Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jak to dobrze , że wczorajszy wstrząs nie odbił się na Leonie ..
Może nawet już zapomniał ?

Tyle w nim jest woli życia i tyle dziecięcej radości .....


Leonku, może już najgorsze za tobą ?

  • Replies 620
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

U Leosia wszystko w porządku. Jestem w stałym kontakcie z Panią Tereską z Krakowa, która się nim interesuje. Właśnie napisała mi, że jej wetka powiedziała, że Leonek jest już gotowy na przejście do nowego domu... Aż mi się łezka kręci bo polubiłam tego psiaka strasznie.
Więc na tą chwilę szukamy transportu z Lublina do Krakowa. Leon czuje się coraz lepiej, wydaje mi sie, że na wet katar się cofa, nerw udowy już go prakytcznie nie boli... Wszystko wskazuje na to, że udało nam się wygrać z nosówką :)

Posted

anielica napisał(a):
Transport dla Leonka zaplanowany na 25 stycznia. Do Krakowa będą jechali Ela and Krzyś.


Anielica , wehikułem czasu ?hihihihi

Posted

Leonek wraca do zdrowia ale bardzo powoli.
Jednak nosówka już mu nie zagraża, chyba, że nastąpi nagły spadek odporności bo wirus jeszcze siedzi w jego organizmie- wtedy mogłaby nastąpić ekspansja choroby. Ale jak sami widziecie to silny pies i ma wiele woli życia w sobie, więc myślę, że Leonek będzie powolutki wracał do siebie.
Wczoraj byliśmy u weta- Leonek przybiera na wadze- waży już 17,5 kg, czyli o 2 kg więcej niż ostatnim razem. Więc mogę go z czystym sumieniem ( i ciężkim sercem) oddać do nowego domku.

Posted

Ale Leonek jest śliczny :loveu:
Rybko, a jak oczęta jego? Czy jest szansa na kontrolę Leosiowych oczek przed wyjazdem?

Wyjazd, jeżeli nic się nie zmieni, w niedzielę za tydzień...

Posted

Witam Anielico :)
Kombinuję już z doktorem jakąś wizytę, niech da zalecenia co do dalszego leczenia. W sumie 3 tygodnie leczenia już po woli mijają, w środę Leonek powinien dostać ostatni raz krople. Oczka wygłądają już ładnie, są tylko niewielkie niebieskie plamki na górnej części rogówek. Ale i one potrafią zniknąć i pojawić się tylko jak kropelki przestaną działać...
Dzisiaj dzwoniła do mnie pani Tereska (pani zainteresowana Leonkiem), już jej powiedziałam o wizycie przedadopcyjnej. Muszę jeszcze tylko omówić szczgóły z osobą, która pojedzie do przyszłej właścicielki Leonka.
Pozdrawiam.

Posted

Do mnie też p. Teresa pisała, podała mi terminy swojej obecności w domu.
Ale myślę, że trzeba jej podać numer do osoby, która ma u niej się pojawić i same się dogadają co do terminu.

Czy Leoś czuje się dobrze?

Posted

To leżenie Leona przy misce podczas jedzenia jest szczytem lenistwa ...;)

Natomiast chyba doskonale oddaje jego charkater...........:lol:

Cudaczek kochany !!!
Jak dobrze , że zdrowieje !!!!!:multi:

Posted

A co tu taka cisza?!

Mam nadzieję , że jeszcze będą foteczki Leonka przed wyjazdem ?

Jak tam nasz "maluszek " się czuje ?

Rybko.... jak on się z Tobą rozstanie , a Ty z nim ........:placz:

Czy wiadomo o której godzinie Leonek jedzie w niedzielę z Elą i Krzysiem do Krakowa?

Posted

O szczegółach transportu nic nie wiem.
Leonek ma się dobrze, jedynie katarek jeszcze męczy.

Foteczki zrobię jakieś nowe i wrzuę przed wyjazdem, obiecuję. W piątek planuję spacer na Głęboką na ważenie, mierzenie, oglądanie oczek i zbieranie rad... Wszystkimi sie oczywiście podzielę :)

O naszym rozstaniu nie myślę bo jest mi zbyt smutno, a jako jego opiekunka od kilku tygodni mogę szczerze powiedzieć, że podtrzymuję opinię o Leonku jako psie idealnym... On po prostu nie ma wad!

Właśnie jestem w trakcie załatwiania rozmowy przedadopcyjnej, jeżeli tylko się dowiem czy doszła do skutku to napiszę niezwłocznie.
Pozdrawiam.

Posted

Transport będzie, będzie. Wyjeżdzamy z Lublina pewnie koło 18:00 - mam nadzieję że dla nowych państwa nie będzie to problem że Leonek późno do Krakowa dojedzie. Mam tylko nadzieję że nie będzie konfliktu z Fuksiem - w razie czego powinniśmy być w stanie ich izolować.
Czekam na telefon w sprawie szczegółów.

Posted

I to do jakiego...

Pani Leonka już nie może się go doczekać... Zrobiła na mnie świetne wrażenie bo rozmawiamy już od dłuższego czasu... Prawie codziennie się mnie pyta jak zdrowie Leonka, czy czegoś mu nie trzeba...
Również Xenia, która była na wizycie przdadopcyjnej była zachwycona panią Terską...
Mogę więc oddać Leonka z czystym sumieniem i nie martwić się o jego dalsze losy bo wiem, że będzie mieszkał we wspaniałym domku :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...