Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jest kochana, ma 3 lata, starsznie schudla w schronisku i trzeba ja jak najszybciej wyciagnac. oczywiscie zero agresji, bardzo ladnie chodzi na smyczy, lubi sie poprzytulac i bardzo garnie sie do czlowieka. jak ja darpalam po brodzie i do niej gadalam to ogonek nie przestawal jej chodzic.

Wyglada starsznie, jest baaarzo chuda, cala sie trzesie i pojekuje :/
zrobilam co moglam czyli nakarmialam, wyszczotkowalam, poprzytulalam i udalo mi sie zalatwic dla niej izolatke; ale to raczej tylko do jutra, dalam jej tam kocyk i kaczuszke pluszowa do zabawy.. wiec do jutra jest jej cieplo i spokojnie.

bardzo prosze chociaz o domek tymczasowy

sunia jest w schronisku w Jeleniej Gorze
moj nr 604698148

  • Replies 178
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

malagos napisał(a):
Karcia, a mozesz jej dać coś do jedzenia, wiesz, takiego domowego, gotowanego? :cool1: Strasznie mi jej żal...


postaram sie jutro:) a jak nie bede miala czasu ugotowac to przynajmniej jakas wypasiona puszeczke jej kupie;)


jakbym wiedziala ze ktos ja wezmie w ciagu tygodnia to latwiej by mi bylo ublagac babcie i ja wziac juz jutro do siebie.
szlag mnie trafia dziewczyny ze nei moge tego zrobic ;(
mam warunki, tylko babcia mi nie pozwala; boi sie, ze juz na zawsze zostanie

Posted

Może jakby babacia ją zobaczyła....to by się przekonała...?
I może mogłaby już u ciebie zostać...?

Jak długo boksia jest w schronisku?
Jak tam trafiła?

Psinka jest bardzo ładna i pewnie szybko znajdzie domek...jak się ją poogłasza.

Posted

sunia jest w schronisku tydzien w porywach do dwoch tygodni; nie wiem jak trafila, ale byla w bardzo dobrym stanie; to nerwy ja chyba tak wykanczaja :/

babcia jak ja zobaczy na zdjeciu to raczej bedzie niewzruszona (tzn wzruszy sie, ale nie pozwoli); musialaby ja na zywo zobaczyc; ale przeciez jej nie przyprowadze do domu skoro tego nie moge zrobic :/
ehhh
jak jakas gowniara sie czuje:/ (nie obrazajac "gowniar" :):):) ), a nia nie jestem ...

Posted

slicznosci .. ja caly czas mysle co by tu wykombinowac, nie macie pojecia jak starszie bym chciala wziac ja do domu, wykapac i wsadzic na fotel i glaskac i tulic .. tzn pewnie macie pojecie

jest naparwde kochana

Posted

nie, naprawde nie moge tak postapic :/
troszke jeszcze poprosze babcie; ale juz mi glupio, tyle walk stoczylam i za kazdym razem jak pytam o jakiegos innego psa to maja mnie w domu za coraz wieksza idiotke ;)

Posted

Jeśli Babcia boi sie, ze sunia zostanie na zawsze, to weź ją tylko na jakiś czas, poszukaj domu...


Ona tam umrze :placz:
Kurcze, gdyby to było 100, 200 km ode mnie, wsiadłabym w samochód i ja przywiozła. Jako 6 psa, ale tylko na tymczasowo. Ale to jest tyle setek km!!

Posted

Jeśli znajdzie sie ktoś z Wrocławia lub okolic na adopcję tej suni - pomogę w transporcie.
Jeśli nie znajdziecie tymczasu....skontaktujcie się ze mną. Na razie nie mogę nic zagwarantować, ale ona nie może zostać w tym stanie w schronisku. Jakoś pomogę.
Myślę, że miłośnicy bokserów szybko się nią zajmą...ale w razie czego...jestem.

Posted

Oj Karcia, wiem co przeżywasz.Też kiedyś mieszkałam z babcią i wiem, że tak latwo nie dają się przekonać.

Ankah1 masz jakiś tymczas na myśli:cool3: ? Śmiało możesz działać, bo z tego co wiem dziewczyny od boksiów mają peeeełne ręce roboty i na pewno ucieszą się, że jakaś bida "znalazła sobie" tymczas bez ich interwencji. Niestety boksiów na dogo jest już tak dużo....:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...