Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 95
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

My dzisiaj z Neronem od razu poszliśmy na wybieg i czekaliśmy grzecznie aż Pan przyjedzie go zobaczyć i poznać :) Neron w międzyczasie trochę poganiał po wybiegu za piłeczką, nawet na psiaki, które podchodziły do ogrodzenia się nie rzucał :) Pan tak jak mówił przyjechał zaraz po 10 i postanowił Nerona adoptować no i niedługo po tym Neron wsiadł na auta i odjechał do domu :) Z wsiadaniem nie było najmniejszych problemów ale za to jak odjeżdżał to strasznie za mną szczekał i się rozglądał na wszystkie strony.
Nie wytrzymałam i napisałam już do Pana jak tam droga i jak Neron, Pan oddzwonił i powiedział, że na szczęście w aucie szybko się uspokoił, na ogródku pobiegał za zabawką ale oczywiście pod nadzorem, a teraz poszedł poznać swój duży kojec i budę. Ponoć od razu do niej wszedł i się położył ale potem zaczął gryźć kraty :mad: Pani ma zabrać go jeszcze na spacer pod wieczór no i zobaczymy jak to będzie... Domek wydaje się bardzo fajny i jak Neron nie będzie miał w głowie głupot, czyli ucieczek to będzie mieć cały czas do dyspozycji duży ogród i cieplutką, dużą budę do spania. Będę dzwonić do Pana znowu w poniedziałek albo wtorek.

Posted

madzia.uje93 napisał(a):
Zapowiada się świetnie!
Fajnie, że Neron sam wszedł do kojca, oby mu się tam spodobało na tyle żeby nie chciał uciekać!
Ania, mówiłam już, ale przyniosłaś Neronowi szczęście:D

Oby, oby właśnie tak to było :)
Bo naprawdę po ostatnich "rewelacjach" już nie chcę nic mówić...

Posted

Dzisiaj dodzwoniłam się do Nerona :) Na szczęście u Niego wszystko jak najlepiej (odpukać). Pan mówił, że przez pierwsze dwa dni wychodził na ogród tylko na smyczy :) Teraz jest puszczany tylko pod kontrolą jego albo mamy :) Póki co nie w głowie mu ucieczki na szczęście!!! Woli czas wykorzystać na zabawie, gdyż w ogrodzie pod dostatkiem ma różnych zabawek i piłek :) Jest bardzo grzeczny, usłuchany i chyba pomału przyzwyczaja się do nowych właścicieli, bo bardzo cieszy się na ich widok. Ponoć Neron je za 5 psów :D Ale pomału, pomału zaczyna rozumieć, że jedzenia mu nie zabraknie :) Do kojca wraca bez najmniejszych problemów :) Zacząć też pilnować posesji - szczeka na "intruzów" dość donośnie :) W nocy z soboty na niedzielę będzie chwila prawdy, bo Neron zostanie wypuszczony na całą noc (błagam Cię - nie kombinuj z uciekaniem!!!).
Pan i jego mama są bardzo zadowolenie z Nerona, mówią, że jest naprawdę kochany i uroczy :)
Podałam Panu maila i poprosiłam o jakieś zdjęcia za jakiś czas :D

Posted

[quote name='MagdaB']Wiadomo jak minęła noc?[/QUOTE]

Pan nie dzwonił więc chyba dobrze :)
Nie chcą do Niego też codziennie dzwonić, odezwę się znowu za tydzień, dwa, a potem wizyta :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...