Iskra73 Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 tak wie , dzwonilam dzis do niej :) ide teraz ze swoim stadkiem na spracer papa:* Quote
agusiazet Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Papa i cieszę się, że coś się wreszcie ruszyło!!! Quote
Iskra73 Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 Dzisiaj do nich jade. Mam nadzieje ze uda juz mi sie dogadac szczegoly. Jak narazie wszystko jest na dobrej drodze. Z tym ze musze poczekac bo dzis dopiero tam przyszlo malutkioe dziecko prosto ze szpitala. Córka tej pani urodzila wlasnie , wiec zamieszanie jest ogromne. Dlatego chce tydzien odczekac. No bo wiadomo jak to jest, male dziecko i w ogole. Ta pani mowila ze najlepiej jak juz bedzie dziecko w domu, zeby w razie czego sunia nie zrobila krzywdy z zazdrosci. Chociaz akurat nie sadze , zeby do tego doszlo. Wiec umowilam sie na przyszly tydzien z Ania. Jak juz malenstwo bedzie mialo tydzien i bedzie w domku, wszyscy sie do dziecka przyzwyczaja to wtedy bedzie mozna pieska przywiezc. Tak wlasnie umowilam sie z Ania. Pozdrawiam serdecznie. Iskra Quote
agusiazet Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 Iskierko to bardzo dobra wiadomość. Mała Czarusia znajdzie swój domek - super, super, super!!! Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 17, 2007 Author Posted March 17, 2007 Tak gdy Iskierka do mnie zadzwoniła to nie mogłam z radości dojść do siebie:)Czarusia juz tez wie,ze moze będzie niedługo w nowym domku-byłam u niej w czwartek i na spacerku wszystko powiedziałam:)Ona jest naprawde bardzo grzeczna , więc mysle że raczej nie sprawi kłopotu nowym właścicielom:) Quote
agusiazet Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 Ale kiedy, kiedy ten szczęśliwy moment dla Czarusi? Quote
Iskra73 Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 No wczoraj dalam zdjecie. Najgorsze jest to ze bylo mase ludzi , bo tam malenkie dziecko sie urodzilo i nie chce naciskac, ze juz zaraz teraz. Wiadomo nic na sile. Ja mysle ze powinnysmy to zalatwic w piatek. Ale to narazie tak wstepnie. Ona chce sunie, ale nie wiem czy akurat ten moment jest najlepszy . Mam nadzieje ze tydzien w domu z malym dzieckiem powinien wystarczyc wszystkim na zaznajomienie sie z nowa sytuacja. Nie mialam niestety mozliwosci porozmawiania z Pania sam na sam, bo miala mase gosci , w koncu babcia zostala. Uwierzcie mi ze zrobie co tylko w mojej mocy zeby Pani sunie wziela. Pozdrawiam :) Iskra Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 17, 2007 Author Posted March 17, 2007 Ok:) I tak bardzo dziekuje za pomoc...Jasna sprawa,ze nie ma co na siłe teraz sie wciskać z psem jak małe dziecko jest-trzeba dyplomatycznie do tego podejść:) Quote
agusiazet Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Pewnie, Czarusia jeszcze poczeka, byleby ją wzięli i pokochali!!! Quote
Iskra73 Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Na pewno ja pokochaja, ta Pani ma ogromne serce dla zwierzakow. Moje pieski sa w niej oraz w jej corce zakochane, tak wiec ja nie widze problemu. Zreszta jak tu nie kochac takiej ladnej suni. Sama bym ja wziela , ale ja mam i tak 3 psy i pracuje i dziecko i dom na glowie. A sprzatania po tych kudlaczach to tyle ze szok. Codziennie moglabym poduche robic z siersci. Juz nie mam nawet jednego chodniczka , a co tu mowic o dywanach. I pomimo ze moje psy spia na werandzie to i tak mam mase klakow w domu. Pozdrawiam:) Iskra Quote
agusiazet Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Och, Iskierko , żeby się tylko Czarusi udało!!! Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 Zdjęcia z czwartku i pierwsze jeszcze z lutego- jakos mi sie zapodziało:) Quote
Iskra73 Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Jaka ona jest duza? tak do kolan chyba prawda? Ci panstwo mieszkaja w bloku wiec zeby nie bylo ze to za duzy pies Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 Jest dokładnie do kolan+ głowa:)Mysle,ze na warunki do bloku to w sam raz-pies na pewno sie dostosuje!!!Teraz jest w małym boksie i tez jakos sobie radzi..... Quote
Iskra73 Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 ok . Super. Tamta suczke mieli troche mniejsza, ale mam nadzieje ze to nie bedzie im przeszkadzalo. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 Tez mam nadzieje, że bedzie ok. Ona jest spokojna i grzeczna, wiec nie powinna sprawiac problemów, choc na poczatku bedzie sie musiała dostosowac do nowej sytuacji-to jednak stres dla psa, który długo w schronie przebywał....może sie pojawic rozwolnienie np. Mam nadzieje,ze ci państwo sa wyrozumiali i zrozumieja ta sytuację:) Quote
Iskra73 Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Dzis chce do nich jechac i rozmawiac o konkretnych terminach . Chcialabym w piatek zabrac Czarusie ze schroniska i im ja zawiezc. Ta Pani powiedzial ze progu schroniska nie przekroczy bo byla tam raz i tak sie zryczala ze wiecej tego nie chce przezywac. Rozumiem , mi tez serce peka. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 20, 2007 Author Posted March 20, 2007 Tak....ja tez bałam sie iść do schronu-te biedne psy i ich wzrok z prośbą aby je zabrać.... Ale z czasem w pewien sposób człowiek sie uodparnia i teraz nie moge przezyc jak tam 2 razy w tygodniu nie jestem:) Quote
Iskra73 Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Eh... Niestety nie mam dobrych wiesci... nie sa tez az takie zle... A mianowicie. Byłam wczoraj u Pani i zapytalam kiedy moge pieska przywiezc , a ona ze musimy niestety poczekac bo malenstwo w domu. Wcale sie nie dziwie, tylko szkoda, ze to juz nie teraz. W sumie nie ustalilysmy zadnego konkretnego terminu, tylko byla luzna rozmawa. Pani chce sunie , ale jeszcze nie teraz. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 21, 2007 Author Posted March 21, 2007 No trudno:(czekamy dalej, mam nadzieje ,że nie bedzie to trwało strasznie długo.....ale w takim razie nie mogę trzymać Czarusi tylko dla tej pani skoro nie wiadomo kiedy będzie adopcja, jeśli zgłosi sie ktos szybciej, to sunia zostanie wydana..... Ale na razie nie ma nia zainteresowania i tak... Quote
agusiazet Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 To nie są dobre wieści, a taką miałam nadzieję. Szkoda, moim zdaniem ztej adopcji nic nie bedzie!!!:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.