Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 403
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

3 x napisał(a):
ten po prawej ;)
czyli chyba Stefan :(
nie miał zadnych plam dziwnych na ciele, skrzela wszystkie teraz mają zmniejszone ale Stefan nie miał najmniejszych
najmniejsze ma Wacław ale to tez chyba takie się wydają, dlatego że sa ciemne
ech, szkoda Stefana :(
wdg naszych ind miał ok 3 lat


uu szkoda, młodo mu się zeszło :( a nie mają za ciepłej wody?

3 x napisał(a):

dobra nie będe sciemniac, przez 5 miesięcy przywiązaliśmy się do suczy


jeny też 5 mies... ja własnie w piątek oddaję Mrówkę - też 5 miesięcy i jak sobie pomyślę to ściska w dołku i aż mi się słabo robi :(

to teraz zostanie jeszcze sznyżeł u Anji

trzymam za Was kciuki!!!

Posted

[quote name='malawaszka']uu szkoda, młodo mu się zeszło :( a nie mają za ciepłej wody?
podejrzewam, że to po prostu "ogólne warunki"
niestety od czasu przeprowadzki pod koniec u.r. miały nie najbardziej komfortowe warunki :(
wode schaładzamy butelkami
niestety temp jaką osiagamy jest w granicach 20 st (latem)
sporadycznie udaje uzyskac się mniej


jeny też 5 mies... ja własnie w piątek oddaję Mrówkę - też 5 miesięcy i jak sobie pomyślę to ściska w dołku i aż mi się słabo robi :(

to teraz zostanie jeszcze sznyżeł u Anji

trzymam za Was kciuki!!!


to już jutro

poki co pracujemy z gremlinem nad siła persfazji
wmawiają jedno drugiemu, ze tam będzie miała lepiej

domek na przedmieściach
ogrodzony solidnie
dwaj psi towarzysze

a i tak coś w środku ściska :-o

dzisiaj Państwo mają zakupić obrożę, adrsówkę i szelki
może i jest przewrażliwiona ale z nami Zorka na dłuzsze spacery wychodzila w takim własnie komplecie

co widac nawet na zdjeciach z urodzin u Zosi :)

o właśnie, zdjecia , u zosi wstawiłam a tutaj nie
już się poprawiam :)

Posted

z tą wątróbką abra gra nie fair ;-).

Gośka, jak już całkiem was będzie w gardle ściskac, to sobie przypominajcie najgorsze numery w wykonaniu zorki. trochę działa, wiem z doświadczenia ;-).

to kiedy adoptujecie lisława? słyszałam, ze nie możecie się doczekać.


moi państwo, z tymi pięcioma miesiącami to nie macie czym szpanować, lisław w dt -ponad półtora roku....

Posted

sleepingbyday napisał(a):
z tą wątróbką abra gra nie fair ;-).

Gośka, jak już całkiem was będzie w gardle ściskac, to sobie przypominajcie najgorsze numery w wykonaniu zorki. trochę działa, wiem z doświadczenia ;-).

to kiedy adoptujecie lisława? słyszałam, ze nie możecie się doczekać.


moi państwo, z tymi pięcioma miesiącami to nie macie czym szpanować, lisław w dt -ponad półtora roku....


śmiem twierdzić, że Lisio jest po prostu wyjatkowy ;)
a zwątróbka to myslę że najbardziej nie fair zagrala na koniec Zorka ;)


wczoraj Grem. stwierdził, ze możemy ją porozpieszczac
no i chcieliśmy ją zaprosić do lóżka
i żadną nasza moca sprawczą sie nie udało

może nowemu domkowi się uda, w końcu będzie miała całkiem dobre wzorce z tego co mówiła Pani ;)

Posted

koleżanka mi wpadła w nałóg zbierania psów po wsiach (w sensie, ze co chwila jakies bidy znajduje) i ratuje.
znów coś znalazła, takie małe i mega przerażone, czyli Rysię. jak bardzo przerażone, widać tu:

http://www.youtube.com/watch?v=nNu531TnMY0

rysia ma bdt, ale jest kryzys związany z weekendem. POTRZEBUJEMY CHWILOWEGO TYMCZASU DLA RYSI - OD PIATKU PRZED POŁUDNIEM DO WTORKU RANO (opiekunka wraca w poniedziałek późnym wieczorem).

dziewczyna szuka już jakiś czas domu na kilka dni dla Rysi, ale nic nie znalazła i jest panika.

minus - Rysia ma cieczkę.

wydarzenie na fb:
https://www.facebook.com/events/338649419541808/permalink/340734725999944/?ref=notif&notif_t=like

pomożecie?

Posted

sleepingbyday napisał(a):
to kiedy adoptujecie lisława? słyszałam, ze nie możecie się doczekać.




Nie mogą się doczekać ale na Dżambo, bo to narzeczony Zorki, więc będzie im przypominał a że bez jajek, to jak kobieta z brodą:) Ja mogę od razu z umową dostarczyć:)

Posted

musze was troszkę naprostowac
niestety nic od was nie zaadoptujemy bo nie przejdziemy przez sito pytań na wizycie przedadocyjnej ;)

bo wiecie, my psa do lasu prowadzamy, a i to tylko ładne chcemy mieć
chodzimy do pracy i nie jesteśmy w stanie zapewnić mu 4 spacerów dziennie po dwie godz ;)
mało tego Zorka czasami spacerowala tylko dwa razy dziennie

nie wpuszczamy psa do łóżka itd

a poza tym pokurczom mówimy stanowcze "nie" ;)

Posted

ludwa, gośka robi nas jajo. a wy razem robicie w jajo mnie z marmeladą i cukinią też. jeszcze ja z ludwą powinnam zrobić gośkę w jajo. już wiem, jak - przesyłką dwupsową, lisławowo-dżambową, dostarczoną pod drzwi....

słuchajta, popytajcie znajomych o ta sunię na weekend.... pliz pliz.....

Posted

3 x napisał(a):
musze was troszkę naprostowac
niestety nic od was nie zaadoptujemy bo nie przejdziemy przez sito pytań na wizycie przedadocyjnej ;)

bo wiecie, my psa do lasu prowadzamy, a i to tylko ładne chcemy mieć
chodzimy do pracy i nie jesteśmy w stanie zapewnić mu 4 spacerów dziennie po dwie godz ;)
mało tego Zorka czasami spacerowala tylko dwa razy dziennie

nie wpuszczamy psa do łóżka itd

a poza tym pokurczom mówimy stanowcze "nie" ;)


ja niewiel pytam, więc się nie martw:) a Dżambo uważa spacery za zbyt męczące, bo leżenie jest najlepszą formą spędzania psiego żywota, więc baaaaardzo by do Was pasował:) W związku z TaaaaaaKIMI zaletami,, wzrost możecie mu wybaczyć

sleepingbyday napisał(a):
ludwa, gośka robi nas jajo. a wy razem robicie w jajo mnie z marmeladą i cukinią też. jeszcze ja z ludwą powinnam zrobić gośkę w jajo. już wiem, jak - przesyłką dwupsową, lisławowo-dżambową, dostarczoną pod drzwi....

słuchajta, popytajcie znajomych o ta sunię na weekend.... pliz pliz.....


ja mogę Co jedynie zaproponować to co kiedyś w Wilanowie

Posted

a kuku
siedzicie jak na szpilkach ?
jakieś zakłady były czy oddamy czy nie?

bo nie wiem czy wam od razu pisać co i jak czy jeszcze chwilę potrzymać was w niepweności ?

(btw zaraz sie okaże, że nikt nie czekał na info a ja taka rozemocjonowana jestem, ze i tak długo klawiatury na wodzy nie utrzymam i wstyd bedzie ;))

Posted

malawaszka napisał(a):
no pisz pisz!!!!!


obraczus87 napisał(a):
ja czekam na informację z pierwszej ręki :)


no dobra
skoro nalegacie ;)

Zorka została w nowym domku !
ma dwóch kolegów Jockera boksera - wieczne dziecko :)
i Coena - cudownego włochatego czarnuszka

Zorka Potworka wzbudziła duże zainteresowanie chłopaków co na pczątku niekoniecznie jej sie spodobało ale na spacerze poganiała z chłopakami po trawie i jak jej coś ni pasowało (czyt. jak adoratorzy byli zbyt nachalni) to im się odwarkneła, co ja widziałam pierwszy raz ;) Gremlin już kiedyś podobno widział ;)

wogóle Zorka została od razu kupiona przez nowych państwa, aż mi było głupio
miała przeciez siedzieć smutna i przestraszona i się tulić do naszych nóg i chować za nami
a nie ganiać z chłopakami jak mały meserszmit dookoła kanapy i całego domu ;)

jutro przy okazji wizyty Coena u weta Zorka będzie miała tez zrobiony przegląd :)

po drodze nie wymiotowała - dzielna dziewczyna :)
ucho juz w porzadku ale że zostało kropelek na dwa razy to zostawiliśmy Anecie i Jarkowi

no i nie wiem co wam jeszcze napisac

nowy domek zrobił na nas naprawdę bardzo poztywne wrażenie i nie powiem, że bez żalu ją tam zostawiliśmy
ale ze świadomością że to dobry domek.

umowa podpisana
zaproszenie na wizytę poadopcyjną też już było
Aneta obiecała dawać znac co jakiś czas co u Potworki
ja za to obiecałam zbyt często ich ne dręczyć telefonami ;)

czipa przepiszemy za jakiś czas
nie to, że nie wierzymy w domek ale po tym co ostatnio obserwuję na dogo, te wszystkie zwroty po roku czy dwóch powodują, ze tracę wiarę w ludzi tak wogóle
no ale co ja pisze, nowi ludzie Zorki są wyjatkowi, przeciez tylko wyjątkowi ludzie zaakceptowaliby kobietę z brodą ;)

btw, już nie pisze głupot, bo obiecałam dać domkowi link do watku ;)

i za chwilę będzie kilka zdjęc

Posted

3 x napisał(a):

wogóle Zorka została od razu kupiona przez nowych państwa, aż mi było głupio
miała przeciez siedzieć smutna i przestraszona i się tulić do naszych nóg i chować za nami
a nie ganiać z chłopakami jak mały meserszmit dookoła kanapy i całego domu ;)


no i bardzo Wam tego zazdroszczę!!!! to jest najlepsze jak pies tak się zachowuje, jak idzie z nowymi i ani się nie obejrzy - wtedy to on jest zdrajca, a nie my oddając go :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...