Jump to content
Dogomania

Sprawdzony domek dla szczeniaka suni-Katowice.Wybrana kielecka REZA:)Przenosimy:)))


Recommended Posts

Posted

ha - Paulina (ta moja kumplela) juz tak sie nie moze doczekac psiaka, ze chce sama po nia jechac pociagiem jeszcze dzis - tyle, ze nie chce wchodzic do schroniska. Bylaby w Kielcach na dworcu ok 17.50 ale o 18.18 ma pociag powrotny. Czy daloby sie tak zrobi zeby ktos wyciagnal tego psiaka ze schronu i dostarczyl w Kielachach na dworzec???
Bardzo prosze po Paulina sie doczekac nie moze

  • Replies 158
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Reza nie jest w schronie, jest pod naszą opieką, w tej chwili na działce.

Ja dzisiaj nie mogę no mam wyznaczoną wizytę u weta z ciężko chorym szczeniaczkiem.
Ale zaraz zadzwonie do Elwiry.

Posted

Dzwoniłam, Elwira dostarczy Rezunię na dworzec. Prosze podaj nr kom. Pauliny i swój na wszelki wypadek.
Będzie czekała na hali dworcowej, ona nie jest duża,więc z pewnościa sie znajdą.
Mam nadzieję,że wszystko sie uda. :lol:
Reza jest zdrowa, skończyła właśnie brać antybiotyk, nic sie nie dzieje.

Posted

SUPER!!!!!!!
Paulina zaraz startuje na dworzec. To jej nr telefonu: 663 768 331
Moj: 508 12 24 36 (ale dopiero za godzinke bede pod nim osiagalna)
Ona jezdzila juz ze swoim psem pociagiem takze nie powinno byc problemow, ale jesli musi cos zabrac dodatkowo dajcie znac.

Posted

Nie wiem czy nie potrzebne świadectwo szczepienia na wściekliznę, ale szczepi sie szczeniaki powyżej 3 mies., a ona chyba ma 3-3,5, mozna powiedziec,że mniej.

Posted

Ok. juz jej przekaze. Mam nadzieje, ze nie macie nam za zle tego zamieszania - od rana zachwycala sie ta sunia i w koncu nie wytrzymala:p
I juz sie nie moze doczekac i dlatego wymyslila, ze pojedzie sama.

Posted

erka napisał(a):

A może by była szansa na jeszce jeden domek dla suni w Krakowie, mam wysłac zdjęcia. Wtedy za jednym zamachem można by zawieźć dwie!:loveu:


A gdyby w tym przypadku był problem z transportem to moja propozycja oczywiście aktualna :lol:

Posted

moja tez.
odzyskalam juz telefon, wiec bede z Paulina w kontakcie
bede caly dzien na dogo.
Oby tylko wszystko poszlo gladko:thumbs: :thumbs: :thumbs: trzymam kciuki, zeby pociagi nie mialy spoznien i Paulina zdazyla na przesiadke
Pieniadze, ktore wydalabym na paliwo czy oplate adopcyjna wysle na psiury z Kielc. Maja skarpete na AFN?

Posted

To bardzo się cieszę, mam nadzieję,że się zaprzyjaźni ze swoim towarzyszem:roll: .
Dziękujemy stupid -girl:loveu: , bo dzięki Tobie Reza ma domek i pozdrawiamy nowych Państwa suni.:lol: :lol: :lol:

Posted

dzieki - bardzo sie ciesze - tym bardziej, ze to moja pierwsza taka akcja

a to kolejny sms od Pauliny z pociągu"
"Radzimy sobie.Powiem Ci, ze zadziwia mnie. Miś i Gracie byli dużo grzeczniejsi. Ona mi tu rozrabia, wszystko gryzie-już mi kalendarz pogryzla, jak jej czegos sie nie da to buntuje sie, ale jest przeslodka w tym swoim brojeniu. Ojj bedzie sie dzialo w domu"

A ktos tu mowil, ze jest lekliwa:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

rano bede miec relacje z domku - mysle, ze wtedy zmienie tytul i poprosze o przeniesienie :multi:

Posted

witam wszystkich :) jestem nową właścicielką Rezy. Niedawno wróciłyśmy z podróży :) wymęczyłam mnie jak nie wiem :painting:, niezwykle chętna do zabawy, domaga się ciągłej uwagi hehe. Gdy weszła do domu i zobaczyła Miśka, zaczęła strasznie piszczeć ale chwilę później Misiek był już kompanem do zabawy. Wprawdzie Panicz narazie tylko ją obwą****e ale myślę, że niedługo mieszkanie nam wspólnie rozpracują. Niestety niewiele zjadła i trochę popiskuje, w końcu to dla niej nowe miejsce. Miśkowi bardzo się niepodoba, że koleżanka próbuje włazić na łożko, zazdrośnik :mdrmed: Narazie Reza bada teren, a Misiek bada Rezę i chodzi za nią krok w krok hihi jutro jakieś zdjęcia wkleję. Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za pomoc, a szczególnie stupid girl za pośrednictwo.

Posted

Witaj! Pięknie zadebiutowałaś adoptując od razu Rezunię :loveu: . A to ja diablicę :diabloti: miałam do Ciebie dostarczyć i nie wytrzymałaś do weekendu :p Życzę wiele radości z Rezy i czekam na relacje.

No a niniejszy wątek trzeba zmienić na szczęśliwie zakończony :)

Posted

Outsider, bardzo cieszymy sie,że Reza trafiła do Ciebie i dziekujemy ,że zechciałaś po nią sama przyjechać.:iloveyou:

Czekamy na nowe wieści:roll:

Posted

wlasnie rozmawialam z Paulina na gg - Reza jest przeurocza - pierwsza noc minęła spokojnie - nie było pisków, tyle, że Rezunia bez przerwy chciala sie pakować na kolana i do łóżka robiąc przy tym dokladnie taka mine http://www.stttelkom.ac.id/helpdesk/download/wallpaper/Shrek%202%20-%20Puss%20in%20Boots.jpg

Jedyny problem to to, że cały czas kicha prycha, ma katar i nie bardzo chce jesc:shake: W pociągu rzucila sie na bułę - a teraz wcina moczona sucha karme (ta dla wrazliwcow) z reki :diabloti: bo z miski jej nie pasuje.
Zaraz Paulina idzie z nia do weterynarza na ''przeglad".
Mysle, ze bedzie dobrze - trzeba ja tylko odchuchac i odkurowac.

Posted

To dobrze ,że pójdzie z nia do weta. Na działce, jak jest sie tam dwa razy dziennie po pol godziny nie jest sie w stanie zaobserwowac wszystkiego.
Dzieci Misi brały antybiotyk i Elwira nie widziała juz żadnych niepokojących objawów, ale nie miała tez możliwości ciągłego obserwowania szczeniaków.
Z pewnością zmiana temperatury tez robi swoje, sunia była przeciez cały czas na tym zimnie, a teraz w ciepłym mieszkaniu.
Mam nadzieję, że to Rezie szybciutko minie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...