ronja Posted May 11, 2012 Posted May 11, 2012 [quote name='Ewa Marta']A ma już swoją piosenkę? Ja mojemu śpiewałam przez całą ciążę jedną i po urodzeniu zawsze, kiedy plakał zaczynałam śpiewać i uspokajał się, jakby słyszał coś znanego, co go wyciszało:-)[/QUOTE] śpiewam piosenki psie i kocie Quote
Ewa Marta Posted May 11, 2012 Author Posted May 11, 2012 [quote name='jola_li']Maleńka kruszynka, już teraz nic złego nie może jej się zdarzyć - miała szczęście, że wyciągnęła szczęśliwy los, nieświadoma co ją mogło spotkać.[/QUOTE] Jeszcze chwilka przed nią Joluś:-) Mam nadzieję, że jutro wieczorem, najpóźniej pojutrze rano dojedzie szczęśliwie do Warszawy. W niedzielę czeka ją wizyta u weta, a potem ruszamy do Ronji:-) [quote name='ronja']śpiewam piosenki psie i kocie[/QUOTE] No to super! Potem będziecie śpiewali je razem;-) Quote
Ewa Marta Posted May 11, 2012 Author Posted May 11, 2012 Kupiłam już maleńkiej wyprawkę:-) - prześliczne, małe posłanko (sama bym się w nim położyła, ale zmieści mi się tylko głowa;-) ) - 6 puszek karmy dla juniorów - smaczki dla juniorów - obróżka i smyczka - piszczącą zabawkę - 2 małe pluszaki - kocyk, gdyby chciala się schować Dodatkowo maleńka dostanie karmę suchą dla juniorów. Podobno je wszystko, nie ma z nią problemów:-) Co jeszcze mogę dla niej przygotować? Quote
Mazowszanka13 Posted May 11, 2012 Posted May 11, 2012 Jesteś Ewo niesamowita :loveu: To już kolejny pies przez Ciebie obdarowany w ostatnim czasie. Quote
Ewa Marta Posted May 11, 2012 Author Posted May 11, 2012 [quote name='Mazowszanka']Jesteś Ewo niesamowita :loveu: To już kolejny pies przez Ciebie obdarowany w ostatnim czasie.[/QUOTE] Małgosiu, to jest moja podopieczna:-) Zabieram maleńką sunieczkę z miejsca, gdzie nie powinna ani chwili dłużej niż to konieczne być i oddaję w bezpieczne i zaufane ręce Ronji:-) Pozostaję jednak jej formalną opiekunką i osobą szukającą jej domku:-) Muszę w tej sytuacji przygotować maluszkowi wyprawkę;-) Quote
hop! Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 [quote name='Ewa Marta']Kupiłam już maleńkiej wyprawkę:-) - prześliczne, małe posłanko (sama bym się w nim położyła, ale zmieści mi się tylko głowa;-) ) - 6 puszek karmy dla juniorów - smaczki dla juniorów - obróżka i smyczka - piszczącą zabawkę - 2 małe pluszaki - kocyk, gdyby chciala się schować Dodatkowo maleńka dostanie karmę suchą dla juniorów. Podobno je wszystko, nie ma z nią problemów:-) Co jeszcze mogę dla niej przygotować?[/QUOTE] Super wyprawka. ;) Jak się mała rozkręci, to prześliczne posłanko może zrobić się brzydsze, a kocyk ażurowy. ;) Chyba, że będzie wyjątkowo grzeczna, nieśmiała i spokojna (osobiście nie poznałam takiego szczeniaka ;)). Quote
Ewa Marta Posted May 12, 2012 Author Posted May 12, 2012 [quote name='hop!']Jak się mała rozkręci, to prześliczne posłanko może zrobić się brzydsze, a kocyk ażurowy. ;) [/QUOTE] Mam tego świadomość;-) Zwłaszcza, że w domu pyszczków do złapania posłanka tam nie brakuje, ale może choć przez chwilę będzie miała swoje miejsce do spania. Choć jak znam życie, to i tak wyląduje w łóżku między Kaluszkiem i Rykitem. Stawiam, że jedyne wolne miejsce w łóżku może być gdzieś koło głowy Marty:-) Quote
Ellig Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 Witaj Drobinko, jeszcze chwila i znajdziesz sie w bezpiecznym i przyjaznym miejscu:) Quote
ronja Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 między naszymi głowami spi Diduszka lub Pysia, z drugiej mojej strony Rykito. będzie cięzko, ale Drobinka mała, jakoś się upchnie;) jestem pewna, że do maleńkiego posłanka Drobinki będą się pchać wszyscy, posłanko szybko straci formę niestety... Quote
mysza 1 Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 Byłam pewna, że na głowie śpi Rykito ;) ale jak będzie sprytna to się gdzieś wciśnie ;) Quote
ronja Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 Rykito spi do drugiej strony głowy lub na brzuchu przewieszony przez bok. W okolicy kolan śpi Dzi Aj Dzoł. Drobinka musi sama kombinować, bo robi się ciasnawo... Quote
Ewa Marta Posted May 12, 2012 Author Posted May 12, 2012 Maleństwo jest już u mnie:-) Przyjechała bezpiecznie na rękach Pani Marii, która ją wypatrzyła na tej wsi i z determinacją walczyła o to, żeby stamtąd zabrać. No i jest kochane słoneczko, przyjazne, kochające wszystkich:-) Lekko onieśmielona jeszcze. Zdecydowanie woli podchodzić sama do człowieka i pakować się na kolana, niż być brana na ręce. Stąd jedyne zdjęcia, które dzisiaj mogłam zrobić na balkonie (lampa błyskowa mi wysiadła) nie wyszły najlepiej, bo maleństwo nie czuło się za pewnie tak wysoko. Wgram jednak kilka, żebyście zobaczyły, jaka jest śliczna! Waży jak się okazuje 3,8 kg:-) Mam też filmik, który postaram się wgrać zaraz:-) Zjadła ze smakiem kolację, namoczyłam jej troszkę suchą karmę i wszystko wmłóciła:-) Acha, podjęłam decyzję, żeby malucha wykąpać w delikatnym psim szamponiku. Drapała się i wyglądała na zszarzałą;-) Zrobiłam to szybko i od razu zawinęłam maluszka w ciepły ręcznik, a zaraz potem zmieniłam go na kocyk, w który się z przyjemnością zakopała i poszła spać:-) Słyszę, jak sobie leciutko mruczy przez sen, a śpi jak kamień:-) Woda po kąpieli prawie czarna, to znaczy, że decyzja była dobra:-) Teraz może jechać do domu i pchać się do łóżka:-) Tak naprawdę zobaczycie ją najlepiej na krótkim filmiku, zdjęcia nie oddają jej uroku... A to Drobinka, która jak sie okazuje na pleckach też ma łatki, które dodają jej masę uroku:-) Ja już jestem zakochana, a Pani Maria prawie płakała, jak ją oddawała. A tu po kąpieli za chwilkę przez zapadnięciem w kamienny sen:-) Quote
Ewa Marta Posted May 12, 2012 Author Posted May 12, 2012 Zapraszam na dwa krótkie filmiki: [video=youtube_share;mHesOMu53m8]http://youtu.be/mHesOMu53m8[/video] Quote
Ewa Marta Posted May 12, 2012 Author Posted May 12, 2012 A tu po kąpieli. Troszkę się bała, więc dałam spokój z kręceniem, odłożyłam aparat i przytuliłam Drobinkę:-) [video=youtube_share;UroYHw4oMkc]http://youtu.be/UroYHw4oMkc[/video] Quote
Ewa Marta Posted May 13, 2012 Author Posted May 13, 2012 Drobinka przespała wspaniale całą noc. Kiedy nie wytrzymałam rano i poszłam do niej do pokoju, maleńka nie spała, tylko leżała sobie grzecznie na posłanku. Ale się ucieszyła, że mnie widzi:-) Radości i zabawom nie było końca. Dostała małe śniadanko, a potem porcję pieszczot. Bardzo fajnie bawi się zabwakami pluszowymi. Drapie się mocno. Oglądałam jej skórkę, ale nie widzę pcheł. U weta jednak profilaktycznie coś jej przeciwpchelnego zaordynujemy. Quote
Ewa Marta Posted May 13, 2012 Author Posted May 13, 2012 Powitanie:-) Z radości się zsiusiała;-) [video=youtube_share;rGToF8rnfdg]http://youtu.be/rGToF8rnfdg[/video] Quote
Ewa Marta Posted May 13, 2012 Author Posted May 13, 2012 Nie umiem do niej nie mówić, jak nagrywam:-) [video=youtube;eWtyLUYqsqE]http://www.youtube.com/watch?v=eWtyLUYqsqE&feature=youtu.be[/video] Quote
jola_li Posted May 13, 2012 Posted May 13, 2012 [quote name='Ellig']Bardzo wesola i sliczna jest Drobinka:)[/QUOTE] I ta brązowa łatka na brzuszku jest urzekająca :). Jakie to szczęście, że jej się udało... Quote
Ewa Marta Posted May 13, 2012 Author Posted May 13, 2012 Ona cała jest urzekająca:-) U weta super grzeczna:-) Byłyśmy z Pania Marią i obie coraz bardziej się w niej zakochiwałyśmy... Maleńka została zakropiona spotem Duovin dla psów poniżej 8 kg perzeciw kleszczom i pchłom, dostała na wynos na za tydzień kolejna porcję tabletek na odrobaczenie Dolpac. Ma dostać 2 od razu, to specjalne, maleńkie dawki dla maleńkich psiaczków. Poprzednie odrobaczanie z 4 maja zostało wpisane do książeczki. Została też zaszczepiona na wirusówki, a za 3 tygodnie można ją szczepić na wściekliznę. Podobno jeśłi sunia ma 3 miesiące, nie trzeba powtarzać wirusówek albo można ją doszczepić za miesiąc. Nie mogłam rozmawiać z dr Maćkiem, bo biegał i ratował stareńką sunię z babeszjozą. Nie dyskutowałam więc, zostawiając kwestie szczepień wetowi, u którego Marta leczy i szczepi wszystkie swoje psy. Poprosiłam też o obcięcie długaśnych pazurków, bo ja mam wielki obcinacz w domu i bałam się robić to sama. Drobinka dostała od Pani Marii 3 kg Puriny Pro Plan dla szczeniaczków:-) Za całość po rabacie zapłaciłam 80 zł. Skan paragonu wrzucę później. Nie wzięłam faktury, bo kolejka była duża, no i ta sunia w kiepskim stanie... Będę robila na maleńką jakiś bazarek, bo nie udźwignę wszystkich finansów, ale mam nadzieję, że paragon wystarczy. Za 40 minut ruszamy do Ronji:-) Maleńka odsypia teraz. W samochodzie troszkę sie boi, starała się wejść mi na ręce i schować nosek w moją rękę. Utrudnia to prowadzenie samochodu, w związku z tym zlitował sie nade mnią mój syn i mnie zawiezie. To niestety oanacza, że nie będę miała czasu na przywitanie się ze wszystkimi psami, ale boję się jechać z nią sama, więc nie marudzę:-) Quote
ronja Posted May 13, 2012 Posted May 13, 2012 Malutka u nas. Psy przyjęły ją bardzo dobrze, z ciekawością. Gdy były zbyt natarczywe, Drobinka burczała. Naburczała też na Rykitę:) Trzyma się nóg, układa się tak, by czuć czlowieka (przemieszczała się za mną po kuchni, jak przygotowywałam jedzenie). Posłanko i kocyk ma pościelone w kontenerku, ale pakował się tam Pan Imciuła i nie chciał wyjść:) Malutka zjadła i teraz spi u siebie. Jak na razie jest bardzo bardzo grzeczna. Quote
mysza 1 Posted May 13, 2012 Posted May 13, 2012 Pewnie się rozkręci ;) Rzeczywiście troszkę Melbuchowa tylko w miniaturze. Słodzina :) Quote
Ewa Marta Posted May 13, 2012 Author Posted May 13, 2012 Pan Imciuła ma u mnie specjalne względy, bo mnie nie zjadł, chociaż miał szansę:-) Cieszę się, że już jest u Was, choć nasz dom pusty bez tego biegającego za mną maluszka:-) Ona potrzebuje mieć blisko człowieka:-) Ziutka przekazała mi pierwsze pytania o Drobinkę. Mam maila i telefon, zadzwonię po powrocie ze spaceru z moimi psami:-) Ale one się cieszyły, kiedy wróciłam bez Drobinki... Przyjęły ją nieźle, ale zazdrosne były bardzo. Trudno się w niej nie zakochać, co? Jest przesłodka, taka maleńka i pocieszna:-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.