Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 278
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

aga - ciesze sie , ze chociaż tak moge odrobine pomoc .Tak jak pisałam rozdziel je wg uznania.Ty bedąc na miejscu najlepiej wiesz co i jak .
A ja bym tak bardzo chciała aby ten staruszek znalazł domek.
Starość i ślepota a do tego bezdomność to smiertelna mieszanka.
Jak widze na dogo twoje zaangażowanie w los tych biednych psin to naprawde z szacunkiem chyle czoła i ciesze sie ze spotkałam w swoim zyciu takiego człowieka jak ty.

Posted

Ja Papusia na watku odwiedzam codziennie. Niestety ostatnio nie mam nic konkretnego do napisania, bo z Allegro nikt sie do mnie nie zglasza...:-(. A "hop do gory" pozostawiam dla innych...:lol:

Posted

czemu nikt nie odwiedza papusia :mad: :mad: :mad:
Biedactwo , ślepy maluszek - on tak bardzo potrzebuje pomocy !:placz:
Gdzie ten domek no gdzie ? :crazyeye: Czy nikt mu nie pomoże ? Ludzie miejcie serca !

Posted

dobrze Ciotka...dyscyplinuj towarzystwo ;)...niech nie myślą, że nikt tu nie sprawdzi obecności..;)

ja teraz stram się coś wymyślić w sprawie Borna (którego mają uśpić z powodu agresji)...i może troszkę zaniedbuje moje maleństwa...ale pamiętam cały czas...i intensywnie myslę :)

Posted

Aga - wiesz przeciez ,ze chociaz to miłośc na odległość - ale za to jaka wielka
Papus biedulek musi sie doczekac ciepłego domku i miłosci (i to koniecznie za tego ZYCIA !!!) A u was chyba straszne mrozy zwłaszcza w nocy - jak ta mała
chuda pupka to zniesie ? Az sie łzy w oczach kręcą jak myślę o tych psach w schroniskach .
Trzymajcie sie

Posted

Kochani przyjaciele ludzie ! Powiedzcie mi prosze czy to jest moja wina , ze jestem stareńkim , ślepym , nierasowym pieskiem ?
Dlaczego mnie nikt nie odwiedza , nikt sie mna nie interesuje ? Co ja takiego złego wam ludziom uczyniłem w swoim psim zyciu ? Powiedzcie mi co ?! Ja przeciez jestem na tym swiecie - jeszcze jestem ! Nie wiem jak długo wytrzymam bez waszej pomocy - mam juz coraz mniej sił i nadzieja też tak jakby mnie powoli opuszczała .Jestem bardzo bezbronny i bezradny - bo prawie niewidze .Jest mi tak trudno i smutno !
prosze was kochani ludzie zauważcie mnie i pomóżcie mi - tak bardzo was potrzebuje .... wasz kochający PAPUŚ z Ostródy

Posted

[quote name='Aga_Mazury']iwa zajrzyj tutaj...coś z twojego podwórka...że tak powiem...

stary pies w pilnej potrzebie

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=47657

zobaczymy jak tam jutro Papusiek...znowu kupiłam mu...tym razem szyneczki w plasterkach...a co niech choć trochę go porozpieszczam skoro nic więcej narazie nie jesteśmy w stanie zrobić...

Aga,

bierzemy Papusia na spacer..???:cool3::cool3:

Posted

iwa77 napisał(a):
papusiu cóż -widze ,że nadal bez zmian - cicho wszędzie , głucho wszędzie
i nikogo tu nie było .
Jak ci pomóc psiaku kochany, jak ?


No i niestety szyneczka zakupiona dla Papusia...specjalnie wybrana...chudziutka...i w ogóle...nie została przez niego zjedzona...

gdy przyszłam do ich klatki...akurat mieli nałożone jedzonko...i Papuś zajadał...a jak zaczęłam otwierać klatkę żeby zabrac Padusia...na spacer....Papuś uciekł i schował się w najgłębszy kąt budy i tylko....oczy widziałam...
ja nie wiem...kto pokocha Papusiaaaaaaaaaaaa?

Posted

Dziekuje Aga . Szkoda , wielka szkoda , ,ze jest jak jest.
On biedulek jest chyba tak bardzo przestraszony tym co sie z nim dzieje .
Albo może człowiek kojarzy mu sie z cierpieniem , biciem i dlatego ucieka?
Ta ślepota tez go bardzo ogranicza. Aga czy wiesz może jak długo on jest juz w schronisku , a jak nie to czy możesz sie dowiedziec - prosze ?!
Zastanawiam sie , czy nie wybrac sie do was do ostródy z odwiedzinami.
Musze popatrzyc w kalendarz i terminy ale jak tylko wygospodaruje troche czasu to przyjade.Może uda sie abyśmy poznały sie osobiście - no i przede wszystkim
może zostane przedstawiona Papusiowi ?

Posted

papusiu, papusiu cóż to za "świąteczny " dzionek dzisiaj mamy - tyle odwiedzin
hohoho i citeczka Aga i wujaszek Matusz .
Serduszko kochane moje - nie jestes sam na tym świecie - jest ktoś kto o tobie myśli i bardzo chce ci pomoc.:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

Ciotka Papuś to pierwszy psiak, którego "chcę się pozbyć" ze schroniska....

pierwsza była Bzunia...(13 letnia staruszka duża)....a teraz Papuś...
jest jeszcze Julek, Gałka, Nero, Malusi, Ernest....(to same psie staruszki...a ja jestem staruszkowa ;) choć i inne psiaki w potrzebie nie zostaną bez mojej uwagi jesli jest taka koniecznosć....a niestety często jest......

bardzo bym chciała wyadoptowac do wspaniałego domu Papusia...:) on naprawdę jak Bzunia zaaługuje choć na koniec swojego życia...poznac co to miłość, pełna micha...i własny dom

Posted

Papusku kochany moze niedlugo bedziesz miał bannerek.
Oby pomogł on uczynic cie l bardziej widocznym .
Ślepinku kochany trzymaj sie , nie poddawaj - jest ktos kto cie bardzo kocha
i mysli o tobie ...:loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

iwa77 napisał(a):
Papusku kochany moze niedlugo bedziesz miał bannerek.
Oby pomogł on uczynic cie l bardziej widocznym .
Ślepinku kochany trzymaj sie , nie poddawaj - jest ktos kto cie bardzo kocha
i mysli o tobie ...:loveu: :loveu: :loveu: :loveu:



jest kilka takich osób :loveu: Ciotka dziś tez myślałam własnie o banerku dla Papusia...i zastanawiałam się komu go "wcisnąć" w podpis...a tu proszę...jest chętna i do tego sama się wystara o banerek ;)

Posted

papusku a czemu ty biedaczku jestes tak na koncu tego peletonu w tym wyscigu do szczescia .
Biegnij , biegnij serduszko szybciutko na gore i pokaz nam jaki jestes fajny chłopak.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...