karcia Posted February 7, 2007 Author Posted February 7, 2007 czegokolwiek trzeba szukac :) a najlepiej oczywiscie domku stalego Quote
AgaiTheta Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Mam dwie rodziny z centralnej Polski ochoczo zainteresowane sunią :lol: Zobaczymy co z tego wyjdzie. Czy sunia będzie u anhan1 wysterylizowana? Jeden domek ma boksia w wieku 1,5 roku, a drugi sunię boksiową w wieku 3 lat. Quote
malagos Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 AgaiTheta, a moze na jeden domek załapie sie ta chudzina z Rudy Śląskiej? Nawet transport da sie załatwić... Quote
Kluska4 Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Oj to zapowiada się super. Oba domki boksiowe, to dobrze wróży :multi: Ale w takim razie jakby miała iść do domku z boksiem to sterylizacja będzie konieczna. Quote
AgaiTheta Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 malagos napisał(a):AgaiTheta, a moze na jeden domek załapie sie ta chudzina z Rudy Śląskiej? Nawet transport da sie załatwić... Jasne, że jeżeli domki będą ok to zostana zafaflunione! Quote
malagos Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 No to do roboty, taka pogoda to nie dla bokserów! Quote
karcia Posted February 8, 2007 Author Posted February 8, 2007 sunka juz pojechala do wroclawia, wlasciwie to juz powinna tam byc :) miala dzis straszliwe rozwolnienie, mam nadzieje, ze to nie parwo; ktore u nas szaleje, generalnie nie wymiotowala, humorek miala swietny, tylko ta biegunka ...:/ pielegniarz mowi, ze zjadla dzis duzo kaszy; a po kaszy tak sie dzieje czesto - i faktycznie widac to po boksach, wszedzie rozwolnienia, ale nie az takie jak u boksi. Trafila w doskonale rece :loveu::loveu::loveu: test na parwo zostanie zrobiony; dzis dostanie tez kroploweczke, bo sie na pewno odwodnila ta biegunka. przebadana bedzie porzadnie no i naprawde dobrze to wyglada. sunka chuda strasznie, ale przekochana, bylam tam ze 4 godziny przed jej odjazdem i bylysmy na niejednym spacerku razem, tak sie przyzwyczaila, ze jak ja zostawialam w izolatce to wariowala. Jest naprawde przeurocza, napatrzec sie nie moglam. baaaaardzo lagodna. do samochodu wsiadla bardzo ochoczo, a w nowym koledze charcie, ktory po nia przyjechal zakochala sie na zaboj:) takie tance odstawiala ze hoho. Generalnie jestem dobrej mysli, bo nawet jesli to parwo, to wczesne stadium i sunke sie wyleczy na bank jakby co; jest w bardzo dobrych rekach; jest cudowna wiec wspanialy domek dla niej powinien sie znalezc. a teraz zabijcie mne, ale zapomnialam aparatu :oops: wiec zdjec nie bedzie Quote
anhan1 Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Dojechaliśmy. Napisałam całe sprawozdanie z podrózy...ale mi się skasowało. Quote
karcia Posted February 8, 2007 Author Posted February 8, 2007 anhan1 napisał(a):Dojechaliśmy. Napisałam całe sprawozdanie z podrózy...ale mi się skasowało. no nie! to jak bedziesz miala chwilke to napisz jeszcze raz, chociaz w skrocie :)ciesze sie, ze juz na miejscu jestescie. Jak suni sprawy jelitowe? Quote
anhan1 Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 wymiotowała całą drogę. Dobrze, że miałam ze sobą folię malarską. Samochód po pierwszym incydencie został solidnie solidnie zabezpieczony...ale bez prania tapicerki chyba się nie obejdzie.... Quote
anhan1 Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 piszę na raty by mi znów wszystko nie zniknęło Quote
anhan1 Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 po przyjeździe została wykąpana. Jedzonka nie dostanie, dzisiaj tylko kroplóweczka...smacznego! Quote
karcia Posted February 8, 2007 Author Posted February 8, 2007 ojjjj a te wymioty to myslisz ze bardziej od choroby lokomocyjnej? czy ten gorszy scenariusz? Quote
anhan1 Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 ona rzeczywiście jest przekochana! Po kąpieli wyszło jeszcze parę problemów, z którymi będziemy musieli sobie poradzić. No i szukamy domku stałego! (Nie ma problemów z kotami) Lecę podać kroplówkę....... Quote
anhan1 Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 A tak wyglądam: No i jeszcze tak: A takie jest moje odwodnienie i niedozywienie Co robię teraz? A to: Quote
Seaside Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 kochane dziewczyny - gdybym koło was teraz stała to udusiłybyście się od uścisków :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :placz: :placz: płaczę z radochy chyba anhan :loveu: :loveu: :loveu: karciu :loveu: :loveu: :loveu: karciu martwi mne tylko twoje zdanie o parwo w schronie - przechodzę na nassz w`atek ogólny.... Quote
anhan1 Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Po wtepnych oględzinach: - psinka ma chore uszy (jutro zobaczymy co to takiego siedzi w środku), - małżowiny uszne poranione i pokryte mnóstwem małych strupków, - ma bardzo brzydkie odleżyny, - po kąpieli wyszło wiele ranek na całym ciele (wcześniej ukryte pod małymi i większymi strupkami) - oczka ropieją, - zęby czyste, ale pościerane (tak jak u psow, które bawią się kamieniami), - Quote
karcia Posted February 9, 2007 Author Posted February 9, 2007 anhan1 napisał(a):Po wtepnych oględzinach: - psinka ma chore uszy (jutro zobaczymy co to takiego siedzi w środku), - małżowiny uszne poranione i pokryte mnóstwem małych strupków, - ma bardzo brzydkie odleżyny, - po kąpieli wyszło wiele ranek na całym ciele (wcześniej ukryte pod małymi i większymi strupkami) - oczka ropieją, - zęby czyste, ale pościerane (tak jak u psow, które bawią się kamieniami), - no ona kamykami uwielbia sie bawic, patyczka zignorowala, ale jak znalazla cegle, to musiala ja wziac ze soba do izolatki, bo inaczej to chybaby sie swiat zawalil ;) jak jelitka? Quote
anhan1 Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Uściski uściskami, a dobrego domku trzeba szukać! Jesteśmy po wizycie u Pana doktora. Parwo wykluczone(test wyszedł ujemny), Diagnoza: skrajne odwodnienie i niedożywienie. Nawet jesli psica jadła, to nie przyswajała tego co zjadła. Nereczki podejżane(będziemy je badać w przyszłym tygodniu), Dziś znów kroplóweczka i duuużo spania! Quote
anhan1 Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Psica jest cudowna i....doskonale odróżnia do czego służy kanapa i łóżko! Kanapa-siedzenie i wypoczynek dzienny, łóżko-spanie nocne. Nawet nie szukała innego miejsca! Tak jakby to wszystko było CAŁKOWICIE oczywiste i w dobrym tonie!.... łobuzica jedna. Jest poza tym bardzo grzeczna i posłuszna. Quote
la_pegaza Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 anhan, jak będziesz miała fajne zdjęcie to wyślij wraz z ogłoszeniem na [email protected] - poproś żeby szło z tydzień i zaglądaj do wyborczej czy wydrukowali :) Quote
Aganiok Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 anhan1 napisał(a):Kanapa-siedzenie i wypoczynek dzienny, łóżko-spanie nocne. Nawet nie szukała innego miejsca! Tak jakby to wszystko było CAŁKOWICIE oczywiste i w dobrym tonie!.... zawsze się zastanawiam...skąd boksery to wiedzą :loveu: Dziewczyny dobra robota! Quote
la_pegaza Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Karcia, zmień może tytuł, że szukamy już stałego ;) No widac, że mała wcześniej mieszkała w domu ;) Czy ktoś wysłał ją już na stronę adopcyjną?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.