Maciek777 Posted May 9, 2012 Author Posted May 9, 2012 [quote name='Pyrdka']To wynik stresu. Nie martw sie puści w końcu.[/QUOTE] ...w nocy:-) Przynajmniej ma apetyt. Dostała trochę moczonej suchej karmy i zjadła od razu:-) Quote
Penny Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 [quote name='agusiazet']Czy pieniążki ode mnie nie wpłynęły? Bo nie widzę ich w rozliczeniu.[/QUOTE] Pieniądze dzisiaj doszły (post rozliczeniowy już edytowałam). Bardzo Ci dziękujemy za pomoc :) Teraz o pieniądze na szczepienie Luny jesteśmy spokojni. Quote
Maciek777 Posted May 9, 2012 Author Posted May 9, 2012 [quote name='Pyrdka']To wynik stresu. Nie martw sie puści w końcu.[/QUOTE] Lady się wieczorem odblokowała... ...i posikała na swoje legowisko:multi: Quote
Pola17 Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 super :) a ja mam dla niej taką ładna obroże świecącą :) i kilka psich smakołyków :) jutro maciek odbiera dary dla psów czy szczeniaki bawią sie zabawkami >?psimi <>>??? Quote
agusiazet Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 [quote name='Penny']Pieniądze dzisiaj doszły (post rozliczeniowy już edytowałam). Bardzo Ci dziękujemy za pomoc :) Teraz o pieniądze na szczepienie Luny jesteśmy spokojni.[/QUOTE] Super, jeśli coś zostanie wykorzystajcie dla kolejnych szczeniaków:) Quote
Maciek777 Posted May 10, 2012 Author Posted May 10, 2012 [quote name='Pyrdka']:multi:Mówiłam,że siknie. Jak samopoczucie panny?[/QUOTE] Dobrze się czuje. Nie piszczy. W sumie cały czas śpi. Od dzisiaj rana jest już w hotelu i pozostanie tam przez tydzień. Właściwie to chwilowo znowu u mnie w domu, ale odwiozę ją wieczorem. Dzisiaj była u weterynarza na kontroli i podaniu antybiotyku. Rana wygląda normalnie:-) [quote name='Pola17']super :) a ja mam dla niej taką ładna obroże świecącą :) i kilka psich smakołyków :) jutro maciek odbiera dary dla psów czy szczeniaki bawią sie zabawkami >?psimi <>>???[/QUOTE] Szczyle bawią się tym co znajdą. Normalnych psich zabawek nie mają. Jutro rano wlecę:-) [quote name='agusiazet']Super, jeśli coś zostanie wykorzystajcie dla kolejnych szczeniaków:)[/QUOTE] Dziękujemy serdecznie! Na pewno, o ile coś zostanie, to wydane będzie na szczytny cel:-) Quote
Akrum Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 Lady nie dobiera się do kubraczka?? Maciek, czy do hoteliku dałeś karmę dla Lady?? zawsze bedzie trochę taniej do opłaty za nią. Quote
Maciek777 Posted May 10, 2012 Author Posted May 10, 2012 [quote name='Akrum']Lady nie dobiera się do kubraczka?? Maciek, czy do hoteliku dałeś karmę dla Lady?? zawsze bedzie trochę taniej do opłaty za nią.[/QUOTE] Lady ma niby rok, a zachowuje się na 15:-) Jeszcze nie widziałem tak spokojnego psa. Nawet te staruszki z hotelu zwykle są bardziej ruchliwe:-) Cały czas leży i za zwyczaj śpi. Kubraczek jest nietknięty. Karmę ma własną. Chwilowo ode mnie, a jutro będzie miała od Poli17 i z nią zostanie później odwieziona do swojego domu. Chyba, że prędzej znajdzie się nowy dom:-) Quote
Pyrdka Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 Dobrze ,że Lady jest grzeczna. Pewno tęskni za Tz i szczylkami. Quote
Akrum Posted May 11, 2012 Posted May 11, 2012 Lady w swoim "domu" żyła na podwórku, tak? Czy tam miała jakiś kojec, gdzie sypiała? Jeśli to jest roczna suczka, to fajnie - zwiększa jej to szansę na adopcję. A mam jeszcze takie pytanie, bo czegoś tu nie rozumiem. Skoro państwo "pozbywają" się Lady (szczeniaków - rozumiem, bo ile można mieć psów) z uwagi na swój wyjazd za granicę, to dlaczego zostawiają sobie tatusia i jednego z chłopaków? to kto się będzie nimi opiekował skoro państwo mają zamiar wyjechać?? Chyba, że gdzieś to było napisane na wątku, to przepraszam że pytam jeszcze raz, no ale trochę to dla mnie dziwne jest. Quote
Maciek777 Posted May 11, 2012 Author Posted May 11, 2012 [quote name='Akrum']Lady w swoim "domu" żyła na podwórku, tak? Czy tam miała jakiś kojec, gdzie sypiała? Skoro państwo "pozbywają" się Lady (szczeniaków - rozumiem, bo ile można mieć psów) z uwagi na swój wyjazd za granicę, to dlaczego zostawiają sobie tatusia i jednego z chłopaków?[/QUOTE] Spała czasem w domu, a czasem w pomieszczeniu gospodarczym. Kojca nie mają. Psy biegają po podwórku. Akurat to się chwali:-) Nie ma sprawy - pytaj:-) Zostawiają Leo i Azorka dla kogoś z rodziny kto je chciał. Teraz nie pamiętam czy syn czy ktoś. Quote
Pola17 Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 NIE udało sie nam spodkac niestety ale jestemśmy umówieni z mackiem na poniedziałek nie udało mi sie niestety pzełożyc wizyty u weta a stan kota jest zbyt poważny aby opuscic choć jednaa wizyte dla tego :) ale dary czekaja na macka :) kilka zabawek bendzie dla młodych [quote name='Maciek777']Spała czasem w domu, a czasem w pomieszczeniu gospodarczym. Kojca nie mają. Psy biegają po podwórku. Akurat to się chwali:-) Nie ma sprawy - pytaj:-) Zostawiają Leo i Azorka dla kogoś z rodziny kto je chciał. Teraz nie pamiętam czy syn czy ktoś.[/QUOTE] Quote
Penny Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 [quote name='Pola17']NIE udało sie nam spodkac niestety ale jestemśmy umówieni z mackiem na poniedziałek nie udało mi sie niestety pzełożyc wizyty u weta a stan kota jest zbyt poważny aby opuscic choć jednaa wizyte dla tego :) ale dary czekaja na macka :) kilka zabawek bendzie dla młodych[/QUOTE] Mam nadzieję, że z kotkiem będzie wszystko dobrze. Dużo zdrówka mu życzę. Fajnie, że maluchy dostaną zabawki. Pola17 bardzo dziękujemy za pomoc. Więcej takich ludzi jak Ty i świat byłby lepszy :) Quote
Penny Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 (edited) Lady od przedwczoraj przebywa w hoteliku. Dopiero teraz, gdy jest w hotelu miałam okazję się jej przyjrzeć. Ona jest strasznie drobną psinką. Nie jest tak wysoka jak myślałam widząc ją pierwszy raz (widziałam ją naprawdę krótko, gdy zawoziłam Mię i Emi od weterynarza). Edited May 14, 2012 by Penny Quote
Pola17 Posted May 13, 2012 Posted May 13, 2012 Dzięki dzieki przyda sie dużo zdrowia dla niego bo ma zółtaczke i dzióre w brzuchu 5cm niestety ale ma leki i jest lepiej :) co do szczyli co slychac u mamy i maluszków ? [quote name='Penny']Mam nadzieję, że z kotkiem będzie wszystko dobrze. Dużo zdrówka mu życzę. Fajnie, że maluchy dostaną zabawki. Pola17 bardzo dziękujemy za pomoc. Więcej takich ludzi jak Ty i świat byłby lepszy :)[/QUOTE] Quote
Penny Posted May 13, 2012 Posted May 13, 2012 [quote name='Pola17']co do szczyli co slychac u mamy i maluszków ?[/QUOTE] Lady po sterylizacji czuje się dobrze. Nie ściąga kubraczka zabezpieczającego rankę, nawet się nim zbytnio nie interesuje. Przebywając w boksie trochę piszczy i jęczy - może tęskni za maluchami ? Bardzo ładnie chodzi na smyczy, jakby była już tego uczona. O maluszkach nic nie wiem. Maciej prawdopodobnie będzie u nich w poniedziałek lub we wtorek to napisze jak maluchy sobie radzą bez mamusi. Ciekawe jak zareagują na psie zabawki :) Quote
Penny Posted May 13, 2012 Posted May 13, 2012 Zapraszam na bazarek, z którego dochód zostanie przeznaczony na szczepienia psiaków oraz na kilkudniowy pobyt Lady w hoteliku. LINK DO BAZARKU Quote
Akrum Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 i ja poznałam w sobotę osobiście Lady. Patrząc na początku na jej zdjęcia, myślałam że to jest duża psina, wysoka, masywniejsza. A to się okazała drobniutka, szczuplutka i sięgająca do kolan sunieczka. Jest na żywo jeszcze śliczniejsza niż na zdjęciach i widać, że bardzo spragniona kontaktu z człowiekiem. Quote
Maciek777 Posted May 14, 2012 Author Posted May 14, 2012 (edited) [quote name='Pola17']NIE udało sie nam spodkac niestety ale jestemśmy umówieni z mackiem na poniedziałek nie udało mi sie niestety pzełożyc wizyty u weta a stan kota jest zbyt poważny aby opuscic choć jednaa wizyte dla tego :) ale dary czekaja na macka :) kilka zabawek bendzie dla młodych Dary mam w domu, a jutro zawiozę je do psin. Jest co zawozić:-) Lady jest bardzo grzeczna i spokojna, ale to chyba wynika z wielkiego stresu, który przeżywa. Z załatwianiem się też ma problemy. Wstrzymuje jak długo tylko się da. Na szczęście w środę - czwartek wraca do domu. I tu właśnie wynikło małe zamieszanie. Jej Państwo dzisiaj mi oznajmili, że są bardzo do niej przywiązani i skoro już jest po sterylce to postanowili ją zatrzymać. Tak więc oficjalnie piszę, że Leo, Azorek, a teraz też Lady, nie są do adopcji. Okazuje się, że domu szukamy tylko dla Luny, Fridy, Mii i Emi. Miałem wczoraj telefon w tej sprawie. Pani dzwoniła z Barlinka (woj. zach.-pom.). Czekamy na wieści od zaufanej wizytatorki, która już zgodziła się przeprowadzić wizytę PA:-) Edited May 15, 2012 by Maciek777 Quote
Akrum Posted May 15, 2012 Posted May 15, 2012 Heh, czemu mnie to nie dziwi. Nie dość, że dostali tyle darów, karme itd, za darmo sterylka, szczepienia, przetrzymanie Lady po zabiegu... Szczerze - to ja oddając Lady, powiedziała bym im, że albo zwrócą koszty sterylki lub chociażby przetrzymania Lady w hoteliku, albo podpisują zrzeczenie się suni i szukamy jej domu. Ludzie po prostu wykorzystali Wasze dobre serce. Bo podjęliście się sterylki i opłacania hoteliku, bo wiedzieliście że to będzie za chwilkę bezdomna sunia, że żeby wydać do adopcji, zgodnie z naszymi zasadami - musi być wysterylizowana. Skoro jednak państwo nie chcę jej oddać, to ona nie jest bezdomna, ma właściciela, w takim razie niech właściciel dalej ponosi koszty związane ze sterylką i opieką posterylkową. Tak dużo jest bezdomnych psów w potrzebie, którym na prawdę brakuje kasy na leczenia, na zabiegi itd, a państwo po prostu zrobili Was i nas wszystkich w balona. Lady miała sterylkę w zeszłym tygodniu, więc jak dla mnie powrót do domu już w środę, czwartek - to za wcześnie. Ja mam zasadę i pewnie większość osób na dogo też, że przez co najmniej 2 tygodnie po sterylce suka powinna być pod szczególną opieką, nie powinna biegać, szaleć i powinna być w miarę zadbanych i czystych warunkach. Jak wróci już teraz, zaczną po niej biegać szczyle, ona sama zacznie pewnie szaleć z radości i na prawdę nie potrzeba dużo, by szwy w środku popękały, a wtedy dojdzie do tragedii. Ale oczywiście to tylko moje zdanie :) Quote
xxxx52 Posted May 15, 2012 Posted May 15, 2012 Zgadzam sie Akrum,ze suczka po kastracji musi przebywac w czystych warunkach,nie moga szczeniaki ja meczyc,nalezy obserwowac rane pokastracyjna.Do mieszkania w budzie czy szopie to sie nie nadaje.A co sie stanie jak dojdzie do zakazenia?Ci ludzie-"opiekunowie" nie maja zielonego pojecia o psach! Quote
Maciek777 Posted May 15, 2012 Author Posted May 15, 2012 [quote name='Akrum']Heh, czemu mnie to nie dziwi. Nie dość, że dostali tyle darów, karme itd, za darmo sterylka, szczepienia, przetrzymanie Lady po zabiegu... Szczerze - to ja oddając Lady, powiedziała bym im, że albo zwrócą koszty sterylki lub chociażby przetrzymania Lady w hoteliku, albo podpisują zrzeczenie się suni i szukamy jej domu. Ludzie po prostu wykorzystali Wasze dobre serce.[/QUOTE] Mi też w ogóle się to nie podoba. Czuję się w pewnym stopniu wykorzystany, ale z drugiej strony ci Państwo odbierają naszą pomoc jako "pomoc" tak po prostu. Nie znają się na tych zasadach, że nie powinni teraz się wycofywać itd. Najchętniej poprosiłbym o zwrot kosztów hotelowania, ale wiem, że i tak nie mają z czego oddać. Nastraszyć można, ale po co i jaki rezultat miało by to przynieść? Fajnie nie jest... Trzeba jak najszybciej wyciągnąć szczeniary i tyle. Łatwo się mówi. Koszty sterylki pokrywa fundacja. Mam nadzieję, że w takim wypadku nic się w tej kwestii nie zmieniło. Co do odizolowania Lady jeszcze na tydzień to przekażę to Państwu - tyle mogę zrobić. Mogą ją trzymać w domu, jak to czasem bywa. Zamiast trzymać Lady w hotelu to lepiej w to miejsce zabrać szczeniaki (po podpisaniu zrzeknięcia się ich) żeby mieć już wszystko pod kontrolą i zamknąć ten temat. Quote
Pola17 Posted May 16, 2012 Posted May 16, 2012 ;) Czy szczyle bawia sie zabawkami ? i czy jedzą ta karme ? :) kiedy wpadniesz wyszkolic mi psa ????hihi :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.