Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

o boże jakie smutne wieści :-(
nikt z nas nie chce żeby Bari się męczył :( bardzo, bardzo martwi mnie że nie chce jeść :-(
Ulu, przyjechalabym jutro. widzialam ze z katowic jest pociag do stacji zarki letnisko, czy stamtad latwo dostac sie do Ciebie?

  • Replies 512
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[QUOTE=ania >;19066244]o boże jakie smutne wieści :-(
nikt z nas nie chce żeby Bari się męczył :( bardzo, bardzo martwi mnie że nie chce jeść :-(
Ulu, przyjechalabym jutro. widzialam ze z katowic jest pociag do stacji zarki letnisko, czy stamtad latwo dostac sie do Ciebie?[/QUOTE]

Jeśli chcesz to przyjeżdżaj, tylko musisz wysiąść w Myszkowie stamtąd mogę Cię odebrać. Tylko musisz mi napisać kiedy, mniej więcej byś była, mnie osobiście bardziej pasuje po południu.

Posted

Niestety nie, kupiłam mu puszki convalescent RC ale nie chciał. Jednak lepiej chodzi, zaczął też pić. Dzisiaj dostał kolejny zastrzyk ale jakiejś spektakularnej poprawy nie widzę.

Posted

Wieczorem znowu Barik gorzej chodził, a właściwie wcale nie chodził. Pewnie przestał działać steryd, który podałam mu rano. Pocieszające jest to, że Barik zjadł pół puszki convalescenta, moze to i mało ale zawsze coś.

Posted

[quote name='ULKA12']Jeśli chcesz to przyjeżdżaj, tylko musisz wysiąść w Myszkowie stamtąd mogę Cię odebrać. Tylko musisz mi napisać kiedy, mniej więcej byś była, mnie osobiście bardziej pasuje po południu.[/QUOTE]
byłoby super. pociąg przyjeżdża dokładnie 15.33 do myszkowa. będziemy w kontakcie tel.

Posted

[QUOTE=ania >;19069768]byłoby super. pociąg przyjeżdża dokładnie 15.33 do myszkowa. będziemy w kontakcie tel.[/QUOTE]

W takim razie czekam na telefon.

Posted

Bariczku trzymaj się staruszku:-( teraz jak masz szansę,nie idź na drugą stronę Tęczy,jeszcze nie czas:shake:.
Jutro będzie lepszy dzień:thumbs:

Posted

Niestety dzisiaj jest jeszcze gorzej. Wczoraj mówiłyśmy z Ania, że damy mu jeszcze szansę, moze tydzień. Dzisiaj nie widzę tych szans. Barki zaczął bardzo ciężko oddychać, nie ma w ogóle odruchu połykania, nie pił dziś nic, kupiłam mu convalescent taki do mieszania z wodą, zrobiłam mu bardzo rzadki, podałam strzykawką i nie przełknął. Wczoraj jeszcze samodzielnie stał, dzisiaj posadzony sie przewraca jak szmaciana laleczka, myślę, że nie ma na co czekać, ale tak jak mówiłam Ani ostateczna decyzja nie należy do mnie.

Posted

[quote name='ULKA12']Niestety dzisiaj jest jeszcze gorzej. Wczoraj mówiłyśmy z Ania, że damy mu jeszcze szansę, moze tydzień. Dzisiaj nie widzę tych szans. Barki zaczął bardzo ciężko oddychać, nie ma w ogóle odruchu połykania, nie pił dziś nic, kupiłam mu convalescent taki do mieszania z wodą, zrobiłam mu bardzo rzadki, podałam strzykawką i nie przełknął. Wczoraj jeszcze samodzielnie stał, dzisiaj posadzony sie przewraca jak szmaciana laleczka, myślę, że nie ma na co czekać, ale tak jak mówiłam Ani ostateczna decyzja nie należy do mnie.[/QUOTE]

Straszne :( Żal go, że się tak męczy :( :( :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...