Saththa Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 Musze kupić zółta kurkę dla Futrzaka heheh Quote
Pasia Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201010/1287570043_by_xarbuzova_600.jpg Quote
Soko Posted September 26, 2012 Posted September 26, 2012 http://www.wojtekfilm.com/large/index.html Po prostu wow :) Quote
Karro Posted September 27, 2012 Posted September 27, 2012 [quote name='Soko']http://www.wojtekfilm.com/large/index.html Po prostu wow :) Oglądałam film, naprawdę fajny, polecam ;) Quote
Litterka Posted September 27, 2012 Posted September 27, 2012 A teraz wydrukujmy to i powieśmy na każdym słupie i drzewie. Sama prawda! Quote
Saththa Posted September 27, 2012 Posted September 27, 2012 E tam i tak potem ja słysze ze mam agresywnego psa :lol:( a on sie tylko zdominowac nie pozwala...) Quote
sleepingbyday Posted October 9, 2012 Author Posted October 9, 2012 znalazłam artykuł, jak to w anglii pies przypadkiem powiesił sie na sznurze od telefonu, ale jak się dusił, to zadzwonił na numer alarmowy i jak dyspozytor usłyszał charczenie, ustalił adres i wysłał patrol, który wszed do domu przy pomocy sąsiada z kluczem. pies uratowany. córka właściciela była zdumiona, opisała psiaka jako głupola, który lubi dziamgać skarpetki :evil_lol:. http://www.vetstreet.com/our-pet-experts/dog-strangled-by-phone-cord-saves-his-own-life-by-dialing-emergency-number?WT.mc_id=Outbrain_8283828 Quote
Gosiapk Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Jeśli kogoś obraża obrazek, to proszę dać mi znać na PW wraz z linkiem do tego posta. Wykasuję. Quote
majuska Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 pół biedy z tym kotem, ale kalendarz na ścianie jest boski :D Quote
sleepingbyday Posted October 10, 2012 Author Posted October 10, 2012 hehe, ech to oko do szczegółów ;-) Quote
Gosiapk Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 Angi napisał(a):jeb*am :evil_lol: :D Litterka napisał(a):Prawdziwe do bólu:D majuska napisał(a):pół biedy z tym kotem, ale kalendarz na ścianie jest boski :D sleepingbyday napisał(a):hehe, ech to oko do szczegółów ;-) Hehehe, ciesze się że się podoba :evil_lol: Quote
sleepingbyday Posted October 11, 2012 Author Posted October 11, 2012 o matko, słuchajcie, padłam, posikałam się i pękłam - a to wszystko ze śmiechu: [video]http://www.smog.pl/wideo/56428/spiace_psynbsp_slodziaki/[/video] Quote
Gosiapk Posted October 11, 2012 Posted October 11, 2012 sleepingbyday napisał(a):o matko, słuchajcie, padłam, posikałam się i pękłam - a to wszystko ze śmiechu: [video]http://www.smog.pl/wideo/56428/spiace_psynbsp_slodziaki/[/video] Drugi i ostatni najlepsze :D Quote
:: FiGa :: Posted October 11, 2012 Posted October 11, 2012 Ogladajac filmik poplakalam sie ze smiechu :) I "wynajdzione" dzis w necie: Ciekawe jak to sie ma do rzeczywistosci? Quote
Soko Posted October 11, 2012 Posted October 11, 2012 https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/561613_479770258724049_1962302393_n.jpg I dziwić się potem wnikliwym umowom adopcyjnym i wizytom PA.. Quote
ulvhedinn Posted October 12, 2012 Posted October 12, 2012 Z tym przeszczepem to dokładnie tak jest, z tym, że dużo częściej u kotów- jakoś lepiej znoszą przeszczepy (przynajmniej tak mi mówił wet). Oczywiście trzeba mieć również sporo kasy. ;) Quote
sleepingbyday Posted October 12, 2012 Author Posted October 12, 2012 i postanowić za kota. ciekawość, ile koty dawcy żyją w porównaniu do dwunerkowych i jaki jest stopień powikłań, problemów zdrowotnych. Quote
ulvhedinn Posted October 12, 2012 Posted October 12, 2012 No, na pewno kot-dawca żyje dłużej niż ten który zostanie w schronisku (mówię o realiach USA, czyli uśmiercaniu zwierząt po okreśłonym czasie, zazwyczaj góra 2 tygodnie). W naszych "układach" byłoby to co najmniej dwuznaczne moralnie, ale przy wyborze: pewna śmierć/być może skrócone życie z jedną nerką........ Quote
Ajula Posted October 17, 2012 Posted October 17, 2012 sleepingbyday napisał(a):o matko, słuchajcie, padłam, posikałam się i pękłam - a to wszystko ze śmiechu: [video]http://www.smog.pl/wideo/56428/spiace_psynbsp_slodziaki/[/video] a mi skóra cierpnie jak to oglądam, zawsze mi się wydaje, że te mimowolne ruchy przez sen to jakieś zaburzenia neurologiczne..... a jak słyszę, że moje psy przez sen takie ruchy wykonują i piszczą przy tym, jakby coś bolało, albo się bały, to delikatnie je budzę, bo mam wrażenie, że śni im się jakiś horror Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.