Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 247
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Becia Lublin napisał(a):
Puszek Okruszek nie załamuj się, cały czas szukamy

Też szukam:)W ostateczności będę musiała skorzystać z Twojej pomocy i poprosić Cię o wywiezienie Puszka i kotków od P.Magdy do Lublina...łatwiejszy transport.Problem w tym,że Puszek nie jest szczepiony i mogą się doczepić.

Posted

Puszek-Okruszek napisał(a):
Też szukam:)W ostateczności będę musiała skorzystać z Twojej pomocy i poprosić Cię o wywiezienie Puszka i kotków od P.Magdy do Lublina...łatwiejszy transport.Problem w tym,że Puszek nie jest szczepiony i mogą się doczepić.


powiedz mi dokładnie kiedy ? bo muszę pożyczyć jakieś auto

Posted (edited)

Jejku, to ja juz nie wiem jak z tym wszystkim jest.
Najpierw Puszek-okruszek umawia sie ze mna. na transport. Mialam w sobote jechac do szczebrzeszyn, zabrac psa i koty do swietochlowic, a tutaj prosze, caly czas szuka transportu. o co w ogole chodzi ?
Mowilam jej, ze transport ze zwrotem kosztow paliwa, podalam koszt. Wszystko okej, a jak mowilam zeby przed wyjazdem byly pieniazki, mam troche swoich wydatkow i nie moge jechac w ciemno do Szczebrzeszyna - nie znajac ani Puszek-okruszek, ani tych watkow psow, czy kotow. dopiero teraz tutaj weszlam. To mowila ze pojedzie ze mna (wczesniej sie pytala o wielkosc auta, czy jeszcze jeden psiak sie zmiesci , jesli sie nie myle bo juz sie pogubilam). Zgodzilam sie. Chwile pozniej, ze jej mama tez z nami pojedzie. Puszek-okruszek, przepraszam Cie, ale ja mam osobowe auto, nie autobus ! Nie jedziemy na wycieczke, a zabrac ciezko chorego psa i koty do Ciebie, prawda? Moj chlopak MUSI ze mna jechac, ja BEDE PO NOCNEJ ZMIANIE. Zero spania, od razu w droge. Chlopak mnie samej nie pusci, bo bede zmeczona po nocnej zmianie i za kierownica jakies 750km. I no puszek napisala, ze jesli jej nie ufam to mozemy sie spotkac przed wyjazdem. Ja sie w spotkania bawic nie bede, jesli mialas na mysli np w piatek spotkanie a sobota- wyjazd.

Tak wiec, puszek-okruszek, mamy jechac ja , moj facet, Ty z mama, zostanie tylko jedno miejsce. dwa psy? i koty w transporterkach? Przepraszam ale to lekka przesada.

Transpoort ze zwrotem kosztow paliwa, boisz sie wplacic przed wyjazdem - rozumiem Cie- wiec albo jedziesz Ty sama , bez mamy, bo sie nie pomieścimy, albo polowa kwoty przed wyjazdem, druga polowa po. ja i tak biore mniej , troche z wlasnej kieszeni dokladam.

wczoraj rano Cie prosilam, zebys podala mi watek , i swoj nick . Dopiero wieczorem dostalam smsa, ze wyslalas pw. Bylam w pracy, wrocilam niedawno, dopiero odczytalam pw. Mowilam Ci juz ze nie mam samochodu tutaj, stoi na wsi i nie weim jak ja go odbiore, bo troche za pozno napisalas. Widze ze tutaj ani slowa o mnie i 'moim' wyjeździe po psy,koty. Nienawidze takiego zamieszania, zero informacji . . .. . zwierzak potrzebuje transportu, znajduje czas i jade ale wszystko ma byc zorganizowane!

teraz juz nie wiem jak to bedzie, tylko ta najblizsza sobote mialam wolna w tym miesiacu. za tydzien jade nad morze.

Edited by Doda_
Posted (edited)

Puszek okruszek jest dziś chyba cały dzień na wyjeździe do Krakowa gdzie wiezie psa z ze schronu pszczyńskiego do Krakowa
może ktoś do niej zadzwonić bo ja teraz nie mogę dzwonić bo jestem w pracy

edit dzwonię do Puszka

Edited by diana79
Posted

Becia Lublin napisał(a):
nie dziwcie się ze rozmawiała z wieloma osoba, ponieważ szukała pomocy i czuła się bezradna bardzo jej zależy,żeby jak najszybciej zabrać Puszka do siebie


NIE DZIWIE SIE ze rozmawiala z wieloma osobami! BYL TRANSPORT, ja sie zgodzilam! a ona tu dalej pisala ze szuka ! ciekawe kiedy chciala wam napisac ze transport sie znalazl. Ja juz 2 tygodnie temu jej mowilam ze 23.06 prawdopodobnie bede mogla. Juz dawno sie mnie pytala. Minal ponad tydzien i znow sie odezwala. Jesli cos nie tak, za duzy koszt,czy cos tam, mogla napisac o tym !

Posted

pati851 napisał(a):
ze mną też była rozmowa o transporcie ale Katowice-Wrocław.


Pati już wiem dlaczego pytała Cię o transport do Wrocławia, ponieważ z Lublina miał jechać pies do Wrocka, ale to jeszcze nic pewnego dziś będę wszystko wiedziała

Posted

WIADOMOŚĆ DLA DODY :)

Znasz powiedzenie "winny się tłumaczy"???

Wiesz...myślę,że skoro będziesz po nocce...taka zmęczona to cóż ja Ci będę zawracać głowę...szkoda tylko,że sama podałaś taki termin transportu.Po przeczytaniu Twojego wątku bardzo zastanowiły mnie opinie innych ludzi o Tobie,a zwłaszcza szczurki,które DZIĘKI TOBIE do dzisiaj nie trafiły do adopcji.Jeżeli chodzi o przesyłanie pieniążków przed wyjazdem,bo Ty potrzebujesz na swoje wydatki to chyba coś nie tak,nie sądzisz??? Wybacz,ale to duża suma,żeby tak lekko się jej pozbywać.Przecież nie mam nawet pewności,jak przebiegnie podróż.Mogłabym tak dalej pisać,ale szkoda mi czasu na pierdoły.
Pozdrawiam...Monika lat 30...bo tak bardzo chciałaś znać moje imię i wiek,nie wiem po co???!!!

Posted

Jakie szczurki ? dzieki mnie do dzisiaj nie trafily do adopcji? oj no pierwszy raz slysze :) moglabys jasniej ?
mowisz, nie bedziesz zawracac glowe, okej, to trzeba bylo od razu !
tak, podalam taki termin bo tylko taki mialam wolny, dla mnie zwierzaki wazniejsze sa.
Nie moge sie na to zgodzic, zeby z wlasnej kieszeni jechac, w taka daleka podroz, nie znalam wczesniej ani twojego nicka ani watki tych zwierzat ! w ciemno ejchac nie bede, ktos mnie zawiedzie i bede musiala z wlasnej kieszeni pokryc a to niemozliwe, mam swoje wydatki. a teraz napisz prosze o tych szczurkach :) aha, 30 lat a to przepraszam bo myslalam ze niepelnoletnia skoro mama tez musi jechac....

Posted

[quote name='Doda_']Jakie szczurki ? dzieki mnie do dzisiaj nie trafily do adopcji? oj no pierwszy raz slysze :) moglabys jasniej ?
mowisz, nie bedziesz zawracac glowe, okej, to trzeba bylo od razu !
tak, podalam taki termin bo tylko taki mialam wolny, dla mnie zwierzaki wazniejsze sa.
Nie moge sie na to zgodzic, zeby z wlasnej kieszeni jechac, w taka daleka podroz, nie znalam wczesniej ani twojego nicka ani watki tych zwierzat ! w ciemno ejchac nie bede, ktos mnie zawiedzie i bede musiala z wlasnej kieszeni pokryc a to niemozliwe, mam swoje wydatki. a teraz napisz prosze o tych szczurkach :) aha, 30 lat a to przepraszam bo myslalam ze niepelnoletnia skoro mama tez musi jechac....
Proszę Cię bardzo...opinia Gercia z 17.06.2010
http://www.dogomania.pl/forum/threads/185565-Transporty-KATOWICE-ca%C5%82a-Polska-Ze-zwrotem-koszt%C3%B3w-paliwa/page3

Posted (edited)

a co kochana, Tobie na smsy nie odpowiadalam? zero kontaktu ze mna?
oj z kontaktem problemu nie bylo ;) Nie kazdy ma tyle czasu zeby wozic wszystkie zwierzaki z dogo. i czytaj kochana dalsze posty. bylo to zaraz po smierci mojego dziadka. nie mialam do wszystkiego glowy ale dalej wozilam i pomagalam jak tylko moglam. wszystko by sie wyjasnilo gdyby tylko tego chciala;) gdzie tu 'opinie innych ludzi' ? czekam dalej.

a ty pomysl, czy na moim miejscu nie wiedzac nawet jak pies wyglada ani jaki nick ma osoba na dogo z ktora piszesz pojechalabys 700 km za wlasne pieniadze, bo ja nie. musze wszystko dokladnie wiedziec. kasa wcale nie musi byc przed wyjazdem. Z gory.
Ale nie chcialam jechac w ciemno nikogo nie znajac, i tyle. teraz wiecej wiem, ale widze ze psiak ma juz transport. to zaoferuje innemu szczeniaczkowi . . .

Edited by Doda_
Posted

Doda,skoncz juz z tym..ona to..ona tamto...
dziewczyna adoptuje psa,koszty transoprtu sama oplaca,a to naprawde niemala kwota,zalogowala sie tutaj,zeby pomagac
po wielu latach pomagania zwierzakom,wiem ,ze czyny swiadcza o tym kto kim jest,a nie to co sie wypisuje.....

Posted

A ja nie rozumiem kompletnie tej przepychanki... czy nie możecie sobie wszystko wyjaśnić bez świadków? Chcę przypomnieć, że TO jest wątek PSA. W dodatku PSA W POTRZEBIE. A nie Waszych niedomówień...

Posted

Ty$ka napisał(a):
A ja nie rozumiem kompletnie tej przepychanki... czy nie możecie sobie wszystko wyjaśnić bez świadków? Chcę przypomnieć, że TO jest wątek PSA. W dodatku PSA W POTRZEBIE. A nie Waszych niedomówień...

Ja Cię najmocniej przepraszam,ale to Doda zaczęła się brzydko tłumaczyć na forum Puszka.Ja jej tylko grzecznie odpisałam.A najważniejsze jest to,że Puszek ma już zaklepany i opłacony transport na sobotę i teraz tylko liczy się jego bezpieczny przyjazd do domu...pozdrawiam...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...