Ulka18 Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 Lamia, napisalam maila do Pani Pauliny, ktora chce adoptowac Czekoladke z b.3, z kopia do Ciebie. Mam nadzieje, ze Pani Paulina wezmie Pania Anie i razem pojada po zwierzaki. Czekam na odpowiedz od wszystkich zainteresowanych adopcja na kiedy ustawic wyjazd. Quote
lamia2 Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 Ulka18 napisał(a):Lamia, napisalam maila do Pani Pauliny, ktora chce adoptowac Czekoladke z b.3, z kopia do Ciebie. Mam nadzieje, ze Pani Paulina wezmie Pania Anie i razem pojada po zwierzaki. Czekam na odpowiedz od wszystkich zainteresowanych adopcja na kiedy ustawic wyjazd. Jestem po rozmowie z p.Anią, żeby tylko wypaliło bo ja się zabiję, jest w euforii, czeka na informację o której, czy Ci Państwo ją zabiorą no i kontakt do nich? Ulka czy ja mam coś napisać (poprosić) do tych Państwa od Czekoladki żeby wzięli p.Anię? Quote
Ulka18 Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 Lamia, napisalam tez do Pani Urszuli od koteczki, bo ona jest na 1000% zdecydowana na adopcje. Masz wiec adresy mailowe do Pani Urszuli (telefon tez) oraz do Pani Pauliny od suni Czekoladki. Wierze, ze ktoras z Pan wezmie Pania Anie do siebie. Pani Kasia od suczki Cudnej tez bedzie jechac na odbior, na pewno Pani Ania z kims sie zabierze. Aha, prosze o podanie danych Pani Ani do karty adopcyjnej. Sunia bedzie miala szczepienia p.wsciekliznie. No i bedzie bez sterylki jak pisalas. Na wirusowki niestety brak srodkow :shake: Suczki beda przez wyjazdem kapane, ale mysle, ze zapach schroniska jeszcze dlugo sie utrzyma :roll: Pani Ania bedzie musiala ponownie Smieszke wykapac. Quote
lamia2 Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 Napisałam do Pani Uli i do Ciebie do wiadomości. Fajnie Wam się udało to zorganizować, gratuluję :cool3: Quote
Ulka18 Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Czekamy jeszcze na wiadomosc od Pani od suni Czekoladki. Pan Kierownik na pewno napisze gdzie dokladnie i o ktorej beda dowiezione zwierzaki. Smieszka, Cudna oraz koteczka beda odbierane na 100%. Czy Pani Ania dorzuci sie troche do paliwa busoa schroniskowego? Jesli nie, to trzeba bedzie oglaszac skladke na dogo na paliwo. Szkoda by odwolywac wyjazd z powodu braku srodkow :roll: Beatko, podaj prosze dane Pani Ani do karty adopcyjnej. Na adres : [email protected]. Quote
lamia2 Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 [quote name='Ulka18']Czekamy jeszcze na wiadomosc od Pani od suni Czekoladki. Pan Kierownik na pewno napisze gdzie dokladnie i o ktorej beda dowiezione zwierzaki. Smieszka, Cudna oraz koteczka beda odbierane na 100%. Czy Pani Ania dorzuci sie troche do paliwa busoa schroniskowego? Jesli nie, to trzeba bedzie oglaszac skladke na dogo na paliwo. Szkoda by odwolywac wyjazd z powodu braku srodkow :roll: Beatko, podaj prosze dane Pani Ani do karty adopcyjnej. Na adres : [email protected]. Z niecierpliwością czekamy na informacje dot. godz. i miejsca :) Pani Ania przygotowała 150,00 zł na schronisko, czy to wystarczy? I juz przesyłam Ci jej dane na maila :) Quote
Ulka18 Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Ojoj, to bardzo duza wplata :crazyeye: Powiedz prosze Pani Ani, ze to bedzie na paliwo do busa tez :multi: :multi: :multi: Quote
lamia2 Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Ulka18 napisał(a):Ojoj, to bardzo duza wplata :crazyeye: Powiedz prosze Pani Ani, ze to bedzie na paliwo do busa tez :multi: :multi: :multi: Pani Ania będzie miała ze sobą pieniążki i da na miejscu temu kto jej wyda Śmieszkę, sami sobie podzielicie. Quote
Ulka18 Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Na miejscu bedzie Pan Kierownik, musze mu napisac, zeby wziac druki wplaty, chyba, ze na umowie gdzies wpisza kwote za adopcje Smieszki. Mam nadzieje, ze zywiolowa i radosna Smieszka wniesie w zycie Pani Ani wielkie szczescie :loveu: Quote
ania14p Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Z taką minką, to Śmieszka pokona wszystkie przeszkody i zdobędzie wszystkich, którzy ją zobaczą na spacerku z Panią Anią! Quote
fizia Posted May 10, 2007 Author Posted May 10, 2007 lamia2 napisał(a):Już wniosła :lol: , odwołała wszystkie zajęcia na weekend, od poniedziałku tydzień urlopu na mizianko 24 h/ na dobę :) Jak cudownie czytać takie wiadomości! Ależ się Śmieszce udało!! Bardzo, bardzo się cieszę!! Serdeczne pozdrowienia dla Pani Ani!!! Quote
Ulka18 Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 Niestety wszystko się pokomplikowalo i wyjazd z suczkami i kocinka musial zostac przesuniety na przyszla sobote. Wyjasnienia z przeprosinami napisal p.kierownik do wszystkich adoptujacych. Niestety nie zawsze dac sie dograc na 100% takie duze adopcje.... :shake: :shake: :shake: Mam nadzieje, ze Pani Ania nie bedzie sie bardzo gniewac :Rose: :Rose: :Rose: ze poczeka na swoja Smieszke :modla: Quote
Ulka18 Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 Tak myslalam, bo mnie tez serce peklo, jak przeczytalam wiadomosc ze schroniska...:placz: :placz: :placz: Zamowilam transporterek na allegro, bo jednak 4 kontenerkow schronisko nie ma. Gosciu ze sklepu obiecal, ze na jutro rano bedzie. A tutaj taka niespodzianka :bigcry: Mnie tez jest przykro, bo kazdy dzien w schronisku, to dzien nie spedzony we wlasnym domu... :shake: Quote
terra Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 Ale tak sobie myślę i nawet wiem na pewno, że psy wyczuwają szczególną atmosferę. I Śmieszka wie, że na nią ktoś czeka i tęskni do domu. To coś jak braterstwo dusz. Quote
fizia Posted May 11, 2007 Author Posted May 11, 2007 Szkoda i żal mi Pani Ani, bo wiem z jaką niecierpliwościa ja czekałam na moja Pestkę, ale tak sobie myślę, że zamiast się smucić trzeba się cieszyć, że już tak niewiele dzieli Śmieszkę od szczęścia. Jeszcze parę tygodni temu zaczynałam powoli tracić nadzieję, że się uda, a teraz to tylko kwestia paru dni. Quote
lamia2 Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 W sobotę 19 maja jadę po chorą Kaję ze schroniska w Rachowie koło Ostrowca Świętokrzyskiego, dałam p. Ani słowo, że jeśli Śmieszka nie przyjedzie z p. kierownikiem w przyszłym tygodniu to ja ją przywiozę. Dziewczyny do której jest w sobotę otwarte schronisko? Quote
ania14p Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 Aniu, niech Pani wsiada do pociągu, byle jakiego, Śmieszka czeka na Panią, w Mielcu! Wiem, że marudzę, ale ona czeka Quote
lamia2 Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 [quote name='ania14p']Aniu, niech Pani wsiada do pociągu, byle jakiego, Śmieszka czeka na Panią, w Mielcu! Wiem, że marudzę, ale ona czeka Ona to samo powiedziała, ale ją od tego odwiodłam. Tyle kilomertów pociągem, a jak dojedzie i schronisko będzię zamknięte, jak się gdzieś pogubi (bo schronisko pewnie nie jest w centrum miasta) to i tak będzie do mnie dzwonić, a co ja jej wtedy poradzę, tylko będę miała wyrzuty sumienia. Quote
Ulka18 Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Wyjazd pociagiem do Mielca to cala wyprawa, wiem, bo Sabinka od wyzla CARO przeszla taka wyprawe. Niestety trzeba sie przesiadac, z Debicy do Mielca jest fatalne polaczenie :shake: Znajac p.kierownika na pewno dotrzyma slowa. I zawiezie cala gromadke sunieczek i kocinke do Grojca w przyszly weekend. Jeden transporterek zamowilam na allegro, na drugi wplacilam pieniadze na konto schroniska. Bo 4 transporterkow schronisko nie ma :( Quote
Ulka18 Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Ło Matko to Śmieszka będzie jachała w klatce? no, nie ma innego wyjscia...maja jechac 4 zwierzaki, a bus to bus, nie ma siedzen :shake: nie ma innej mozliwosci przewiezienia psiakow, no bo gdzie, w kabinie :???: to byloby bardzo niebezpieczne dla kierowcy ;) Ja zamowilam taki transporterek http://allegro.pl/item193632341_transporter_atlas_20_ferplast_kocyk_gratis_.html Quote
Ulka18 Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Lamia, wiesz ja bardzo lubie takie panie...u nich psy maja naprawde jak u Pan Boga za piecem ;) nieraz dzieci w normalnych domach tak nie maja :roll: Moze sa troszke za bardzo przewrazliwione, ale coz, ten typ tak ma. Quote
terra Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Podróż w transporterku jest nawet bardzo wskazana. To będzie taki mały światek dla psa, który wyszedł z boksu i jeszcze wsadzili go do trzęsącego i warczącego potwora. W tej sytuacji dla Śmieszki tak będzie najlepiej. Quote
lamia2 Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 terra napisał(a):Podróż w transporterku jest nawet bardzo wskazana. To będzie taki mały światek dla psa, który wyszedł z boksu i jeszcze wsadzili go do trzęsącego i warczącego potwora. W tej sytuacji dla Śmieszki tak będzie najlepiej. Wiem Terra, ja to wszystko wiem... ale .... Pani Ania ..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.