Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

To mnie Jaaga uspokoiłaś:evil_lol::evil_lol:


Proszę o pomoc dla Saby, nadal nie mamy dellaracji...nie wiem jak bez tego ma jechać do Jaagi, na bazarku pustki, uzbierałao się około 30 zł. Zaczynam się załamywać.

Czy ktoś może nam pomóc w bazarkach dla Saby? Złożeniu choćby 5 zł deklaracji. Potrzebne jest 250 zł/ miesięcznie. A szczeniakom potrzebna jest karma.
Aga38 do której dziś jada ma pod opieką dużo psów, a ja sama nie jestem w stanie utrzymać szczylów, w dodatku Saba będzie u niej dopóki nie znajdzie się transport do Katowic, bo na chwilę obecną nawet nie miałąbym jej jak zawieźć.


To jest ta suczka z łańcucha, oczywiście obroże i smycz miała założoną tylko do sesji.
http://www.adopcje.org/adopcja77886.html

  • Replies 295
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mam złą wiadomość. Wszystkie suczki dziś zniknęły. Buńka do mnie zadzwoniła, przed tym jak moja koleżanka miała tam podjechać,że ich nie ma. Niestety ten starszy człowiek wypuścił je z kenela, podobno z litości!
Jutro jest termin sterylkim i niestety po Sabie nie ma śladu.
Wydaje mi się, że już nie uda mi się pomóc tym psom. Dla mnie to katastrofa. 3 suki (matka i dzieci) pewnie w szybkim czasie doprowadzą do zapsienia.
Przekazałam Buńce 60 zł, ona dołoży 10, kwota ta pokryje koszt szczepień. Uzupełnię to wszystko w 1 wszym poście.
Dochód z zorganizowanego przeze mnie bazarku przeznaczę na innego psa.
Bardzo mi przykro, myślę, że drugi raz nie uda się złapać tych małych dzikusów a jeśli nawet to niewiadomo czy wtedy będzie dt.
Jaaga chetnie bym dowiozła innego psa, ta suczkę do Ciebie ale i ta przepadła. Baba wydała ją komuś, bo ,,chciał,,.
Nic mi nie wychodzi ostatnio.

Posted

ja również jestem załamana:(cały dzisiejszy dzień byłam nastawiona że wkońcu te małe bidy zaznają trochę szczęścia. pan który wydawał mi sie dobrym człowiekiem dzisiaj troche na mnie naskoczył że niby nie przychodziłam do psiaków. zrobił scene przy sąsiadach i powiedział że wypuscił psiaki:( to zabolało bo chodziłam tam w każdej wolnej chwili (koleżanka świadkiem) i ten pan to widział. mam nadzieję tylko że psinkom nic sie nie stało.

Posted

Szkoda ich wszystkich, tym bardziej, że to suki. Za kilka miesięcy od każdej będzie następny miot, z ktorym nie wiadomo, co się stanie.
Dziwne to zniknięcie. Jeśli były tam tyle czasu, to po wypuszczeniu z klatki i tak powinny zostać gdzieś w pobliżu.
Może chłop je wywiózł gdzieś?
Tak czy inaczej żal dziewczyn. Tamta sunia z łańcucha naprawdę śliczna, szybko znalazłaby dom. Przykre, że jej też się nie udało pomóc.

Posted

Dokładnie Jaaga. Wczoraj tak myslałam o Sabie i tych suczkach. Bardzo mi ciężko się z tym pogodzić.
Też tak mi przyszło do głowy, ze ten facet albo ktoś inny z podwórza ja wywiózł, ciągle siedziały w klatce, moze piszczały.
Szkoda, ze dziadek nie wiedział, że wczoraj mogą być zabrane.
Ciekawa jestem czy Buńka gdzieś zobaczy Sabę, Buńko daj znać.

Posted

Mój TŻ teraz tam pojechał i ma zobaczyć czy nie ma gdzieś psiaków. Zajdzie do tego p.....a i go opierdzieli.
Brak słów.....Buńka jest totalnie załamana,aż się o nią martwię....Tak się cieszyła ,że psiaki są bezpieczne, a tu taki numer gościu na sam koniec wykręcił.

Posted

Nie no ...padniecie .....mój TŻ własnie wrócił z klatką , gościa nie było i psiaków niestety też, a w klatce pełno gówien i piór kurzych.:cool3: Chyba już wiadomo dlaczego wypuścił pa.....nt psiaki,była mu po prostu nasza klatka potrzebna na kury.:angryy:

Posted

Bardzo mi przykro, wiem, że Buńce też. Może mogłam zadzwonić do tego faceta i z nim porozmawiać, może z racji, że Buńka jest młoda nie potraktował jej poważnie.
Do Agi38 trafiły dziś 3 kotki i 1 szczeniak więc i tak w tym momencie nie ma dla nich tymczasu. Żal mi strasznie a przede wszystkim najgorsze jest to, że te suki będą sie rozmnażać.
Jaaga ta suczka z łańcucha została wywalona, niestety własnoręcznie musiałąm przywiązać ją do łańcucha u tej baby, może jak Saba się nie znajdzie to ona pojedzie do Ciebie? Justysiek ma jej założyć wątek, bo ja nie wyrabiam czasowo.

Posted

Dzisiaj widziałam Sabunie z małymi. Jak tylko chciałam podejść to oczywiscie małe uciekły a Saba za nimi.:-(
Towarzystwo jest chyba jeszcze bardziej wystraszone niż wcześniej.:shake:

Posted

(:Buńka:) napisał(a):
Dzisiaj widziałam Sabunie z małymi. Jak tylko chciałam podejść to oczywiscie małe uciekły a Saba za nimi.:-(
Towarzystwo jest chyba jeszcze bardziej wystraszone niż wcześniej.:shake:

Dobrze ,że są trzeba je koniecznie złapać i zabrać.

Posted

Złapać je jeszcze raz to już chyba wyczyn dla specjalisty. A nawet jeśli się je złapie to i tak nie ma gdzie ich ulokować ani nawet "przechować" bo jak znowu postawimy klatke to ten facet je znowu wypuści albo wogóle sie nie zgodzi na kenel:shake:
gdyby wtedy sie nie wtrącał i psiaków nie wypuścił to wszystkie by juz były po sterylce i w DT. No i pewnie już powoli by sie oswajały.

Posted

(:Buńka:) napisał(a):
Złapać je jeszcze raz to już chyba wyczyn dla specjalisty. A nawet jeśli się je złapie to i tak nie ma gdzie ich ulokować ani nawet "przechować" bo jak znowu postawimy klatke to ten facet je znowu wypuści albo wogóle sie nie zgodzi na kenel:shake:
gdyby wtedy sie nie wtrącał i psiaków nie wypuścił to wszystkie by juz były po sterylce i w DT. No i pewnie już powoli by sie oswajały.

Przeciez nie można ich tak zostawić.... co robić????? Miały być zaszczepione... Co za bezmyślny facet:(
Płakać się chce:(

Posted

szczylki już po szczepieniu. Były szczepione w srodę, a ten facet wypuścił je w piątek:mad: z zarzutem że do nich przez tydzień niby nie przychodziłam. a podczas szczepienia był na podwórku i widział.

Posted

Buńko jak pisałam wczesniej do Agi38 trafiły 3 kotki i szczeniak po tym jak szczylki nie przyjechały. Innego dt dla nich nie mam ale jeszcze spytam kogoś. A Sabę dałabyś radę złapać? Tylko juz nie mam transportu. Ta kolezanka bedzie jechac znowu w połowie czerwca, to może wtedy byśmy jąciachnęły. Tylko co dalej?
Jesli ta suczkę Tosię wyślę do Jaagi to 2 psy na pdt przerosną moje mozliwości.
Z bazarku mojego uzbierało się ponad 40 zł mogłabym Ci wysłać na Sedalin, ale na chwile obecną planu co do tych suczek nie mam

Posted

Aniu, ja mogę wziać na PDT jedna sunią. Tylko wiadomo, że deklaracje byłyby potrzebne. Wydaje mi sie, że nawet jednej nie ma co zabierac bez deklaracji, bo nie możesz sama finansowo odpowiadać za sunię.
Niestety, mam już dwa psy na BDT, więc moge tylko płatna formę tymczasu zaproponować.

Posted

U szczyli cisza bo na razie wszystko bez zmian . . . chodzą samopas po ulicy. no i są już spore.
BiszkoptowA Sunia tak jak przypuszczaŁAM większa niz jamnik nie będzie, za to ta druga już matkę przerosła.

Posted

Bardzo mi przykro, że nie moge im już pomóc. Chyba, że Tosia znajdzie szybko dom i Saba pojedzie po niej, dla małych podrostków niestety już tymczas przepadł...

Posted

(:Buńka:) napisał(a):
U szczyli cisza bo na razie wszystko bez zmian . . . chodzą samopas po ulicy. no i są już spore.
BiszkoptowA Sunia tak jak przypuszczaŁAM większa niz jamnik nie będzie, za to ta druga już matkę przerosła.

Biedne, co robić.....:(czy ktoś je dokarmia?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...