DOSIA_GRECIA Posted March 3, 2012 Author Posted March 3, 2012 link do wydarzenia https://www.facebook.com/events/266680343407486/?context=create Quote
wiosenka Posted March 3, 2012 Posted March 3, 2012 Fb komu mogłam rozesłałam. Nie każdy kto dostaje linka do suczki tu na dogo jest zarejestrowany. Więc w tym układzie telefon lub mail jest dobrym rozwiązaniem. Zmieniłabym tytuł na bardziej dramatyczny. Quote
Ewa Marta Posted March 3, 2012 Posted March 3, 2012 [quote name='DOSIA_GRECIA']Juz pisałam na Paluch na pewno nie zawiozę. A o co chodzi z tymi konkretnymi oczekiwaniami? w tytule podałam ,ze szukam DT i to chyba jest konkret. czy powinnam coś innego jeszcze napisać? Jeśli chodzi o telefon do mnie to uzupełnię chociaz jak ktos chce się skontaktować to wysyła na pw , ja zaglądam na dogo 100 w każdej chwili dnia w której się da...ale niestety pracuję i to w dodatku w terenie, jestem handlowcem jeżdzę cały dzień i nie mam kontaktu z internetem. Suńka jest u mnie od środy wieczorem. Cały czas sama też czegoś szukam, wczoraj wstępnie ktoś się wypowiedział w mojej rodzinie ,ze awaryjnie na kilka dni weźmie psiunkę ..ale to jeszcze nie jest rozwiązanie . Ta osoba wychodzi o 8 rano do pracy a wraca o 18. Nie wiem też czy to dobre rozwiązanie żeby malutką przenosić z miejsca w miejsce ale na razie innego rozwiązania nie mam a lepsze to niż w schronisku. A do weterynarza idziemy dzisiaj jak będzie można zaszczepić to zaszczepię dzisiaj. Robię co mogę.... Bardzo proszę pamiętać ,że ja nie ma doświadczenia w adopcjach, poszukiwaniach domów...spadło to na mnie bo nie mogłbym jej zostawić bez pomocy,..dlatego wszelkie rady i pomoc dotyczące szukania domku czy tymczasowego czy stałego bardzo są mi potrzebne.[/QUOTE] DOSIA_GRECIA, bric-a-brac chodzi pewnie o to, co stanie się z sunią jeśli do poniedziałku nie znajdzie się dom. Nikt tu nie ma żadnych pretensji, chodzi nam o bezpieczeństwo suni. My wszystkich dookoła mamy już zapsionych po dach, stąd problem w znalezieniu jej miejsca na już:-( Jeśłi chodzi o szczepienie, czy ponowne odrobaczanie, to naturalne, że wet podejmie decyzję. Jeśłi jest bardzo zabiedzona i miala robale w quupie, to pewnie nie zaszczepi. Pytanie, które pewnie nurtuje tu wszystkich jest takie, co stanie się z sunią, jeśli ne znajdzie się dla niej DT do jutra. Teraz już wiemy, że ne oddasz małej na Paluch i chwala Ci za to dobra kobieto:-) Pytanie co dalej... Quote
wiosenka Posted March 3, 2012 Posted March 3, 2012 Ja tego nie umiem, ale mogę ściągnąć tekst do sygnatury jakiś dramatyczny podlinkowany. Quote
DOSIA_GRECIA Posted March 3, 2012 Author Posted March 3, 2012 Rozmawiałam z weterynarzem przez telefon, zaszczepić jej nie będzie jeszcze można , dzisiaj zajmiemy się łapką. Spróbujemy może z tym lekiem na regenerację nerwów... wizyta o 13. Malutka odzyskuje siły dzisiaj nawet weszła po sześciu schodach na górę... niby to nic ale niech ćwiczy. Quote
wiosenka Posted March 3, 2012 Posted March 3, 2012 Nie tak daleko bo na Osowskiej w Felisie przyjmuje chirurg ortopeda Dr n. wet Beata Degórska. Quote
DOSIA_GRECIA Posted March 3, 2012 Author Posted March 3, 2012 o dobrze wiedzieć... a wracając do tematu wątku..jest możliwość edytowania w tematu bo patrzyłam i nie wiem jak go zmienić? Quote
wiosenka Posted March 3, 2012 Posted March 3, 2012 W pierwszym poście trzeba wejść w opcje zaawansowane. Quote
DOSIA_GRECIA Posted March 3, 2012 Author Posted March 3, 2012 :lol: udało się zmieniłam... może to bardziej chwyta za serce... a tymczasem mała dostała przysmak do gryzienia i teraz musi ćwiczyć łapkę :evil_lol: żeby sobie poradzić z przysmakiem :lol: Quote
wiosenka Posted March 3, 2012 Posted March 3, 2012 (edited) Udało się :). Ale lepiej żeby było o tym, że dom awaryjny jak nie, trafia na Paluch, bo tu nieszczęść jest bardzo dużo i musi post się wyróżnić. Wykrzyknik, pogrubione litery. Może o niewładnej łapce, że taka niepełnosprawna nie ma szans w schronisku?Np .POMOCY Uratowana przed zagłodzeniem, w schronisku nie ma szans. Pilnie BDT. Grozi jej amputacja łapki. Ja nie mam weny, ale widzę że tytuł to połowa sukcesu. Edited March 3, 2012 by wiosenka Quote
DOSIA_GRECIA Posted March 3, 2012 Author Posted March 3, 2012 no nie wiem.. na razie niech tak będzie jak jest teraz... niestety możliwości z edycja tytułu są ograniczone i miejsce na wyrazy też.. Quote
Ewa Marta Posted March 3, 2012 Posted March 3, 2012 Dosia_Grecia, a jak finanse? Czy dasz radę udźwignąć narazie wydatki na sunię? Quote
DOSIA_GRECIA Posted March 3, 2012 Author Posted March 3, 2012 Na razie nie mam wyjścia... trochę się dołożyła rodzina, a od poniedziałku zbieram fundusze przez fundację ZAGINĄŁ DOM. Właśnie wróciłyśmy od weterynarza. W łapce pojawiło się nikłe czucie od spodu :lol: zobaczymy jakieś szanse, choć nikłe, są na usprawnienie łapki. Psinka dostała witaminy, lek na poprawienie krążenia i ten nivalin na polepszenie przepływu impulsów nerwowych.. jutro kolejna wizyta i kolejny zastrzyk.. zobaczymy co będzie.... Quote
Awit Posted March 3, 2012 Posted March 3, 2012 Mam nadzieję, że łapka wyzdrowieje, znam te wetki, też im ufam. Dosia, podziwiam Ciebie za decyzje niepozostawienia jej w schronisku, nie byłam w azylu ale po paluchu na pewno byłabyś chora dużo dłużej. Ten brak dt jest straszny. Quote
DOSIA_GRECIA Posted March 3, 2012 Author Posted March 3, 2012 [quote name='Awit']Mam nadzieję, że łapka wyzdrowieje, znam te wetki, też im ufam. Dosia, podziwiam Ciebie za decyzje niepozostawienia jej w schronisku, nie byłam w azylu ale po paluchu na pewno byłabyś chora dużo dłużej. Ten brak dt jest straszny.[/QUOTE] Ależ ja byłam na Paluchu... w czasie mrozów zawiozłam tam koce i inne ciepłe rzeczy.... i wtedy byłam chora i pomyślałam sobie ,że to ostanie miejsce do którego może trafić pies... dlatego nigdybym tam suczki nie zawiozła. Quote
DOSIA_GRECIA Posted March 3, 2012 Author Posted March 3, 2012 jadę teraz z małą do mojej siostry zobaczymy czy dogada sie tam z jej psem, moze parę dni u niej zostanie. W kazdym razie szukajmy szukajmy.... najlepiej czegos na stałę !!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Awit Posted March 3, 2012 Posted March 3, 2012 To najpierw wyprowadźcie rezydenta, potem suczkę do mieszkania, a następnie rezydenta. Tak mi kiedyś ktoś poradził, że tak się wprowadza nowego psa do domu. Quote
sleepingbyday Posted March 3, 2012 Posted March 3, 2012 a ja dzis malutką spotkałam u weta :-). od razu ja rozpoznałam. jest przeurocza, śliczna, spokojna, zabiedzona i malutka. dosia lecyz swoje psy tam, gdzie ja, z zamknietymi oczami polecam gabinet na paca. bezdomniaki są leczone po kosztach, a dziś dostałam dwie siatki prac-ticów na kleszcze dla korabiewic. to etyczne dobre strony, a medyczne - dokładnie mówią, co jest zwierzakowi, jakie sa możliwe drogi leczenia, nie szaleją z antybiotykami ani sterydami na wszystko, kierują do specjalistów. dziś dosia też została skierowana do ortopedy, dokładnie tej w felisie na osowskiej. byłam tam zresztą kiedyś z moim zwyrodniałym ( w stawach) tymczasem ;-) Quote
DOSIA_GRECIA Posted March 4, 2012 Author Posted March 4, 2012 [quote name='wiosenka']I jak udało się spotkanie?[/QUOTE]było różnie.. ale w ostatecznym rozrachunku na plus. Ale dzisiaj muszę ją zabrać bo ma kolejne zastrzyki u weterynarza. W poniedziałek tez u nas będzie bo ma zastrzyk. a potem zobaczymy w zależności od tego co będzie u weterynarza może na kilka dni pójdzie do mojej siostry. Quote
DOSIA_GRECIA Posted March 4, 2012 Author Posted March 4, 2012 (edited) :shake:Będę robiła co mogę:roll: ,żeby znaleźć coś dla niej ale :crazyeye:WSZYSTKICH:crazyeye: bardzo proszę o POMOC w szukaniu dla MALUTKIEJ MYSZKI DOMKU NA STAŁE lub przynajmniej na TYMCZAS.... Póki co będę się też starała w miarę moich możliwości finansowych:shake: coś robić z łapką...:shake::-( DZISIAJ ZROBIMY DLA NIEJ SESJE ZDJĘCIOWĄ NA PLAKATY ŻEBY UROCZO WYSZŁA.:evil_lol: Edited March 4, 2012 by DOSIA_GRECIA Quote
bric-a-brac Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 Zniecierpliwiona chwilowym brakiem netu tu zaglądam. Chwała Ci Dosiu, że jej nie oddasz na Paluch, kamień z serca! Może ona jednak nie powinna schodzić po tych schodkach, 'ćwiczyć' tej łapiny? Raczej oszczędzać dopóki weci nie zadziałają. Będę zaglądać, siedzi mi głowie ta malutka. Quote
wiosenka Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 Czy ktoś umie podlinkować temat, tak żeby wrzucić do sygnatury? Mam wrażenie, że mało osób wie o wątku. Quote
DOSIA_GRECIA Posted March 4, 2012 Author Posted March 4, 2012 [quote name='bric-a-brac']Zniecierpliwiona chwilowym brakiem netu tu zaglądam. Chwała Ci Dosiu, że jej nie oddasz na Paluch, kamień z serca! Może ona jednak nie powinna schodzić po tych schodkach, 'ćwiczyć' tej łapiny? Raczej oszczędzać dopóki weci nie zadziałają. Będę zaglądać, siedzi mi głowie ta malutka.[/QUOTE] Nie ona nie schodzi ..tylko wchodzi i to tylko sześć schodków, a tak to ją tylko noszę. Ale dzisiaj weterynarz powiedziała ,ze powinna ćwiczyć . Ponadto ta łapinkę trzeba jej masować i ćwiczyć kilka razy dziennie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.