tripti Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 fajnie mają ludzie, że mogą psa do pracy zabrać... Quote
hop! Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 [quote name='mysza 1']Wiem, że się bardzo starałaś ;) I nie było łatwo. ;) Portrety bezlitośnie obnażają zęby w stanie resztkowym ;) Widac, że Fortuna jest pogodna i zadowolona ale z tym rozdziawieniem wygląda duzo mniej korzystnie ;)[/QUOTE] Gęba rozdziawiona, jęzor wywalony, zęby fatalne... Faktycznie prezentuje się marnie, ale taka jest w rzeczywistości. I tak trzeba ludzi poinformować, że jest szczerbata. ;) Ostatnio ciężko jej zrobić zdjęcia... Quote
mysza 1 Posted May 10, 2012 Author Posted May 10, 2012 [quote name='hop!']Gęba rozdziawiona, jęzor wywalony, zęby fatalne... Faktycznie prezentuje się marnie, ale taka jest w rzeczywistości. I tak trzeba ludzi poinformować, że jest szczerbata. ;) Ostatnio ciężko jej zrobić zdjęcia...[/QUOTE] Nie możemy ich zniechęcać na starcie, może im się spodoba taka nostalgiczna ;) to darują te ubytki ;) Na razie trzeba działać tym, co jest ;) Quote
Lemoniada Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 Fortuna wygląda tu na zniesmaczoną i zdegustowaną - co takiego zobaczyła? ;) Quote
hop! Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 [quote name='Lemoniada']Fortuna wygląda tu na zniesmaczoną i zdegustowaną - co takiego zobaczyła? ;)[/QUOTE] Odkurzacz. ;) Na jego widok zamknęła paszczę, więc wykorzystałam sytuację i zrobiłam jej zdjęcia. Najważniejsze, że nie jest rozdziawiona. :lol: Quote
cisowianka Posted May 13, 2012 Posted May 13, 2012 Moje na widok odkurzacza ewakuują sie z pokoju :scared: Quote
paula_t Posted May 13, 2012 Posted May 13, 2012 Przepraszam za pisanie nie na temat, ale potrzebujemy pomocy:-( http://www.dogomania.pl/forum/threads/226652-Maniek-wykrzywiona-%C5%82apka-dziura-na-ciele-i-w-sercu-i-jedno-marzenie-by-godnie-%C5%BCy%C4%87 Quote
hop! Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 [quote name='cisowianka']Moje na widok odkurzacza ewakuują sie z pokoju :scared:[/QUOTE] Moje biegają jak głupki to tu - to tam i wytrzeszczają oczy. ;) Fortuna na początku bała się okropnie, ale z czasem się przyzwyczaiła. Terapia szokowa czyni cuda. ;) Teraz boi się kosiarki, którą przeniosłam z piwnicy na korytarz. Kosiara stoi, a Fortuna boi się obok niej przejść (moja Nika reaguje podobnie na sprzęty - wystarczy, że przesunę stół w inne miejsce). Jak pokażę michę z karmą, to strach znika i Fortuna galopuje radośnie. ;) Quote
mysza 1 Posted May 14, 2012 Author Posted May 14, 2012 [quote name='hop!']Moje biegają jak głupki to tu - to tam i wytrzeszczają oczy. ;) Fortuna na początku bała się okropnie, ale z czasem się przyzwyczaiła. Terapia szokowa czyni cuda. ;) Teraz boi się kosiarki, którą przeniosłam z piwnicy na korytarz. Kosiara stoi, a Fortuna boi się obok niej przejść (moja Nika reaguje podobnie na sprzęty - wystarczy, że przesunę stół w inne miejsce). Jak pokażę michę z karmą, to strach znika i Fortuna galopuje radośnie. ;)[/QUOTE] I co straszysz kosiarą ? ;) Chyba jednak dobrze, że napisałam pani, ze Fortuna i codzienna jazda komunikacją miejską się wyklucza ;) Quote
hop! Posted May 15, 2012 Posted May 15, 2012 [quote name='mysza 1']I co straszysz kosiarą ? ;) Chyba jednak dobrze, że napisałam pani, ze Fortuna i codzienna jazda komunikacją miejską się wyklucza ;)[/QUOTE] Już dzisiaj przechodzi obok kosiary samodzielnie, a właściwie przebiega. ;) Przecież Ci mówiłam do jakiego domu powinna trafić Fortuna. Quote
mysza 1 Posted May 15, 2012 Author Posted May 15, 2012 [quote name='hop!']Już dzisiaj przechodzi obok kosiary samodzielnie, a właściwie przebiega. ;) Przecież Ci mówiłam do jakiego domu powinna trafić Fortuna.[/QUOTE] Ale wiesz, że takich domów "idealnych" nie ma więc jak już ktoś, po tylu miesiącach pyta o Fortunę to myślę, że może... Odnowię jej ogłoszenia. Quote
cisowianka Posted May 15, 2012 Posted May 15, 2012 [quote name='mysza 1']Ale wiesz, że takich domów "idealnych" nie ma więc jak już ktoś, po tylu miesiącach pyta o Fortunę to myślę, że może... [/QUOTE] To chyba taka karma ( nie mylić z Puriną czy Britem), że ludziom też nie trafiają się zawsze cudowne domki i życie jak w madrycie..... ech....... Quote
hop! Posted May 15, 2012 Posted May 15, 2012 [quote name='mysza 1']Ale wiesz, że takich domów "idealnych" nie ma więc jak już ktoś, po tylu miesiącach pyta o Fortunę to myślę, że może... Odnowię jej ogłoszenia.[/QUOTE] Gdyby Fortuna była mała i bojaźliwa, byłoby zdecydowanie łatwiej. Prawie 30 kg pies, który kładzie się na środku ulicy i nie chce dalej iść, bo się czegoś wystraszył to już problem. Nie chodzi o szukanie domu idealnego, ale po prostu dostosowanego do Fortuny - najlepiej domu z ogrodem, bez innych zwierząt. Quote
mysza 1 Posted May 16, 2012 Author Posted May 16, 2012 Szukamy, zobaczymy co z tego wyjdzie. Ja nie mam na myśli ideału ale taki właśnie dom z ogrodem i fajnymi ludźmi. Dopisałam w ogłoszeniu o domu z ogrodem i zmieniłam zdjęcia w wyróżnionym gumtree na te na trawie, są takie pozytywne. W weekend będzie nowy pakiet, zobaczymy... Zamówiłam Joserę sensi ale w zooplusie, bo w tym petfoodzie kosztuje 160 zł! Coraz droższa. W zooplusie jest promocja urodzinowa i za tą karmę wyszło 130 zł Jeżeli wystarczy Ci tylko do konca tygodnia to zamówię jeszcze jakąś w telekarmie, bo szybko dostarczają. Po prostu będzie na dłużej. Quote
hop! Posted May 16, 2012 Posted May 16, 2012 Fortuna w domu z ogrodem nie powinna sprawiać większych problemów. Gdy zna miejsce i ludzi, czuje się bezpiecznie i jest pogodna. Na spacerach zachowuje się różnie i ciężko przewidzieć jej reakcje. W domu jest grzeczna, ale może pochłaniać pozostawione na wierzchu jedzenie, nachalnie żebrać, obawiać się obcych ludzi, panicznie reagować na burzę i niespodziewane dźwięki. Quote
mysza 1 Posted May 16, 2012 Author Posted May 16, 2012 Nie brzmi to źle, większość psów nachalnie żebrze i sporo boi się burzy. Doczeka się i ona, na pewno. Quote
hop! Posted May 16, 2012 Posted May 16, 2012 [quote name='mysza 1']Nie brzmi to źle, większość psów nachalnie żebrze i sporo boi się burzy. Doczeka się i ona, na pewno.[/QUOTE] Pewnie, że nie brzmi źle. ;) Jeszcze napiszę coś pozytywnego. ;) Fortuna chce się bawić, ale nie zabawkami. Chętnie ściga się z człowiekiem albo biega sama i podskakuje. Może mieć jednak mniej, niż 7 lat. Lubi szczotkowanie, głaskanie, przytulanie... Widać, że bliski kontakt z człowiekiem sprawia jej przyjemność. Moim zdaniem to jest miły, grzeczny i w sumie niekłopotliwy pies. Quote
tripti Posted May 16, 2012 Posted May 16, 2012 taki normalny pies :) w schronisku dużo biegała w kółko wokół bud, aż ścieżka była wydeptana. a'propos zostawiania na wierzchu jedzenia nam ostatnio ten sam pies zjadł pół kg ciasta makowca i kostkę masła, nawet nie wiem jak mogła to ściągnąć, do tego niby wrażliwy żołądek, ale jak widać kradzione nie tuczy i nie szkodzi. jaka jest granica nachalnego żebrania? :) Quote
hop! Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 Nachalne żebranie w przypadku Fortuny jest takie, że nie można przy niej nic zjeść. Nie będę opisywać szczegółów i określać granic. ;) Quote
mysza 1 Posted May 17, 2012 Author Posted May 17, 2012 Matko, kostka masła to jednak sporo ;) aż dziwne, ze zadziałało przeczyszczająco ;) Mam jedną sukę, która potrafi sobie stać na stole w pokoju i sprawdzać co by tu można było z niego zabrać i zjeść. Jeśli tam przypadkiem jest masło, zawsze pada ofiarą ;) ale nie w takiej ilości. Najciekawiej, jak masło zabiera na górę, do pokoju i na moje łożko :) Pościel ma fantastyczny poślizg ;) Quote
hop! Posted May 18, 2012 Posted May 18, 2012 Nie wiem, co napisać... :hmmmm: Już wiem: podrzucam wątek. :lol: ;) Quote
tripti Posted May 18, 2012 Posted May 18, 2012 no mysza zbiła wszystkich z tropu tym poślizgiem na pościeli ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.