Jump to content
Dogomania

Fundacja Grey Animals- spragnione miłości i gotowe do zabrania!! Szukają domu...


Recommended Posts

Posted

[quote name='szyszunia557']Dzięki pomocy dexterki mamy już umówioną wizytę w Krakowie dla Maniusia :multi:
Trzymajcie mocno kciuki, żeby było wszystko w porządku !
Dziękujemy bardzo dexterce:multi: Maniek to naprawdę super chłopak;) należy Mu się prawdziwy dom:multi:, oczywiście tak samo jak i innym bezdomniakom. Na niedzielnym spacerku Maniek biegał sobie z nowym kolegą z kojca- Jazzem:multi:A Jazz to "prawie";)chart,więc się chłopaki wybiegali:lol:

  • Replies 962
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='blackgerl']jakie dobre wiesci:) a juz miałam organizować wizyte pa w krakowie, ale jak ju ż jest to nie bede robić zamieszania:) no mordke to ma przecudaśną ta psinka:)[/QUOTE]
Oj, przecudaśną ma mordkę ! I to zniewalające spojrzenie :cool3:
Wizytę będzie dla nas robić [B]Iwoniam.
[/B]Czekam z niecierpliwością na efekty. Jeżeli wszystko będzie ok, to za 2 tygodnie [B]Maniek [/B]będzie u siebie :multi:

Posted (edited)

Moi Drodzy ! O to nasz nowy podopieczny:

[IMG]http://images45.fotosik.pl/1626/fae8ac82afbcbdadmed.jpg[/IMG]

Niestety ten śliczny [B]Maluch[/B] jest sparaliżowany !
Został wczoraj znaleziony przez znajomą osobę i przyniesiony do Wiosny.
Przypuszczamy, że jest niepełnosprawny z powodu wypadku. Ma niewładne tylne łapki.
Jest młodziutki, ma ok. 8-12 m-cy. Ma podawany w tej chwili drogi lek - nivalin. Dzisiaj jedzie do weta, potem na badanie RTG. Nie wiemy, jakie ma szanse, ale chcemy o niego walczyć !
Pomóżcie proszę dać mu szansę ! W kasie pustki, znów zalegamy za karmę, nie mam z czego zapłacić...

Edited by szyszunia557
Posted

[quote name='szyszunia557']Moi Drodzy ! O to nasz nowy podopieczny:

[IMG]http://images45.fotosik.pl/1626/fae8ac82afbcbdadmed.jpg[/IMG]

Niestety ten śliczny [B]Maluch[/B] jest sparaliżowany !
Został wczoraj znaleziony przez znajomą osobę i przyniesiony do Wiosny.
Przypuszczamy, że jest niepełnosprawny z powodu wypadku. Ma niewładne tylne łapki.
Jest młodziutki, ma ok. 8-12 m-cy. Ma podawany w tej chwili drogi lek - nivalin. Dzisiaj jedzie do weta, potem na badanie RTG. Nie wiemy, jakie ma szanse, ale chcemy o niego walczyć !
Pomóżcie proszę dać mu szansę ! W kasie pustki, znów zalegamy za karmę, nie mam z czego zapłacić...[/QUOTE]

Biedak:( W ogóle nie ma czucia w tych łapkach? Wrzucić go na jamniki?

Posted

[B]Lon_cia[/B] bardzo Cię proszę o pomoc ! Zrobiłam [B]Małemu[/B] osobny wątek, ale trzeba do udostępniać, a ja nie wiem jak się za to zabrać. :shake: Wrzuć proszę " na jamniki" i gdzie się tylko da ! Serce mi się kroi, jak widzę to biedactwo...
Tutaj wątek [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/235162-Sparaliżowany-jamniczek-błagamy-o-pomoc-!"][B]KLIK[/B][/URL]
Może ktoś będzie tak miły i zrobi jakiś bazarek cegiełkowy, bo ja mam pustkę w głowie...

Posted

Dziękuję Wam serdecznie za obecność na wątku [B]Jamnisia [/B]! Co ja bym bez Was zrobiła ?
Jednocześnie zapraszam na otwarty już bazarek kurteczkowy, który będzie poświęcony m.in. [B]Jamnisiowi.
[/B]Bazar tutaj[B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/235076-Kurteczkowy-bazar-dla-psiaka-dziewczynki-i-ch%C5%82opaka-do-20-11-12?p=19927068#post19927068"]KLIK[/URL][/B]

Posted

Niestety ma bardzo smutne wieści od Wiosny... Nie o maluszku jamniczku- On dzielnie walczy,dostaje leki i czekamy na reakcje. Ale niestety wczoraj za Teczowy Most odszedł nasz staruszek Władzio.....Nie wiadomo ile dokładnie miał lat, ale na pewno był bardzo stareńki,ale nic nie wsakzywało na to,że tak szybko nas opuści... Miał apetyt, chętnie wychodził z kojca na wybieg,zawierał nowe znajomości. W niedzielę byłyśmy w Funadcji, Władzio chętnie zjadł przyniesione dla Niego mięsko, trochę poszczekał i wszystko wyglądało jak zawsze... Eh, ciężkie to...Wiosna mówi,że to po prostu ze starości...

Posted

Dzisiaj dostałam zapytanie o Areska i 2x o Nadię. :) szyszunia557 szykuj się na rozmowy telefoniczne, na fb przesłałam Ci też wiadomość od pewnej zainteresowanej osoby, zainteresowanej właśnie Nadią. Miała baaaardzo dużo konkretnych pytań. Widać, ze szuka aktywnego i żywiołowego psa, i na dodatek do agility, frisbee itd. :) Nie wiem czy nadia by się nadawała... :)

Czekamy na Kasię i jej decyzję :)

Posted

[quote name='Ewelinaaa']Dzisiaj dostałam zapytanie o Areska i 2x o Nadię. :) szyszunia557 szykuj się na rozmowy telefoniczne, na fb przesłałam Ci też wiadomość od pewnej zainteresowanej osoby, zainteresowanej właśnie Nadią. Miała baaaardzo dużo konkretnych pytań. Widać, ze szuka aktywnego i żywiołowego psa, i na dodatek do agility, frisbee itd. :) Nie wiem czy nadia by się nadawała... :)

Czekamy na Kasię i jej decyzję :)[/QUOTE]
Byłam akurat na wątku Jamnisia :shake: Bardzo źle to wylada...
Co do Nadii, to wymagania są ogromne - pani szuka psa do uprawiania sportu i ma bardzo sprecyzowane potrzeby. Niestety żaden z naszych psów by im nie spostał, no może [B]Inuk[/B] ?
[B]Nadia[/B] tak naprawdę jest dzikim psem i ona ma przede wszystkim określone potrzeby. Trzeba by najpierw intensywnie i indywidualnie z nią popracować nad relacją z człowiekiem. A potem może byłby z niej pies sportowy ? Kto wie ?
Ale [B]Inuk[/B] by sie nadawał, jak najbardziej ! Tylko czy pani chce suczkę ?

Posted

Inuk dla mnie jest dość żywiołowym psem, jak byłam z nim na spacerze, to non stop skakał podgryzał smycz i te jego skoki to dosyć wysokie były :D Może do frisbee by się nadawał skoro taki skoczny jest :)

Posted

Z tego wszystkiego zapomniałam napisac, że[B] Maniek [/B]wybiera się do domku !
[B]Iwoniam[/B] zrobila dla nas wizytę PA, która wyszła bardzo dobrze - dom z dużym ogrodem, dobrze ogrodzony, rodzina z "doświadczeniem wyżłowym" sama po Manieczka przyjedzie aż z Krakowa. Gorączkowe przygotowania trwają. Przez weekend rodzina będzie poświęcać czas tylko dla [B]Mańka[/B].

Posted

Wieści o [B]Jamnisiu[/B] od [B]Wiosny[/B]:
[h=5]Przychodzę do Was z wieściami, ale niestety nie są one dobre. Mały ma śrut w kręgosłupie. Jakby to było mało, śrut przeszedł przez jego kręgosłup i jest po drugiej stronie, co oznacza, że przeszedł przez cały rdzeń kręgowy. A do tego jest to ołów, który zatruwa malca..
Rokowania nie są dobre, a właściwie rokowań nie ma, nikt nie podejmie się takiej operacji. Dziś skonsultujemy go jeszcze z Kliniką w Gliwicach, naszą ostatnią deską nadziei.
[/h]

Posted

[quote name='szyszunia557']Z tego wszystkiego zapomniałam napisac, że[B] Maniek [/B]wybiera się do domku !
[B]Iwoniam[/B] zrobila dla nas wizytę PA, która wyszła bardzo dobrze - dom z dużym ogrodem, dobrze ogrodzony, rodzina z "doświadczeniem wyżłowym" sama po Manieczka przyjedzie aż z Krakowa. Gorączkowe przygotowania trwają. Przez weekend rodzina będzie poświęcać czas tylko dla [B]Mańka[/B].[/QUOTE]

w końcu jakieś dobre wieści:)

Dobrze,że Manieczek znalazł swój kawałek podłogi:P

Posted

[quote name='szyszunia557']Wieści o [B]Jamnisiu[/B] od [B]Wiosny[/B]:
[B]Przychodzę do Was z wieściami, ale niestety nie są one dobre. Mały ma śrut w kręgosłupie. Jakby to było mało, śrut przeszedł przez jego kręgosłup i jest po drugiej stronie, co oznacza, że przeszedł przez cały rdzeń kręgowy. A do tego jest to ołów, który zatruwa malca..
Rokowania nie są dobre, a właściwie rokowań nie ma, nikt nie podejmie się takiej operacji. Dziś skonsultujemy go jeszcze z Kliniką w Gliwicach, naszą ostatnią deską nadziei.
[/B]

[/QUOTE]
ja pie.. znów postrzelony pies. ja to bym tych wszystkich mysliwych sama powystrzela, a cela mam dobrego! czytałam gdzieś ze był taki przypadek chyba w angli czy francji ze pies mysliwski postrzelił swojego pana na polowaniu z jego broni :) ale sie usmiałam:) serio, wiem ze myslistwo to tradycja, ze potrzebne do regulacji populacji, ale stanowczo jest naduzywane! stanowczo! we wszystkich mozliwych kierunkach! wrrr...

i co teraz z jamnisiem bedzie? :(

Posted

[quote name='blackgerl']ja pie.. znów postrzelony pies. ja to bym tych wszystkich mysliwych sama powystrzela, a cela mam dobrego! czytałam gdzieś ze był taki przypadek chyba w angli czy francji ze pies mysliwski postrzelił swojego pana na polowaniu z jego broni :) ale sie usmiałam:) serio, wiem ze myslistwo to tradycja, ze potrzebne do regulacji populacji, ale stanowczo jest naduzywane! stanowczo! we wszystkich mozliwych kierunkach! wrrr...

i co teraz z jamnisiem bedzie? :([/QUOTE]

To nikoniecznie sprawka myśliwego, dostęp do wiatrówek i śrutu ma niestety każdy, nawet dzieciaki się zabawiają w taki sposób.
Z jamnisem nieciekawie:shake:
Zapraszam na wątej Malucha:[url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/235162-Sparaliżowany-jamniczek-błagamy-o-pomoc-[/url]!

Posted

blackgerl napisał(a):
to super ze już po, mam nadzieje ze bedzie wszystko dobrze, czy sa szanse by jamnis zaczął chodzic?

Frodo chodził jeszcze przed operacją i chodził będzie,bo rdzeń kręgowy jest cały:multi:

Posted

Jak widziałam u Frodo na wątku u niego wszystko w porządku, może oprócz kwestii finansowej :-(

Ale za to Maniek już od wczoraj w swoim własnym domu, po 4 latach bezdomności ! To też chyba kwalifikuje się na cud, zaraz po poprawie stanu Frodo ! :lol:
Oto Maniuś z rodzinką jeszcze u Wiosny:



Czekamy teraz na wieści z nowego domku.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...