divia_gg Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 (edited) AGAT juz w nowym domku, ze swoja owa narzeczoną;) Bądz szcześliwy mały dziadzie :loveu: ************************************************************ A było tak... Kilka dni temu Agata P napisała na kieleckim ogólnym watku rozpaczliwą prośbe o pomoc... Blisko jej domu włóczy się dzikie, biedne zwierzę z dyndająca łapą. Psiak potrzebował pomcy na wczoraj - strasznie chudy, zaniedbany. Z tego co wiadomo psiak był w tym miejscu od minimum 2 tygodni, wtedy też potrąciło go auto:-( W momencie łapania chodził w miarę normalnie ,trochę zarzucało mu tyłem. Jak on tam przeżył te 2 tygodnie? Nie mamy pojęcia - do domów jakiś kawałek,zresztą nie sądzę żeby mu tam ktoś dał nawet wody, nie mówiąc już o jedzeniu. Psiak wydaje się że może być mieszańcem z haskim, bo ma jedno niebieskie oko. Ładniutki na pyszczku, tylko tak przeraźliwie chudy......:placz: Psiak chwilo zabezpieczony na działce u Agaty P, niestety z obawy przed jego ucieczka uwiązany na łańcuchu. Zaliczył wizyte u weta, łapa narazie w gipsie, obserwacja czy nie będzie konieczna operacja - oby nie. Psiak ma podwyższona temeraturę, może być to wynikiem ogromnego zakleszczenia i ogólnego wynieńczenia. Dostaje antybiotyk i czekamy na poprawę. Co do charakteru to super psisko,pięknie jeździ samochodem, jest nawet usłuchany ,prawie zawsze przychodzi na zawołanie choć ma tendencje do uciekania (szuka dziur). Lubi być głaskany i zaczyna rozdawać buziaki. Do psów jest OK a nawet bardzo OK (sprawdzone na dwóch samcach) - jest uległy a nawet można by powiedzieć, że się boi. Jak psiaki zaczynają szczekać to zrywa się do ucieczki. U weta też OK . Czyli jednym słowem jak na dziś PIES BEZ WAD :loveu: [FONT=comic sans ms] A czego potrzebujemy? No tego co zwykle: [/FONT] [*=center][FONT=comic sans ms]weterynarz - możliwa operacja, ogólny przegląd i odjajczenie[/FONT] [*=center]pomoc w zakupie dobrej karmy, bo taka chudzina musi dostawać świetnie zbilansowane jedzonko, żeby się zebrać po tym okropnym wycieńczeniu [*=center][FONT=comic sans ms]pomoc w utrzymaniu - narazie jest w bezpłatnym miejscu, ale Agata P nie będzie w stanie zapewnić mu należytej opieki na dłuższą metę[/FONT] [*=center][FONT=comic sans ms]deklaracji na dalsze utrzymani[/FONT] [*=center][FONT=comic sans ms]pomoc w ogłoszeniach bydlątka[/FONT] ************************************************************************** A to on: Taki biedniutki:( Edited September 10, 2012 by divia_gg Quote
divia_gg Posted June 26, 2012 Author Posted June 26, 2012 (edited) [SIZE=5]Rozliczenie Wydatki = 1331,70 zł : [*=center]500 zł - operacja [*=center]330 zł - hotelik [*=center]95 zł - wizyta u weta (09.07.12) [*=center]68,70 zł - leki [*=center]30 zł za paliwo dla wegielkowej [*=center]na hotel - 308 zł / 2.08-29.08/ Wpłaty = 902 zł: [*=center]50 zł - Agata P [*=center]100 zł - koleżanka Agaty P 122 [*=center]122 zł - bazarek wiśniowy węgielkowej [*=center]100 zł - II bazarek wisniowy wegielkowej [*=center]60 zł z bazarku Agaty P [*=center]100 zł - FLY [*=center]75 zł - Eruane [*=center]280 zł - bazarek Inci [*=center]15 zł - bazarek Inci [*=center]324 zł - bazarek Inci [SIZE=4]SUMA: [SIZE=3]1226 [SIZE=4]- 1331,70 [SIZE=4] = - 105,70 zł :-( Edited September 24, 2012 by divia_gg Quote
Agata P Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 (edited) divia_gg ogromne dzięki za założenie wątku:Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: ,kochana z Ciebie dziewczyna [quote name='savahna']Pierwsza:multi: Agatka jak on tam?? Na razie nic nowego nie wiem ,mam podejść do weta po 17 . małe sprostowanie ,jeszcze nie był na łańcuchu ,siedział w garażu jednak od weta wrócić do garażu nie bardzo może bo będą tam robione wylewki. tak że jak nie znajdziemy mu czegoś to jednak będzie musiał wrócić na działkę ale już na łańcuch . Nie wiem jak ja to przeżyję ,nigdy w życiu nie trzymałam psa na łańcuchu ani nawet w kojcu :placz: Gdyby mu się coś udało znaleźć to deklaruję 50 zł (tyle tylko na dziś mogę) i na pewno pomogę fantami na bazarki ,bo ze zrobieniem bazarku już gorzej . I jeszcze banerek Edited June 26, 2012 by Agata P Quote
erka Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Czekamy na wieści, oby obyło się bez operacji. Bardzo prosimy o pomoc dla tego biedaka. U nas tragedia goni tragedię, dzisiaj przywiozłyśmy z podkieleckiej wsi szczeniaka z poderżnietym gardłem:(. Nie podołamy temu wszystkiemu finansowo. Quote
ewelinka_m Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Agat jest przecudownym psiakiem, zdjęcia kompletnie nie oddają jego uroku:loveu: Quote
Agata69 Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Cudny jest. Wiadomo jak zachowuje sie w domu? Quote
Agata P Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 erka napisał(a):Czekamy na wieści, oby obyło się bez operacji. Bardzo prosimy o pomoc dla tego biedaka. U nas tragedia goni tragedię, dzisiaj przywiozłyśmy z podkieleckiej wsi szczeniaka z poderżnietym gardłem:-(. Nie podołamy temu wszystkiemu finansowo. Są już wieści ,nie najlepsze niestety.:shake: Bez operacji się jednak nie obejdzie, są złamane obie kości i do tego dość sporo zachodzą na siebie . Trzeba będzie je zespolić za pomocą płytki. Dziś gorączka była ''falami'',ale ogólnie psisko czuje się dobrze jak na stan w jakim jest. Operacja będzie najprawdopodobniej jutro z samego rana , bo dziś już raczej się wet nie wyrobi ,choć mówił że zobaczy ( Kiedy miał już przygotowywać Agata do zabiegu ,przywieźli mu suczkę z wielkim guzem do zabiegu na cito :-( ) więc musi poczekać. Wstępny koszt zabiegu to ok. 300 zł, wizyta piątkowa to jak powiedział ok 40 zł gips ( był jakiś droższy szybkoschnący) i jakieś grosze za leki. Ogólnie całość nie powinna przekroczyć 500 zł. To i tak kolosalna suma . Skąd na to wziąć ..... Jeszcze raz dziękuję wam dziewczyny za pomoc erce,że przygarnęła bidę pod swoje/nasze kieleckie skrzydła :Rose::Rose::Rose: węgielkowej,ewelince_m za błyskawiczną pomoc :Rose::Rose::Rose: divi_gg za wątek i wszystkim którzy jak kolwiek pomagają :Rose::Rose::Rose: sama nie dała bym rady mu pomóż JEDNAK POMOC NADAL POTRZEBNA TERAZ GŁÓWNIE FINANSOWO I DT Quote
Agata P Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Agata69 napisał(a):Cudny jest. Wiadomo jak zachowuje sie w domu? myślę ,że było by Ok . siedział w garażu na kołdrze ,kołdra cała. Nie nabrudził ani raz ,nie szczekał ,nie wył jak był zamknięty. masz może jakieś DT dla niego ??? Quote
erka Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Miałam nadzieję,że obędzie sie bez operacji. Pewnie było by to mozliwe, jakby wcześniej ktos mu pomógł, a jak chodził z tą połamaną łapą ponad 2 tyg. to nic dziwnego. Bardzo prosimy o pomoc finansową na operację i hotel. Quote
savahna Posted June 27, 2012 Posted June 27, 2012 Incia chyba bazarek robi bo się u niej świeci. Oby jakos z ta łapina dobrze się skończyło....:roll: Quote
Agata P Posted June 27, 2012 Posted June 27, 2012 [quote name='Incia']Jutro zrobię bazarek. Inciu kochana dziękuję bardzo :modla::modla::modla: A teraz troszkę wieści od piękniocha . Operacja się udała ,uffff ,łapa poskładana za pomocą płytek i unieruchomiona. z psiakiem wszystko ok Może zostać u weta do soboty ,a potem jedzie do SPA u Mag.dy :multi: za co Jej bardzo dziękuję ,że przyjeła tego połamańca ,lepiej trafić nie mógł. Agat dostał od mojej koleżanki o złotym sercu Halinki G. 100 zł ( divia_gg wpisz może to na 1-szą + moja stała dekl .50 zł ) A jeszcze jedno ktoś tu ponoć miał wątpliwości ,że jest pięknym psiakiem :cool3: zapewniam że to moja nieudolność fotograficzna może na tych fotach się bardziej spodobam :roll: Quote
Incia Posted June 27, 2012 Posted June 27, 2012 savahna napisał(a):Incia chyba bazarek robi bo się u niej świeci. Oby jakos z ta łapina dobrze się skończyło....:roll: Nie dam rady już, bo dogo dopiero mi oddali, a ja siły nie mam przy kompie siedzieć, kręgosłup się zbuntował:-( Zacznę robić bazar jutro wieczorem, skończę w piątek. Quote
wegielkowa Posted June 27, 2012 Posted June 27, 2012 Agata, zdjęcia przepękne:). Agat cudowny:). Jestem dziś bardzo szczęśliwa, ponieważ nasze 3 zwierzaki-bidaki miały szczęście!!!!!! Quote
savahna Posted June 27, 2012 Posted June 27, 2012 Ufff, to dobrze,że operacja się udała i łapa uratowana.:lol: Na dodatek wegielkowa szczęśliwa...psioki bezpieczne...to ja se poogłaszam skoro już nie śpię....:p Niuniek zjawiskowy jest, chociaż ja nie przepadam za niebieskimi oczkami....Mimo to...zjawiskowy.... Quote
Agata P Posted June 27, 2012 Posted June 27, 2012 (edited) Noooo ja też szczęśliwa ,aż z tej radości bazarek dla Agata tworzę . Jak nie wyrżnę nosem w klawiaturę to go dziś skończę :roll: edit. skończyłam zapraszam KLIK Edited June 27, 2012 by Agata P Quote
Agata P Posted June 27, 2012 Posted June 27, 2012 Podniosę biedaczka jeszcze nocną porą............. Quote
wegielkowa Posted June 27, 2012 Posted June 27, 2012 Koniecznie zdjęcia zrób, jak będziesz u garażowego kuternogi:) Quote
wegielkowa Posted June 27, 2012 Posted June 27, 2012 Agata P napisał(a):Ok jak tylko wet pozwoli Będziesz bez skorumpowanych działaczek, że tak powiem, swoja li tylko, pińczowianka jedna:roflt: Quote
wegielkowa Posted June 27, 2012 Posted June 27, 2012 [quote name='savahna']Ufff, to dobrze,że operacja się udała i łapa uratowana.:lol: Na dodatek wegielkowa szczęśliwa...psioki bezpieczne...to ja se poogłaszam skoro już nie śpię....:p Niuniek zjawiskowy jest, chociaż ja nie przepadam za niebieskimi oczkami....Mimo to...zjawiskowy.... Ty się wyśpij do soboty, bo jedziemy robić przerzut pewnej suczy:). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.