Imbirka Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 dzisiaj dzwoniła jakaś pani z Krakowa w sprawie Julka, ale konkretów i ustaleń nie znam Quote
AgaiTheta Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Faro napisał(a):A ja znam konkrety ;) ale smieszne :eviltong: Quote
Faro Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Nooo , dobra . Jak wszystko dobrze pójdzie to byc może od wekendu Julek będzie "krakusem" , a ja pewnie go odwiedzę i poznam osobiście ( Juluś - chociaż ty lub koty :cool3: ) Quote
la_pegaza Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 a wiemy coś jak on reaguje na koty?? Quote
Kar0la Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Podobno Julek toleruje koty. Jak był u Netti to spotkał się z kotem i było OK. Quote
Faro Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Dzwoniłam osobiście dziś i rozmawiałam z osoba , do której podany jest kontakt w/s adopcji - Julek podobno był w sytuacji , że w mieszkaniu kot siedział na stole w kuchni a Julek był "luzem" w tej samej kuchni i nie próbował sie "dostac "do kota na stół (Sandra w takiej sytuacji w momencie byłaby na stole:mad: ) więc nie widać w nim agresji do kotów - jest więc realna szansa na przyzwyczajenie do współnego zycia pod jednym dachem Quote
hanka456 Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Powodzenia Julkowi ciocia hania zyczy. Quote
Faro Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Julek własnie jest w drodze do Krakowa juz ze swoja nową Panią Zamieszka w domku, gdzie miała zamieszkac Sandrunia, bo ona okazała sie "killer na koty" . Jak będe miała wieści o Julciu to sie z Wami podzielę . KTO ROBIŁ TE FOTKI W SCHRONISKU ??? coś mi mówi , ze to bedzie kolejny bohater metamorfoz , więc przydałyby mi sie (tak na wszelki wypadek ) zdjęcia ze schroniska duuuuuze i zgoda autora na ich wykorzystanie !!!! Quote
Jagoda1 Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Cieszymy się bardzo:multi: :multi: :multi: :lol: :lol: :lol: !!! Quote
hanka456 Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Powodzenia w nowym domku. Duzo, duzo milosci. Quote
Faro Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 Wczoraj rozmawiałam telefonicznie , są nim zachwyceni. Julek nie interesuje sie kotami chodzi luzem po mieszkaniu - albo lezy w duzym pokoju na dywanie - dwa odwazniejsze koty wyszły z ukrycia i tez spaceruja sobie . Do pokoju "kociego" drzwi otwarte cały czas i nie ma problemu - Julek po prostu albo wychowywał sie z kotami, albo ich nie zna - najważniejsze, ze je ignoruje i nie goni. Do jedzonka dostał ryz z marchewka i mięskiem. Zaraz w poniedziałek Pani idzie z Julkiem do lekarza na przegląd , bo Julek ma rozerwana dolna powieke i ślady pogryzień na pycholku, ponadto ma glisty i katar. Juleczek był juz z Panem na spacerku Jestem zaproszona w odwiedziny,:multi: ale pojade dopiero w sobotę , bo w tygodniu nie wyrabiam czasowo !!! Myślę , że Julciu wygrał los na loterii - w tym domu na pewno nie zabraknie mu miłości - Julcio bedzie spał w pokoju Pana (w pokoju Pani spią koty). Państwo wspominali dziś Sandrunie , było im smutno, ze nie ma domku i że nie mogła u nich zamieszkać. Ale porównując reakcję Sandry na koty a reakcję Julcia Pani sama stwierdziła, ze to nieporównywalne zachowania. W Julku nie ma agresji do kotów , a Sandrę z pewnościa ktos na nie szczuł. Cieszę sie , że Julkowi sie powiodło i mam nadzieje, że Sandrunia znajdzie równie wspaniały dom (ale BEZ kotów) Quote
Guest Mrzewinska Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 Julek wyglada na kotoobojetnego, ale na pewno nie zaszkodzi zastosowanie wszystkich wskazowek z tego artykulu - i to od razu, wlasnie teraz, gdy pies uczy sie nowych obyczajow w nowym domu. Polecam artykul http://www.owczarek.pl/teksty/tekst.asp?id=47&idd=2 Zofia Quote
Nela_ Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 Julek jeszcze w Łodzi, moment przekazania. Postój w drodze do domu i pierwszy spacer z nową pańcią:) Już w nowym domu: pierwszy posiłek. Quote
la_pegaza Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 super wieści :multi: a artykuł fajny, może podczepimy na bf :Rose: Quote
Nela_ Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 Witam W nowym domu Julek ma juz nowe imie - Amon. Boi sie gladkich, sliskich podlog, nie chce wchodzic do windy i omija kratke przed wejsciem do klatki. Warczal na " WROGA " w lustrze. Drugie spotkanie ze swoim odbiciem to na zmiane warczenie i machanie ogonkiem. Na szczescie latwo go wyhamowac. Tak samo jak przed wejsciem do " kociego azylu" - staje w progu i patrzy zaciekawiony na koty, odwolany odchodzi. Kocia mafia juz zorientowana, ze " nowy " nie jest dla nich zagrozeniem, zagladaja do pokoju. Moze to nowy kompan do zabawy? Mamy taka nadzieje. Amon nie weszy, nie interesuje go zapach kotow na przedpokoju, tak jak to bylo z Sandra. Quote
Imbirka Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 Ja ślę 100000 buziaków dla "mojego" Julka:loveu::loveu::loveu: strasznie się cieszę że tak dobrze trafił i że będziecie pisac co u niego słychać:lol: życzę wam wiele szczęścia na "nowej drodze życia":lol:;) Quote
Kar0la Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 Bądź szczęśliwy ślicznotku w nowym domu. Quote
Faro Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 Hmmm .... Nie widzę zdjęc tylko same podpisy :hmmmm: Quote
Nela_ Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 OJ, przykro mi. Widocznie zrobilam cos nie tak przy aktywacji konta. :oops: Moze ktos poda mi adres e-mail to wysle zdjecia Quote
la_pegaza Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 a ja zdjęcia widzę :siara: tylko troszkę mi się ładują ;) Quote
monikasobczak Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 Ja tez widze fotki :) Strasznie fajnie sie patrzy na to jak Amon poznaje swoj nowy domek :) Bardzo sie ciesze ,ze trafil do dobrych ludzi bo przyznam sie ,ze kocham wszystkie psy ,bokserki szczegolnie a on podbil moje serce tak jak wczesniej Balbinka .....wszystkiego dobrego Wam zycze !!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.