Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Może wczoraj nie podobało się Fortunie, bo padał gęsty śnieg, a że było ciepło szybko się na niej roztapiał i była mokra. To prawie jak deszcz, którego większość psów nie lubi. ;) Dzisiaj nie pada, jest chłodniej, są wydeptane szlaki, więc Fortuna miała rano pozytywne nastawienie.

  • Replies 988
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

edek napisał(a):
Hop ! wysłałam książeczkę Fortuny listem poleconym priorytetem. Przepraszam, że dopiero dzisiaj, wcześniej nie dałam rady.


Wielkie dzięki!

Jak dojdzie, to poproszę weta o wpisanie odrobaczenia.







Posted

Ja nie mogę..... ona jest naprawdę bardzo podobna do mojego Semcia... Gusia go zna, może zaświadczyć;-)

Fajnie wygląda taka szczęśliwa sunieczka. Hop, śnieg chyba przestał jej już przeszkadzać?

Posted

nicolaczek napisał(a):
melduję się na wątku \o/

wysłałam malwie 122 zł. - 22 za spodnie z bazareu i stówę tak ot na Fortune i spłatę jej długów, co już obiecywałąm ;)

Dziękuję :loveu: Podałam Malvie już konto.

Posted

Ewa Marta napisał(a):
Hop, śnieg chyba przestał jej już przeszkadzać?


hop! napisał(a):
Może wczoraj nie podobało się Fortunie, bo padał gęsty śnieg, a że było ciepło szybko się na niej roztapiał i była mokra. To prawie jak deszcz, którego większość psów nie lubi. ;) Dzisiaj nie pada, jest chłodniej, są wydeptane szlaki, więc Fortuna miała rano pozytywne nastawienie.


I nadal ma pozytywne nastawienie do śnieżnego otoczenia. ;)

Dzisiaj wyszłam z Fortuną na spacer. Wszystko było w porządku do czasu, gdy zobaczyła grupę facetów, którzy usuwali jakąś awarię. Bardzo się wystraszyła, szła na ugiętych łapach i uspokoiła się dopiero po powrocie do domu. Wskoczyła na kanapę i zasnęła. Widać, że to był dla niej duży stres.

Posted

hop! napisał(a):
I nadal ma pozytywne nastawienie do śnieżnego otoczenia. ;)

Dzisiaj wyszłam z Fortuną na spacer. Wszystko było w porządku do czasu, gdy zobaczyła grupę facetów, którzy usuwali jakąś awarię. Bardzo się wystraszyła, szła na ugiętych łapach i uspokoiła się dopiero po powrocie do domu. Wskoczyła na kanapę i zasnęła. Widać, że to był dla niej duży stres.

Ciekawe... pewnie swoje od facetów dostała :( biedna.

Posted

mysza 1 napisał(a):
Poszukuję sponsora lub sponsorów na karmę, bo się kończy.
Długi jeszcze spore a ja jestem już bez kasy :(

Fortuna je tą karmę, tutaj jest najtaniej http://www.petfood.pl/product.php?id_product=38

http://www.petfood.pl/product.php?id_product=17

Może zajrzy jakaś Ciotka przy kasie ;) i pomoże.


Wprawdzie nie zajrzała, ale widząc zdjęcia Fortuny zakochała się w niej tak, jak w Semiku i zgodziła się zasponsorować karmę Rita:-) Mam tylko wielką prośbę, żebyś to Ty Mysza zamówiła karmę, a Rita prześle Ci jeszcze dzisiaj 158 zl na 15+4 kg karmy:-)

Posted

mysza 1 napisał(a):
Ciekawe... pewnie swoje od facetów dostała :( biedna.


Pewnie tak.

Pamiętasz, jak kiedyś napisałam, że Fortuna nie przejmowała się facetami tnącymi drewno? Byli głośni, słychać było dźwięki piły elektrycznej, a ona biegała po ogródku z wielkim uśmiechem i nic. To dowód na to, że w miejscu, które zna, i w którym czuje się bezpiecznie reaguje zupełnie inaczej, niż w obcym miejscu, na otwartej przestrzeni. Wymarzony dom dla Fortuny to dom z ogrodem i ciepli ludzie, dla których będzie jedyną, ukochaną pupilką. Fortuna jest przemiła, uczuciowa i zupełnie niekłopotliwa. Trzeba jej intensywnie szukać domu.

Posted

Ewa Marta napisał(a):
Wprawdzie nie zajrzała, ale widząc zdjęcia Fortuny zakochała się w niej tak, jak w Semiku i zgodziła się zasponsorować karmę Rita:-) Mam tylko wielką prośbę, żebyś to Ty Mysza zamówiła karmę, a Rita prześle Ci jeszcze dzisiaj 158 zl na 15+4 kg karmy:-)

Bardzo, bardzo dziękuję :) Oczywiście zamówię, zrobię to jutro, bo nie mam kompa, spalił mi się zasilacz, korzystam z laptopa Piotrka ale ma tak denny net, że co chwila mnie rozłącza.
hop! napisał(a):
Pewnie tak.

Pamiętasz, jak kiedyś napisałam, że Fortuna nie przejmowała się facetami tnącymi drewno? Byli głośni, słychać było dźwięki piły elektrycznej, a ona biegała po ogródku z wielkim uśmiechem i nic. To dowód na to, że w miejscu, które zna, i w którym czuje się bezpiecznie reaguje zupełnie inaczej, niż w obcym miejscu, na otwartej przestrzeni. Wymarzony dom dla Fortuny to dom z ogrodem i ciepli ludzie, dla których będzie jedyną, ukochaną pupilką. Fortuna jest przemiła, uczuciowa i zupełnie niekłopotliwa. Trzeba jej intensywnie szukać domu.

Pamiętam. Kurde, nie wiem już co robić, wszędzie ją ogłaszam i cisza :(
Ewa Marta napisał(a):

Dziękuję :)

Posted

[quote name='edek']Hop ! wysłałam książeczkę Fortuny listem poleconym priorytetem. Przepraszam, że dopiero dzisiaj, wcześniej nie dałam rady.

Doszła dzisiaj - jeszcze raz dziękuję. Jeśli chcesz, żebym zwróciła Ci koszt przesyłki, to podaj mi proszę nr konta. ;)

Jedyny wpis w książeczce wygląda tak: http://img824.imageshack.us/img824/7774/szczepieniewksieczcefor.jpg

Dzisiaj panuje senna atmosfera - udzieliła się również Fortunie. :)









Posted









Napisałam tekst do ogłoszeń - może się przyda. ;)

[FONT=Arial]Ruda piękność uratowana przed śmiercią szuka domu[/FONT]

[FONT=Arial]Zanim została zabrana ze schroniska w Korabiewicach, nie miała nawet imienia. Była wychudzonym, przerażonym psem na granicy życia i śmierci. W tej chwili przebywa w domu tymczasowym i ma na imię Fortuna. Odżyła i wypiękniała. Ma miodowe oczy, miękką, rudą sierść i puszysty ogon. Jest przemiła, łagodna i uczuciowa. Potrafi chodzić na smyczy. Zachowuje czystość w domu i nie niszczy. Jest cicha i grzecznie zostaje sama w mieszkaniu. Fortuna ma około 4 lat i jest mniejsza, niż labrador. Została wykąpana, odpchlona, odrobaczona, zaszczepiona i wysterylizowana. Ze względu na przykre wspomnienia z przeszłości najlepiej będzie się czuła jako jedynaczka w domu z ogrodem. Fortuna potrafi się cieszyć z pełnej miski, przyjaznych gestów, miłych słów. Jest wyjątkowo pogodna, ciepła i wdzięczna. Będzie szczęśliwa mogąc spokojnie żyć u boku ludzi, których bezgranicznie pokocha. [/FONT]

[FONT=Arial]Kontakt w sprawie adopcji:[/FONT]
[FONT=Arial]tel. 507 443 597[/FONT]
[FONT=Arial]e-mail: [email protected][/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...