Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 352
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

beka napisał(a):
Wysłąłąm 30 zł


Dziękuję :)


Clean napisał(a):
Co tam u bidulków?

Karmię je codziennie (niestety zabrać ich na spacer jeszcze nie było czasu i okazji) i cieszą się bardzo, jak mnie widzą, choć początkowo były trochę nieufne..


rita60 napisał(a):
Dziewczyny byłyście u terierka ?

Jeszcze nie, ale podjedziemy na dniach z umową. Ostrzyżony już jest i podobno pięknie aportuje :)

Posted

Dzisiejsze zakupy dla psów w hurtowni wet:

Pratel na odrobaczanie, 25 zł , paragonu nie dostałam, bo leki musi najpierw im wet rozpisać, dopiero na kasę wbijają...
Jest 10 tabletek na 10 kg każda. Dam dziś suniom po 2 tabletki i Barremu 4 .







i Fiprex spot-on (26,20 zł) dla Barrego, który jest najbardziej zapchlony. Mam nadzieję, że zadziała.



Razem 51,20 zł (wyłożyłam ze swoich, ale nie stać mnie, żeby im to zasponsorować...)



Bardzo prosimy o wsparcie!
Leczenie ratlerkowatej suni-Luśki kosztowało 45 zł, a trzeba ją jeszcze wysterylizować (ok 150 zł) i kupić jej karmę (nie radzi sobie z gryzieniem dużych chrupków).
Szczepione też nie były na wściekliznę :(

Posted

kolejne wpływy:
beka - 30 zł :loveu:
_Lara - 20 zł :loveu:
agnieszka103 - 10 zł :loveu:

Clean napisał(a):
MM to chyba Ja:smile:Bynajmniej kwota się zgadza:smile:

Tak myślałam ale wolałam potwierdzenia :)

Clean - 20 zł :loveu:

Posted (edited)

Nie wiem też, co z tymi starszymi sukami. Na sterylki chyba za stare? Tylko bez niej jest duże ryzyko ropomacicza...


Psiaki, które zostały na działce odrobaczyłam. Sunie bez problemu łykały kiełbaskę z tabletkami, a Barry wyjadał kiełbaskę i wypluwał tabletki :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ale się udało jakoś i zjadł.
Nie wiem czy robił, to żeby więcej kiełbasy dostać, czy żeby dłużej zostać u niego... :shake:
Lupi, jak będziesz przejeżdżała i miała chwilę, to zajedź ;) przytrzymasz mi go, żeby dać mu spot-on na pchły, bo sama mogę sobie nie poradzić.
Niby spokojny jest, ale na pewno nie nauczony, żeby ktoś obcy go dotykał, głaskał...

(Dostałyśmy też informację, że te psiaki były bite przez swojego "pana" :angryy:)

Edited by Cudak
Posted

Cudak napisał(a):

(Dostałyśmy też informację, że te psiaki były bite przez swojego "pana" :angryy:)
To kat a nie Pan! :( moja sunia z nowotworem i choroba serca była sterylizowana w wieku 9 lat.... Kwestia znalezienia dobrego weta....

Posted

magdola, jaki był koszt z badaniami przed zabiegiem?


Dzisiejszy Barry, zrezygnowany, chyba nawet nie marzy o tym, że jego los mógłby się odmienic...





Posted

Cudak, ja Placilas dość duzo, ale u nas było to tak: sterylka, usunięcie przepukliny, usunięcie nowotworu, zdjęcie kamienia.... Chyba wsio.... I narkoza wziewna, wyszło z rabatem ok 540 (wiecej na wątku mojej Lizy z sygnaturki). Jeśli chodzi o same sterylki to będzie min. 50% taniej z funduszu sterylkowego. Co do weta, to wiem, ze są tansi w Sznie, ale ja mam do nich pełne zaufanie i nawet moja sunie reanimowali 2x na stole operacyjnym na otwartym sercu (3 kg), więc ja nawet jakbym miała nadplacic to i tak nigdy nie zmienię wetow;) poza tym jak pytałam o sterylke drugiej mojej suni ostatnio to koszt ok 350 zł.....
Ps. Ale Barry ma oczka....to spojrzenie....:(

Posted

[quote name='Żania']Dajcie nr konta najlepiej na prov to prześle kasę.
Dzięki
Dziękujemy w imieniu psiaków :)

Dzisiejsza Lusia:












Lupi, jak będziesz miała chwilę, załóż jej osobny wątek, bo tu ginie w tłumie, a może akurat ktoś pomoże w ogłoszeniach, prędzej ją wypatrzy...

Posted

i szczęśliwy Barry, pierwszy raz, od lat, bez łańcucha :)













Odpchliłyśmy go Fiprexem, ale nie wiem, czy zadziała na taką inwazję pcheł, jak u niego, aż strupy ma :( no i zęby w fatalnym stanie

Posted

Zdjęcie czaderskie . Bosz... jak dobrze że ringówkę moich owczarów miałam w aucie...
http://img809.imageshack.us/img809/9151/p6142099.jpg

Pies z radości nie wiedział co robić... A jak płakał jak po spacerku z powrotem na łańcuch poszedł. Jak odjeżdżałyśmy tak smutno patrzał za nami...
Zębiska pozostawiają wiele do życzenia.
Jestem zauroczona Barrym. Dopiero pokazał ile miłości ma w sobie...


A tu... chyba wyrośnięta "chichuaua" z umaszczeniem "ratlerka" :evil_lol:. Nie chciała "wystawowo" stać. Kręciła się, fotki też trudno było zrobić...
http://img407.imageshack.us/img407/9475/p6142113.jpg
http://img138.imageshack.us/img138/2737/p6142115.jpg

Posted

[quote name='Lupi']Zdjęcie czaderskie . Bosz... jak dobrze że ringówkę moich owczarów miałam w aucie...
http://img809.imageshack.us/img809/9151/p6142099.jpg

Pies z radości nie wiedział co robić... A jak płakał jak po spacerku z powrotem na łańcuch poszedł. Jak odjeżdżałyśmy tak smutno patrzała za nami...
Zębiska pozostawiają wiele do życzenia.
Jestem zauroczona Barrym. Dopiero pokazał ile miłości ma w sobie...


A tu... chyba wyrośnięta "chichuaua" z umaszczeniem "ratlerka" :evil_lol:. Nie chciała "wystawowo" stać. Kręciła się, fotki też trudno było zrobić...
http://img407.imageshack.us/img407/9475/p6142113.jpg
http://img138.imageshack.us/img138/2737/p6142115.jpgJa myśle, ze spokojnie na Jamniki można ja dać....

Posted

[quote name='__Lara'] Barry - widać w nim radość zejścia z łańcucha, serio!!!! :( :( :( :(

A potem smutek, bo został znowu sam...
Zęby ma zniszczone, bo był karmiony kościami. Suche jakoś gryzie, ale jutro Lupi obiecała mu, ze przywiezie dla niego makaron z namoczonymi chrupkami :)
Kochane psisko z niego, oby tylko domek się znalazł...

Posted

__Lara napisał(a):
Też myślę żeby dać je na jamniki.


Ona jest wyższa od jamnioli (mam standarda w domu więc i jest porównanie...:) ). Raczej lekko wydłużony pinczer miniatura :)

Posted

Lupi napisał(a):
Raczej lekko wydłużony pinczer miniatura :)


Ratlerki ważą do 6kg ;) ale nie wiem, czy wysokość się zgadza.
W każdym razie maleństwo z niej

Posted

Lupi napisał(a):
Ona jest wyższa od jamnioli (mam standarda w domu więc i jest porównanie...:) ). Raczej lekko wydłużony pinczer miniatura :)

Czyli mix jamnika i pinczera:diabloti: czyli jest wydłużona, czyli na jamniki z mała...;) zawsze jest szansa....

Posted

magdola napisał(a):
Czyli mix jamnika i pinczera:diabloti: czyli jest wydłużona, czyli na jamniki z mała...;) zawsze jest szansa....


Też możliwe :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...