outsi Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Moriaa, a z tą cieczką.... to był blef :shake: ? Quote
Moriaaa Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 Cieczka u suczydła się nie pojawiła:shake: Quote
Moriaaa Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 outsi napisał(a):Czy to znaczy, że Zosio..... ? :shake: :-( Moim zdaniem to co się pojawiło u Zosio, było reakcja na stres, na to co bida przeszła, jechaliśmy do niej 8 godzin, sunia była zestresowana..nie wiem...ale tutaj cieczki nie ma. Poza tym jak widać Zosio chciała jak najszybciej pozbyć się problemu...przeciez nie napisze,że suka brzydka, że na zdjęciach wydawała się ładniejsza.... Quote
Kar0la Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 A może Szarotka "pachniała" cieczką? Była w domu z dwoma sukami z cieczką, może przeszła tym zapachem. Dziwne i bardzo smutne to wszystko. Ta sunia tyle przeszła... Quote
Dorothy Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 trzeba bylo najpierw zapytac specjalisty, ale Zosio chyba sytuacja przerosla ... nie chce jej oceniac z sukami sprawy maja sie tak czesto suki zwlaszcza te "po przejsciach" i te ktore zyly wsrod innych psow po przywiezieniu do nowego domu zachowuja sie w ten sposob. Sa bardzo podekscytowane nowa sytuacja. Bardzo chca zaznaczyc swoja obecnosc na nowym terenie, przez swoja "sucza wartosc" albo/i walke z innymi zastanymi tam psami. Boja sie byc zepchniete na sam koniec drabiny spolecznej (ten "nowy " zawsze tam laduje) natychmiast walcza by sie po niej wspiac. Ostentacyjnie zaznaczaja teren gorzej niz psy, (nerwowosc strach podniecenie) obsikujac kazdy mebel. Startuja z zebami do kazdego zwierzaka ktory sie napatoczy. Czlowiekowi wlaza na glowe. Wszystko to spowodowane jest jakby lekiem i "poczuciem malej psiej wartosci" wielka niepewnoscia co dalej bedzie, lekiem przed odrzuceniem lub zdominowaniem itd. Taka postawa ce****e suczki o delikatnej, wrazliwej psychice, nie te "przebojowe". Te delikatne, nieco strachliwe, wrazliwe, doswiadczone przez los. Wiem co pisze, sama mam taka sunie, nawet podobna do Szarotki, i przeszlam z nia to samo co zosio, ale nie jeden dzien, tylko cale lata. Do dzis zdarza sie jej obsikiwac meble, a walki z druga suka mal nie skonczyly sie wiele razy szyciem i szpitalem. Wytrwalam, i mowie Wam taka sunia potrzebuje szczegolnej opieki i zrozumienia. U zosio wszystko dzialo sie za szybko, i nikt nie dal jej czasu... Quote
Moriaaa Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 Dorothy...oczywiście masz rację i ja równiez uważam, że reakcja suczydła była taka przez to co stało się w jej życiu...ale historie w przypadku akurat Szarotki o jakimś sikaniu po meblach....ten psiak nie poszedł do Zosio prosto z ulicy. Zdążyłyśmy juz poznać Szarotkę...kilka dni była u Agi, troszkę u mnie....oraz w hoteliku...i każdy zauważył, że to czysta sunia. U Agi np. panikowała, bo ona nie ma żadnego psa..u mnie w domu (mam 3 psy) była spokojna..troszkę napastwoała moje sunie, ale jak się powiedziało zostaw to kładła się na dywanie jak na pierwszym zdjęciu widać i spała...sorki, ale w Szarotkę skaczącą po meblach i obsikującą je nie uwierze....Państwo z hoteliku za głowę się złapali jak opowiedziałam o powodach powrotu suni...i teraz jest w hoteliku i jest taka sama, nie ma z nią problemów...tam jest z psami również(wszystkie biegają na podwórku) i nie ma żadnych problemów. Quote
saskia Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 A może ktoś jednak zdecyduje się dać Szarotce szansę? Myślę, ze to musi być dom z ogrodem, i najlepiej z innymi psami. To biedna sunia po przejściach, ale przecież jej też należy się dobry dom, gdzie ktoś wreszcie ją pokocha:shake: Quote
ewatonieja Posted April 2, 2007 Posted April 2, 2007 Szarotka jak Sara z łódzkiego schronu(znalazła dom w sokolnikach) potrzebuje troskliwej opieki, by odzyskać dawna urodę i wewnętrzny spokoj, DAJ JEJ SZaNSE!!! Quote
saskia Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 Neris, bo ona taka jest. Może teraz głównie z pyszczka, ale przecież gdy odrośnie jej sierść, będzie piękna. Quote
saskia Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Nie zapominajmy o Szarotce- ona wciąż czeka na swój dom... Quote
Moriaaa Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 A Szarotka dzisiaj w telewizji będzie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
aisaK Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Chętnie pooglądam, ale u mnie pewnie wasza regionalna nie będzie. Piękność, będziesz w TV!!! Mam nadzieję, że tu cie ktoś wypatrzy! A dawałyście ją do telegazety? Quote
katya Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Nanka napisał(a):ja będę oglądać, jak nie zapomnę :p Nie wolno zapomnieć. Za 1,5 godziny proszę już siedzieć przed TV!!! Quote
Nanka Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 oglądałam :) i nawet chciałam nagrać na aparat, ale cóż - złośliwość rzeczy martwych - baterie padły :roll: Quote
Nanka Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 hej, co Piękna tak spadła? i czemu tu nikt nie zagląda? Quote
saskia Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 To nikt nie nagrał Szarotki? Ja niestety nie mogłam oglądać:shake: To chociaż napiszcie, jak wyglądał program i co o niej mówili Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.