Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

U Myszolińskiej wszystko oki, dzisiaj miałam pobudkę o 4 nad ranem, bo panience zachciało się szczekać :mad:

Wczoraj pannica była na spacerku w lesie. Niestety było tyle komarów, że dałam rady tylko godzinkę z Nią połazić... a i tak jestem cała pogryziona :angryy:

Czy możecie mi coś polecić na łupież?? Mysza ma łupież..

  • Replies 945
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

obraczus87 napisał(a):
U Myszolińskiej wszystko oki, dzisiaj miałam pobudkę o 4 nad ranem, bo panience zachciało się szczekać :mad:

Wczoraj pannica była na spacerku w lesie. Niestety było tyle komarów, że dałam rady tylko godzinkę z Nią połazić... a i tak jestem cała pogryziona :angryy:

Czy możecie mi coś polecić na łupież?? Mysza ma łupież..


Zora miała i weci polecili wykąpać w nizoralu
nie wiem czy skutkuje bo jeszcze nie zakupiliśmy a łupieżu już niet ;)

Posted

3 x napisał(a):
Zora miała i weci polecili wykąpać w nizoralu
nie wiem czy skutkuje bo jeszcze nie zakupiliśmy a łupieżu już niet ;)


O masz rację, wykąpię Ją w nizoralu.
Ona na początku miała łupież, potem przeszło JEj, ale teraz gdy dość często Ją czeszę znowu sie pojawiło to cholerstwo..

Dzisiaj rano Myszka jak była na dworku, podbiegała do mnie, trącała nosem a potem ile sił w łapach miała spierniczała :cool1:

Posted

Na łupież bardzo dobry nizoral, my tak każdego psiaka z łupieżu wyciągamy :)

Myszka kochana, maleńka :)
A czy ona się promuje na FB u mikropsiaków??
Bo przecież taka malutka jest, prawda??

Posted

od wyczesywania wyskakuje łupież. po prostu drapiesz skórę i zrzuca się więcej tego, niż naturalnie. więc nie wiem, czy to jest łupież, czy po prostu naskórek wraz z partią łoju z sierści. po wyczesaniu utrzymuje się cały czas? u moich potworów - tylko bezpośrednio po wyczesywaniu jest. a jak u myszki?

cudna jest, boska!

Posted

sleepingbyday napisał(a):
od wyczesywania wyskakuje łupież. po prostu drapiesz skórę i zrzuca się więcej tego, niż naturalnie. więc nie wiem, czy to jest łupież, czy po prostu naskórek wraz z partią łoju z sierści. po wyczesaniu utrzymuje się cały czas? u moich potworów - tylko bezpośrednio po wyczesywaniu jest. a jak u myszki?

cudna jest, boska!


a wiesz Kochana, że spojrzę czy ma cały czas. Może jest faktycznie tak jak mówisz :) OBY!

Posted

Może tak być. Wtedy wystarczy wilgotną szmatką przetrzeć po czesanku. A do żarełka dosypywać po łyżeczce najlepiej świeżo zmielonego siemienia lnianego i będzie się błyszczała jak po brylantynie :)
Trzymam kciuki za wizytę na szczycie ;)

Posted

Akrum napisał(a):
A kiedy, kiedy ten ważny dzień??
Bo nie wiem, kiedy kciuki trzymać.


Ja mam w weekend szkołę, więc nie umówilismy się jeszcze konkretnie, ale najpewniej spotkanie będzie w sobotę :)
Ciekawa jestem jak im sie Myszol spodoba :)

Mysza znalazła sobie świetną zabawę na rozruszanie kości po nocy. \
Wypuszczam Ją na podwórko rano i idę się szykować. Mysza po załatwieniu swoich potrzeb, staje w przedsionku i zaczyna szczekać.
Kiedy zbliżam sie do Niej, Ona przykuca a po chwili pędzi w stronę bramy i zaczyna biegać jak oszalała po całym podwórku. Na koniec wbiega do domu, a kiedy już zdążę Ją dogonić ;) Ona leży sobie na łóżku tak jakby dopiero co oczy otworzyła :evil_lol:

To jest agentka :)

Posted

Bo te wypłoszki tak mają, niby takie wycofane, spokojne i zlękniona, a dopiero po czasie swoją prawdziwą naturę pokazują.
Czytałaś, co moja Kropka wyprawia teraz, a kiedyś- własnego cienia się bała.

Posted

[quote name='Nutusia']Świetna poranna rozrywka! :)
W takim razie trzymam kciuki w sobotę, ale poproszę też o kciuki za mnie i to "coś", o co przyjdzie mi jeszcze powalczyć z kostuchą...

http://www.dogomania.pl/forum/threads/227649-Podtruł-ją-by-umarły-szczęnięta!UMIERA-I-ONA!Mała-kruszynka-prosi-o-pomoc!!!/page7

Trzymam kciuki i pędzę na wątek!

[quote name='Akrum']Bo te wypłoszki tak mają, niby takie wycofane, spokojne i zlękniona, a dopiero po czasie swoją prawdziwą naturę pokazują.
Czytałaś, co moja Kropka wyprawia teraz, a kiedyś- własnego cienia się bała.

Mysza jest odważna, ale tylko gdy są znajome osoby.

Posted

obraczus87 napisał(a):
Mysza jest odważna, ale tylko gdy są znajome osoby.


Skąd ja to znam?... Gapcia to samo! Pchełka, Muszka, Dumka... wszystkie "odważne inaczej" ;)

Posted

Nutusia napisał(a):
Co się odwlecze, to się... dobrze skończy ;)


Potencjalny DS musiał wyjechać niespodziewanie na weekend :)

Tylko co ja zrobię jak Myszola oddam.... a TZ nie zgadza się na razie na tymczasa nowego... za bardzo to wszystko przeżywa... ach ten facet

Posted

Niestety dostałam telefon, że Państwo nie wrócili do Warszawy (jakieś problemy rodzinne). Mają się odezwać jak tylko wróca. Wstepnie jesteśmy umówieni na przyszły weekend. :) to trzymanie kciuków trzeba przełożyć na następny week :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...