ania > Posted May 9, 2012 Author Posted May 9, 2012 o boże jakie smutne wieści :-( nikt z nas nie chce żeby Bari się męczył :( bardzo, bardzo martwi mnie że nie chce jeść :-( Ulu, przyjechalabym jutro. widzialam ze z katowic jest pociag do stacji zarki letnisko, czy stamtad latwo dostac sie do Ciebie? Quote
ULKA12 Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 [QUOTE=ania >;19066244]o boże jakie smutne wieści :-( nikt z nas nie chce żeby Bari się męczył :( bardzo, bardzo martwi mnie że nie chce jeść :-( Ulu, przyjechalabym jutro. widzialam ze z katowic jest pociag do stacji zarki letnisko, czy stamtad latwo dostac sie do Ciebie?[/QUOTE] Jeśli chcesz to przyjeżdżaj, tylko musisz wysiąść w Myszkowie stamtąd mogę Cię odebrać. Tylko musisz mi napisać kiedy, mniej więcej byś była, mnie osobiście bardziej pasuje po południu. Quote
Beatkaa Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 Po cichutku doglądam Bariczka.....ehh..psiaku,tak żal :( :( Quote
ULKA12 Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 Niestety nie, kupiłam mu puszki convalescent RC ale nie chciał. Jednak lepiej chodzi, zaczął też pić. Dzisiaj dostał kolejny zastrzyk ale jakiejś spektakularnej poprawy nie widzę. Quote
ULKA12 Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 Wieczorem znowu Barik gorzej chodził, a właściwie wcale nie chodził. Pewnie przestał działać steryd, który podałam mu rano. Pocieszające jest to, że Barik zjadł pół puszki convalescenta, moze to i mało ale zawsze coś. Quote
ania > Posted May 9, 2012 Author Posted May 9, 2012 [quote name='ULKA12']Jeśli chcesz to przyjeżdżaj, tylko musisz wysiąść w Myszkowie stamtąd mogę Cię odebrać. Tylko musisz mi napisać kiedy, mniej więcej byś była, mnie osobiście bardziej pasuje po południu.[/QUOTE] byłoby super. pociąg przyjeżdża dokładnie 15.33 do myszkowa. będziemy w kontakcie tel. Quote
ULKA12 Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 [QUOTE=ania >;19069768]byłoby super. pociąg przyjeżdża dokładnie 15.33 do myszkowa. będziemy w kontakcie tel.[/QUOTE] W takim razie czekam na telefon. Quote
wolf122 Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 Bariczku trzymaj się staruszku:-( teraz jak masz szansę,nie idź na drugą stronę Tęczy,jeszcze nie czas:shake:. Jutro będzie lepszy dzień:thumbs: Quote
bela51 Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 Zagladam do biednego Barika. Tak bardzo chcialabym, aby kryzys minął... Quote
ULKA12 Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 Niestety nadal nie ma poprawy. U Barika była dzisiaj Ania, ale niech sama opisze wrażenia. Quote
dangos19 Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 Odwiedzam Barika z drżącym sercem, Aniu, czekamy na relację. Quote
__Lara Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 [quote name='ULKA12']Niestety nadal nie ma poprawy. U Barika była dzisiaj Ania, ale niech sama opisze wrażenia.[/QUOTE] Bardzo niedobrze :( :( :( :( Quote
ULKA12 Posted May 11, 2012 Posted May 11, 2012 Niestety dzisiaj jest jeszcze gorzej. Wczoraj mówiłyśmy z Ania, że damy mu jeszcze szansę, moze tydzień. Dzisiaj nie widzę tych szans. Barki zaczął bardzo ciężko oddychać, nie ma w ogóle odruchu połykania, nie pił dziś nic, kupiłam mu convalescent taki do mieszania z wodą, zrobiłam mu bardzo rzadki, podałam strzykawką i nie przełknął. Wczoraj jeszcze samodzielnie stał, dzisiaj posadzony sie przewraca jak szmaciana laleczka, myślę, że nie ma na co czekać, ale tak jak mówiłam Ani ostateczna decyzja nie należy do mnie. Quote
__Lara Posted May 11, 2012 Posted May 11, 2012 [quote name='ULKA12']Niestety dzisiaj jest jeszcze gorzej. Wczoraj mówiłyśmy z Ania, że damy mu jeszcze szansę, moze tydzień. Dzisiaj nie widzę tych szans. Barki zaczął bardzo ciężko oddychać, nie ma w ogóle odruchu połykania, nie pił dziś nic, kupiłam mu convalescent taki do mieszania z wodą, zrobiłam mu bardzo rzadki, podałam strzykawką i nie przełknął. Wczoraj jeszcze samodzielnie stał, dzisiaj posadzony sie przewraca jak szmaciana laleczka, myślę, że nie ma na co czekać, ale tak jak mówiłam Ani ostateczna decyzja nie należy do mnie.[/QUOTE] Straszne :( Żal go, że się tak męczy :( :( :( Quote
asikowska Posted May 11, 2012 Posted May 11, 2012 Ulu zadzwoń proszę do schroniska niech coś zadecydują żeby się biedaczek nie męczył Quote
Bjuta Posted May 11, 2012 Posted May 11, 2012 Ulu zadzwoń proszę do Mysi i pogadajcie. Ja też dam jej cynk. Quote
wolf122 Posted May 11, 2012 Posted May 11, 2012 Jeśli Bariś tak się męczy,to każda chwila jest niepotrzebnym cierpieniem.Niech mu się śnią szczenięce,beztroskie mam nadzieję lata:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.