phase Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 No chyba by nas tak bez pożegnania nie zostawili... Quote
Ptysiak Posted July 17, 2012 Author Posted July 17, 2012 Dzień dobry - wieczór Kochane :) Nie nie zostawilibyśmy Was tak bez pożegnainia :) Tulaski, głaski przekazane.:) Buziaki Madziu Io dostała choc nie bardzo jej sie podobały chyba :D Aga nie jesteśmy jeszcze w Tomaszowie, mam w planach jechac tam w piątek. Ale biorę lapka a net tam jest więc będe zaglądała ;) Od niedzieli wojowałam z rozregulowaniem brzusia Ptysia. Nie chciałam Nikomu tu głowy zawracać moimi zmartwieniami więc nie wchodziłam na dogo... W nocy z niedzieli na poniedziałek ani ja ani pies nie pospaliśmy bo co chwilę była akcja na trawce... :( Pół poniedziałku to samo, potem 2 godziny czekania u weta... Od niedzieli Husse poszło w odstawkę, wczoraj głodówka aż mi żal Ptyśka było jak prosił o jedzenie:( Schudł mi 200 gram w niecałe dwa dni przez biegunkę... Jeść chyba nie chciał rc za bardzo ostatnio bo ząbki wymieniał bo dziś odmiana. Po wczorajszej głodówce, tabletkach i odstawieniu nowej karmy, kiedy przyjechał rano kurier z workiem Royala Ptyś nie widział nic poza tym workiem :) Pomagał mi go rozpakować i wcinał aż miło. Wszystko chyba wraca do normy bo pies ciągle głodny :D Zjada bez grymaszenia wszystko z miski i odpukać... nie ma śmierdzących bąków, nie ma dziwnych odgłosów w brzuszku, dzisiejsza noc spokojnie przespana, nie wiem jak kupka bo jeszcze do teraz nie było wcale... KONIEC definitywnie ze zmianami itd... RC mu służy więc zostajemy, nie bedzie chciał jeść to nie. Zabieram, dostanie o next godzinie. Zdrowy pies sam się nie zagłodzi. Teraz widzę, że głodny Ptyś = zjem wszystko co dostanę :) Figowa co za matko? :D Przynajmniej miałaś co czytać :D Marcelek waży 25kg? Wygląda na więcej :) A Ptyś i tak zawsze będzie moim maleństwem :loveu: Patik mam troszkę zdjęć ale nie miałam głowy do wstawiania ;) Dziękuje tak w ogóle za pamięć. :loveu::):):) Miło wejść na dogo i zobaczyć, że Ktoś zauważył chwilową Naszą nieobecność :) Quote
Ptysiak Posted July 17, 2012 Author Posted July 17, 2012 [quote name='Milena9']Mam nadzieję :evil_lol: dobra masz nadzieję :cool3: To moje Ciasteczko na głodzie... wczoraj praktycznie cały dzień tak warował przy pokarmie... Quote
kalyna Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 Nie chciałam siać paniki, że zniknęłyście... wiedziałam, ze bez pożegnania to Ty nigdzie nie wyjedziesz :-P Jak mi strasznie żal Ptyśka :-( Quote
Ptysiak Posted July 17, 2012 Author Posted July 17, 2012 [quote name='phase']Jaki biedny, smutny Ptysio...[/QUOTE] Nawet mi nie mów... ja wczoraj nic nie jadłam przez to wszystko bo nie dość, że stres (może śmieszne Ktoś powie bo to tylko pies...) to jak tylko podchodziłam do lodówki czy nawet zrobić kawę to on tak patrzył, że.... :( Quote
Ptysiak Posted July 17, 2012 Author Posted July 17, 2012 [quote name='kalyna']Nie chciałam siać paniki, że zniknęłyście... wiedziałam, ze bez pożegnania to Ty nigdzie nie wyjedziesz :-P Jak mi strasznie żal Ptyśka :-([/QUOTE] No ba :p Dziś już pojadł, wczoraj był na spacerku z Apo dziś z Ozim. Dorwał nas deszcz, Ptyś miał ubaw ja zmokłam :D Teraz śpi :) Już tak fajnie, spokojnie... odsypia :) Quote
Ptysiak Posted July 17, 2012 Author Posted July 17, 2012 ps. Idę na spacer bo przestało padać a Ptyś właśnie zaczyna szaleć :multi: Wrócę to nawiedzę Wszystkich :) Quote
Ty$ka Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 Cieszę się, że już z Ptysiakiem OK. A co do zmian masz rację, nie ma co z psiego żołądka robić śmietnika ;) Quote
rashelek Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 Oj to strasznie współczuję problemów, musiało Ci być ciężko... Niestety, tak się czasem zdarza, że chcemy dobrze a wychodzi zupełnie na odwrót. Na szczęście wszystko się dobrze skończyło i Ptyś się lepiej czuje :) Quote
Kaaasia Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 Niech Ptysiek już nie robi takich sensacji bo mu Pani osiwieje ze zmartwienia ;) Quote
xyzxyz Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 Biedny Ptysio - biedny się wycierpi. Zdrówka życzymy.:loveu: Quote
egradska Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 witam sie na wątku, jestem pod wielkim wrażeniem jeśli chodzi o tempo przyrostu wątku u Ptysia, pamiętam, że widziałam jego Panią na jakimś bazarku całkiem niedawno, a Ptysiątko miało zaledwie kilka postów... jestem tu po prośbie potrzebujemy pilnie pomocy, chodzi o życie owczarka ROJA na gwałt potrzebny ktoś, kto fizycznie pomoże przy rehabilitacji pieska, któremu lekarz dał 2 tygodnie. Jeśli w tym czasie nie stanie na łapy, czeka go TM Piesek jest w Warszawie. Może znacie kogoś, kto mógłby pomóc tu wątek pieska http://www.dogomania.pl/forum/threads/229360-Walka-o-zycie-Roja!!!-Potrzebna-kazda-pomoc!!!/page4 Quote
łamAga Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 uhuhu niedobrze :/ ale tez niedawno to przechodziam , najgorzej było jak miał cało dobową głodówke , siedział przy misce i piszczał aż sie każdemu jesc odechciewało :roll: zdrówka !!!! ;) Quote
Oscar Patric Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 zdrówka dla Ptysia:) Iza,następnym razem pisz śmiało do mnie,czy na PW,albo w topiku Oscarka,chętnie wysłucham albo pomogę,mnie nie da się tak łatwo znudzić:eviltong: bardzo się cieszę że jest już lepiej wycałuj go od Nas:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.