Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 355
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ech, wizyta była u nas i potem ja z brosową u Państwa. fajni, serdeczni ludzie, pies byłby dla córki studiującej i pracującej, w domu babcia, rodzice pracujący... wszystko niby super, ale Państwo nie mieli nigdy wcześniej psa, mają kota 7 lat i ode mnie usłyszeli po raz pierwszy, że koty niewychodzące też się szczepi, odrobacza - do weta nie chodzą raczej ...poprzedni kot zachorował i uśpili... Zoya może wymagać częstszych niż zdrowy pies wizyt u weta, kontroli uszu bo ma przewężony przewód słuchowy. boję się, że tacy niedoświadczeni nie podołają wyzwaniu... i tak się biję od wczoraj z myślami i jestem coraz bliższa zostawienia małej u siebie ;) strasznie trudna decyzja... bym chciała dla niej dom z ogrodem albo chociaż taras :)

Posted

to prawda,sam fakt że ludzie serdeczni nie wystarczy,skoro dopiero w sprawie kota ich uświadamiałaś... a Zoyka z racji wieku faktycznie może być częstym gościem u weta (choć nie jest to powiedziane) no ale na bank niczego ignorować nie można .
Jeśli mam być szczera to ja chyba bym nie oddała psiaka,ale ja czasem przegięta jestem;)
Nie będę namawiać na zostawienie małej u Was,ale gdzie tak dobrze będzie miała ? ;P

Posted

odnosnie wizyty PA faktycznie temu akurat domkowi dałabym pieska tyle że piesek ewidentnie zostanie dla rodziców, młoda bardzo sympatyczna dziewczyna już teraz ma gdzies tam w przerwie czas dla pieska, już wiadomo ze rodzice pieska na dzialkę mają brać a babcia (stara szkoła, stara data, specyficzne podejście do zwierza) awaryjne spacerki pod domem. Psiak młody , zahartowany, zdrowy jak najbardziej :) ale Zojeczka ciągnaca na spacerku łapecki , jedna za drugą , tiptopeczkami, z tą skórką przeżedzona i czarnym brzusiem, z biegunkami i wstawaniem o 6 rano, nadaje się ewidentnie dla takich wariatek jak my czyli kogoś kto ma ciut więcej niż ogólne pojęcie o psach. Nie mówię ze takich domków nie ma , ale po Zojkę sie taki nie zglosił. Amen :)

a czy tak faktycznie stracimy dt ??? hmmmm Tż terierfanki widzi jeszcze miejsce w domu dla Rottka :) więc płaczu nie ma :)

Posted

[quote name='terierfanka']taa jak się ruszę to wstaną ;)
edit: niewyraźne nieco, ale proszę:


Jesooo, jaki gentelman ;)
Moi to jakoś tak oddzielnie sypiają :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...