margaret Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 ja też trzymam kciukasy :) i żeby te upały odpuściły trochę, Quote
Ati Posted July 29, 2012 Posted July 29, 2012 juz po wizycie przedadopcyjnej:) 14 sierpnia Lola jedzie na swoje wolosci zamieszka w lesie, 50 metrow od jeziora naokolo kilku sasiadow dwu i czteronoznych oaza spokoju- wieczne wczasy Pan juz sie nie moze doczekac Quote
zerojeden Posted July 29, 2012 Posted July 29, 2012 Ati napisał(a):juz po wizycie przedadopcyjnej:) 14 sierpnia Lola jedzie na swoje wolosci zamieszka w lesie, 50 metrow od jeziora naokolo kilku sasiadow dwu i czteronoznych oaza spokoju- wieczne wczasy Pan juz sie nie moze doczekac Możemy prosić o trochę więcej informacji na temat Pana i warunków...? Quote
farmerka63 Posted July 29, 2012 Author Posted July 29, 2012 Powtarzam to, co mi dzisiaj przekazała dziewczyna , która przeprowadzała PA - pięknie położona ( 500m 2 ) działka w lesie. Mała , ale dobrze ogrodzona. Nieduży domek . Do jeziora 50 m. Pan Zbyszek jest osobą samotną , ale posiada dalszą rodzinę ( rodzeństwo i rodziców) - wszyscy są psiarzami i zwierzolubami. Nie zakładamy czarnego scenariusza, ale w razie "W" Lola będzie pod opieką rodziny. Pan pracuje w odległym o 20 km Wągrowcu . 14-go sierpnia przyjedzie do nas po Lolę - będzie miał kilka dni urlopu, aby jak najwięcej czasu poświęcić psu. Jest osobą aktywną - dużo jeździ na rowerze, łowi pasjami ryby :D BTW - Nasze fouski chyba mają jakąś misję - Lola-first tez jeździ na ryby ;) Nasza pieszczoszka będzie naturalnie mieszkała w domku . Pan pokazywał dzisiaj Weronice dowód osobisty i akt własności nieruchomości ;) Otrzymałam przyrzeczenie kontaktu mailowego i sprawozdań - bo Pan Zbyszek wie, że jestem zaangażowana uczuciowo i oddałam Loli pół serca i kawał wątroby ... Myślę, drogie koleżanki, że możemy być spokojne o przyszłość Loli - Bis. Quote
farmerka63 Posted July 30, 2012 Author Posted July 30, 2012 Ano trzymamy :) Koleżanko Kingo - po raz kolejny proszę Cię o number czipa Loluśki . Ja wiem - czytnik u weta odczyta, ale fajnie byłby go zweryfikować, nieprawdaż ? Quote
kinga Posted July 30, 2012 Posted July 30, 2012 farmerka63 napisał(a): Koleżanko Kingo - po raz kolejny proszę Cię o number czipa Loluśki . J ? koleżanko farmerko - ZNOWU zapomniałam Ci tego chipa podesłać? :crazyeye: Niewiarygodne wprost :shake:. Quote
farmerka63 Posted July 30, 2012 Author Posted July 30, 2012 Aaaa...Bo ja bym chciała, żeby Lola pojechała do nowego domku taka zapięta na ostatni guzik :) A propos guzika, to pannica dzisiaj została uwolnione od kombinezonu - wylizała sobie brzuszek bardzo pobieżnie, aby zająć się szaleństwami na podwórku . Apetyt wrócił do normy. Żyłka myśliwska na widok kota też już w normie. A tu krasne śpiochy specjalnie dla Yoriji : Quote
margaret Posted July 30, 2012 Posted July 30, 2012 hehehe takie czerwone jakbyście w sekshopie conajmniej kupowały :evil_lol: trzymam kciuki za adopcję i niniejszym przepraszam za swoje głupawe wcześniejsze żarty nie na miejscu, jak czasem do łba coś strzeli :roll:, w moim przypadku to efekt nieudanego urlopu chyba ale wykasuję jeśli jeszcze można Quote
zerojeden Posted July 30, 2012 Posted July 30, 2012 Trzymam kciuki za Lolkę i za nowy dom aby rzeczywiście okazał się dobrym wyborem. A śpiochy boskie u mnie zawsze są zielone nawet nie wiedziałam że robią czerwone, zażyczę sobie takie przy następnej sterylce a co ;) Quote
Ati Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 margaret napisał(a):hehehe takie czerwone jakbyście w sekshopie conajmniej kupowały :evil_lol: trzymam kciuki za adopcję i niniejszym przepraszam za swoje głupawe wcześniejsze żarty nie na miejscu, jak czasem do łba coś strzeli :roll:, w moim przypadku to efekt nieudanego urlopu chyba ale wykasuję jeśli jeszcze można dzieki Malgosiu za zrozumienie oraz za pomoc finansowa dla Lolity- prosimy podziekowac dziewczynom z watku przyjaciolek, za zgode na przekazanie finansow:) Quote
farmerka63 Posted July 31, 2012 Author Posted July 31, 2012 Pozwoliłam sobie wpaść na wątek Meggi i Peggy i podziękować osobiście :) Po Loli ta sterylka spłynęła ... jak po kaczce :) Pan Zbyszek pisał dzisiaj rano , którego przyjedzie, a którego wyśle mi sms potwierdzający wyjazd ;) Taki to pozbierany facet... co, nie ukrywam, niezwykle mnie cieszy. Za obrożę i smycz dziękuje, bo przyjedzie ze swoim rynsztunkiem. To my w takim razie wrzepimy mu tylko adresówkę :) Lola będzie karmiona puriną nestle, więc my zaopatrzymy dziewczę w wałówkę Boscha na łagodne przejście na nową karmę. No i w ostatnim zdaniu Pan Zbyszek dziękuje nam za okazane zaufanie :) Quote
Ati Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 sprobuj, namowic Pana na inna karme licze na twoja perswazje:) Quote
farmerka63 Posted July 31, 2012 Author Posted July 31, 2012 Aniu - sprawdzałam w krakvecie - ten Bosch Active , który teraz dostaje Lola jest tylko o 30 gr droższy. Czy purina jest be ? Nie znam się na karmach. PO Bricie Lamb and Rice puszczała straszne bączury... Masz jakieś preferencje ? Quote
wieso Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 piekne te czerwone galoty :) trzymamy za domek..... Quote
malawaszka Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 Ati napisał(a):mam , napisze ci pv nie posz na pw - pisz tu i dziel się informacjami :) ja muszę co jakiś czas zmieniać karmę więc zbieram info co jest dobre i nienajdroższe i nie jest royalem, eukanubą czy hillsem :D Quote
margaret Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 malawaszka napisał(a):nie posz na pw - pisz tu i dziel się informacjami :) ja muszę co jakiś czas zmieniać karmę więc zbieram info co jest dobre i nienajdroższe i nie jest royalem, eukanubą czy hillsem :D popieram!... Quote
Yorija Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 [quote name='farmerka63']Aaaa...Bo ja bym chciała, żeby Lola pojechała do nowego domku taka zapięta na ostatni guzik :) A propos guzika, to pannica dzisiaj została uwolnione od kombinezonu - wylizała sobie brzuszek bardzo pobieżnie, aby zająć się szaleństwami na podwórku . Apetyt wrócił do normy. Żyłka myśliwska na widok kota też już w normie. A tu krasne śpiochy specjalnie dla Yoriji : Cudo! Ja ją biorę, adoptuję czy jak tam! Odwołajcie Pana! Ja dam Loli mieszkanie w bloku i stado kotów do polowań i wieczną nieobecność. Bylebyśta tylko mi ją z tym kubraczkiem dali. Quote
farmerka63 Posted August 1, 2012 Author Posted August 1, 2012 Yorijo - kobieto... Ten Zbyszko by mnie chyba w Noteci utopił ... Jak chcesz, to Ci mogę w ramach rekompensaty wysłać same śpiochy - Lola już w nich nie chodzi :D Quote
Ati Posted August 2, 2012 Posted August 2, 2012 suczka potrzebuje pomocy, a najbardziej DT http://www.dogomania.pl/forum/threads/228369-Wyżełka-niemiecka-GLORIA-czeka-na-dom-w-schronisku-Ciapkowo-w-Gdyni?p=19458568#post19458568 Quote
Yorija Posted August 2, 2012 Posted August 2, 2012 farmerka63 napisał(a):Yorijo - kobieto... Ten Zbyszko by mnie chyba w Noteci utopił ... Jak chcesz, to Ci mogę w ramach rekompensaty wysłać same śpiochy - Lola już w nich nie chodzi :D e tam - nie mój rozmiar ale może chciałabyś je sprzedać? a psa dać do nich gratis - tak to się teraz ponoć praktykuje :-) Quote
Ati Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 juz nawet takich pieknosci sie pozbywaja http://www.dogomania.pl/forum/threads/230197-Piękny-pointer-do-adopcji Quote
farmerka63 Posted August 8, 2012 Author Posted August 8, 2012 Lola była przedwczoraj u weta - pani doktor zdjęła jej szwy. Próbowałam w domu sama, ale ten cipiur tak podskakiwał , więc wolałam nie ryzykować. Przy okazji została zabezpieczona Fyprystem przeciwko pasożytom zewnętrznym , który to zabieg został naturalnie uwieczniony w książeczce. I to był ostatni z zabiegów weterynaryjnych... Lola jest wywianowana jak rodowodowiec - może śmigać do swojego Zbyszka z Bogdańca :) To już w najbliższy wtorek... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.