Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 740
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzięki Briciu ;) za podesłanie wątku.
Czy ktoś mógłby porobić ogłoszenia ze zdjęciami, krótkim tekstem i "odrywanymi" nr telefonów? - takie do porozwieszania w lecznicach, tablicach ogłoszeniowych, itp
To bym wydrukowała i porozwieszała :)

Posted

Igam, dzięki za obecność.
Tak, plakat by się przydał. Ja nie umiem niestety:/ No i tekst jakiś dla Bipka też potrzebny do ogłoszeń. Za ogłoszenia już zapłaciłam, tylko tekstu mi brakuje. Zdjęcia mam przygotowane.

Ktoś ma wenę może? Ja słaba tekściara jestem... Tattoi, Paula, może Wy? Mała_czarna? W końcu znacie psiaki, więc tak łatwiej coś sklecić ;)

Posted

Bric, proszę Cię, nawet tak sobie nie żartuj okrutnie. Ja takie ogłoszenia klecę, że Foczka już prawie rok w hotelu jest.
Btw. Przeglądałam zdjęcia Rudzi. Nawet nie pokuszę się o wstawianie, bo są niestety kiepściuchne :shake:

Posted

Mała, sama sobie nie żartuj, Foka ma super ogłoszenia i ładne zdjęcia! To nie wina tekstu, tylko ślepoty ludzi, że ciągle czeka na dom ;) Spoko, starczy to co jest do ogłoszeń. Paula wysłała mi większe te co robiła, trochę mniej zmniejszyłam, podrasowałam kolorystykę, na ogłoszenia wystarczy. Tylko tekst dla Bipka, plisssssss! Liczę na Paulę i Tattoi :D

Bipek jest już wstawiony na znajdkową www z żadnym tekstem :lol:

Posted

O Bipku z pewnością można napisać, że to mały, łagodny i przyjaźnie nastawiony nie tylko do ludzi, ale i innych zwierząt piesek. Że uwielbia się bawić, przytulać, bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem :) Wykastrowany, zaszczepiony, odrobaczony, itp., itd ;) Jednym słowem, w małym ciele wielkie serce!

Posted

[quote name='Annaa4']Nie zapeszając zwolniła mi się jedna deklaracja bo psiak dom znalazł, Od lutego skromnie po dychu na każdego mogę wpłacać.[/QUOTE]
Aniu, znaczy że mogę dopisać od lutego? Dopiero co czytałam, że mam Ci już nie dziękować!!! No jak nie dziękować? No jak?! :lol:
Aniele Ty!!!!

Posted

Bipek, co to za imię? Skąd się wzięło? Kiedyś nazywałem się jakoś inaczej, miałem rodzinę, byłem szczęśliwy. Któregoś dnia szykowaliśmy się na wakacje, wszyscy się cieszyliśmy, kiedy już wyjechaliśmy, pan zatrzymał się na stacji, aby zatankować. Wypuścił mnie z samochodu, abym się rozejrzał i niestety jakoś tak się stało, że oni nagle zniknęli, odjechali, zapomnieli. Straciłem ich. Zostałem sam. Na B.P.
W niedługim czasie znalazła mnie miła pani, zabrała do siebie, dała pełną miskę, lecz niestety nie mogłem u niej zostać na zawsze. Teraz jestem w kolejnym miejscu, jest tu znośnie, ale brakuje mi ludzi, którzy będą mnie obdarzać uczuciem jakim ja ich obdaruję. Pragnę znów mieć rodzinę, ciepły kąt, może być nie duży, bo sam jestem malutkim psiakiem, który nie wymaga wiele. Mam króciutkie łapki, ale potrafię być szybki jak wiatr, kocham zabawy z ludźmi i dużymi i małymi, fajnie jest też pobiegać z psami. Jestem już po zabiegu kastracji, mam komplet szczepień, posiadam książeczkę zdrowia. Przebywam w DT w Warszawie, gdzie można mnie odwiedzić, a przekonasz się, że jestem psem dla Ciebie.

Bedzie??? ;)

Posted

no to się cieszę, że się podoba. Po wczorajszym telefonie i prośbą o tekst to spać nie mogłam. Mam nadzieję, że Bipi szybko dom znajdzie bo mi to wszystkich psów u mnie szkoda, jak w budzie mają być bo im zimno, te większe w domu dupy grzeją, a najmniejsze i najdelikatniejsze na podwórku. brrr. a tu jeszcze taki wiatr, ale małżu mi zapowiedział, że jak je do domu przytacham, to do budy sama pójdę mieszkać. :mad:

Posted

Dane do ogłoszeń wysłane. Pakiecik funduję ja. To są małe psy, mam nadzieję, że ktoś je zauważy...

Wczorajszy koszt wizyty u weta (w tym szczepienia) 110zł dopisuję do rozliczenia, na razie jako nieopłacony.

Posted

Zmieńcie tylko wakacje na ferie, bo to w zimie było:-)
Bric- nie mogłam Ci wczoraj napisac tekstu, bo nie miałam czasu- przepraszam. Ale Paula mnie wyręczyła.
Bipi nie ma "wad ukrytych" wg mnie. Nic dziwacznego u niego nie zauważyłam. Pilnuje się, nie ucieka, jak wyjdzie za bramę, to zaraz wraca. Po lesie chodził ze mną zawsze bez smyczy.
Jedyna rzecz- nienawidzi klatki- wyje, szczeka i podrze w strzępy wszystko, co w niej jest.

Posted

Za późno, poszło tak. W następnych ogłoszeniach zmienimy (oby nie były potrzebne).
Spoko, skrycie liczyłam na Paulę, bo wiem już, że jak przysiądzie, to zawsze coś fajnego wymyśli :evil_lol:

Posted

[quote name='Annaa4']Nie zapeszając zwolniła mi się jedna deklaracja bo psiak dom znalazł, Od lutego skromnie po dychu na każdego mogę wpłacać.[/QUOTE]
Jak Annaa4 wkracza do akcji to psiny szybko znajduja domki.:lol:To do lutego ich juz nie bedzie:eviltong:

Posted

[quote name='UlaFeta']Jak Annaa4 wkracza do akcji to psiny szybko znajduja domki.:lol:To do lutego ich juz nie bedzie:eviltong:[/QUOTE]

hehe o jakbym chciała żeby to była moja zasługa heheh :D

Posted

Rudzia dostaje kropelki do oczu, ma dwa rodzaje, które trzeba dawać trzy razy dziennie jedne i drugie w odstępie ok. 20min. w sumie to muszę ją męczyć 6 razy dziennie, a ona nie chce współpracować. Czy może ma któraś z Was sprawdzony, skuteczny i bezstresowy sposób na zaaplikowanie kropelek do oczu? Poprawę chyba trochę widać, ale to jest koszmar i dla mnie i dla niej. Po każdym podaniu podaje jej jakiś przysmak, aby dobrze sobie kojarzyła, ale niewiele to pomaga.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...