Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 865
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

tak sobie popatrzyłam dzisiaj, że "sceptiques" się loguje na dogo
z tego co kojarzę to nie uregulowała zaległośći u Leo ?

wogóle gos masz jakieś wieśći co u niego?

bo u "mojego" Fredziocha - gra i buczy :) i pierdzi :oops:

Edited by 3 x
  • 5 weeks later...
Posted

Przepraszam za zwłokę, opłaciłam listopad i grudzień, niestety, wydatki związane z leczeniem jednego z moich starszych rezydentów bardzo mocno obciążają moją emeryturę. Ponadto znowu po jesiennym powiększeniu kociego stada - cztery nowe podrzutki - w najbliższym czasie czekają mnie sterylki dwóch kociczek i dwóch kocurków. Z góry przepraszam, jeżeli w którymś miesiącu nie uda mi się zapłacic punktualnie - wyrównam w następnym.

Posted

Jutro przedzwonię do hoteliku i zapytam o najnowsze wieści.
Aktualizację wpłat postaram się zrobić jeszcze dziś.

A na nowy rok: bardzo bardzo życzę Leosiowi nowego domu!

Posted

Dzwoniłam dzisiaj do hoteliku, z Leo wszystko w porządku, jest cudownym psem, Pani Grażyna nazwała go "psem jej marzeń". Na spacery wychodzi już bez kagańca, a nawet ostatnio nie potrzebuje smyczy, z Panią Grażyną nawiązał świetny kontakt. Same pochwały usłyszałam :)

Z małym opóźnieniem przelałam dziś moją grudniową deklaracje, styczniowa pójdzie pod koniec miesiąca. Gosiu, jeśli znajdziesz trochę czasu, to uaktualnij proszę stan konta Leo, chciałabym zobaczyć jak wygląda sytuacja.

Posted

adrianaa napisał(a):
Dzwoniłam dzisiaj do hoteliku, z Leo wszystko w porządku, jest cudownym psem, Pani Grażyna nazwała go "psem jej marzeń". Na spacery wychodzi już bez kagańca, a nawet ostatnio nie potrzebuje smyczy, z Panią Grażyną nawiązał świetny kontakt. Same pochwały usłyszałam :)


Dziękuję za informację bardzo się cieszę,że tak fajnie zmieniła się Leo :) Odpowiednia opieka,podejście i zaangażowanie czynią CUDA :) z AGRESORA zmienił się w MISIAKA :) SUPER :)

Posted (edited)

[quote name='adrianaa']Dzwoniłam dzisiaj do hoteliku, z Leo wszystko w porządku, jest cudownym psem, Pani Grażyna nazwała go "psem jej marzeń". Na spacery wychodzi już bez kagańca, a nawet ostatnio nie potrzebuje smyczy, z Panią Grażyną nawiązał świetny kontakt. Same pochwały usłyszałam :)

Z małym opóźnieniem przelałam dziś moją grudniową deklaracje, styczniowa pójdzie pod koniec miesiąca. Gosiu, jeśli znajdziesz trochę czasu, to uaktualnij proszę stan konta Leo, chciałabym zobaczyć jak wygląda sytuacja.[/QUOTE]

Dzięki adrianaa za telefon do hoteliku i wieści :calus:

edit:
zrobiłam aktualizację. Tylko po co?:-) Nieco przygnębiający widok...
Dla jasności - ten czerwony minus na końcu nie dotyka Leo. Hotel płacę na bieżąco.

Niechże ktoś pokocha tego psa marzeń... O dziwo nawet czasem ktoś dzwoni z ogłoszeń - ale niestety nikt sensowny, dlatego nawet o tym nie piszę.

Edited by _gos_
Posted

Widok przygnebiający, ale myslę, że aktualizacja jest potrzebna, żeby nas zmotywować do wpłat. Jak nic się w wątku nie dzieje, panuje cisza, to budzi to mój niepokój.

Gosiu, w którymś z postów pisałaś, że masz sporo fantów i pamietam, że była osoba, która zadeklarowała sie, że zrobi bazarek. Trzeba coś wykombinować. Choć ten minus na koncie nie dotyka Leo, to rozumiem, że dotyka Ciebie, bo wpłaty są dokonywane regularnie.
Mogę uzbierać jeszcze troche fantów, chetnie je podeślę osobie, kóra zobowiąże się do stworzenia bazarku.

Posted

[quote name='_gos_']@morisowa - propozycja pomocy nieoceniona! Zdjęć mam trochę, ale chyba muszę je dokończyć, bo te fanty zajmują miejsce i przewożenie ich to kolejna komplikacja (np. piramida pudeł z nowymi butami od mojej mamy). Jeśli zrobię te zdjęcia i opiszę na szybko, będziesz mogła wystawić bazar?

[quote name='morisowa']tak
dawaj na: [email protected]

To było w listopadzie. Nic nie dostałam, więc bazarku nie zrobiłam.

  • 2 weeks later...
Posted

Witam. Niestety nie mogę adoptować misiaczka, choć bardzo bym chciała, ale warunki nie pozwalają. Deklaruję stałą wpłatę 10 zł, na pewno sporadycznie trochę więcej podrzucę. Proszę o nr konta i dane do przelewu.

Posted

[quote name='Zahra as-Sahra']Witam. Niestety nie mogę adoptować misiaczka, choć bardzo bym chciała, ale warunki nie pozwalają. Deklaruję stałą wpłatę 10 zł, na pewno sporadycznie trochę więcej podrzucę. Proszę o nr konta i dane do przelewu.[/QUOTE]

Super,przyda się deklaracja. Leoś zadłużony po uszy...

  • 2 weeks later...
Posted

Po pierwsze: Zahra - bardzo dziękuję za wpłatę!
Zrobię dziś aktualizację stanu.

A po drugie... Nawet nie wiem jak to napisać... Bo... Pani Grażyna zadzwoniła przed chwilą z pytaniem, czy wyadoptowałybyśmy Leo jej!!! Bo nie może sobie wyobrazić rozstania z nim!!!
:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:

W planie ma wybudowanie dla niego specjalnego, dużo większego kojca. I nadal spacery, miłość, zabawy. No i w ogóle. Mało się nie rozkleiłam do słuchawki. Zwłaszcza, że jeszcze rano zastanawiałam się, czy ktoś bardziej czasowy i ogarnięty niż ja nie byłby lepszy w aktywnym poszukiwaniu jakiegoś cudu w jego życiu. A tu cud zdarza się sam!

Pani Grażyna prosiła, żebym skonsultowała ten pomysł z resztą, więc: co Wy na to?

Posted (edited)

ja nie mam stałej deklaracji więc formalnie się nie wypowiadam, ale nieformalnie...:

CUUUUDOWNIE!!!!:d :loveu::loveu::loveu::loveu: bardzo baaaardzo się cieszę:)


edit:
ależ mi jest głupio takie coś uprawiać (naprawdę), ale...dziewczyny, gdyby Leo się udało...to tu jest duży psiak (tzn. powinien być duży, aktualnie zagłodzony do wagi 20kg), bardzo biedny, potrzebuje deklaracji...:

http://www.dogomania.pl/forum/threads/232988-Psiak-w-typie-Rhodesiana-zagłodzony-prawie-na-śmierć-(-POTRZEBNA-POMOC!!!


Edited by FLY
Posted

Poproszę o fotki. Co do wieści, pani opowiadała, że się niedawno zakochał. Wzdychał i wył do suki, która nawet nie miała cieczki, ale dostawała zastrzyki hormonalne, więc może przez to. Ale już mu przeszło:-) A poza tym, wszystko u niego dobrze.

Posted

_gos_ napisał(a):
Po pierwsze: Zahra - bardzo dziękuję za wpłatę!
Zrobię dziś aktualizację stanu.

A po drugie... Nawet nie wiem jak to napisać... Bo... Pani Grażyna zadzwoniła przed chwilą z pytaniem, czy wyadoptowałybyśmy Leo jej!!! Bo nie może sobie wyobrazić rozstania z nim!!!
:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:

W planie ma wybudowanie dla niego specjalnego, dużo większego kojca. I nadal spacery, miłość, zabawy. No i w ogóle. Mało się nie rozkleiłam do słuchawki. Zwłaszcza, że jeszcze rano zastanawiałam się, czy ktoś bardziej czasowy i ogarnięty niż ja nie byłby lepszy w aktywnym poszukiwaniu jakiegoś cudu w jego życiu. A tu cud zdarza się sam!

Pani Grażyna prosiła, żebym skonsultowała ten pomysł z resztą, więc: co Wy na to?



Szok, po prostu szok! Cudowna kobieta z Pani Grażyny. To chyba wielkie szczęście dla Leo...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...