auraa Posted July 29, 2012 Author Posted July 29, 2012 Z forum miau zgłosił sie ktoś chętny! Osoba doświadczona, która sama miała niewidomego kota. Wie na co zwracać uwagę! Quote
Ekiana Posted July 29, 2012 Posted July 29, 2012 To gdzie w końcu pójdzie mała kociczka? Myślałam, ze do Pani z Facebooka. A jest jakieś zainteresowanie roczną Bursztynką? Quote
Lacia Posted July 29, 2012 Posted July 29, 2012 Ekiana napisał(a):To gdzie w końcu pójdzie mała kociczka? Myślałam, ze do Pani z Facebooka. A jest jakieś zainteresowanie roczną Bursztynką? Z forum się zgłosiła osoba do wizyty przedadopcyjnej. Uwielbiam wątki na które wchodzę i następnego dnia znajduje się ktoś chętny na zwierzaka. Oby tylko wszystko się udało. jak tak to ta Pani ze Słupska zyska najwspanialszego kota. Trzymam kciuki za wizytę. Quote
Ekiana Posted July 29, 2012 Posted July 29, 2012 Ja też ogromnie trzymam kciuki, super, że znalazła się chętna osoba do zrobienia wizyty przedadopcyjnej. Dopiero na FB odczytałam, że chodzi o osobę do wizyty. JUz się bałam, że nie chcesz kici oddać pani ze Słupska :) Bardzo sympatyczne wrażenie ta Pani i o ile coś można rozeznać ta po internetowemu to zapowiada się dla kici wspaniały dom! Quote
auraa Posted July 30, 2012 Author Posted July 30, 2012 Teraz pozostaje nam trzymać kciuki: za wyniki wizyty i finalizację adopcji trójki rodzeństwa. Niestety Bursztynką nikt sie nie interesuje a czas leci.:shake: Quote
Ekiana Posted July 30, 2012 Posted July 30, 2012 a kiedy będzie ta wizyta przed adopcyjna? Masz już jakiś pomysł na transport małej kociczki do Słupska? Tak, z roczną kotką jest kłopot. A robiłaś jakieś ogłoszenia dla niej w necie? Quote
Ekiana Posted July 30, 2012 Posted July 30, 2012 [quote name='wolf122']-Ekiana,widzę,że jesteś już starym wyjadaczem-super to ujęłaś:thumbs:Ja to na innym wątku próbowałem przekazać,dla dobra psiaka,który przebywa w hotelu i będzie potrzebował funduszy do końca ale niestety natrafiłem na opór materii.Ludzie nie rozumieją,że fb działa tak samo jak wszystko we współczesnym świecie.To przede wszystkim szybkośc i stałe podsycanie tematu.Jeśli tego nie ma kolejne eventy wypierają niestety nasze wydarzenie i następuje powolna cisza na wątku.I dzieje się to szybciej i bardziej beznamiętnie niż tu.Wynika to nie z powodu ludzkiej obojętności ale z zalewu kolejnych nieszczęsć na dużą skalę. Wolf, przepraszam, że dopiero teraz odpisują, ale w natłoku wydarzeń, komentarzy i wątków było trudno to wszystko ogarnąć. Ale za to udało się wstawić ROJa na stronę www.sos4dogs.pl Widziałeś? Są tam dane i zdjęcia, można wszystko ładnie mieć pod ręką i sobie kopiować do woli. Aż takim wyjadaczem facebookowym to jeszcze nie jestem, ale staram się i Ty bardzo mi pomogłeś. Zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości, że na FB trzeba stale podsycać temat i rozmowę, a najlepiej jak wszystkiego pilnuje kilka osób. Im więcej osób zaangażowanych tym większa szansa na powodzenie sprawy. Przykład ROja - dużo osób, duży odzew, pies ma szansę na leczenie. A dla porównania - suczka Viva, zdrowa, tylko bezdomna, nic się nie dzieje, nie ma ludzi a jej wydarzeniu, zainteresowania brak. Tak samo z dorosłą roczną kotką tutaj - zdrowa, wiec nie budzi wzruszeń. Myślę cały czas nad takimi właśnie trudnymi przypadkami i nie wiem jak to ruszyć. Po prostu myślę, ze sama nie dam rady. Dobrze, że napisałeś jasno i konkretnie co trzeba roić na Facebooku, że po prostu to trzeba robić, że to niezbędne i ważne bo im więcej osób to będzie uświadamiać innym, to może w końcu uda się przełamać ten opór materii - ja tez na niego nie raz trafiam. Zauważyłam jednak, ze od czasu Twojego udziału w ROJu i innych, to i w ludziach coś drgnęło. Poważnie! Może dlatego, ze tu w większości baby siedzą, a jak facet coś powie to znaczy więcej niż jakaś inna kuma od darcia pierza (szat nad losem psiaków) ;) Ale to tylko taka hipoteza-żart :evil_lol: Quote
wolf122 Posted July 30, 2012 Posted July 30, 2012 Widziałem:razz:dobrze i konkretnie zrobione.Skorzystałem i przeklejam ustawicznie ze strony 4dogs:lol: Hipoteza-żart niezła:lol: :lol:;) ale myślę,że sukcesem jest,że mnie tu "tolerują" i mimo woli "szkolą" a ja skwapliwie korzystam,bo to dla zwierzaków później w tej czy innej formie %-uje ;)Nasze teorie "fejsbókowe" myslę,że są słuszne.Jakie czasy ,taka forma portali społecznościowych.Dynamika,szybkośc ,no i niestety lub stety, musi być "widowiskowo".Jak jest wydarzenie ,na przykład takie o którym piszesz -z udziałem zdrowej kotki,to nie ma emocji i jest mały ruch na wątku:roll:.Do zobaczenia na linii frontu:lol:Czekamy na wizytę pa,3-mam kciuki za Futerka. Quote
Ekiana Posted July 30, 2012 Posted July 30, 2012 Tak, dokładnie, chociaż Dogo też pomaga sie zorganizować, można też sobie pogadać - ale jednak Facebook rządzi :) auraa daj znać jak będziesz coś już wiedziała na temat kociczek i małej i rocznej Quote
wolf122 Posted July 30, 2012 Posted July 30, 2012 Dla mnie osobiście Dogo i FB jest w dobrej symbiozie.Dobrze się uzupełnia i dlatego jestem i tu i tu i to wcale nie kurtuazja ani wazelina ale tak uważam i wiele osób jest właśnie i tam i tu i sobie to ceni.Nie ma,że rezygnują z Dogo na rzecz fb.Fb to taki akcerelator Dogomanii:cool3: Quote
wolf122 Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 To fajnie:cool3: Ciekawe czy się znamy:lol:??? Quote
wolf122 Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 Czyli wiem,że nic nie wiem :lol:Może będzie kiedyś okazja i się dowiemy:lol: Quote
auraa Posted August 1, 2012 Author Posted August 1, 2012 Ja tez nie wiem czy ta wizyta wczoraj się odbyła czy nie. Nie mogłam wieczorem odebrac telefonu a ktoś dzwonił........... Quote
auraa Posted August 1, 2012 Author Posted August 1, 2012 Wizyta wypadła bardzo dobrze! Mała może jechac. Tylko jak? Potrzebny transport Warszawa- Słupsk. Quote
wolf122 Posted August 2, 2012 Posted August 2, 2012 Może pkp???Podać jakiejś osobie,problem,by była odpowiedzialna a odbiór już na stacji docelowej przez przyszłego /przyszłą wł. Quote
Ekiana Posted August 2, 2012 Posted August 2, 2012 Hello , już jestem po krótkiej nieobecności :) No to trochę problem z tym transportem bo nie dość że przydałaby sie osoba odpowiedzialna, to i jeszcze transporter (chociaż to może najmniejszy problem). A Pani ze Słupska nie miałaby ochoty przyjechać? Quote
Selenga Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 na FB p.Kasia Cieślak pisała, że pomoże z transportem... Coś się zmieniło? Napiszcie może do danki1234, ona jest z tamtych okolic i czasem wiezie jakiegoś jamnika do Warszawy albo odwrotnie, może akurat będzie jechała? Quote
danka1234 Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 niestety ja nie wybieram sie do Warszawy ale zdaje się że ma przyjechać w nasze strony na tymczas do Kasia77 piesio z Palucha,z Warszawy wiec dopytajcie ich jakby co. Znajdziecie ich na tym wątku; http://www.dogomania.pl/forum/threads/215417-Mam-11-lat-nie-chce-umrzec-w-schronie-czekam-na-czlowieka-ZBIERAMY-NA-HOTEL/page8 Quote
auraa Posted August 3, 2012 Author Posted August 3, 2012 Dzięki za informację. Weszłam i spóbuje się zorientować co sie dzieje na tamtym wątku. Quote
auraa Posted August 7, 2012 Author Posted August 7, 2012 Malutka w tym tygodniu odbędzie podróż życia! Quote
Ekiana Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 No to jeszcze Bursztynce musimy załatwić domek. Czy będą nowe zdjęcie? Bardzo by pomogły Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.