Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[B]Ubój rytualny - walka wchodzi w decydującą fazę
[/B][INDENT][B]Inicjatywą grupy 15 posłów sejm zamierza wprowadzić tylnymi drzwiami, bez konsultacji społecznych, po cichu, bandycką zmianę ustawy o ochronie zwierząt, dozwalającą na ubój rytualny. Aby to bestialstwo było możliwe w przyszłym roku, sejm musi zdążyć ze zmianą ustawy do końca grudnia:[/B][URL="http://www.facebook.com/events/385847834830509/?notif_t=plan_reminder"]

[B][COLOR=#4444ff]http://www.facebook.com/events/385847834830509/?notif_t=plan_reminder[/COLOR][/B][/URL]
[B]
Uwaga! Już wkrótce kolejna manifestacja przeciwko rytualnemu torturowaniu zwierząt przed śmiercią![/B][/INDENT]


Dokladnie. Skopiujcie ten tekst i wyslijcie na adres posla PO:[B] [EMAIL="[email protected]"][COLOR=#4444ff][email protected][/COLOR][/EMAIL][/B]


Szanowny Panie Przewodniczący,

Ja, niżej podpisana, zwracam się do Pana o nie wprowadzanie dyscypliny klubowej przy planowanym na przyszły tydzień głosowaniu w sprawie dopuszczenia w Polsce uboju rytualnego.

Domagam się zastosowania w powyższym głosowaniu klauzuli sumienia, ponieważ niehumanitarny ubój rytualny jest kwestią empatii i światopoglądu.

Nie chodzi tu o światopogląd religijny - przeciwnicy legalizacji uboju rytualnego bronią praw zwierząt i nie występują przeciw wyznawcom innych religii.

Wiem, że moje argumenty podziela wielu parlamentarzystów.
Kwestią sumienia jest decyzja, czy zgadzamy się na niewyobrażalne cierpienia zwierząt wtedy, gdy można ich uniknąć.

Posłowie powinni mieć możliwość wyboru - zmuszanie ich do głosowania, wbrew ich sumieniu i poglądom, jest nieetyczne.

W mojej ocenie bowiem kwestia uboju rytualnego to kwestia wyłącznie etyczna.
Nie ograniczam wolności religijnych w Polsce, wstrzymując eksport mięsa z uboju rytualnego. Wszystkim wiadomo, że walka o legalizację uboju rytualnego to walka o pieniądze z eksportu.

Przy utrzymaniu jego zakazu wolności religijne w Polsce nie doznają żadnego uszczerbku.

Nie zgadzam się na tak okrutne praktyki tylko ze względów finansowych - cierpienia zwierząt nie daje się wycenić.

Platforma Obywatelska postrzegana jest jako partia otwarta na różne poglądy - wielokrotnie podkreślali Państwo pozytywy wynikające z różnorodności w partii.

Proszę dać tego świadectwo i nie zmuszać swoich parlamentarzystów do głosowania wbrew sumieniu.
Obciążanie posłów karami finansowymi za głosowanie wbrew praktykom nie przystającym do cywilizowanego państwa XXI wieku, nie będzie świadczyć dobrze o kierownictwie Klubu i całej Platformy Obywatelskiej.

Proszę pamiętać, że do tej pory postrzegani Państwo byli jako ludzie rozumiejący, że zwierzęta powinny być otoczone opieką państwa i prawa - prosimy o utrzymanie tego wizerunku.

Liczę na zrozumienie i empatię.

Pozdrawiam,

  • Replies 535
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Borysek był dzisiaj na badaniach, znowu miał pobieraną krew, ale co najważniejsze, wyniki są o WIELE lepsze, może nie są jeszcze w normie, ale już prawie, prawie :multi:
Dalej ma być na diecie RC i tabletkach, a gdy będzie mu się kończyć karma, mamy skontaktowac się z weterynarzem i zobaczymy, co dalej, ale najprawdopodobniej będzie musiał jeść hepatic dożywotnio :(
Chłopak waży już 25 kg:p
Wczoraj odwiedziła nas behawiorystka, zobaczyła filmiki z Boryskiem, jak był sam w domu, i była bardzo zadowolona z postępów, jakich dokonał :) Teraz pracujemy nad tym, aby nie ciągnął na smyczy, bo się już tak rozochocił, że jedną smycz już zepsuł (wyrwał linkę z rączki):razz:
I jeszce jedna rzecz, którą nas pozytywnie zaskoczył, wczoraj cały wieczór spędził na zabawie z prasowaną kostką :crazyeye: dzisiaj też trochę ją pogryzł, a wcześniej tylko przenosił parę metrów i kładł na ziemi i leżała, aż ktoś mu ją znowu podał.
Jak Pusia do niego podchodzi, aby go powąchać, to Borys, jak ją wyczuje, to odchodzi. Taki wielki pies, a boi się króliczka:cool3: Ale Pusieńka zawsze się zachowywała, jak pani i władczyni i teraz też pokazuje, kto tu rządzi :evil_lol:

Posted

Jak ja się cieszę, że wyniki badan Boryska są prawie dobre!!!!
Następna wspaniała wiadomość to zadowalające efekty dla Pani behawiorystki!!!
No i wreszcie wiemy, że Borysek się otwiera - zabawa kostką, dobre relacje z Pusią... jak cudownie to wszystko czytać!!!

Posted

A ja dostałam od Pusi fotki Boryska z prośbą o wklejenie, co niniejszym czynię, z WIELKĄ przyjemnością...

Niedzielny poranek... Pańcia wstaje, a na kanapie kto? Borysek:loveu:


Niedzielna drzemka naszego chłopaczka;)


No co? fajnie na tej kanapie jest;)

Posted

[quote name='Sarunia-Niunia']I ja zaglądam i mam nadzieję, że wkrótce Pusia napisze co u naszego pięknego dobeczka:)[/QUOTE]
Borysek wcina swoją karmę, chociaż podczas przygotowywania posiłków zawsze węszy, czy dostanie coś w końcu innego, ale to pies o dobrych manierach, więc nigdy nie żebrze o jedzenie :)
Czy, gdy będzie mu się kończyła karma (na razie ma jeszcze ponad połowę), będzie mógł liczyć na swoje dobre ciocie? :loveu:
Kostkami nadal lubi się bawić, zwłaszcza jak wróci ze spaceru ;)
Na spacerach cały czas pracujemy nad tym, aby nie ciągnął, na razie bez większych rezultatów, ale dajmy chłopakowi czas :)
Zauważyłam, że na łapkach ma bardzo szorstkie poduszki :( Chyba z tego śniegu. Smarować mu to czymś, może wazeliną? Co doradzicie?
W domu widziałam chyba ze dwa razy, jak kładł się na plecy :)

Posted

Pięknie czytać o Borysku, że ma dobre maniery:)...
To naprawdę cudowny i cudny Piesek!!!!!!!!!!!
Jeżeli chodzi o łapki Pusiu, to jak spacerujecie z Nim po chodnikach, gdzie jest błoto pośniegowe, a w nim piasek i sól, to dobrze byłoby żeby smarować Mu i podusie i między palcami
Będzie to dla Niego duża ochrona, a i ochroni Go też przed zimnem...
A to, że chłopak kładzie się na plecach świadczy tylko o tym, że czuje się w Waszym domu jak u siebie, że Wam ufa....
Pusiu, wyprowadziliście tego biednego ślepego dobeczka na prostą - On Wam zawdzięcza życie...
Nawet strach pomyśleć co byłoby gdyby Borysek nie znalazł u Was domu... czy byłby jeszcze między nami.....

Posted

[quote name='Sarunia-Niunia']
Jeżeli chodzi o łapki Pusiu, to jak spacerujecie z Nim po chodnikach, gdzie jest błoto pośniegowe, a w nim piasek i sól, to dobrze byłoby żeby smarować Mu i podusie i między palcami
Będzie to dla Niego duża ochrona, a i ochroni Go też przed zimnem...
[/QUOTE]
Ale wazeliną zakupioną w aptece mu smarować łapki? Czy jakimś kremem?

Posted

[quote name='pusia85']Ale wazeliną zakupioną w aptece mu smarować łapki? Czy jakimś kremem?[/QUOTE]

Ja, dla mojej Saruni(*) stosowałam wazelinę, bo słyszałam opinię, że dobrze chroni, ale też jak Psiak wylizuje po spacerze (wiadomo, że trzeba zetrzeć, jednak zawsze coś tam zostaje), to podobno nie jest dla Psa szkodliwa...

Posted

Pusiu, znalazłam jeszcze w necie takie rady:

http://www.cafeanimal.pl/artykuly/porady/Jak-ochronic-psa-przed-mrozem,956
A co z psami większych ras? Wprawdzie one nie potrzebują ubrań i innych, tego typu, wynalazków, ale także potrzebują naszego wsparcia, gdy za oknem zimno.
Przede wszystkim musimy zadać o łapki. Podobnie, jak u małych piesków, powinniśmy je smarować wazeliną lub witaminową maścią, musimy także zadbać, aby sierść między opuszkami nie była zbyt długa.

http://forum.gazeta.pl/forum/t,wazelina.html
Smarujcie swoim pupilkom łapki od spodu wazeliną, właśnie wczoraj pękła poduszka psiakowi znajomych, biedny cierpi i kuleje. Smarowanie pomaga, moja cała zimę poprzedniego roku miała spokój z łapkami dzięki temu. Pozdrawiam.
http://doglife.pl/jak-pielegnowac-psa-zima/
Chroń psie łapki
Koniecznie umyj psie łapki letnią wodą z szamponem, jeśli w twojej okolicy jest sypana sól na chodniki. Zimno + sól mogą powodować bolesne pęknięcia na opuszkach palców. Nie radzę smarować łap ludzkimi kremami do rąk, bo za bardzo zmiękczają naskórek.Wazelina albo oliwka dla dzieci lepiej się sprawdzi. W przypadku delikatnych psiaków dobrym pomysłem są ciepłe buciki. Wycinaj długie włosy między palcami, bo oblepione śniegiem stają się twarde i utrudniają chodzenie.

http://www.psy24.pl/1845-Zima-4-lapy-a-na-lapach-8230.html
Zima: 4 łapy a na łapach …
Moje psy uwielbiają zimę tarzanko w śniegu , zjadanie kilogramów śniegowych lodów, lecz nie wszystko jest tak pięknie jakby się mogło wydawać, zima w mieście to udręka dla psich łap.
Dlatego przed każdym wyjściem na spacer zabezpieczam psie łapy smarując je specjalnym specyfikiem do tego przeznaczonym. Kiedyś, gdy nie można było dostać takich preparatów robiłam to wazeliną lub olejem jadalnym ważne jest, aby to, czym smarujemy łapki było tłuste.
Dlaczego to robie?
odpowiedź jest prosta widziałam już psy wychodzące na spacer i po kilku krokach skaczące na 3 łapach w różnych kombinacjach przyczyną jest sól oraz chlorek wapnia, którymi to wysypuje się chodniki i ulice. Te dwa specyfiki wżerają się w psie łapy, dlatego proszę pamiętajcie, aby je zabezpieczać i mieć prawdziwą radość ze spaceru a nie zastanawiać się czy nasz pupil właśnie rozciął sobie łapę czy jest to podrażnienie przez wysypany specyfik.
Dobrze jest też, aby łapa psa była przygotowana na śnieg, więc jeśli możecie usuńcie zbędną sierść między palcami oraz pod poduszkami i dookoła łapy wtedy nie będą tworzyły się kulki lodowe na łapach i między palcami a przynajmniej będzie ich mniej .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...