Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

toyota napisał(a):
Można zrobić ogłoszenia, ale jeśli będzie zwrot z adopcji nie będzie co z nimi zrobić. Schronisko nie przyjmuje zwrotów.


Poza tym suczki są niewysterylizowane i jedna ma guza. Ciężko widzę w tej sytuacji adopcje z ogłoszenia.



Nie przyjmuja bo maja gdzies te psy.
A co z psami które są adoptowane bez ogloszeń ze schronu i ktos je chce oddać?
Przypuszczam ze przychodzi i oddaje jak popsute buty:-(


co to za róznica czy adopcja jak ktos przyjdzie do schronu a tym jak ktoś sie dowie o psinie z ogłoszenia
Przeciez też może do schronu przyjechac i adoptowac z tą różnicą że ją w necie wypatrzy.

Przy ogłaszaniu ma większe szanse na adopcje niż tylko liczenie na osoby przychodzące do schroniska.

a może pora do tego schronu wysłać jakąs kontrole skoro schorowane psy nie są leczone tylko pracownicy czekaja aż problem sam sie rozwiąże.


od czego jest tam wet. Bo jak widze to nie sterylizuje bo nie umie a i z leczeniem jest pod górkę. Może nie leczy bo mu schron nie zapłaci ale w takim razie jak może patrzeć na te cierpiące psie mordki. Czy tak postępuje prawdziwy wet? :mad:

  • Replies 583
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wogóle nie przyjmują psów od prywatnych właścicieli. Nie ma różnicy czy były wcześniej adoptowane ze schronu, czy kupione na giełdzie. Przyjmowane są tylko psy zgłoszone przez SM jako bezpańskie. Psy adoptowane ze schronu są czipowane, więc nie ma możliwiości, żeby oddać czy porzucić, bo SM przywozi psa pod drzwi wraz z mandatem.

Schron jest prywatny, a miasto nie płaci za pobyt psa, który ma właściciela. Trudno, żeby właściciel schronu przygarniał psy od właścicieli i utrzymywał je na swój koszt. Byłby wówczas drugą Villasową.

Posted

malagos napisał(a):
Może nadajmy im na początek imiona, żeby miały coś swojego?..........
One siedzą z psem w jednym boksie?


Tak, tam jest więcej psów -chyba 5, nie pamiętam dokładnie. Czarny duży samiec jest dosyć dominujący i ustawia wszystkie po kątach.


Ja już wyczerpałam chyba wenę na imiona ;).

Posted

Prima- bardzo fajne, ale Mora jakoś mi się ze zmorą kojarzy ;). Monia to za ludzkie, a Tina za pospolite, oj, wybredna jestem. Może coś jeszcze wymyślimy ?

Posted (edited)

Nic się nie da zrobić. Ten czarny pies z boksu jest tak dominujący, że obie sunie + ten mały biały boją się wyjść na zewnątrz bunkra.




Ręce mi już opadają. Ludzie wyrzucają psy jak zepsute zabawki. Dzisiaj goniłam młodziutkiego jamnika wyrzuconego ok. 18 na oczach koleżanki z samochodu w centrum Grudziądza. Niestety nie dał się złapać.
Goniłam go ponownie o 12 w nocy, ponieważ akurat znów go spotkałam jak wracałam samochodem w innej części miasta. Niestety ucieka pomimo kucania i ciumkania. Był już bardzo głodny, bo podczas robienia uników, znalazł jakieś paskudztwo w trawie i zaczął pośpiesznie jeść.

Edited by toyota
  • 2 weeks later...
Posted (edited)

Jeśli chodzi o Primę, to jest naprawdę bardzo źle. Guz jest ogromniasty, niedługo pęknie i będziemy mogły stawiać wirtualne świeczki.


Niestety nie mogę zrobić żadnych zdjęć, ponieważ czarny pies całkowicie sterroryzował wszystkie psy w boksie i nie mogą wyjść z betonowego bunkra. Tylko Czarny sobie biega na zewnątrz. Nie mogę też wyjąć Primy na zewnątrz, żeby sfotografować tego guza, bo Czarny mógłby ją pogryźć po jej powrocie do boksu.

Edited by toyota

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...