Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 611
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

iwonamaj napisał(a):
Gabrysiu, Ty byłaś zdecydowana na Kajtusia i Agusia miała blisko do Ciebie...A tu nie wiemy nic, ani jakie są warunki dla psiaka ani jakiego psiaka państwo by chcieli. Przez telefon ciężko dokładnie określić, powiedziałam pani, że Perełka jest bardzo spokojna, raczej nieufna, mało szczeka. Wielkość docelowa, trudno przewidzieć, zwłaszcza, że nie wiemy w jakim ona jest wieku, może mieć 4- 6 miesięcy...

Napisałam o Kajtuniu w takim sensie, że to była zupełnie inna sytuacja.
Jak dla mnie Perełka jest taka owczarkowata. Może nie będzie wielkości ON, ale na pewno mała też nie. Mnie zawsze stresują adopcje szczeniaków, bo niektórzy ludzie kierują się tylko tym, że piesek jest mały i słodki, a potem okazuje się, że nie spełnił oczekiwań, bo np. urósł za duży i zostaje zwrócony, jak przedmiot.

Posted

iwonamaj napisał(a):
Cioteczki, odpisałam państwu wg Waszych rad... Jeśli ten domek jest jej pisany, to na pewno pokonają przeszkody i przyjadą, a jeśli nie to widocznie nie ten domek.


I słusznie :)
Ja uważam że to szaleństwo wozić psa tylko po to żeby ktoś go zobaczył ...
Już pomijam wszelkie aspekty finansowe, bo wiadomo jak jest na dogo dla dobra psa spod ziemi się wytrzaśnie , ale ktoś kto zestresowanemu bezdomniakowi chce zafundować przejazd tylko po to żeby go zobaczyć to niewiele chyba o psychice psa wie :(
Oczywiście że czym innym jest zawiezienie komuś psa , jeśli jest pewien że chce go adoptować, różnie się życie układa , sama wiem coś o tym jak erka z Kielc wiozła mi pod Kraków moja Bianeczkę ( za co do końca życie będę jej dłużnikiem i zawsze będę jej za to ogromnie wdzięczna ) ale wtedy mi się życie tak popierniczyło że nie miałam możliwości sama po nią pojechać , i podobnie jak Gabi79 modliłam się tylko żeby erka nie powiedziała mi że mi Biany nie da bo ja zakochałam się w niej od pierwszej chwili jak tylko ją zobaczyłam w ogłoszeniu .

Uważam że jeśli ludzie nie są nie wiem chorzy , starzy a z tego co wiem nie są , to zobaczyć sobie psa mogą sami w Sosnowcu .

Posted

I jaka decyzja ? Pojedzie Perełka do Krakowa ?
Ja swoją Janke tez znalam tylko ze zdjęc i pamietam, jaka byłam rozczarowana, gdy ją zobaczyłam pierwszy raz.
Ale trudno, słowo drozsze pieniedzy,:evil_lol: wiec wzięłam, pokochałam i nikomu nigdy , przenigdy nie oddam !:lol:

Posted

iwonamaj napisał(a):
Nie ma maila...


Wiedziałam...
Tak to niestety jest, albo domek się zakocha i nawet przez pół Polski przejedzie, żeby psiaka odebrać, albo jak tylko pojawią się jakieś przeciwności, to odpuszczają....

Posted

I bardzo dobrze, że odpuszczają
skoro coś takiego jest dla nich problemem, to przy prawdziwych problemach suczka pewnie wylądowała by znów na bruku...

Posted

Będę pamiętać o Perełce, ona podobna do Belli która była u mnie na DT , czasem jeszcze ktoś o nią dzwoni . Iwonamaj podaj mi na pw swój nr tel. albo wyślij mi na ten nr który Ci podałam , to jakby co przekieruję bezpośrednio do Ciebie .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...