wolf122 Posted May 2, 2012 Author Posted May 2, 2012 I dobrze,lepiej przeciąć pępowinę z zamkiem na piasku:shake:Korcia na FB już wiedzą a ty póki co będziesz wśród swoich,sprawdzonych przyjaciół:cool1: Quote
Kajka_72 Posted May 3, 2012 Posted May 3, 2012 Kora dojechala szczesliwie? Wszystko ok? ... Zal, ze sunia ma juz za soba nieudana adopcje ale tak jak pisze Wolf. Lepiej teraz niz za kilka miesiecy. Bedzie dobrze :) Znajdzie sie jeszcze dobry domek. Quote
MeganGce Posted May 3, 2012 Posted May 3, 2012 Kurcze tak mi przykro :(,myślałam że się ogarną i dadzą niuni szanse,chociaż z drugiej strony lepiej teraz niż za parę miesięcy....a ci popaprańcy to niech sobie Tamagotchi kupią jak nie potrafią z psiakiem popracować... Quote
wolf122 Posted May 3, 2012 Author Posted May 3, 2012 Ja bym się posunął dalej i zaproponował niektórym polską specjalność-krasnala ogrodowego :evil_lol: Nie niszczy,nie brudzi,nie szczeka itd .A jaki piękny:diabloti:Tak jak piszecie-lepiej teraz jak później złamać serduszko owczareczce.... Quote
beka Posted May 3, 2012 Posted May 3, 2012 Jeżeli komuś zależy tylko by sie uchronic od intruzów to monitoring nich sobie sprawią. To młoda sunia, trafi jeszcze na swoich ludzi. Quote
DONnka Posted May 3, 2012 Posted May 3, 2012 Zgadzam się w całej rozciągłości :) Lepiej, że wróciła teraz niż za parę miesięcy Czy ogłoszenia Kory, które zrobiła Basieńka są jeszcze aktywne ??? Czekam na obiecane foty :) Quote
Donvitow Posted May 3, 2012 Posted May 3, 2012 Wyjechali ale nie dojechali. Skończyło się wizytą u rodziców i weta. Chyba lubię Mamę i panią Wet. Kora ma nową karmę , zalecenia dietetyczne, suplementy,witaminy, zalecenia rehabilitacyjne i / jak na dzień dzisiejszy/ definitywnie zostaje w Domu. Quote
wolf122 Posted May 3, 2012 Author Posted May 3, 2012 Zdurniałem i czuję się jak w psychiatryku z rozpoznaniem .....................:crazyeye:Przepraszam czy ja mam rozdwojenie jaźni??????:shake: Quote
Basieńka1997 Posted May 3, 2012 Posted May 3, 2012 Ale to wszystko pogmatwane.. :( Oby tylko Korze to nie zaszkodziło.. Quote
inga.mm Posted May 3, 2012 Posted May 3, 2012 hejka, Brzośka mnie podpuściła wpisując w sierokocińcu uzasadnienie dla zwrotu Kory z adopcji i gałązki mi zwiędły. To jest coś w stylu zamieszczonego przez malawaszkę na wątku Po ile ten pies ;-) fragmentu ankiety przed adopcyjnej.... "[FONT=Arial]Jakie są Państwa oczekiwania wobec psa?[/FONT] [FONT=Arial]..oczekujemy że nas będzie się słuchał i nas pokocha i będzie wdzięczny że wzięliśmy jego do domu myślimy że będzie się zawsze z tego cieszył że dobrze trafił do porządnego domu i się nam będzie za to odpłacał"[/FONT] Quote
MeganGce Posted May 4, 2012 Posted May 4, 2012 Widzę że nie tylko ja tu nie nadążam za tymi zwrotami akcji......:( Quote
Donvitow Posted May 4, 2012 Posted May 4, 2012 A ja osiwiałem. :(. Ale za to mam dużo informacji. Chyba jak nigdy. Jedna pchła, jedna luźna kupa się nie uchowa. Na fotach które dostałem sunia jest wyraźnie zrelaksowana i zadowolona. Chodzi na spacery. Ma ogródek. Osobistego sąsiada małoletniego którego chciała zjeść a teraz przychodzi w odwiedziny i bawi się z Korą piłką. Też nie wiem jak to wszystko się skończy ale wydaje mi się że Kora się stopniowo aklimatyzuje a i Państwo do niej adoptują. Dzisiaj wyjątkowo nie dostałem SMSa . Nie miałem też telefonu. Quote
Kajka_72 Posted May 4, 2012 Posted May 4, 2012 Moze wlasnie taki matrix musial sie wydarzyc ;) i teraz bedzie juz tylko lepiej. Ja jestem dobrej mysli i nieustannie 3mam kciuki za Kore :) Zacytuje , bo to zdanie bardzo mi sie spodobalo ;) " Kora się stopniowo aklimatyzuje a i Państwo do niej adoptują." Oby wlasnie tak bylo :) Quote
wapiszon Posted May 4, 2012 Posted May 4, 2012 Trzymam kciuki za Korę i Pańciów. A może Pańciowie zalogują się na Dogo lub jeszcze lepiej owczarek.pl i tam na wątkach dotyczących wychowania znajdą pomoc w przystosowaniu się suni do nich o ich do suni? Quote
Donvitow Posted May 4, 2012 Posted May 4, 2012 Podpowiadam Pani literaturę. Po wejściu na Owczarek.pl po 15 minutach by się obwiesiła na najbliższym dębie. Omijam w schronisku wszystkie ONki z daleka. Potrzebuję pół roku urlopu od nich.:) Ale się nie nudzę . Mam dwa nowe Chow chow z pseudo i na razie żyję.:) Postaram się wkleić foty jak mi przestanie fotosik szwankować. Quote
wolf122 Posted May 4, 2012 Author Posted May 4, 2012 Daruj sobie fotosik,masz tutaj prosty i dobry hosting http://up.programosy.pl/ :razz:A swoją drogą gratuluję adopcji Czakusia:loveu: Moze wlasnie taki matrix musial sie wydarzyc ;-) i teraz bedzie juz tylko lepiej. Ja jestem dobrej mysli i nieustannie 3mam kciuki za Kore :smile: I tego się trzymajmy ...cytując Kajkę:loveu: Quote
kasiapsiaki Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 o rany Korusiu obyś już miała ten domek na zawsze...Ale ludzie są nie możliwi...wiadomo,że pies potrzebuje czasu.Trzymam kciuki za Korusię:) Quote
Basieńka1997 Posted May 15, 2012 Posted May 15, 2012 I co tak słychać u Korusi? Wszystko dobrze? :) Quote
wolf122 Posted May 15, 2012 Author Posted May 15, 2012 Basienko u Kory z tego co wiem,to ok;)....a co będzie w przyszłości,to ciężko wywróżyć-pozdrawiam:loveu: Quote
kasiapsiaki Posted May 16, 2012 Posted May 16, 2012 najgorsza jest ta niepewność...może będzie miała dom na cała życie ,a może się komuś odwidzi. Quote
Basieńka1997 Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 [quote name='kasiapsiaki']najgorsza jest ta niepewność...może będzie miała dom na cała życie ,a może się komuś odwidzi.[/QUOTE] Właśnie.. Ja też się tego najbardziej boję.. :( Quote
wolf122 Posted May 23, 2012 Author Posted May 23, 2012 [h=6]Wczoraj rozmawiałem z Kajetanem,który jak wiecie trzymał pieczę nad adopcją i trzyma rękę na pulsie w sprawie Kory.U Kory jest w miarę ok,sunia dogaduje się z kotem,choć na zewnątrz domu lubi pogonić i poobszczekiwać wszystko co się rusza.Wygląda na to,że powoli sytuacja się stabilizuje i Kora powoli przyzwyczaja się do swojego miejsca na ziemi.[/h] Quote
kasiapsiaki Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 trzymam kciuki żeby już nic złego się nie wydarzyło Quote
Basieńka1997 Posted May 26, 2012 Posted May 26, 2012 kasiapsiaki napisał(a):trzymam kciuki żeby już nic złego się nie wydarzyło Ja również! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.