Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 403
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

coś nie mogę wgrać zdjęc na gremlinowy serwer
wiec wrzuce tylko 3 (nie to ze mam ich niewiadomo ile bo w sumie tych nadajacych sie toc hyba z 7 raptem mam)
na tych trzech widac Zorkę i jej adoratorów :)
nie są najlepszej jakości bo kurne nie wyobrazicie sobie ale te psy były w ruchu ;)







co jak co ale kolorystycznie to się panienka wkomponowała idealnie ;)

Posted

a nie chcą jeszcze czarnych psów? Jacyś dziwni Ci ludzie.... Normalnie, to kurde te czarnuchy najtrudniejsze do wyadoptowania a tutaj kolekcjonerzy się trafili.... Ja tez chcę takich Kolekcjonerów czarnych psów i brzydkich psów też:)

Ale fajnie:)))) Chociaż myślałam, że jednak nie oddacie:) Twarde sztuki z Was:)

Posted

Jocker jest taki ciemno ciemno brązowy , jaśniejszy od Zorki i Coena
ale to widac jak są "w kupie" jak jest sam to wygląda jakby był taki czarny czarny całkowiecie :)

ciekawe gdzie panienka będzie spała
ma w końcu dwóch kawalerów do wyboru ;)

Posted

[quote name='ludwa']a nie chcą jeszcze czarnych psów? Jacyś dziwni Ci ludzie.... Normalnie, to kurde te czarnuchy najtrudniejsze do wyadoptowania a tutaj kolekcjonerzy się trafili.... Ja tez chcę takich Kolekcjonerów czarnych psów i brzydkich psów też:)


zapomniałąs dodać że jeszcze babę z broda sobie wzieli ;)
i pewnie dlatego tak nam się spodobali
bo my też w tych najbardziej adopcyjnych niezbyt gustujemy
zarówno co do koloru jak i do wzrostu

swoją droga Aneta z Jarkiem stwierdzili, że Zorka jest mała ;)


co do oddania i naszej twardości
po to pojechaliśmy sami ze gdyby było cokolwiek nie tak to byśmy z Potworka wrócili
ale nie wróciliśmy;)

edit. jak wątek zaczenie umierać to wyadoptuję ją jeszcze raz
od stycznia nie było takiego ruchu na wątku ;)

Posted

Super wieści :) fajne "czarne" foteczki :diabloti:
Bardzo sie ciesze, że Zoreczka już ma swój domek i że mogłam się do tego przyczynić :eviltong:

Posted

ludwa napisał(a):
Weź moje wyadoptuj, co? Bo mi już opada nawet to, co już bardziej opaść nie może. A jednak.....

to nie ja to Ziutka takie czary wyczynia z ogłoszeniami że się sensowni ludzie odzywają :)

Ziutka napisał(a):
Super wieści :) fajne "czarne" foteczki :diabloti:
Bardzo sie ciesze, że Zoreczka już ma swój domek i że mogłam się do tego przyczynić :eviltong:


ja jeszczez przemyslę soprawę i sie zastanowię czy za pomoc w adopcji Ci dziękować :evil_lol:

dziwnie jakoś bez suczydła w mieszkaniu i tyle wam powiem

a wogóle najtrudniej to było odejść od płotu nie rzucając się na Potworkę żeby ją wyściskac na pożegnanie
tylko odwrócić się i odjechac widząc jak wkłada lapkę w płot bo chce z nami wyjśc (chciałam napisać, że jechać ale o chęć jechani autem jednak jej nie podejrzeewam ;))

Posted (edited)

co ja wam będę wiecej pisać zobaczcie sami



i jeszcze inf z nowego domu:
Cześć!

Cudak nie psiak z tej małej:) Wczoraj jak odjeżdzaliście to przez jakieś 10 minut biegała przy płocie nie wiedząc, co się dzieje i szukając łapką ewentualnego wyjścia. Nie zabieraliśmy jej nachalnie i pozwoliliśmy, żeby sobie to "przetrawiła". Nie trzeba było jej długo namawiać, żeby zaczęła się z nami bawić - to nie prawda, że Zorka nie umie się bawić. Bardzo przydadło jej do gustu bieganie za piłeczką tenisową i usta-maskotka:))) Nie wiem, czy u Was też tak było, ale Zorka komunikuje się z nami popiskiwaniem-nie jest to objaw tego,że coś ją boli lub nudzi się, ona naprawdę z nami gada. No i ziewanie - na całą japę z odgłosem -łaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!! Nie wiem, czy to z powodu innych psów, czy poprostu tak chce, ale jest przylepkiem i lubi jak się ją zauważa i przytula. Nie ma jeszcze jakiegoś konkretnego miejsca do spania, ale kocyk, który dostała traktuje jako coś ważnego i ciągnie tam gdzie jej wygodnie - nie chce spać w legowisku, ale mamy nadzieję, ze z czasem to się unormuje. Nasze chłopy po wczorajszej ekscytacji dzisiaj już zachowują się normalnie - no może poza Coenem (którego jak nie skarcisz, to nie ma bata może być aktywny 24h! i jeszcze się obraża, że dostaje karę i nie może się bawić). Po wizycie u weta, poza uszami, wszystko jest OK. Mamy nowy lek do uszu, bo są tam drożdzaki. Lek nazywa się Oridermyl (jest to maść) i już po pierwszym zapodaniu z ucha - szczególnie prawego zaczęły wypływać brązowe farfocle. Zuza, bo tak ją wołamy ( i o dziwo reaguje) jest super pozytywnym zwierzakiem - merda do nas na każde słowo, spojrzenie, nieznaczny gest. A i nienawidzi much. Mieliśmy dzisiaj niezły ubaw, jak wystartowała spod kocyka, bo mucha usiadła jej na łapce. Chodziła potem po całym domu i jej szukała:))))))))))) Na ten moment wszystko jest ok. Maluch nie jest smutny, nie tęskni, nie wykazuje jakiś oznak zaniepokojenia czy strachu. Na spacerku nawet ją puściliśmy - ładnie wracała. W załączniku zdjęcie Pięknej z pluszo-ustami:)

Pozdrawiamy
aneta i jarek.


no coś pięknego :)
wiem, ze sie cieszycie ale pewnie wasze odczuca to pikuś w porównaniu z naszymi ;)

Edited by 3 x
Posted

Pipi napisał(a):
Moze tytuł zmienić?


zmienimy zmienimy
tylko usiłuję się ogarnąć z zaległościami w tym ze zdjęciami Twoich szczylków ;)

Posted

ludwa napisał(a):
Ziutka, jak masz taką szczęśliwą rękę, to może ulitujesz się nad innymi czarnucho-brzydalami?


Nie ma problemu :)
Ślij kochana - ogłosze! :)

Posted

rozmawialam wczoraj z Anetą
i coś wam pokaże :)


Zuza kibic, tak ogląda mecze z Jarkiem
chociaz z tego co mówiła Aneta to ona bardziej wpatrzona w Jarka niż w mecz ;)





i tutaj jeszcze Zuza ze swoim guru Jokerem
z Jokerem się bawi, gania i śpi na jednym posłaniu :)



(mam jeszcze inne zdjecia ale wstawie później tzn pewnie w weekend)

Posted

sleepingbyday napisał(a):
nie ściska cie w dołku, że gładko przeszła we władanie jokera i jarka ;-)?


ściska
ale też cieszy i to bardzo :)

wczoraj się strasznie wzruszyliśmy jak patrzyliśmy na zdjęcia Potworki :)
no jak pączek w maśle

Posted (edited)

miałam wam napisac co u Zorki i nie napisałam
jak widać na wcześniejszych zdjęciach Zuza uwielbia Jarka i Jokera ;)

była u weta, na przegladzie, wyszło ucho (drożdzaki) - dostała nowa maść i jest juz dużo lepiej, tzn teraz to już pewnie wsyzstko ok, jak rozmawiałyśmy to już było dużo lepiej :)
dostała też maśc na tyłek, bo się wylizuje, bez jakiegoś szczególnego powodu
i miała "roozogniony" zadek

poza tym wszystko gra i buczy :)

dziewczynka waży 24 kg :)
wyjada chłopakom jedzenie z misek, jak tylko któryś coś zostawi :)
no i miłością wielką kocha Jarka
i niemniejsza miłością kochana jest przez wszystkich :)

i zdjecia
na zdjęciach widać jak Zuza morduje butelki ;)
zaczynajac od korka ;)











Edited by 3 x
Posted

3 x napisał(a):

na zdjęciach widać jak Zuza morduje butelki ;)
zaczynajac od korka ;)
Haha, a już myślałam, że tylko moja sznyżełka tak ma :lol:
Jak tylko postawimy na podłodze pustą butelkę (koniecznie musi być zakręcona, chociaż ostatnio staramy się zabierać nakrętki, bo u nas w schronisku jest właśnie akcja nakrętkowa) to zanim się obejrzymy już biega z nią po mieszkaniu :lol:


sleepingbyday napisał(a):
fajnie wszstko, ładnie, pieknie, ale.. to jednak jest kobieta z brodą!

Ale jaka cudna kobieta z brodą! :loveu:

Posted

[quote name='sleepingbyday']fajnie wszstko, ładnie, pieknie, ale.. to jednak jest kobieta z brodą!

dokładnie
przecież z tego powodu sięjej pozbyliśmy ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...