ania14p Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Ja chętnie pogadam z Panią Anią, jeśli będą jakieś problemy, bo Anie po prostu takie są, Ania :lol: Quote
Ulka18 Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Od: "mtoz" <[email protected]> Do: [email protected] Temat: Wyjazd Data: 16 maja 2007 19:16 Wyjazd do Grójca w sobote.Odbiór zwierząt około godziny 11.30 - 12. Kotka i suczka wysterylizowane. Telefon kontaktowy do kierowcy 510552501. Jedzie Wiesław. Miejsce spotkania - Będzie to : na obwodnicy grójeckiej jest salon Fiata. Tam bedzie odbiór. Proszę o podanie numerów komórek odbiorców, łatwiej bedzie sie znależć. No to Pania Ania bedzie miala swoja kruszynke juz w sobote. Podaje telefony do Pani Urszuli : 601 33 22 08 lub do Pani Kasi :600 39 17 49, gdybys Lamia nie mogla pojechac z Pania Ania po odbior Smieszki. Quote
lamia2 Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Ulka18 napisał(a):No to Pania Ania bedzie miala swoja kruszynke juz w sobote. Podaje telefony do Pani Urszuli : 601 33 22 08 lub do Pani Kasi :600 39 17 49, gdybys Lamia nie mogla pojechac z Pania Ania po odbior Smieszki. Ja to już nic nie mówię, żeby nie zapeszyć, p. Ania znów się cieszy i znów od poniedziałku idzie na urlop aby być ze Śmieszką :razz: Quote
Ulka18 Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Lamia, mysle, ze nic juz nie bedzie stalo na przeszkodzie i psinki i kocina wyrusza w droge w sobote :kciuki: Quote
lamia2 Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Ulka18 napisał(a):Lamia, mysle, ze nic juz nie bedzie stalo na przeszkodzie i psinki i kocina wyrusza w droge w sobote :kciuki: Ja też trzymam kciuki u rąk, u nóg i żeby się w końcu wszystko udało :lol: Quote
terra Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 To trzymam kciuki, żeby już nic nie stanęło na drodze do połaczenia się bratnich dusz! Quote
ania14p Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:, tym razem musi być wszystko OK! Quote
fizia Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 Śmieszka jedzie do swojego nowego Domu i swojej Pani Ani, do Warszawy:multi: Quote
Ulka18 Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Jutro o godz. 11.30-12. Pani Ania zobaczy swoja Smieszke i przekona sie jak sunia potrafi wysooooookoooooooo skakac :loveu: Lamia, czy Ty jedziesz z Pania Ania? Quote
lamia2 Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Ulka18 napisał(a):Jutro o godz. 11.30-12. Pani Ania zobaczy swoja Smieszke i przekona sie jak sunia potrafi wysooooookoooooooo skakac :loveu: Lamia, czy Ty jedziesz z Pania Ania? Jak się wyrobię to podjadę pod salon fiata, ale na wszelki wypadek P. Ania jest umówiona z p. Ulą od koteczki. Quote
Gosiapk Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 lamia2 napisał(a):Jak się wyrobię to podjadę pod salon fiata, ale na wszelki wypadek P. Ania jest umówiona z p. Ulą od koteczki. :multi: :multi: :multi: Quote
Ulka18 Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 lamia2 napisał(a):Jak się wyrobię to podjadę pod salon fiata, ale na wszelki wypadek P. Ania jest umówiona z p. Ulą od koteczki. Lamia, wyrobisz sie? Bo Pani Kasia nie ma jak podjechac po suczke Cudna malutka czarna? Moze by pojechala z Toba? Quote
lamia2 Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Ulka18 napisał(a):Lamia, wyrobisz sie? Bo Pani Kasia nie ma jak podjechac po suczke Cudna malutka czarna? Moze by pojechala z Toba? Pani Kasia dzwoniła do mnie i chyba pojedzie też z p. Ulą. Ja jutro wyciągam amstaffkę ze schronu, muszę zdążyć bo jest zaplanowana na transport do Krzyczek. Quote
Ulka18 Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Lamia, bardzo Cie prosze o wiadomosc jak sie spodobala Smieszka i jak sie aklimatyzuje. Umowa adopcyjna bedzie in blanco, popros Pania Anie o odeslanie do schroniska po podpisaniu, bo tam na parkingu chyba bedzie zamieszanie zwiazane z wydawaniem zwierzakow. Quote
lamia2 Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Ulka18 napisał(a):Lamia, bardzo Cie prosze o wiadomosc jak sie spodobala Smieszka i jak sie aklimatyzuje. Umowa adopcyjna bedzie in blanco, popros Pania Anie o odeslanie do schroniska po podpisaniu, bo tam na parkingu chyba bedzie zamieszanie zwiazane z wydawaniem zwierzakow. Nie martw się, wszystkiego dopilnuję i fotki wstawię :cool3: pieniążki będzię miała ze sobą :lol: Quote
Ulka18 Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Za dwie godziny Smieszka bedzie juz w ramionach swoje Panci :p A my czekamy na relacje z przyjecia nowej domowniczki. Quote
fizia Posted May 19, 2007 Author Posted May 19, 2007 Oj tak, tak - czekamy z niecierpliwością:) To już za chwileczkę:) Quote
Ulka18 Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Niestety samochod schroniskowy zepsul sie w radomiu i wszyscy adoptujacy musieli dolozyc 80km, zeby odebrac zwierzeta w Radomiu. Najwyzsza pora pomyslec o zakupi bezawaryjnego samochodu do schroniska. Te stare polonezy nieraz odmawialy posluszenstwa. Zeby tylko zwierzetom nic sie nie stalo, dzisiaj jest troche goraco...trzymajmy wszyscy kciuki :kciuki: Quote
lamia2 Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Ja miałam z p. Anią tylko kontakt SMS-owy, nic się nie uskarżała, że trzeba jechać gdzieś dalej. A przed chwilą napisała, że maleństwo jest już w domku :multi: , bardzo przestraszona i nie chce jeść, ale najważniejsze, że już jest :lol: . Powiedziłam, żeby Śmieszki na razie nie zmuszać do niczego, nie nosić na rękach, nie zmuszać do jedzenia i nie wołać. Musi poczuć bezpieczeństwo i oswoić się z nową sytuacją :) Quote
Ulka18 Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Smieszka to jeden z najweselszych psow ze schroniska jakie znam, potrafi zalizac czleka i skacze pod samo niebo...teraz na pewno jest zmeczona dluga podroza, tymi niespodziankami z samochodem, nie wie gdzie jest...na pewno jutro juz bedzie merdac ogonkiem...najwazniejsze, zeby pila, apetyt przyjdzie z czasem. Lamia, pozdrow prosze Pania Anie i podziekuj za adopcje Smieszki :Rose: Quote
fizia Posted May 19, 2007 Author Posted May 19, 2007 :loveu: JAK CUDOWNIE!!! Bardzo, bardzo, bardzo się cieszę!!! Zaraz zmieniam tytuł watku:) :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
lamia2 Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Pani Ania szcżęśliwa, Śmieszka chyba trochę mniej, nie je, nie pije, siedzi wystraszona .... ale na spacerku (ładnie chodzi na smyczy) bardzo się ożywia i wita ze wszystkimi :) do domku niechętnie wraca :cool3: ale p. Ania nie daje za wygraną i wnosi na rękach (żeby się nie przyzwyczaiła tylko :eviltong: ). Przed chwilą mi napisała "Pani Beato, jest kochana, myśli Pani, że i mnie pokocha?" Dziewczyny jeszcze raz WIELKI DZIĘKI :multi: Postaram się wpaść do Pani Ani w poniedziałek i zrobić fotki :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.