Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 408
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted


Od: "mtoz" <[email protected]>
Do: [email protected]
Temat: Wyjazd
Data: 16 maja 2007 19:16


Wyjazd do Grójca w sobote.Odbiór zwierząt około godziny 11.30 - 12. Kotka i suczka wysterylizowane. Telefon kontaktowy do kierowcy 510552501. Jedzie Wiesław.
Miejsce spotkania - Będzie to : na obwodnicy grójeckiej jest salon Fiata. Tam bedzie odbiór. Proszę o podanie numerów komórek odbiorców, łatwiej bedzie sie znależć.


No to Pania Ania bedzie miala swoja kruszynke juz w sobote.

Podaje telefony do Pani Urszuli : 601 33 22 08
lub do Pani Kasi :600 39 17 49, gdybys Lamia nie mogla pojechac z Pania Ania po odbior Smieszki.

Posted

Ulka18 napisał(a):
No to Pania Ania bedzie miala swoja kruszynke juz w sobote.

Podaje telefony do Pani Urszuli : 601 33 22 08
lub do Pani Kasi :600 39 17 49, gdybys Lamia nie mogla pojechac z Pania Ania po odbior Smieszki.



Ja to już nic nie mówię, żeby nie zapeszyć, p. Ania znów się cieszy i znów od poniedziałku idzie na urlop aby być ze Śmieszką :razz:

Posted

Ulka18 napisał(a):
Lamia, mysle, ze nic juz nie bedzie stalo na przeszkodzie i psinki i kocina wyrusza w droge w sobote :kciuki:


Ja też trzymam kciuki u rąk, u nóg i żeby się w końcu wszystko udało :lol:

Posted

Jutro o godz. 11.30-12. Pani Ania zobaczy swoja Smieszke i przekona sie jak sunia potrafi wysooooookoooooooo skakac :loveu:

Lamia, czy Ty jedziesz z Pania Ania?

Posted

Ulka18 napisał(a):
Jutro o godz. 11.30-12. Pani Ania zobaczy swoja Smieszke i przekona sie jak sunia potrafi wysooooookoooooooo skakac :loveu:

Lamia, czy Ty jedziesz z Pania Ania?


Jak się wyrobię to podjadę pod salon fiata, ale na wszelki wypadek P. Ania jest umówiona z p. Ulą od koteczki.

Posted

lamia2 napisał(a):
Jak się wyrobię to podjadę pod salon fiata, ale na wszelki wypadek P. Ania jest umówiona z p. Ulą od koteczki.

Lamia, wyrobisz sie? Bo Pani Kasia nie ma jak podjechac po suczke Cudna malutka czarna? Moze by pojechala z Toba?

Posted

Ulka18 napisał(a):
Lamia, wyrobisz sie? Bo Pani Kasia nie ma jak podjechac po suczke Cudna malutka czarna? Moze by pojechala z Toba?


Pani Kasia dzwoniła do mnie i chyba pojedzie też z p. Ulą. Ja jutro wyciągam amstaffkę ze schronu, muszę zdążyć bo jest zaplanowana na transport do Krzyczek.

Posted

Lamia,
bardzo Cie prosze o wiadomosc jak sie spodobala Smieszka i jak sie aklimatyzuje.
Umowa adopcyjna bedzie in blanco, popros Pania Anie o odeslanie do schroniska po podpisaniu, bo tam na parkingu chyba bedzie zamieszanie zwiazane z wydawaniem zwierzakow.

Posted

Ulka18 napisał(a):
Lamia,
bardzo Cie prosze o wiadomosc jak sie spodobala Smieszka i jak sie aklimatyzuje.
Umowa adopcyjna bedzie in blanco, popros Pania Anie o odeslanie do schroniska po podpisaniu, bo tam na parkingu chyba bedzie zamieszanie zwiazane z wydawaniem zwierzakow.


Nie martw się, wszystkiego dopilnuję i fotki wstawię :cool3:
pieniążki będzię miała ze sobą :lol:

Posted

Niestety samochod schroniskowy zepsul sie w radomiu i wszyscy adoptujacy musieli dolozyc 80km, zeby odebrac zwierzeta w Radomiu.

Najwyzsza pora pomyslec o zakupi bezawaryjnego samochodu do schroniska.
Te stare polonezy nieraz odmawialy posluszenstwa.

Zeby tylko zwierzetom nic sie nie stalo, dzisiaj jest troche goraco...trzymajmy wszyscy kciuki :kciuki:

Posted

Ja miałam z p. Anią tylko kontakt SMS-owy, nic się nie uskarżała, że trzeba jechać gdzieś dalej.
A przed chwilą napisała, że maleństwo jest już w domku :multi: , bardzo przestraszona i nie chce jeść, ale najważniejsze, że już jest :lol: .
Powiedziłam, żeby Śmieszki na razie nie zmuszać do niczego, nie nosić na rękach, nie zmuszać do jedzenia i nie wołać. Musi poczuć bezpieczeństwo i oswoić się z nową sytuacją :)

Posted

Smieszka to jeden z najweselszych psow ze schroniska jakie znam, potrafi zalizac czleka i skacze pod samo niebo...teraz na pewno jest zmeczona dluga podroza, tymi niespodziankami z samochodem, nie wie gdzie jest...na pewno jutro juz bedzie merdac ogonkiem...najwazniejsze, zeby pila, apetyt przyjdzie z czasem.

Lamia, pozdrow prosze Pania Anie i podziekuj za adopcje Smieszki :Rose:

Posted

:loveu: JAK CUDOWNIE!!!
Bardzo, bardzo, bardzo się cieszę!!!
Zaraz zmieniam tytuł watku:)

:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:

:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

Pani Ania szcżęśliwa, Śmieszka chyba trochę mniej, nie je, nie pije, siedzi wystraszona .... ale na spacerku (ładnie chodzi na smyczy) bardzo się ożywia i wita ze wszystkimi :)
do domku niechętnie wraca :cool3: ale p. Ania nie daje za wygraną i wnosi na rękach (żeby się nie przyzwyczaiła tylko :eviltong: ). Przed chwilą mi napisała "Pani Beato, jest kochana, myśli Pani, że i mnie pokocha?"

Dziewczyny jeszcze raz WIELKI DZIĘKI :multi:

Postaram się wpaść do Pani Ani w poniedziałek i zrobić fotki :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...