Jump to content
Dogomania

TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!


Recommended Posts

Posted

andzia69 napisał(a):
widać byly z lekka...nietomne:mad:


dobrze że Frodo-Pierdołki nie zgubiły :evil_lol:

no nic Andzia musisz dać inne fotki Frodo bo Beata zaraz będzie krzyczeć :diabloti:

Posted

Andzia , daj numer faksu to Ci przesle ustawe o wychowaniu w trzezwosci !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Mial byc Frodo !!!!!!!!!! To miala byc nagroda !!!!!!!! Gdzie jest Heniek ????
Ja mam gdzies sztuczne ognie, fajerwerki czy inne badziewia ja chce owczarka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

dariaopole napisał(a):

no nic Andzia musisz dać inne fotki Frodo bo Beata zaraz będzie krzyczeć :diabloti:


Beata_Dorobczyńska napisał(a):

Mial byc Frodo !!!!!!!!!! To miala byc nagroda !!!!!!!! Gdzie jest Heniek ????
Ja mam gdzies sztuczne ognie, fajerwerki czy inne badziewia ja chce owczarka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


a nie mówiłam :evil_lol:

Posted

Bubcia - jej historia w skrócie: był sobie zakład naprawy samochodów, a koło niego ładny dom z ogródkiem. kiedys podjechaliśmy tam, bo nasz samochód odmówił posługi - zobaczylismy budę, onkę i jej parę maluszków - 2 z nich nie wyglądały najlepiej - no ale wtedy nie było dogomanii, ja miałam juz swoją paroletnią sunię Korę itd. Ale po jakis 2-3 tyg. znowu musieliśmy jechać do mechanika....suka onka była i jeden szczenior - zaropiałe oczy, pysk, łysy na tym pysku - coś okropnego. No więc postanowilismy odkupić tego biedaka i zawieźć do uspienia - bo przecież nie wiedziałam co to i na pewno się to biedactwo męczy.... Ponieważ nikogo w domu nie było (nie mówię o lecie, 30 st. upału, braku wody w misce itd) podjeżdżaliśmy tam ze 3 razy, aż wieczorem w końcu zastalismy jakąś babę - no to my, że chcemy kupić szczeniaka - a baba, ze ona juz nie ma szczeniaków - no to my, ze przecież tam siedzi jeden - a ona na to - aaaa, tamten, a to se go weźcie - no i popatrzyła jak na nienormalnych ludzi:angryy: No to wzięliśmy to bidactwo i mimo późnej pory do weta zobaczyc czy jest jeszcze co ratować....no i było...miała być wyleczona i oddana w dobre ręce, ale jakoś została....



i nad morze też z nami jeździła;) ale musiała być na uwięzi bo za bardzo broniła naszego barłogu:evil_lol:



Wieczorem fotki Henka!!!!!

a to dla odmiany Manka jak była mała:

Posted

doddy napisał(a):
Smiesznie Manka wygladala jak byla mala, ale sie usmialam. :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:


nooo - najlepsze miała te uchole, raz jeden klapał, a drugi stawał, to potem obba klapały, czasem oba stały i tak na zmianę:evil_lol: I durni ludzie namówili mnie na obcięcie tych ucholi i w życiu więcej bym tego nie zrobiła - ja chyba za miętka jestem - ona się nie mogła położyć, miała peraturkę (tak mówiła moja córka) i na dodatek jej to ropiało, a na zdjęciu szwów to nie mogłam jej z kolegą utrzymać - bo k..a jedna ropa w tych szwach była:angryy: Jak znajdę więcej jej "pięknych" ucholi to powklejam. Acha - i ona sobie Bubę za mamusię uznała i to były takie kumpele;)

Posted

Boska była Maniula :loveu: Bubcia też taka kochana. Ja za małolata miałam.....ratlerka choleryka :evil_lol:
znosiłam do domu każdego napotkanego na dworze psa. Potem okazywało się najczęściej że komus zginął i ktoś go poszukuje :angryy: "większe" bezdomne okazy rodzice oddawali do domków z ogrodem no bo przecież w mieszkaniu pies się męczy..ehhhh aa i raz przytargałam do domu kota jak nikt nie widział i przez tydzień chowałam go w szafie :diabloti:

Posted

betel napisał(a):
Cześć , Andziu, co tam u Was nie odzywałam się , bo byłam uziamiona w łóżku. Pozdrowienia dla całej gromadki. :loveu:


ano cóz...ostatnio przeżywałam i przeżyłam jakos grypę żołądkową - okropnosć:angryy: myślałam, że w pewnym momencie się uduszę, bo rz..jąc nie moglam złapac tchu, a że nie mialam już czym to tylko powietrze jak rybka probowałam łapać...i tak mniej więcej co 15-20 min:placz:
ale już mi przechodzi - oby nogami nie do przodu;)

Posted

basiagk napisał(a):
Ależ się choróbska wszystkich imają!!! Andziu duzo zdrówka! A z tą naklejka dostałam kłaczek któregoś psa:evil_lol:. Jakie to miłe!:loveu:


:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: no to masz fajną naklejkę:eviltong:

Posted

betel napisał(a):
Oj , czyżby świnka;). Fatalnie!!!! Zdrowiejcie i trzymajcie się niedługo ferie:loveu:


A dziękujemy i vice versa:loveu: Ty też Betelku nie nalezysz do ludzi o końskim zdrowiu:evil_lol:

Posted

Beata_Dorobczyńska napisał(a):
Pies w niewoli , no Andzia , dlaczego on jest w kagancu ?



jak to dlaczego - wszystkie chodzą w kagancach jak biegają luzem:eviltong:
zaraz bym miała opierdul od ludzi, ze taaaaki wielkipies i bez kagańca:mad:
pozatym ludzie często wyrzucają albopodrzucają "smakołyki" więc chronię te gamonie coby im się krzywda nie stała;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...