andzia69 Posted April 15, 2007 Author Posted April 15, 2007 no ja też tak myslę - stres - i nawet ja nic na to nie jestem w stanie poradzić, nawet jak jestem...a ten cały przedpokój zasikał (sika w domu jak dziewczynka) jak wyszłam z bambaryłą na spacer, a Zgredzio został z moim mężem,dziećmi i onkiem... Bo co do sterydów -to i owszem,są moczopędne - ale u mnie w pracy, czy w dt nie narobi nic - nawet całą noc....:shake: Muszę chyba tak pomału..może codziennie po godzince i wydłużać czas - już sama nie wiem czy tak będzie dobrze - jak na razie nie widzę możliwości zostawienia go na noc - bo pewnie by calą noc nie spał, a na dodatek rano bym pływała w jego sikach:cool3: mam nadzieję,że to minie - jesli nie to jak pisałam - domek bez piesiów ... Quote
_beatka_ Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 a może on już wie, że to jego nowy domek i znaczy poprostu?:razz: Quote
madziara1983 Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 andzia69 napisał(a):no ja też tak myslę - stres - i nawet ja nic na to nie jestem w stanie poradzić, nawet jak jestem...a ten cały przedpokój zasikał (sika w domu jak dziewczynka) jak wyszłam z bambaryłą na spacer, a Zgredzio został z moim mężem,dziećmi i onkiem... Bo co do sterydów -to i owszem,są moczopędne - ale u mnie w pracy, czy w dt nie narobi nic - nawet całą noc....:shake: Muszę chyba tak pomału..może codziennie po godzince i wydłużać czas - już sama nie wiem czy tak będzie dobrze - jak na razie nie widzę możliwości zostawienia go na noc - bo pewnie by calą noc nie spał, a na dodatek rano bym pływała w jego sikach:cool3: mam nadzieję,że to minie - jesli nie to jak pisałam - domek bez piesiów ... Ja mysle ,z eon się boji psów poprostu i nowego Pana ,bo co innego jest jak pies z psami czy lidźmi jest na dworze a co innego jak w miejscu gdzie sie mieszka ,nie zapominajmy ,ze on mieszkał w piwnicy i nie widział,żeby byli tam ludzie i inne zwierzeta,z pewnościa nie wie jak ma się zahcowac żeby nie wywołac konfliktu i to go stresuje a wtedy sika.No i on jest w miejscu gdzie wszystko jest nowe ,nie ma nic swojego,całe mieszkanie przesiakniete zapachem ludzi i innych psów czuje się jak intruz narazie.Myśle ,że około 3 tygodnie trwa klimatyzacja w nowym otoczeniu tz to sa nawazniejsze dni te pierwsze 3 tygodnie chyba wtedy wsyztsko się układa między psami i ludzmi i każdy poznaje każdego.przynajmniej u mnie takie były te pierwsze 3 tygodnie jak wziełam Grubego. Robił dziwne rzeczy czasem. Quote
EwelinaJ Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 ja o Zgredku pamiętam tylko wczoraj ze zjazdu wróciłam skonana, co do jazdy do wrocławia lub kielc to mam kawał drogi przesiadki odpadaj a bo nie znam wawy pozostaje autobus intercity ale on jedzie 11 godzin to dla psa pewnie będzie mordęga, po drugie moja czika to zazdrosnica jak nic więc togo napewno stresu by miał troche zwłaszcza że nowe miejsce ludzie suczka i ta podróż, cieszę się że psiaka jednak nie kroili i teraz to już może być tylko lepiej jak wspomniałam wcześniej mimo tych przeszkód jeżeli Togo nie dogada się z Andzi piesami u mnie dom stoi otworem bo jak tu się nie zakochać w takim cudownym psiaku Quote
andzia69 Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 EwelinaJ napisał(a):ja o Zgredku pamiętam tylko wczoraj ze zjazdu wróciłam skonana, co do jazdy do wrocławia lub kielc to mam kawał drogi przesiadki odpadaj a bo nie znam wawy pozostaje autobus intercity ale on jedzie 11 godzin to dla psa pewnie będzie mordęga, po drugie moja czika to zazdrosnica jak nic więc togo napewno stresu by miał troche zwłaszcza że nowe miejsce ludzie suczka i ta podróż, cieszę się że psiaka jednak nie kroili i teraz to już może być tylko lepiej jak wspomniałam wcześniej mimo tych przeszkód jeżeli Togo nie dogada się z Andzi piesami u mnie dom stoi otworem bo jak tu się nie zakochać w takim cudownym psiaku Dzieki Ewelinko..no nie można się nie zakochac w Zgredziu:lol: Nooo, moje piesy są zdeczka duzie - nawet Tora jest więkza od Zgredzia i moze to tez go dodatkowo stresuje,ze on taki kurdupel:cool3: Na razie próbujemy - moze bedę go stopniowo przyprowadzać - na godzinkę, p.ółtorej i czas ten wydłuzac powoli... w każdym razie próbujemy!;) Quote
dariaopole Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 odpukać moja niunia coraz mniej siusia, więc Zgredek też na pewno wkrótce się uspokoi !!! To taki grzeczny chłopak, wkońcu zrozumie że jest tak samo ważny jak reszta piesków i że to nowy domek i nie ma co sie stresować !! Trzymam kciuki za niego !! Quote
madziara1983 Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 I jak Zgredzik. jak samopoczucie i gardełko?? Quote
andzia69 Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 No coż - Zgredziowi taka dieta nie służy - ciągle jest głodny!!!!! no bo cosik takie papkowate to jedną stroną przeleci i prawie zaraz drugą wyjdzie;) No i w pracy czuje się jak u siebie - zero stresów - ni ma burków to nie ma czym się nerwować...dzisiaj go już nie zabrałam choć na chwilę do mnie do domu bo wróciłam do chałupy dopiero poo 20 - takie było urwanie kapelusza buziaczki od Zgredzia dla pamiętających o nim ciotek!!!!:loveu: Quote
EwelinaJ Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 może Togo się dogada z psiakami trzymam kciuki i uściski dla psiaka Quote
marta619 Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Oj biedaczek malutki, wydaje mi sie, ze to troche potrwa, bo chlopak przeciez tyyyle przeszedl. Ake takze mocno trzymam kciuki za powodzenie calego planu ;) Pozdrawiam goraco i duuuuzo zdrowka :loveu: :loveu: :loveu: Quote
andzia69 Posted April 17, 2007 Author Posted April 17, 2007 Zaraz jedziemy ze Zgredziem na zastrzyk i pokazemy wyniki antybiogramu na tego cholernego gronkowca. Dzisiaj chłopaki w robocie dali Zgredziowi oponkę do tarmoszenia - jaki był szczęśliwy!!!!:loveu: :loveu: Ten pies ma w sobie tyle energii,ze góry by mógł przenosić! Quote
madziara1983 Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 No to chłopak zdrowieje w oczach oby tak dalej!!!:loveu: Quote
andzia69 Posted April 18, 2007 Author Posted April 18, 2007 i jeszcze zdjatko z domu u mnie: Zgredus i Frodo i moja mancia spiaca z języczkiem a co do gronkowca - dostałam wczoraj antybiogram, gdzie jest zaznaczone na co ta cholera zareaguje, dr Niedzielska z wrocka zasurerowała nowoczesny antybiotyk - jeden zastrzyk na 2 tyg - rewelacja - za to cena tyż rewelacyjna - 550 zł za ampułkę!!!!!!! :crazyeye: Tak więc zostaniemy raczej przy przyziemnych doustnych tabletkach - i tak nie wyjdzie tanio bo to musi brac prze min 1-1,5 mies!!!! Postaram sie gdziesik załatwic receptę na ludzkie znizki - to wtedy bedzie taniej. Quote
basiagk Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Mancia jest słodka!!!:loveu: A Zgredek to sie chyba juz lepiej czuje w domu?:cool3: Quote
andzia69 Posted April 18, 2007 Author Posted April 18, 2007 Basiu - to było zdjecie jak był u mnie przez parę godzin wtedy co sikał:shake: Quote
basiagk Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 andzia69 napisał(a):Basiu - to było zdjecie jak był u mnie przez parę godzin wtedy co sikał:shake: oj a juz myślałam...:shake: Nie ma poprawy z tym sikaniem? Quote
madziara1983 Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Andzia a ile musiał by dostac tych drogich zatsrzyków po 550 zł jak by co?? Quote
andzia69 Posted April 19, 2007 Author Posted April 19, 2007 madziara1983 napisał(a):Andzia a ile musiał by dostac tych drogich zatsrzyków po 550 zł jak by co?? nie wiem - ale pewnie ze 3 - skoro ma to trwac ok. 1,5 mies (albo i dłuzej) - na razie szukam jakiegos ludziowego lekarza, który mi wypisze antybiotyk ludzki... A Zgredek - no cóż, nic sobie bynajmniej z okresu pooperacyjnego nie robi bo go nosi przez cały dzien prawie. Na dodatek jak mu sie uda samemu na chwilę zniknac z pola widzenia to szuka róznych dobrych rzeczy na ziemi - wczoraj go złapałam jak pałaszował śmierdzące rybsko!:mad: a kiedyś przez kaganiec cholernik zezarł kanapkę - pieron wie jaką świeżą i czy nie uraził sobie gardziela!:angryy: no to zmykam na zastrzyk ze Zgredziem!:lol: Quote
andzia69 Posted April 19, 2007 Author Posted April 19, 2007 widział kto jak pies sobie podczas snu zakłada nogę na nogę? no to zobaczcie jak mężczyzna psi spi!: Quote
saga_86 Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 hmm całkiem puszysty się zrobił,żeby nie powiedzieć,że wygląda jak beczka:evil_lol: Quote
andzia69 Posted April 19, 2007 Author Posted April 19, 2007 saga_86 napisał(a):hmm całkiem puszysty się zrobił,żeby nie powiedzieć,że wygląda jak beczka:evil_lol: eee tam - już ciotka doddy mowila o nim hipopotam, a jak powiedzialam ile wazy to zmieniła zdanie!:eviltong: to tylko na zdjątkach tak wygląda!:evil_lol: Quote
EwelinaJ Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 ale te skrzyżowane nogi są świetne jeszczeczegoś takiego nie widziałam:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.