Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 472
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agata P napisał(a):
tomcug to Ty z Pińczowa jesteś :roll::crazyeye:
leć ,leć cudeńko na własne oczy zobacz ;)


No tak, mieszkam właściwie obok lecznicy - 100 m może...

Posted

No to na pewno gdzieś żeśmy się na siebie natknęły ,''z widzenia'' pewnie się znamy to mała mieścina.
dobrze wiedzieć,że się ma ''pokrewną'' duszę niedaleko.
Myślałam że z Pińczowa to tylko ja i Vega ,ale fajna ''niespodzianka ''

Posted

[quote name='Agata P']No to na pewno gdzieś żeśmy się na siebie natknęły ,''z widzenia'' pewnie się znamy to mała mieścina.
dobrze wiedzieć,że się ma ''pokrewną'' duszę niedaleko.
Myślałam że z Pińczowa to tylko ja i Vega ,ale fajna ''niespodzianka ''

A Vega też z Pińczowa?
Nie wiedziałam..........

Mnie można spotkać na spacerkach z Katią z avatarka i też rudą Majunią - wyścigówką:cool3::lol:
Zawsze idę zaplątana w smyczach i wyglądam jakbym miała trochę nie po kolei w głowie. :evil_lol::diabloti::diabloti:

Tu jest wątek mojej Majuni:
http://www.dogomania.pl/forum/threads/218645-MAJKA-BIEGŁA-30km-za-ROWEREM-pomyliła-kierunek-i-zmęczona-kazała-się-WIEŹĆ-do-tomcug

Posted

Tak,Vega też z Pińczowa i też się znamy tylko wirtualnie
Nas znowu najczęściej można spotkać obok szpitala na ''rewolucji'':cool3: i też wyglądamy jak wariaci 3 szt w tym 2 na smyczy.
Na dłuższe spacerki -na wieś.
Do Majuni zajrzę , mój ostatni nabytek to też Maja ;)

Posted

Dziewczyny, jak jest Was trzy z Pińczowa, to niemal tyle co nas w Kielcach...POTĘGA.
Chyba powinnyscie się chociaż raz na spacerze spoptkać i strarttegie działań omówić.
Jakies wieści od kundliszona????

Posted

Tak savahniu potęga ,ciekawe może jeszcze jest ktoś o kim nie wiem :roll:
A u kundliszonka OK,byłam rano
jeszcze nie miał zmienianego opatrunku ,ale wet mówi że wszystko w normie.
Jutro mu zdejmie szwy (tak myślimy) i przed wieczorkiem do Mag.dy
(za to mój osobisty Benio tak mi daje popalić po tej kastracji,że szok......mam już dość wszelakiego rodzaju futer:mdleje: )

Posted

Bardzo prosimy o wsparcie finansowe:). Operacja Agata to koszt ok.500 zł a jeszcze potrzeba na utrzymanie w hotelu.
Nie poradzimy sobie bez pomocy:(.

Posted

savahna napisał(a):
Może ktoś te pokaleczone kundliszony na FB by wrzucił??:cool3:

właśnie ,dobra myśl
ja tego niestety nie zrobię bo FB nie ogarniam wogóle :shake:

Posted

[quote name='Agata P']Tak savahniu potęga ,ciekawe może jeszcze jest ktoś o kim nie wiem :roll:
A u kundliszonka OK,byłam rano
jeszcze nie miał zmienianego opatrunku ,ale wet mówi że wszystko w normie.
Jutro mu zdejmie szwy (tak myślimy) i przed wieczorkiem do Mag.dy
(za to mój osobisty Benio tak mi daje popalić po tej kastracji,że szok......mam już dość wszelakiego rodzaju futer:mdleje: )
A futro norkowe (z Nory?)?

Posted

[quote name='erka']Ciekawe co u Agata, czy juz u mag.dy?
Tak jest szefowo ,właśnie wróciliśmy
Agat dostarczony do RAJU Magdowego wraz z instrukcją obsługi ;)
Szwy niestety nie zdjęte ,można zdjąć za jakieś 5-7 dni
W opatrunku sztywnym ma jeszcze chodzić 2 tyg + 1 tydzień w normalnym,dostał jeszcze antybiotyk na 3 dni.

KOSZTY ZA CAŁOKSZTAŁT LECZENIA U WETA TO 500 ZŁ Z JAKIMIŚ GROSZAMI (chyba 90 coś groszy)
czyli piątkowa wizyta ,operacja ,leki itd.

Podróż w obie strony z przygodami :razz: od Chmielnika psina zaczęła się kręcić w samochodzie i tak z 10 km ,aż w pewnym momencie patrzę a tu pozycja do koopy i zanim zdążyłam krzyknąć do TZ,żeby się zatrzymał to koopa była już na siedzeniu :cool3: ( za to zobaczyć było minę mojego TZ ....bezcenne :evil_lol:) potem przerwa na siku i dalej już psina grzecznie sobie leżała.
W drodze powrotnej dopadło nas jakieś ''oberwanie chmury ''i straszna burza ,a że ja z tych bojących to już myślałam ,że będzie druga koopa:oops:

U Magdy super ,psiaczki wygłaskane oprócz Loli (boczyła się)
Kajtol super przylepa/przytulanka jego trzeba poznać to dopiero jest mu się trudno oprzeć.
Fanta najpierw nas obszczekała ,a potem już było OK ,głaskanko
Misio też fajny spokojny psiak ,za to Kuba bardziej ''nerwowy''
No i Bridż super ,wielkie łagodne psisko wpadł w oko mojemu TZ
a moje serce podbił .............Kajtek i Fanta :loveu:


Pytałam Mag.dę czy by mnie nie zaadoptowała ,ale Magdy TZ stwierdził że ostatni wolny kojec zajął właśnie Agat :roll: szkoda tam jest tak pięknie................

Posted

No to TZ miał atrakcje:).

Mag.da miała nadzieję,że juz bedą zdjęte szwy. Szkoda bidulka,że w czasie takich upałów będzie w tym opatrunku, aby tylko wszystko sie zagoiło dobrze.

Divia_gg, zrób proszę post rozliczeniowy .

Wydatki : 500 zł - operacja
mag.da poda należnośc za hotel
Wpłaty: na razie chyba zero

Posted

Właśnie po to wet go przytrzymał jeszcze te parę dni ,żeby mu zdjąć te szwy ale niestety stwierdził że bezpieczniej będzie jak zdejmie mu się później.
Szkoda bidulka ,ale niestety musi jakoś wytrzymać .
Mam nadzieję że wszystko będzie dobrze,to młody psiak i oprócz tego że taki wychudzony nic mu nie dolega.

Co do wpłat to już pisałam ,że Agat dostał od mojej koleżanki 100 zł ja dołożę 50 zł, to do kosztów wet.
i deklaruję na hotelik też miesięczną stałą min .50 zł. (niestety więcej nie dam rady)

Posted

[quote name='Agata P']
Podróż w obie strony z przygodami :razz: od Chmielnika psina zaczęła się kręcić w samochodzie i tak z 10 km ,aż w pewnym momencie patrzę a tu pozycja do koopy i zanim zdążyłam krzyknąć do TZ,żeby się zatrzymał to koopa była już na siedzeniu :cool3:

:multi::multi::multi:...To Twój tz mianowany został na asystenta wolontariusza....Teraz juz tylko z górki bedziesz miała.U mnie tez się od kooopy zaczęło, ale tak bardziej pomiędzy autem, mną i wetem...:lol:
Agata do wyadoptowania się do mag.dy bardzo dłuuuuga kolejka jest....Czekać cza!:cool1:

[quote name='wegielkowa']Mag.da, hało, hało, z wielkim zdumieniem nie widzę zdjęć:niewiem:. Czy u Ciebie wszystko w porządku:-o
A u Ciebie wirtualna?:lol:

Mag.dooooo fotyyyyyy:multi:....:roll:

Posted

[quote name='savahna']:multi::multi::multi:...To Twój tz mianowany został na asystenta wolontariusza....Teraz juz tylko z górki bedziesz miała.U mnie tez się od kooopy zaczęło, ale tak bardziej pomiędzy autem, mną i wetem...:lol:
Agata do wyadoptowania się do mag.dy bardzo dłuuuuga kolejka jest....Czekać cza!:cool1:



A u Ciebie wirtualna?:lol:

Mag.dooooo fotyyyyyy:multi:....:roll:
Wszystko w porzo, a u Ciebie, Wirująca S:evil_lol:

Posted

Może w tytule wątku napisać,że potrzebujemy jak na razie na Agata 950 zł/500 operacja , 450 hotel/. To sporo kasy, a wpłat poza tymi od Agaty nie ma:shake:.
Divia_gg, jak zajrzysz, to uzupełnij post rozliczeniowy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...