Jump to content
Dogomania

KRAKóW!! Porzucona dobermanka!!!Wiedziala gdzie sie przyblakac-ZOSTAJE!!:)


Recommended Posts

  • Replies 586
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nie mam sily...z jednej strony ciesze sie ze ludzie w czas podejmuja decyzje niz jak wezma psa ,ale znowu odwolane:(:(:(
rano dostalam wiadomosc ze dlugo dyskutowali z zona i nie sa gotowi na nowego psa, a pragnal by Miska miala super dom i przeprasza ....

Posted

dzwonil do mnie bardzo mily Pan...spodobala mu sie Miska ,ma dom z ogrodem i ...13 letniego wyzla,tzn. Pania wyzel:)no i tu sie obawiam,bo on mowi ze jego suka to aniol do psow i innych sun ale nasza Miska,,,moznaby w sumie konfrontacje zrobic bo Pan z Krakowa...mowil, ze spia z zona na dole bo ich sunia ma juz problemy ze schodami a przeciez raze w lozku musza i ze najwyzej spali by w czworke;)no tak mi sie milo zrobilo,mam da znac jak sie dowiem czegos nowego o stosunku Miski do psow....Miska badz grzeczna...

Posted

wczoraj ktos zabral ze soba jeden z plakatow ktory rozwiecilam :) (wiem, bo przechodzilam tamtedy codziennie, sprawdzalam czy wisi i widzialam, ze ludzie czesto go czytali)....moze to jakies swiatelko w tunelu....jakas nadzieja, ze psinka znajdzie domek !!!!

Posted

Karusia, jakby się nie udała konfrontacja z Miśka, to może inna dobermanka mogła iść?Taka co lubi inne suczki ;)
A jak narazie trzymam za Miskę kciukasy!!!MOCNO!!!

Posted

aisaK ja juz tak zapobiegawczo mowilam , ze dobkow u nas pod dostatkiem a Pan mi na to, ze jemu nie koniecznie dobek,musi poczuc do psa to cos a akurat Miska mu sie starasznie spodobala...ale oczywiscie bede proponowac dobki lub wizyte w schronisku;)a na razie oby cos z tego wyszlo...

Posted

Ok, tak tylko powiedziałam, ale skoro Pan weźmie innego potrzebującego to też kamień z serca! Niech skorzysta inny piesio...oby jak najlepiej!!!

Karusia, powiedz mi jeszcze raz: czyli sunia do piesków jest nie za bardzo, tak? A do dzieci? Jest mi to potrzebne...

Posted

kurcze tak naprawde monita i Kasiu to i te psy i dzieci ciezko sprawdzic...podobno psa pogonila ale nie z agresja...a co do dzieci to ponoc wyszczerzyla sie na corke Pani (hmm nie wiedzialam, ze maja dzieci i jakos mi sie wywnioskowalo, ze corka jest dorosla ale moge sie mylic),ale ona tak na obcych a jak widzi ze Pani poglaska np ta obca osobe po rece to po chwili nadstawia brzuszek do miziania...zapytam dzis o to jeszcze raz, tylko wlasnie tym Panstwu tez ciezko to sprawdzic tam gdzie z nia sa na dzialce...

Posted

Dziewczyny zmykać z dogo i siadać przed telewizor :eviltong: Idę oglądać program, może poruszą temat Miśki :p

karusiap trzeba to jakoś sprawdzić ( musimy coś wymyślić ) :p

Posted

karusiap to był mój numer :shake: Tylko nie wiem dlaczego bo w e-mailu podałam Twoje dane ( a mój nr wpisałam gdyby Pani Magda chciała się skontaktować ) :shake:

Posted

oj kurcze to nie wiem...ja mam inny komorkowy ale nie jestem pewna czy to ich czy znajomej bo zawsze dzownie na dom...po 20 zadzwonie i zapytam przy okazji...ale co ta osoba napisala?ze znalazla dobka?w sensie ze zrozumiala w kondlu ze my szukamy??
monita podaj mi na priwa swoj kom na wszelki wypadek jak mozesz bo nie zdazylam zapisac

Posted

Tak właśnie też mi się wydaje, że ktoś opatrzniee to zrozumiał ( ale w pierwszej wersji pomyślałam o tym państwie u których przebywa teraz sunia ) Napisałam smska ( bo nie chcieli odebrać ) i wyjaśniłam, że ogłoszenie było o tym, że psinka szuka nowego dobrego domku :p

Posted

a wiec tak..u Miśki byl psi psycholog, przyjechal z jakas Pania i 3 godz ja obserwowali co bardzo jej sie nie podobalo...powiedzieli, ze prawdopodobnie to jest jej trzeci dom,ze moze byc tak ze miala ludzi,ktorych kochala a oni oddali ja do zlego czlwoeika,na lancuch czy cos...:(
jest w ogromnym stresie nadal bo za malo czasu minelo...ale...chodzi z Pania slicznie na smyczy!!:)
no i Panstwo zostali poinstuowani jak z nia pracowac.na razie sterylka odlozona na czas tego stresu...
co do wyjazdu to Pani powiedziala "no nie jedziemy" ja pytam czy ze wzgledu na sunie, a ona no ze co maja zrobic innego:loveu:nie oznacza to, ze ja zostawia,domu szukamy ale na razie jest bezpieczna...Pani mowi ze najwyzej ona zostanie,bo nawet chciala by corka z nia zostala to sie Miśka wystrzezyla.. Co do malych dzieci to nie maja jak sprawdzic a psa pogonila daleko ale "bez slowa",wiec nie byla to szczegolna agresja;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...