Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

umówiłam się z Panią na tel w weekend

a my , myślimy i myslimy i myślimy

Pani wcześniej tez miała "sznyżła" - przysłała zdjęcie, wygląda jak
no jak sznyżeł ;)

  • Replies 403
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

obraczus87 napisał(a):
A nad czym tak myślicie Kochana?? ;)


jak wytłumaczyć tztowi, że powinniśmy ją oddac do DS
i jak to przeżyć jakby doszło co do czego :-o

Posted

ludwa napisał(a):
Nie tłumaczyć, nie przeżywać i nie oddawać:)


tak jest, a potem zrobimy klasyczne zostawienie w lesie (z litości - of koz ;)) gdy po nowym roku pojawi się drugi pies :diabloti:

Posted

Zorka ma teraz kłopat z uchem, tym razem z drugim
kurde mam nadzieję, ze jak juz jej to ucho podleczymy to juz będzie spokój
bo trzeciego juz ucha nie ma ;)


koszt wizyty wczorajszej - 63 zł
w tym kropelki do ucha z domieszczka "dwóch pasków" czegośtam

w weekend ma być wizyta pa - trzymajcie kciuki, żeby doszła do skutku :)

Posted (edited)

jestem
w weekend byłam wyjechana, Zorka Potworka też ;)

bilans - zjedzone szelki ;) i kapiel w stawie ;)
oczywiście w stawie byly kaczki co spowodowało, że Potworka ogłuchła
strasznie destrukcyjny wpływ na jej słuch ma "dzika zwierzyna" :evil_lol:

z powodu zjedzenia szelek w czasie jazdy - tutaj nasza wina, bo na ostatnim odcinku trasy szelki nieopatrznie znalazły się razem z Zorka w bagażniku no i wzieły i się przegryzły ;)
to juz drugie ;)
wiec w związku z przegryzienem szelek Zorke Potworkę ominęła wizyta na działce bo z obroży na bank by się spryciula wywineła
mnie tez wizyta na działce ominęła ale mnie to z czystego lenistwa ;)

Zorka ani razu nie zwymiotowała a zrobilismy dwa razy po 450 km :)

wczoraj dostała nowe szelki a ja o mało co nie dostałam z nia cholery
bo przeciez przez dwa dni nie spacerowała w TEJ okolicy i musiała wszystko wywąchac i byc wszędzie
olaboga ;)



no i tezraz na to na co wszyscy czekają
w sobote Pipi sprawdziła potencjalny domek dla Zorki
(Pipi - dziękuję :loveu:)
po rozmowie tel i mailach bylismy z Gremlinem na tak
wizyta i opis wizyty Pipi tylko utwirdziło nas w przekoaniu

nie pozostaje mi nic innego dzisiaj jak tylko skontaktowac sie z domkiem
:-o

Edited by 3 x

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...