Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dałam teraz rzeczy justysiek, zrobi jak będzie mogła. Ja obfocę jutro kilka rzeczy i coś wystawię. Jutro mam wolny dzień:) W końcu się wyśpię przed kolejnym maratonem, który zaczynam od niedzieli.
Jaaga po wypłacie kupię kilka kości i Ci wyślę dla Tosi i Meli, myslę, że pod koniec tygodnia w końcu.

  • Replies 334
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Ania102']Dałam teraz rzeczy justysiek, zrobi jak będzie mogła. Ja obfocę jutro kilka rzeczy i coś wystawię. Jutro mam wolny dzień:) W końcu się wyśpię przed kolejnym maratonem, który zaczynam od niedzieli.
Jaaga po wypłacie kupię kilka kości i Ci wyślę dla Tosi i Meli, myslę, że pod koniec tygodnia w końcu.[/QUOTE]

Jutro kupię małej kostki, tylko poproszę o adres do wysyłki :]

Posted

Dziękuję, adres podałam.

Najważniejsze jest ogłaszanie Tosi. Budę zniszczyła całą od frontu, nadgryzał z boku, papę z dachu pozrywała, wiec nie miałaby w czym mieszkać, gdyby było zimno. Na razie może w takiej spać, bo jest ciepło.

Posted

Dziewczyny, jak z ogłoszeniami Tosi? Może warto jej robić mniejsze pakieciki, ale co kilka dni.

Mela, przyjaciółka z którą tu razem ptrafiła, pojechała już do domu. Teraz Tosia ma kolejną kolezankę i jest zdecydowanie spokojniejsza i bardziej przyjemna w jej towarzystwie.

Posted

Dziękuję za kości sznurki i gryzaki, wczoraj dotarły. Te duże kości bardzo jej przypadły do gustu. Trudno uwierzyć, ale od wczoraj poradziła sobie z dwiema. Myślałam, że nawet nie da rady główek rozgryźć.
Teraz Tosia już nie wychodzi na spacery wyłącznie na smyczy, jest też puszczana luzem na ogród, co ją bardzo cieszy.
Tosia najbardziej nadawałaby się własnie do domu z ogrodem, żeby mogła się wyszaleć i wybiegać. Towarzystwo Rezy zamiast Meli zdecydowanie lepiej na nią wpływa.

Posted

tylko żeby małą kości nie "przytkały", lepiej jej trochę je dawkować ;) a mi chyba nie pozostaje nic innego jak nauczyć się robić ogłoszenia, to rzeczywiście podstawa ...

Posted

Kochani proszę pomóżcie mi ogłaszać Tosię, naprawdę nie mam czasu, jedyne co mogę to zamawiać jej pakieciki. Bardzo rzadko jestem w domu. Proszę może ktoś pomoże mi zmienić trochę tekst moze ten się opatrzył. Poszukam znowu bazarku ale fakt powinna mieć częściej robione ogłoszenia, niestety nie mam jak sama ich robic. Napiszę do Savahny z prośbą o pomoc, jeśli ktoś może ją powrzucać na jakieś portale to bardzo proszę.

Posted

justysiek napisał(a):
napisalam do ND moze cos beda mogli pomoc, jest na fb, nie wiem czemu nikt sie nia nie interesuje...:-(

justysiek ND jest tu na wątku w mojej skromnej osobie, pozostałe dziewczyny wiedzą o Tosi ale... co mam pisać? o 40 innych dobermanach, które mamy pod "opieką"?

czy ona ma wydarzenie na FB? jeśli nie to zrobię nadziejowe, jeśli już pytałam to przepraszam ale psów w potrzebie jest tyle, że ja już nie daje rady tego ogarnąć.
pieniędzy nie mamy, mamy za to długi.
bazarek mam ale pustki na nim są, a jak pustki to i kaski malutko więc mniej do podziału na wszystkie potrzeby...
czasem każdy z nas potrzebuje chwili oddechu od psiej rozpaczy :(

Posted

Klementynkaa napisał(a):
justysiek ND jest tu na wątku w mojej skromnej osobie, pozostałe dziewczyny wiedzą o Tosi ale... co mam pisać? o 40 innych dobermanach, które mamy pod "opieką"?

czy ona ma wydarzenie na FB? jeśli nie to zrobię nadziejowe, jeśli już pytałam to przepraszam ale psów w potrzebie jest tyle, że ja już nie daje rady tego ogarnąć.
pieniędzy nie mamy, mamy za to długi.
bazarek mam ale pustki na nim są, a jak pustki to i kaski malutko więc mniej do podziału na wszystkie potrzeby...
czasem każdy z nas potrzebuje chwili oddechu od psiej rozpaczy :(



rozumiem, tak ma fb
ale nic z tego nie wynika, jesli mozesz wrzuc ja na waszego fb

Posted (edited)

Moze się przyda jakis fragment - wymadziłam tak na "już".

Tosia to młoda, niespełna roczna dziewczynka. Kocha ludzi.
Nadaje się do roli psa rodzinnego - jest łagodna, uwielbia kontakt z innymi psiakami i dziećmi.
Przebywając w towarzystwie Tosi - człowiekowi nie sposób się nie cieszyć z życia.
Suczka ma mnóstwo dobrej energii, której nie skąpi otoczeniu:)!
Jest psem średniej wielkości, lekkiej budowy. Wysterylizowana, zaszczepiona i.. NICZYJA.
To taki stosunkowo "kompaktowy" pies, dla ludzi, którzy nie przepadają za małymi psami a warunki np. mieszkaniowe nie pozwalają na posiadanie psa ogromnego.
Jeżeli szukasz przyjaciela na dobre i złe - serce tak wspaniałego psa, jak Tosia - jest do wzięcia, od zaraz!

ZAPAMIĘTAJ!
Adoptując Tosię - zmniejszysz pulę psów bezdomnych i skrzywdzonych, dasz wolontariuszom szanse uratowania kolejnego psa a ponad wszystko: zyskasz przyjaciela, obrońcę i niezawodnego kompana życiowego, który wprowadzi w Twoje życie wigor i koloryt

Edited by Karilka
Posted

Myślę, że warto z takim tekstem ją ogłosić. Jest sympatyczny, podkreśla jej zalety, a i tak można się dowiedzieć z niego, że jest bezdomna. Moim zdaniem zachęca do wybrania własnie jej, a nie budzi obaw, że coś będzie z psem nie tak.

Aniu, tablicę najlepiej wyróznij na 30 dni, to wychodzi najtaniej, a nawet gdyby znalazła dom, to możesz tam zmienić psa, więc nic się nie traci. Tak, to trzeba pamiętać o wyróżnianiu co tydzień.

Posted

Jaaga, mam wspaniały, wymarzony domek dla Tosi. Ręczę za niego. Ludzie cudowni, wrażliwi, zwierzolubni w sposób niesamowity! Jest tylko jeden problem. Państwo do połowy września nie mogą się ruszyć z Białegostoku. Są chętni zapłacić koszty dowiezienia Tosi. Czy dałoby się to szybko zorganizować? W domku jest aktualnie 15-letni niewielki słodziak - znajdek kiedyśniejszy i około 6-letni też znajdek, też nieduży. Psy są przesympatyczne, a wiele lat żyły z wielkim dobermanowatym psiakiem, znalezionym w lesie.

Posted

Tak na szybko jest ogłoszenie jubu:
"Za zwrot kosztów paliwa przewiozę zwierzaki z centralnej Polski (mieszkam pod Łodzią) w dowolne miejsce.
Inaczej nie mogę pomóc. Mam czas, samochód i ponad dwa lata doświadczenia w wożeniu psów.

[email protected]
668155860"

I odpowiedź: "Grzegorzu, być może w następny weekend poprosimy o przewóz jamniora Fago z Łodzi do Warszawy. Transport miał byc w tym tyg, ale się przesunął. Z Opola, ale do Łodzi przewiozłabym Go pociągiem. chyba, że znajdzie sie inne rozwiazanie, dam znać."

Transport łączony - mniejsze koszty :]

Posted (edited)

dziewczyny sunia jest pod opieka Ania102 i ona decyduje o jej adopcji
rozmawialam z nia przez tel
prosi o kontakt albo zainteresowany dom albo zachary

Edited by justysiek

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...