Sara2011 Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 Kurczę, przydałby się DT bez psów. Ale jak znaleźć DT bez innych zwierząt???? To raczej nierealne. Pewnie po ostrzyżeniu będzie to piękny psiak, trzeba by było go jak najszybciej zabrać, ostrzyc, wykastrować , wyleczyć i ogłaszac. Quote
Cudak Posted June 7, 2012 Author Posted June 7, 2012 Sęk w tym, że nie ma gdzie go zabrać, a właściciel codziennie pod wpływem, więc psa bez zastanowienia odda... Martwi mnie najbardziej, że nie jest wykastrowany. Może i dom u "hodowcy" nie będzie zły (to myśliwy, psiak miałby ruch zapewniony), ale szkoda jakby go do dalszej "hodowli" wykorzystywano :( Quote
rita60 Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 Cudak..."hodowca" i myśliwy to najgorsza opcja jaka może być... Quote
__Lara Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 Cudak napisał(a):Sęk w tym, że nie ma gdzie go zabrać, a właściciel codziennie pod wpływem, więc psa bez zastanowienia odda... Martwi mnie najbardziej, że nie jest wykastrowany. Może i dom u "hodowcy" nie będzie zły (to myśliwy, psiak miałby ruch zapewniony), ale szkoda jakby go do dalszej "hodowli" wykorzystywano :( A tak zapewne może być :/ i rozród niekontrolowany..... kurcze, że też nie da się go jakoś wykastrować :/ Quote
magdola Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 Cudak napisał(a):Nie do końca, bo to pseudohodowca :( i nie wiemy, jakie warunki. Wysłałam mu umowę adopcyjną, ale obawiam się że dogada się z właścicielem za naszymi plecami. Nic nie zrobimy - nie ma gdzie go zabrać na tą chwilę. O jaaaa. To nie może tam wrócić!!! Myśle, myśle, myśle..... Zapytam znajomej co ma Hodowle innych psow, może pomoże.....da jakieś kontakty.... Quote
Lupi Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 Tylko aby nikt nie miał pretensji (bo pies wygląda gorzej niż na fotach) - lepiej szukać domku BEZ zwierząt - zwłaszcza że nie wiemy co jest pod dredami... :(. Chyba że zdążymy go ogolić i do weta zabrać w celu obejrzenia psa... Quote
Cudak Posted June 8, 2012 Author Posted June 8, 2012 Umówiłam się z tym "hodowcą" na dziś, ma podjechać. Bardzo mu zależy na tym psie... Wiem tylko, że tego psa wyhodował i że na pewno pies jest bez rodowodu, ale czy był to jeden miot, czy cały czas je rozmnaża, tego nie wiem... Quote
Cudak Posted June 8, 2012 Author Posted June 8, 2012 OK - już wiem wszystko o terierze. To niby "przypadkowy" mix walijskiego z foxterierem... Pies był podobno dobry na dziki i kaczki, dlatego też chłopakowi zależy na nim. Zgadza się na wizyty przed i poadopcyjne, podpisze umowę i w razie czego będzie można psa odebrać, ale myślę że będzie dobrze. Na pewno psiak będzie dobrze karmiony i będzie miał zapewniony ruch codziennie. Pojedzie do nowego domu w przyszłym tygodniu, jak będzie zrobiony dla niego kojec. Psu ewidentnie chodzenie sprawia ból, nie chciał dziś podejść - siedział na budzie tylko :( a jak zeskoczył, to odwrócił się do tyłu i zapiszczał, bo go zabolało :( Jedzenia i wody oczywiście nie miały (no, husky miał trochę brudnej na dnie wiadra..) Quote
Cudak Posted June 8, 2012 Author Posted June 8, 2012 Barry, mix husky, bardzo zapchlony, cały czas się drapie. Odpięliśmy mu łańcuch, mam nadzieję, że nie będzie próbował z tego powodu się podkopać i uciec... Duży, łagodny psiak. Quote
Cudak Posted June 8, 2012 Author Posted June 8, 2012 Sunia i szczeniaki, nalałam im wody i nasypałam suchej karmy (kupiłam najtańszą w Intermarche, taką dla szczeniaków). Rzuciły się do miski, tak, że matka nie miała jak się przecisnąć do jedzonka... Nasrane jest już nawet na budce :( Quote
Cudak Posted June 8, 2012 Author Posted June 8, 2012 I dwie starsze sunie - matka z córką, czy zostaną tu już na zawsze? Poszczekały na mnie, ale jak otworzyłam klatkę, to bardzo się cieszyły... Quote
__Lara Posted June 8, 2012 Posted June 8, 2012 Cudak, dzięki, że je nakarmiłaś, kochana jesteś!!!! Quote
Cudak Posted June 8, 2012 Author Posted June 8, 2012 __Lara napisał(a):Cudak, dzięki, że je nakarmiłaś, kochana jesteś!!!! Rano miałam tylko 500 gram karmy dla szczeniaków, ale dostaliśmy wsparcie :loveu: więc jakiś czas brzuszki będą pełne :loveu: Quote
__Lara Posted June 8, 2012 Posted June 8, 2012 Cudak napisał(a):Rano miałam tylko 500 gram karmy dla szczeniaków, ale dostaliśmy wsparcie :loveu: więc jakiś czas brzuszki będą pełne :loveu: :) Przelać Wam coś na karmę? Quote
Cudak Posted June 8, 2012 Author Posted June 8, 2012 [quote name='__Lara']:) Przelać Wam coś na karmę? Na te chwilę najpilniejsze odpchlenie (najbardziej zapchlony husky, non stop się drapie), odrobaczanie, szczepienia, sterylka suni-matki szczeniaków... Jakbyś mogła wspomóc groszem :loveu: to Lupi wyśle swoje konto na PW. Nie doszła jeszcze żadna wpłata :( Quote
Cudak Posted June 9, 2012 Author Posted June 9, 2012 Lupi prześle, dziękuję. Zapomniałam dopisać, na tej działce mieszkają również SZCZURY, a smrodu i brudu nie da się chyba opisać słowami... DT dla Barrego (husky) i dwóch małych staruszek PILNIE POTRZEBNE!! Żaden pies nie zasługuje na takie warunki, mają gorzej niż w schronisku :( Quote
Cudak Posted June 10, 2012 Author Posted June 10, 2012 Sunia-matka szczeniaków już u Lupi. Podejrzewamy stan zapalny listwy mlecznej, wg właściciela z bólu psinka nie pozwalała szczeniakom pic mleka już od tygodnia:( Quote
__Lara Posted June 10, 2012 Posted June 10, 2012 [quote name='Cudak']Sunia-matka szczeniaków już u Lupi. Podejrzewamy stan zapalny listwy mlecznej, wg właściciela z bólu psinka nie pozwalała szczeniakom pic mleka już od tygodnia:( Masakra :( :( :( Quote
mgro Posted June 10, 2012 Posted June 10, 2012 Faktycznie "zamówione" szczeniaczki zostały wydane? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.