obraczus87 Posted May 28, 2012 Author Posted May 28, 2012 U Myszolińskiej wszystko oki, dzisiaj miałam pobudkę o 4 nad ranem, bo panience zachciało się szczekać :mad: Wczoraj pannica była na spacerku w lesie. Niestety było tyle komarów, że dałam rady tylko godzinkę z Nią połazić... a i tak jestem cała pogryziona :angryy: Czy możecie mi coś polecić na łupież?? Mysza ma łupież.. Quote
3 x Posted May 28, 2012 Posted May 28, 2012 obraczus87 napisał(a):U Myszolińskiej wszystko oki, dzisiaj miałam pobudkę o 4 nad ranem, bo panience zachciało się szczekać :mad: Wczoraj pannica była na spacerku w lesie. Niestety było tyle komarów, że dałam rady tylko godzinkę z Nią połazić... a i tak jestem cała pogryziona :angryy: Czy możecie mi coś polecić na łupież?? Mysza ma łupież.. Zora miała i weci polecili wykąpać w nizoralu nie wiem czy skutkuje bo jeszcze nie zakupiliśmy a łupieżu już niet ;) Quote
obraczus87 Posted May 29, 2012 Author Posted May 29, 2012 3 x napisał(a):Zora miała i weci polecili wykąpać w nizoralu nie wiem czy skutkuje bo jeszcze nie zakupiliśmy a łupieżu już niet ;) O masz rację, wykąpię Ją w nizoralu. Ona na początku miała łupież, potem przeszło JEj, ale teraz gdy dość często Ją czeszę znowu sie pojawiło to cholerstwo.. Dzisiaj rano Myszka jak była na dworku, podbiegała do mnie, trącała nosem a potem ile sił w łapach miała spierniczała :cool1: Quote
Akrum Posted May 29, 2012 Posted May 29, 2012 Na łupież bardzo dobry nizoral, my tak każdego psiaka z łupieżu wyciągamy :) Myszka kochana, maleńka :) A czy ona się promuje na FB u mikropsiaków?? Bo przecież taka malutka jest, prawda?? Quote
obraczus87 Posted May 29, 2012 Author Posted May 29, 2012 Na razie wstrzymuję wszystkie formy ogłaszania, bo Ci ludzie o których ostatnio pisałam mają w tym tyg przyjechac do nas na zapoznanie :) Quote
sleepingbyday Posted May 29, 2012 Posted May 29, 2012 od wyczesywania wyskakuje łupież. po prostu drapiesz skórę i zrzuca się więcej tego, niż naturalnie. więc nie wiem, czy to jest łupież, czy po prostu naskórek wraz z partią łoju z sierści. po wyczesaniu utrzymuje się cały czas? u moich potworów - tylko bezpośrednio po wyczesywaniu jest. a jak u myszki? cudna jest, boska! Quote
obraczus87 Posted May 29, 2012 Author Posted May 29, 2012 sleepingbyday napisał(a):od wyczesywania wyskakuje łupież. po prostu drapiesz skórę i zrzuca się więcej tego, niż naturalnie. więc nie wiem, czy to jest łupież, czy po prostu naskórek wraz z partią łoju z sierści. po wyczesaniu utrzymuje się cały czas? u moich potworów - tylko bezpośrednio po wyczesywaniu jest. a jak u myszki? cudna jest, boska! a wiesz Kochana, że spojrzę czy ma cały czas. Może jest faktycznie tak jak mówisz :) OBY! Quote
Nutusia Posted May 29, 2012 Posted May 29, 2012 Może tak być. Wtedy wystarczy wilgotną szmatką przetrzeć po czesanku. A do żarełka dosypywać po łyżeczce najlepiej świeżo zmielonego siemienia lnianego i będzie się błyszczała jak po brylantynie :) Trzymam kciuki za wizytę na szczycie ;) Quote
obraczus87 Posted May 29, 2012 Author Posted May 29, 2012 Dzięki Nutusiu za kolejną radę :) !!! Quote
zerduszko Posted May 31, 2012 Posted May 31, 2012 Trzymam kciuki za wizytę :) A te zwroty... porażka :( Quote
obraczus87 Posted May 31, 2012 Author Posted May 31, 2012 Faktycznie, Myszka ma łupież po czesaniu. Wczoraj i przedwczoraj Jej nie czesałam i sierść wygląda oki :) Quote
Akrum Posted May 31, 2012 Posted May 31, 2012 A kiedy, kiedy ten ważny dzień?? Bo nie wiem, kiedy kciuki trzymać. Quote
obraczus87 Posted May 31, 2012 Author Posted May 31, 2012 Akrum napisał(a):A kiedy, kiedy ten ważny dzień?? Bo nie wiem, kiedy kciuki trzymać. Ja mam w weekend szkołę, więc nie umówilismy się jeszcze konkretnie, ale najpewniej spotkanie będzie w sobotę :) Ciekawa jestem jak im sie Myszol spodoba :) Mysza znalazła sobie świetną zabawę na rozruszanie kości po nocy. \ Wypuszczam Ją na podwórko rano i idę się szykować. Mysza po załatwieniu swoich potrzeb, staje w przedsionku i zaczyna szczekać. Kiedy zbliżam sie do Niej, Ona przykuca a po chwili pędzi w stronę bramy i zaczyna biegać jak oszalała po całym podwórku. Na koniec wbiega do domu, a kiedy już zdążę Ją dogonić ;) Ona leży sobie na łóżku tak jakby dopiero co oczy otworzyła :evil_lol: To jest agentka :) Quote
Nutusia Posted May 31, 2012 Posted May 31, 2012 Świetna poranna rozrywka! :) W takim razie trzymam kciuki w sobotę, ale poproszę też o kciuki za mnie i to "coś", o co przyjdzie mi jeszcze powalczyć z kostuchą... http://www.dogomania.pl/forum/threads/227649-Podtru%C5%82-j%C4%85-by-umar%C5%82y-szcz%C4%99ni%C4%99ta!UMIERA-I-ONA!Ma%C5%82a-kruszynka-prosi-o-pomoc!!!/page7 Quote
Akrum Posted May 31, 2012 Posted May 31, 2012 Bo te wypłoszki tak mają, niby takie wycofane, spokojne i zlękniona, a dopiero po czasie swoją prawdziwą naturę pokazują. Czytałaś, co moja Kropka wyprawia teraz, a kiedyś- własnego cienia się bała. Quote
obraczus87 Posted May 31, 2012 Author Posted May 31, 2012 [quote name='Nutusia']Świetna poranna rozrywka! :) W takim razie trzymam kciuki w sobotę, ale poproszę też o kciuki za mnie i to "coś", o co przyjdzie mi jeszcze powalczyć z kostuchą... http://www.dogomania.pl/forum/threads/227649-Podtruł-ją-by-umarły-szczęnięta!UMIERA-I-ONA!Mała-kruszynka-prosi-o-pomoc!!!/page7 Trzymam kciuki i pędzę na wątek! [quote name='Akrum']Bo te wypłoszki tak mają, niby takie wycofane, spokojne i zlękniona, a dopiero po czasie swoją prawdziwą naturę pokazują. Czytałaś, co moja Kropka wyprawia teraz, a kiedyś- własnego cienia się bała. Mysza jest odważna, ale tylko gdy są znajome osoby. Quote
Nutusia Posted May 31, 2012 Posted May 31, 2012 obraczus87 napisał(a):Mysza jest odważna, ale tylko gdy są znajome osoby. Skąd ja to znam?... Gapcia to samo! Pchełka, Muszka, Dumka... wszystkie "odważne inaczej" ;) Quote
Ellig Posted May 31, 2012 Posted May 31, 2012 One wszystkie powoli robia postepy i przelamuja sie, potrzeba tylko cierpliwosci i wyrozumialosci:)A tej wam nie brakuje:) Quote
obraczus87 Posted June 3, 2012 Author Posted June 3, 2012 Wizyta u Myszolka przełożona na jutro :) Quote
Ellig Posted June 3, 2012 Posted June 3, 2012 obraczus87 napisał(a):Wizyta u Myszolka przełożona na jutro :) No to jutro trzymamy kciuki:) Quote
obraczus87 Posted June 3, 2012 Author Posted June 3, 2012 Nutusia napisał(a):Co się odwlecze, to się... dobrze skończy ;) Potencjalny DS musiał wyjechać niespodziewanie na weekend :) Tylko co ja zrobię jak Myszola oddam.... a TZ nie zgadza się na razie na tymczasa nowego... za bardzo to wszystko przeżywa... ach ten facet Quote
obraczus87 Posted June 3, 2012 Author Posted June 3, 2012 Zdjęcia ze spaceru po lesie. Niestety słabej jakości bo modelka się ciagle kręciła ;) Quote
obraczus87 Posted June 3, 2012 Author Posted June 3, 2012 Niestety dostałam telefon, że Państwo nie wrócili do Warszawy (jakieś problemy rodzinne). Mają się odezwać jak tylko wróca. Wstepnie jesteśmy umówieni na przyszły weekend. :) to trzymanie kciuków trzeba przełożyć na następny week :) Quote
Nutusia Posted June 3, 2012 Posted June 3, 2012 Spokojnie - przełożymy i potrzymamy, kiedy będzie trzeba! Chyba, że w tzw. międzyczasie inna rodzinka się zgłosi i tamci będą... rozpaczać ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.