Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 527
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Szok i mnie lezysz caly czas na sercu obserwuje twoj watek od poczatku obym w najblizszsym czasie przeczytala ze masz juz wspanialy kochajacy domek, ktory uszczesliwy nie tylko ciebie ale i nas dogomaniakow.

Posted

Gamba napisał(a):
Ooo no to świetnie,że jakiś odzew był :multi: !Nie pozostaje mi nic innego ja tylko trzymać kciuki mocno :cool3:

OJ Gamba Trzymaj !
Z treści maila wynika, że właśnie tekst zrobił wrażenie !
Czekam na kontakt od tych ludzi choć gwarancji nie dają, że Szoka wezmą i z tego co przeczytałam, to rozumiem ich argumenty! Poczekajmy ...

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Szok i mnie lezysz caly czas na sercu obserwuje twoj watek od poczatku obym w najblizszsym czasie przeczytala ze masz juz wspanialy kochajacy domek, ktory uszczesliwy nie tylko ciebie ale i nas dogomaniakow.

Ada-jeje też czekam na ten moment niecierpliwie.

Posted

Gdybym dzis nie miala mojego psiure amstaffa ktorego przed 7 laty przyniosl moj syn i zostawil go mnie bo on oczywiscie pracuje od wczesnych godzin rannych do pozna, chetnie wzielabym sobie wlasnie takiego pieska. Pieski starsze i okaleczone sa wlasnie dla starszych osob.
Poniewaz zarowno osoby starsze jak i te biedne psineczki nie maja juz tyle energi i lubia spokojne spacery. Niestety moja psiure tez kocham i nie wydam go nikomu tylko dlatego ze jest dla mnie duzym obciazeniem.
Wynajelam kogos mlodego kto z nim wychodzi a oprocz tego mam ogrodek.
Ale tak naprawde marzy mi sie jakas starsza bieda do czego zachecam starsze osoby. Moze jeszcze i moje marzenia sie spelnia ale to i tak musi byc suczka bo moj amstaff to pies oczywiscie po kastracj.

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Ewciu napisz prosze czy Szok zostal zdiagnozowany przez weta.
Piszesz ze Szok jest mlodym psem skad ta slepota u niego?
Czy to jest do wyleczenia?

Ada-jeje ja tylko wirtualnie w Starachowicach ale Maja pewnie wszystko napisze:lol:

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Gdybym dzis nie miala mojego psiure amstaffa ktorego przed 7 laty przyniosl moj syn i zostawil go mnie bo on oczywiscie pracuje od wczesnych godzin rannych do pozna, chetnie wzielabym sobie wlasnie takiego pieska. Pieski starsze i okaleczone sa wlasnie dla starszych osob.
Poniewaz zarowno osoby starsze jak i te biedne psineczki nie maja juz tyle energi i lubia spokojne spacery. Niestety moja psiure tez kocham i nie wydam go nikomu tylko dlatego ze jest dla mnie duzym obciazeniem.
Wynajelam kogos mlodego kto z nim wychodzi a oprocz tego mam ogrodek.
Ale tak naprawde marzy mi sie jakas starsza bieda do czego zachecam starsze osoby. Moze jeszcze i moje marzenia sie spelnia ale to i tak musi byc suczka bo moj amstaff to pies oczywiscie po kastracj.

Ada-jeje Ty chyba jesteś też takim "czubkiem na choinkę", jak siebie nazywamy :razz: Bo dla nas to co piszesz jest takie oczywiste, ale niestety tylko dla nas! :placz:

Mam niestety złe wieści, co do Szoka !
Zaczyna przejawiać coraz większą agresję w stosunku do opiekunów ! Dzisiaj mocno przesadził :placz: - podkopał się pod kojcem po to żeby rzucić się do kilkuletniego dziecka! Szczegółów nie znam, ale znam to dziecko na tyle, żeby z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że psa nie drażniło w żaden sposób jak był w kojcu!
Wcześniej przekopał się do sąsiadów, po to żeby zryć im i to dokumentnie ogródek!
Jeśli chodzi o badanie Szoka to wet go oglądał! Prawdopodobnie jest to również zwyrodnienie siatkówki , podobnie jak u Dredzika ! Szok wymaga dokładnych badań okulistycznych, ale przy jego agresji, to naprawdę jest całe przedsięwzięcie, jak dla nas poprostu jest czasowo nieosiągalne!

Posted

Masz racje Majka ja to jestem dokladnym czubem na punkcie zwierzat, tak bylo juz od dziecka, a poniewaz moje dzieci sa juz dorosle to chociaz te ostatnie lata jakie mi pozostaly chce byc z nimi, czyli ze zwierzaczkami.
Marzy mi sie ogromny ogrod maciupki domek i cala sfora zwierzat. To dopiero bylby kawalek raju na ziemi. Ale to tylko marzenia. Piszesz ze Szok jest bardzo agresywny to jakie on ma szanse na adopcje? Chyba zerowe
Ale byc moze jego agresja wynika z tego ze jest slepy do tego jeszcze zamkniety. A przecierz wiemy ze prawie kazdy pies jest do naprawienia tylko ze do tego trzeba duzo czasu no i pracy ktorego niestety wy nie macie. Dlatego te moje pytanie bylo czy nie mozna by mu tych oczu naprawic zalozyc dla niego skarpetke na leczenie? No ale wy jestescie na miejscu i znacie sytuacje najlepiej. Pozdrawiam

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Masz racje Majka ja to jestem dokladnym czubem na punkcie zwierzat, tak bylo juz od dziecka, a poniewaz moje dzieci sa juz dorosle to chociaz te ostatnie lata jakie mi pozostaly chce byc z nimi, czyli ze zwierzaczkami.Marzy mi sie ogromny ogrod maciupki domek i cala sfora zwierzat. To dopiero bylby kawalek raju na ziemi. Ale to tylko marzenia

To witaj w klubie :cool3: W marzenia trzeba wierzyć ! Bo w coś trzeba!
Ada-jeje napisał(a):
Piszesz ze Szok jest bardzo agresywny to jakie on ma szanse na adopcje? Chyba zerowe
Ale byc moze jego agresja wynika z tego ze jest slepy do tego jeszcze zamkniety. A przecierz wiemy ze prawie kazdy pies jest do naprawienia tylko ze do tego trzeba duzo czasu no i pracy ktorego niestety wy nie macie. Dlatego te moje pytanie bylo czy nie mozna by mu tych oczu naprawic zalozyc dla niego skarpetke na leczenie? No ale wy jestescie na miejscu i znacie sytuacje najlepiej. Pozdrawiam

On coraz częściej przejawia agresję, ale ja mam wrażenie, że to wynika ze strachu i BRAKU prawidłowej opieki !
Powtórzę to, co napisałam osobie, która Szokiem się interesowała! To nie jest tak, że on leci za kimś po to tylko, żeby kogoś ugryźć! Jeśli by tak było, napewno nie wystawialibyśmy go do adopcji!
Szok po prostu kłapie zębami w dziwnych okolicznościach, ale jakoś przy nas nigdy tego nie zaprezentował. Mimo, że to my zabieraliśmy go do lekarza, kłulismy , spryskiwaliśmy i dziwne rzeczy robiliśmy! Mam wrażenie, że warczy (po opisach sytuacji) kiedy nie wie, o co chodzi i zdesperowany próbuje ugryźć! To nie jest tymczas dla niego i od początku o tym wiedzieliśmy ! Ale DT u nas 0. A sytuacja była taka, a nie inna ! Pies tam trafił i czeka!
A co do oczu, to jeśli diagnoza wstępna była prawidłowa, to nie ma praktycznie szans na przywrócenia widzenia !

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...