Ania102 Posted May 20, 2012 Author Posted May 20, 2012 To mnie Jaaga uspokoiłaś:evil_lol::evil_lol: Proszę o pomoc dla Saby, nadal nie mamy dellaracji...nie wiem jak bez tego ma jechać do Jaagi, na bazarku pustki, uzbierałao się około 30 zł. Zaczynam się załamywać. Czy ktoś może nam pomóc w bazarkach dla Saby? Złożeniu choćby 5 zł deklaracji. Potrzebne jest 250 zł/ miesięcznie. A szczeniakom potrzebna jest karma. Aga38 do której dziś jada ma pod opieką dużo psów, a ja sama nie jestem w stanie utrzymać szczylów, w dodatku Saba będzie u niej dopóki nie znajdzie się transport do Katowic, bo na chwilę obecną nawet nie miałąbym jej jak zawieźć. To jest ta suczka z łańcucha, oczywiście obroże i smycz miała założoną tylko do sesji. http://www.adopcje.org/adopcja77886.html Quote
Ania102 Posted May 20, 2012 Author Posted May 20, 2012 Mam złą wiadomość. Wszystkie suczki dziś zniknęły. Buńka do mnie zadzwoniła, przed tym jak moja koleżanka miała tam podjechać,że ich nie ma. Niestety ten starszy człowiek wypuścił je z kenela, podobno z litości! Jutro jest termin sterylkim i niestety po Sabie nie ma śladu. Wydaje mi się, że już nie uda mi się pomóc tym psom. Dla mnie to katastrofa. 3 suki (matka i dzieci) pewnie w szybkim czasie doprowadzą do zapsienia. Przekazałam Buńce 60 zł, ona dołoży 10, kwota ta pokryje koszt szczepień. Uzupełnię to wszystko w 1 wszym poście. Dochód z zorganizowanego przeze mnie bazarku przeznaczę na innego psa. Bardzo mi przykro, myślę, że drugi raz nie uda się złapać tych małych dzikusów a jeśli nawet to niewiadomo czy wtedy będzie dt. Jaaga chetnie bym dowiozła innego psa, ta suczkę do Ciebie ale i ta przepadła. Baba wydała ją komuś, bo ,,chciał,,. Nic mi nie wychodzi ostatnio. Quote
Buńka Posted May 20, 2012 Posted May 20, 2012 ja również jestem załamana:(cały dzisiejszy dzień byłam nastawiona że wkońcu te małe bidy zaznają trochę szczęścia. pan który wydawał mi sie dobrym człowiekiem dzisiaj troche na mnie naskoczył że niby nie przychodziłam do psiaków. zrobił scene przy sąsiadach i powiedział że wypuscił psiaki:( to zabolało bo chodziłam tam w każdej wolnej chwili (koleżanka świadkiem) i ten pan to widział. mam nadzieję tylko że psinkom nic sie nie stało. Quote
Ania102 Posted May 20, 2012 Author Posted May 20, 2012 Ten starszy dziadek tak na Ciebie naskoczył? Quote
Jaaga Posted May 21, 2012 Posted May 21, 2012 Szkoda ich wszystkich, tym bardziej, że to suki. Za kilka miesięcy od każdej będzie następny miot, z ktorym nie wiadomo, co się stanie. Dziwne to zniknięcie. Jeśli były tam tyle czasu, to po wypuszczeniu z klatki i tak powinny zostać gdzieś w pobliżu. Może chłop je wywiózł gdzieś? Tak czy inaczej żal dziewczyn. Tamta sunia z łańcucha naprawdę śliczna, szybko znalazłaby dom. Przykre, że jej też się nie udało pomóc. Quote
Ania102 Posted May 21, 2012 Author Posted May 21, 2012 Dokładnie Jaaga. Wczoraj tak myslałam o Sabie i tych suczkach. Bardzo mi ciężko się z tym pogodzić. Też tak mi przyszło do głowy, ze ten facet albo ktoś inny z podwórza ja wywiózł, ciągle siedziały w klatce, moze piszczały. Szkoda, ze dziadek nie wiedział, że wczoraj mogą być zabrane. Ciekawa jestem czy Buńka gdzieś zobaczy Sabę, Buńko daj znać. Quote
słodkokwaśna Posted May 21, 2012 Posted May 21, 2012 Mój TŻ teraz tam pojechał i ma zobaczyć czy nie ma gdzieś psiaków. Zajdzie do tego p.....a i go opierdzieli. Brak słów.....Buńka jest totalnie załamana,aż się o nią martwię....Tak się cieszyła ,że psiaki są bezpieczne, a tu taki numer gościu na sam koniec wykręcił. Quote
słodkokwaśna Posted May 21, 2012 Posted May 21, 2012 Nie no ...padniecie .....mój TŻ własnie wrócił z klatką , gościa nie było i psiaków niestety też, a w klatce pełno gówien i piór kurzych.:cool3: Chyba już wiadomo dlaczego wypuścił pa.....nt psiaki,była mu po prostu nasza klatka potrzebna na kury.:angryy: Quote
Ania102 Posted May 21, 2012 Author Posted May 21, 2012 Bardzo mi przykro, wiem, że Buńce też. Może mogłam zadzwonić do tego faceta i z nim porozmawiać, może z racji, że Buńka jest młoda nie potraktował jej poważnie. Do Agi38 trafiły dziś 3 kotki i 1 szczeniak więc i tak w tym momencie nie ma dla nich tymczasu. Żal mi strasznie a przede wszystkim najgorsze jest to, że te suki będą sie rozmnażać. Jaaga ta suczka z łańcucha została wywalona, niestety własnoręcznie musiałąm przywiązać ją do łańcucha u tej baby, może jak Saba się nie znajdzie to ona pojedzie do Ciebie? Justysiek ma jej założyć wątek, bo ja nie wyrabiam czasowo. Quote
ewu Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 (edited) Co za koszmarna sytuacja, tyle starań.... Gdzie są te biedaki?:( Edited May 23, 2012 by ewu Quote
ewu Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 Ania102 napisał(a):Nie mam pojęcia... Strasznie się martwię...:( Quote
Buńka Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 Dzisiaj widziałam Sabunie z małymi. Jak tylko chciałam podejść to oczywiscie małe uciekły a Saba za nimi.:-( Towarzystwo jest chyba jeszcze bardziej wystraszone niż wcześniej.:shake: Quote
ewu Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 (:Buńka:) napisał(a):Dzisiaj widziałam Sabunie z małymi. Jak tylko chciałam podejść to oczywiscie małe uciekły a Saba za nimi.:-( Towarzystwo jest chyba jeszcze bardziej wystraszone niż wcześniej.:shake: Dobrze ,że są trzeba je koniecznie złapać i zabrać. Quote
Buńka Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 Złapać je jeszcze raz to już chyba wyczyn dla specjalisty. A nawet jeśli się je złapie to i tak nie ma gdzie ich ulokować ani nawet "przechować" bo jak znowu postawimy klatke to ten facet je znowu wypuści albo wogóle sie nie zgodzi na kenel:shake: gdyby wtedy sie nie wtrącał i psiaków nie wypuścił to wszystkie by juz były po sterylce i w DT. No i pewnie już powoli by sie oswajały. Quote
ewu Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 (:Buńka:) napisał(a):Złapać je jeszcze raz to już chyba wyczyn dla specjalisty. A nawet jeśli się je złapie to i tak nie ma gdzie ich ulokować ani nawet "przechować" bo jak znowu postawimy klatke to ten facet je znowu wypuści albo wogóle sie nie zgodzi na kenel:shake: gdyby wtedy sie nie wtrącał i psiaków nie wypuścił to wszystkie by juz były po sterylce i w DT. No i pewnie już powoli by sie oswajały. Przeciez nie można ich tak zostawić.... co robić????? Miały być zaszczepione... Co za bezmyślny facet:( Płakać się chce:( Quote
Buńka Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 szczylki już po szczepieniu. Były szczepione w srodę, a ten facet wypuścił je w piątek:mad: z zarzutem że do nich przez tydzień niby nie przychodziłam. a podczas szczepienia był na podwórku i widział. Quote
Ania102 Posted May 23, 2012 Author Posted May 23, 2012 Buńko jak pisałam wczesniej do Agi38 trafiły 3 kotki i szczeniak po tym jak szczylki nie przyjechały. Innego dt dla nich nie mam ale jeszcze spytam kogoś. A Sabę dałabyś radę złapać? Tylko juz nie mam transportu. Ta kolezanka bedzie jechac znowu w połowie czerwca, to może wtedy byśmy jąciachnęły. Tylko co dalej? Jesli ta suczkę Tosię wyślę do Jaagi to 2 psy na pdt przerosną moje mozliwości. Z bazarku mojego uzbierało się ponad 40 zł mogłabym Ci wysłać na Sedalin, ale na chwile obecną planu co do tych suczek nie mam Quote
Jaaga Posted May 24, 2012 Posted May 24, 2012 Aniu, ja mogę wziać na PDT jedna sunią. Tylko wiadomo, że deklaracje byłyby potrzebne. Wydaje mi sie, że nawet jednej nie ma co zabierac bez deklaracji, bo nie możesz sama finansowo odpowiadać za sunię. Niestety, mam już dwa psy na BDT, więc moge tylko płatna formę tymczasu zaproponować. Quote
Buńka Posted June 1, 2012 Posted June 1, 2012 U szczyli cisza bo na razie wszystko bez zmian . . . chodzą samopas po ulicy. no i są już spore. BiszkoptowA Sunia tak jak przypuszczaŁAM większa niz jamnik nie będzie, za to ta druga już matkę przerosła. Quote
Ania102 Posted June 1, 2012 Author Posted June 1, 2012 Bardzo mi przykro, że nie moge im już pomóc. Chyba, że Tosia znajdzie szybko dom i Saba pojedzie po niej, dla małych podrostków niestety już tymczas przepadł... Quote
ewu Posted June 1, 2012 Posted June 1, 2012 (:Buńka:) napisał(a):U szczyli cisza bo na razie wszystko bez zmian . . . chodzą samopas po ulicy. no i są już spore. BiszkoptowA Sunia tak jak przypuszczaŁAM większa niz jamnik nie będzie, za to ta druga już matkę przerosła. Biedne, co robić.....:(czy ktoś je dokarmia? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.