MonikaP Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Pierwszego dnia zobaczyłam tylko wielką, niezbyt kształtną głowę i rozgoryczone spojrzenie... A potem ostrzeżenie - "nie zbliżaj się do mnie, nie chcę mieć z Tobą nic wspólnego!". Tak długo, jak stałam przy jego boksie, tak długo szczekał, nie wychodząc nawet z budy. Pracownicy się go boją, wsuwają tylko do boksu miskę z karmą i uciekają... Następnego dnia....magiczne słowo "CHRUPKI" zadziałało - ociągał się, ale jednak podszedł, zjadł garść suchej karmy, a potem przyglądaliśmy się sobie nawzajem... Opis jest tu zbędny, wystarczą zdjęcia... Wczoraj gdy usłyszał, że go wołam, wyszedł z budy już całkiem chętnie, machał ogonem i szczekał, gdy tylko próbowałam odejść. Obwąchał mi dłoń, już, już prawie brał chrupki z ręki, ale przyznaję, że stchórzyłam, mając na wysokości twarzy tę olbrzymią głowę :oops: ... Na razie jest na kwarantannie, ale gdy tylko z niej wyjdzie, PILNIE potrzebny jest mu dom, choćby tymczasowy, najlepiej u miłośnika rasy, który go będzie umiał wypielęgnować i odchuchać. I, podobnie, jak w przypadku Parysa, proszę o zachowanie wyjątkowej ostrożności przy pisaniu postów. Quote
iwop Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 boże święty! Trzeba go z tego schronu wydostac!:placz: Może ktos go da na molosy? Te zrezygnowane oczy ....:placz: Quote
MonikaP Posted March 1, 2007 Author Posted March 1, 2007 iwop napisał(a):boże święty! Trzeba go z tego schronu wydostac!:placz: Może ktos go da na molosy? Te zrezygnowane oczy ....:placz: Jest już na molosach. Proszę tylko o nie dzwonienie w jego sprawie do schroniska. Quote
Sulima Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Boże! łapki w opłakanym stanie! Reszta psiaczka zresztą też!Wskakuj na górę niech Cię ktoś wypatrzy.Serce się kraje:placz: Quote
iwop Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Oby miał takie szczęście jak mastinka z Lublina! Quote
MonikaP Posted March 1, 2007 Author Posted March 1, 2007 Biedny pies potrzebuje kogoś, kto kocha tę rasę, wie, jak z nią postępować i jak ją pielęgnować!!!! Quote
malagos Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Jejku, ale ładny :razz: Ogladamy go razem z TŻ i żałujemy, ze nie mamy wolnego miejsca, nawet w kojcu, na tymczas! Quote
iwop Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 do góry bidulku! Moze ktos kto moze ci konkretnie pomóc w końcu cie zauwazy!!!!!:placz: Quote
GoniaP Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Pies musi wyjść ze schronu, najlepiej do domu milośników rasy. Trzeba go odkarmić i zadbać o niego. To piękny, ale skrzywdzony pies:-( Quote
Sulima Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 Znowu tak daleko smutny psiaczku ,wskakuj trochę wyżej. Quote
Rymonka Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 jest przepiękny.... tylko ten smutek w oczach... biedaku....:-( Quote
iwop Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 do góry mastinku! Może ktoś cie w końcu zauwazy! :placz: Quote
AniaB Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 piękny ale jaki chudy!!!!:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: biedne łapy - czy te pazury są zawinite? w jakim on jest wieku? niestety to samiec - i moze być z nim mały kłopot..:-( jednak sunie tej rasy sa zdecydowanie łatwiejsze w adopcji.. czy jest jakis plan? podejrzewam, zę on musi trafic do domu bez innych zwierzat.. jak napisałam - to samiec.. Quote
MonikaP Posted March 2, 2007 Author Posted March 2, 2007 [quote name='pitbull4133']wiadomo juz cos o mastifku?był ktos w schronisku? No ale co ma być wiadomo? Pies jest na kwarantannie. A ja bardzo proszę o nie dzwonienie do schroniska i nie przyjeżdżanie tam z pytaniami na jego temat. DLA DOBRA SPRAWY. Quote
MonikaP Posted March 2, 2007 Author Posted March 2, 2007 AniaB napisał(a):piękny ale jaki chudy!!!!:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: biedne łapy - czy te pazury są zawinite? w jakim on jest wieku? niestety to samiec - i moze być z nim mały kłopot..:-( jednak sunie tej rasy sa zdecydowanie łatwiejsze w adopcji.. czy jest jakis plan? podejrzewam, zę on musi trafic do domu bez innych zwierzat.. jak napisałam - to samiec.. Aniu, nie wiem, w jakim jest wieku i obawiam się, że tego się tak łatwo nie dowiemy, zwłaszcza, że jest to pies bardzo zaniedbany. Pazury są zawinięte i chyba nawet powrastane - przynajmniej tak wyglądają. Quote
P A U L A Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 Piękny pieseczek... serce aż boli jak się patrzy w te wierne oczka:(:( mam nadzieję,że szybko znajdzie swoich ludzi;) Quote
MaRiCia Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 Mój sąsiad miał psa tej rasy...ale umarł i pies wyjechał do Wrocławia... Wiem mniej wiecej co i jak z taką rasą...ale mam w domu koty...tragizm...można jakoś pomóc? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.