kasiaprodex Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 toyota napisał(a):Można zrobić ogłoszenia, ale jeśli będzie zwrot z adopcji nie będzie co z nimi zrobić. Schronisko nie przyjmuje zwrotów. Poza tym suczki są niewysterylizowane i jedna ma guza. Ciężko widzę w tej sytuacji adopcje z ogłoszenia. Nie przyjmuja bo maja gdzies te psy. A co z psami które są adoptowane bez ogloszeń ze schronu i ktos je chce oddać? Przypuszczam ze przychodzi i oddaje jak popsute buty:-( co to za róznica czy adopcja jak ktos przyjdzie do schronu a tym jak ktoś sie dowie o psinie z ogłoszenia Przeciez też może do schronu przyjechac i adoptowac z tą różnicą że ją w necie wypatrzy. Przy ogłaszaniu ma większe szanse na adopcje niż tylko liczenie na osoby przychodzące do schroniska. a może pora do tego schronu wysłać jakąs kontrole skoro schorowane psy nie są leczone tylko pracownicy czekaja aż problem sam sie rozwiąże. od czego jest tam wet. Bo jak widze to nie sterylizuje bo nie umie a i z leczeniem jest pod górkę. Może nie leczy bo mu schron nie zapłaci ale w takim razie jak może patrzeć na te cierpiące psie mordki. Czy tak postępuje prawdziwy wet? :mad: Quote
kkasiiiar Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 http://www.facebook.com/events/346364878775080/?context=create wydarzenie Quote
toyota Posted August 1, 2012 Author Posted August 1, 2012 Wogóle nie przyjmują psów od prywatnych właścicieli. Nie ma różnicy czy były wcześniej adoptowane ze schronu, czy kupione na giełdzie. Przyjmowane są tylko psy zgłoszone przez SM jako bezpańskie. Psy adoptowane ze schronu są czipowane, więc nie ma możliwiości, żeby oddać czy porzucić, bo SM przywozi psa pod drzwi wraz z mandatem. Schron jest prywatny, a miasto nie płaci za pobyt psa, który ma właściciela. Trudno, żeby właściciel schronu przygarniał psy od właścicieli i utrzymywał je na swój koszt. Byłby wówczas drugą Villasową. Quote
malagos Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 Może nadajmy im na początek imiona, żeby miały coś swojego?.......... One siedzą z psem w jednym boksie? Quote
toyota Posted August 1, 2012 Author Posted August 1, 2012 malagos napisał(a):Może nadajmy im na początek imiona, żeby miały coś swojego?.......... One siedzą z psem w jednym boksie? Tak, tam jest więcej psów -chyba 5, nie pamiętam dokładnie. Czarny duży samiec jest dosyć dominujący i ustawia wszystkie po kątach. Ja już wyczerpałam chyba wenę na imiona ;). Quote
malagos Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 To ruszmy główkami i coś wymyślmy! To znaczy te imiona! Quote
Aryste Posted August 2, 2012 Posted August 2, 2012 To moze Prima - ta z numerem 1 i Monia, Tina czy cos takiego ta czarna... moze byc tez Mora Quote
malagos Posted August 2, 2012 Posted August 2, 2012 Toyotko, może być? Prima i Mora, wg mnie super! Quote
toyota Posted August 2, 2012 Author Posted August 2, 2012 Prima- bardzo fajne, ale Mora jakoś mi się ze zmorą kojarzy ;). Monia to za ludzkie, a Tina za pospolite, oj, wybredna jestem. Może coś jeszcze wymyślimy ? Quote
Aimez_moi Posted August 5, 2012 Posted August 5, 2012 A Prima i Moka?.....Tak jakos kawowo sie zrobilo.....:) Quote
iwonamaj Posted August 5, 2012 Posted August 5, 2012 Aimez_moi napisał(a):A Prima i Moka?.....Tak jakos kawowo sie zrobilo.....:) Mnie się podoba :) Quote
Aryste Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 To imiona juz sa, teraz czas ruszyc z ogloszeniami i szukaniem dt Quote
malagos Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 Potrzeba jednak więcej zdjatek i informacji i suczyskach..... Quote
toyota Posted August 6, 2012 Author Posted August 6, 2012 (edited) Nic się nie da zrobić. Ten czarny pies z boksu jest tak dominujący, że obie sunie + ten mały biały boją się wyjść na zewnątrz bunkra. Ręce mi już opadają. Ludzie wyrzucają psy jak zepsute zabawki. Dzisiaj goniłam młodziutkiego jamnika wyrzuconego ok. 18 na oczach koleżanki z samochodu w centrum Grudziądza. Niestety nie dał się złapać. Goniłam go ponownie o 12 w nocy, ponieważ akurat znów go spotkałam jak wracałam samochodem w innej części miasta. Niestety ucieka pomimo kucania i ciumkania. Był już bardzo głodny, bo podczas robienia uników, znalazł jakieś paskudztwo w trawie i zaczął pośpiesznie jeść. Edited December 14, 2012 by toyota Quote
agusiazet Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Po awanturze z mezem zmuszona jestem wycofacmoja deklaracje na sunie, przepraszam:( Quote
malagos Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 To ja tylko tak zaglądam, bo nie mogę pomoc inaczej......... Quote
Aimez_moi Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Toyota .....podziwiam Cie..... to jak z tymi ogloszeniami?..... moze trzeba za nie zaplacic czy ktos umie robic? Quote
Aimez_moi Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 [quote name='iwonamaj']Co u biedulek? Bez zmian?[/QUOTE] Wlasnie...wlasnie...jak tam sunie? Quote
toyota Posted August 16, 2012 Author Posted August 16, 2012 (edited) Jeśli chodzi o Primę, to jest naprawdę bardzo źle. Guz jest ogromniasty, niedługo pęknie i będziemy mogły stawiać wirtualne świeczki. Niestety nie mogę zrobić żadnych zdjęć, ponieważ czarny pies całkowicie sterroryzował wszystkie psy w boksie i nie mogą wyjść z betonowego bunkra. Tylko Czarny sobie biega na zewnątrz. Nie mogę też wyjąć Primy na zewnątrz, żeby sfotografować tego guza, bo Czarny mógłby ją pogryźć po jej powrocie do boksu. Edited December 14, 2012 by toyota Quote
Basia Z. Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 ja też troszkę wspomogę finansowo jeśli sunie wyjdą ze schronu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.