Lobaria Posted June 13, 2012 Posted June 13, 2012 Avilia napisał(a):Zapytaj. I jak masz chwilę to i do tego drugiego domku trzeba się wybrać.Mamy dwa malamuty. Ten pierwszy dom to dosyć blisko Krakowa... Tam jest sporo ludzi, ale ja nie mam na razie tyle czasu, aby szukać. Może Zuzlikowa? Quote
Lobaria Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 Jeśli Teresa będzie miała połączenie autob. , to pojedzie na wiż do tej drugiej miejscowości, ktorą podałaś, to jest 30 km od Wadowic. Quote
paulinken Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 Napisałam do kilku osób z Krakowa i na wątku psów z Krakowa. Quote
black sheep Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 (edited) Dziewczyny spokojnie, mieszkam koło Lachowic, mogę zrobić wizytę nawet dziś. Tylko nie liczyłabym na powodzenie, u nas ciężko o dobry dom. Czyli pies jest teraz w schronisku w Pszczynie tak? Jest agresywny? Czy rozmiawiałyście z tymi ludźmi z Lachowic telefonicznie czy tylko odpisali na wiadomość? Edited June 14, 2012 by black_sheep Quote
paulinken Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 Dzięki, byłoby super. A ten drugi dom ktoś sprawdzi? Quote
Lobaria Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 black_sheep napisał(a):Dziewczyny spokojnie, mieszkam koło Lachowic, mogę zrobić wizytę nawet dziś. Tylko nie liczyłabym na powodzenie, u nas ciężko o dobry dom. Czyli pies jest teraz w schronisku w Pszczynie tak? Jest agresywny? Czy rozmiawiałyście z tymi ludźmi z Lachowic telefonicznie czy tylko odpisali na wiadomość? Zwykle dziewczyny rozmawiają z chętnym domem, zanim proszą o wizytę. Quote
paulinken Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 W Pszczynie jest punkt przetrzymań, nie wolno nam o tym pisać, bo potem są problemy z wyciąganiem psów... No i chcemy uniknąć, żeby ktoś przyszedł i wziął psa bez wizyty. Lord chyba nie jest agresywny, ale "szczeka i powarkuje na kolegów z boksu". Quote
Lobaria Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 Lord jest bardzo spokojny, zero agresji do ludzi, jest miziakiem, ładnie chodzi na smyczy / poza pierwszymi minutami, gdy wychodzi z kojca /, lubi, jak się go czesze, jak tylko uda mnie się skontaktować z Avilią, to podam namiary do chętnego domku. Quote
black sheep Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 Pytam, czy ktoś z nimi rozmawiał bo domy tutaj to ciężki kawałek chleba, mała świadomość, kupowanie psów do rozrodu, zarobku, brak ogrodzeń. A tu taki śliczny rasowy piesek, nie dziwne, ze są chętni. On jest kastrowany / będzie przed oddaniem? Quote
wojtuś Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 Dostałem PW od Pauliny, jest już black_sheep:) Quote
black sheep Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 (edited) Dobra, dajcie te namiary bo zaraz wychodzę, mój nr tel .... Edited June 14, 2012 by black_sheep Quote
Lobaria Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 black_sheep napisał(a):Dobra, dajcie te namiary bo zaraz wychodzę, mój nr tel 668 497 357 Wizyta uzgodniona, ale szukamy też kogoś do tej pierwszej miejscowości w kieleckim... Jakoś z Avilią mamy mieszane uczucia, co do tego domu... Quote
Avilia Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 Z domem w Lachowicach mam kontakt tylko i wyłącznie meilowy dlatego mówiłam Lobarii przez telefon,że trzeba go porządnie od góry do dołu przetrzepać.Lord jest psem dosyć wymagającym dlatego nie może być wydany jako pies dla laików.A już napewno nie na łańcuch czy do budy! Quote
paulinken Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 Na razie odpisała mi Camara, może zrobić wizytę w Skalbmierzu, niestety dopiero 24.06. wellington natomiast jest za granicą do 1 lipca, potem też może pomóc. Czekam na resztę. Quote
black sheep Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 (edited) Cioteczki byłam na wizycie, ale dom marzeń dla Lorda to to nie jest. Drzwi otworzyła mi bardzo młoda dziewczyna, wątpię aby miała skończone 18 lat... Trochę mnie to zaskoczyło. Był również brat, taki skryty i cichy słowa nie powiedział, równie młody. Mamy nie ma, jest za granicą, tata w końcu się nie dowiedziałam choć pytałam. Niby wiedzą o chęci adopcji. Pies mieszkałby na piętrze, ale tam prowadzi wąski korytarz z małymi schodkami z płytek. Więc chyba trochę niebezpiecznie. Brak ogrodzenia, jedynie taki mały kawałek ogrodzony ale tam się pasą kury więc chyba Lord by tam nie przebywał. Jeszcze koza tam się pasła:) 4 kotki, nie wysterylizowane, jedna chyba dopiero rodziła bo pusty brzuch jej latał. Pytałam, dlaczego ten pies, że to pies wymagający, proponowałam mniejszego, to powiedziała, że nie, bo małe gonią i szczekają. I karmienie w ogóle nie pytałam, bo już byłam tak ogłupiała tym wszystkim. Jedyny plus to to, że dziewczyna mówiła, że będzie opiekować się psem, chodzić na spacery i że dom nie jest bardzo blisko drogi. Jakieś 300 m. I jest ostatni, dalej nic nie ma. Ale co z tego, jak nie ogrodzony... Wcześniej mieli, kurde teraz nie pamiętam czy goldenke czy labke, umarła na raka w wieku 13 lat. Decyzja należy do Was... Pozwoliłam sobie wystawić ogłoszenie na tablicy.pl w moim rejonie wadowickim, dlatego podałam namiar na mnie, bo pewnie ja bym robiła wizytę. Jeśli głupio zrobiłam zaraz to zmienię. Zawsze miałam mnóstwo telefonów z tablicy a nie miałyście ogłoszenia tam... Na pewno znajdzie się dobry i lepszy domek. http://tablica.pl/oferta/pies-w-typie-malamuta-szuka-odpowiedzialnego-domu-ID1cUMW.html Edited June 14, 2012 by black_sheep Quote
erka Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 Do takiego miejsca absolutnie psa bym nie wydała. Z wizytą w Skalbmierzu nie pomogę, bo to jest dosyć daleko od Kielc, już z Krakowa jest bliżej, choc to jeszcze świetokrzyskie. Ale uważajcie na wieś świętokrzyską, bo tam jest makabra z psami, dobry dom, to wyjątek. Quote
__Lara Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 Też mi się wydaje, że to nie ten dom. Pies prędzej czy później zwieje stamtad... Quote
Lobaria Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 [quote name='black_sheep']Cioteczki byłam na wizycie, ale dom marzeń dla Lorda to to nie jest. Drzwi otworzyła mi bardzo młoda dziewczyna, wątpię aby miała skończone 18 lat... Trochę mnie to zaskoczyło. Był również brat, taki skryty i cichy słowa nie powiedział, równie młody. Mamy nie ma, jest za granicą, tata w końcu się nie dowiedziałam choć pytałam. Niby wiedzą o chęci adopcji. Pies mieszkałby na piętrze, ale tam prowadzi wąski korytarz z małymi schodkami z płytek. Więc chyba trochę niebezpiecznie. Brak ogrodzenia, jedynie taki mały kawałek ogrodzony ale tam się pasą kury więc chyba Lord by tam nie przebywał. Jeszcze koza tam się pasła:) 4 kotki, nie wysterylizowane, jedna chyba dopiero rodziła bo pusty brzuch jej latał. Pytałam, dlaczego ten pies, że to pies wymagający, proponowałam mniejszego, to powiedziała, że nie, bo małe gonią i szczekają. I karmienie w ogóle nie pytałam, bo już byłam tak ogłupiała tym wszystkim. Jedyny plus to to, że dziewczyna mówiła, że będzie opiekować się psem, chodzić na spacery i że dom nie jest bardzo blisko drogi. Jakieś 300 m. I jest ostatni, dalej nic nie ma. Ale co z tego, jak nie ogrodzony... Wcześniej mieli, kurde teraz nie pamiętam czy goldenke czy labke, umarła na raka w wieku 13 lat. Decyzja należy do Was... Pozwoliłam sobie wystawić ogłoszenie na tablicy.pl w moim rejonie wadowickim, dlatego podałam namiar na mnie, bo pewnie ja bym robiła wizytę. Jeśli głupio zrobiłam zaraz to zmienię. Zawsze miałam mnóstwo telefonów z tablicy a nie miałyście ogłoszenia tam... Na pewno znajdzie się dobry i lepszy domek. http://tablica.pl/oferta/pies-w-typie-malamuta-szuka-odpowiedzialnego-domu-ID1cUMW.html Bardzo dziękujemy za wizytę i ogłoszenie dla Lorda Quote
Avilia Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 Tak jak podejrzewałam... Lord oczywiście tam nie pójdzie. Quote
savahna Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 Napiszcie na tym watku o jaka wizyte i gdzie dokładnie chodzi.Może ktoś się zadeklaruje do zrobienia.;) http://www.dogomania.pl/forum/threads/182450-ALARM-KIELCE-prosimy-o-1-dla-naszych-ps%C3%B3w-aktualizacja-i-info-str-1/page503 Można ewentualnie i tutaj http://www.dogomania.pl/forum/threads/196823-PSY-KIELECKIE-DO-ADOPCJI-w%C4%85tek-zbiorczy-ps%C3%B3w-z-Dymin-i-tych-kt%C3%B3re-ich-unikn%C4%99%C5%82y/page263 Quote
brunka Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 Do Skalbmierza mogę podjechać, nie jest tak daleko. Nie mam SH ani malamuta u siebie ale w pobliżu spotykam, mniej więcej wiem czego potrzebują. Jakieś indywidualne potrzeby Lorda na priv albo telefon. Quote
__Lara Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 Dziewczyny, to przekażecie namiary do Państwa brunce? Quote
Lobaria Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 __Lara napisał(a):Dziewczyny, to przekażecie namiary do Państwa brunce? Znają je Avilia lub Klaudia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.