pola53 Posted February 6, 2012 Author Posted February 6, 2012 some napisał(a):szkoda by to bylo zmarnowac, tyle ze ja nie mam nikogo tam :( nawet nie wiem kto jest z dogo z Nowej Rudy. jutro w wolnej chwili moge przejrzec dogo w poszukiwaniu kogos Odezwałam się wczoraj do Kingi, która zajmuje się adopcjami tej rasy, myślę, że ona mi jakoś pomoże, na razie czekam. Quote
AniaGucio Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 pola53 napisał(a):Odezwałam się wczoraj do Kingi, która zajmuje się adopcjami tej rasy, myślę, że ona mi jakoś pomoże, na razie czekam. I co, Kinga się odezwała?? Quote
pola53 Posted February 6, 2012 Author Posted February 6, 2012 Tak, ma się z panem umówić. On do mnie codziennie wydzwania :). Quote
hekko99 Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Witam serdecznie :) Czekam cały czas na kontakt z Kinga w kwestii wizyty P/A :) Quote
sylwija Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 (edited) hekko99 napisał(a):Witam serdecznie :) Czekam cały czas na kontakt z Kinga w kwestii wizyty P/A :) niestety, Kinga nie ma do Pana telefonu ani maila podaję Panu kontakt do Kingi: [email protected] Tel : 500 144 944 edit: chyba, że Pan z Kalisza? wysłałam pw :) Edited February 7, 2012 by sylwija Quote
AniaGucio Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Obie dziewczyny mają na imię Kinga - Kinga z Koszalina, która miałaby przeprowadzić wizytę P/A i Kinga od adopcji psów husky... wydaje mi się, że hekko99 to ten Pan z Koszalina, a nie Rudy Śląskiej. Poczekajmy jeszcze chwilkę, może Kinga z Koszalina nie miała kiedy się umówić na P/A. Quote
pola53 Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 hekko99 napisał(a):Tak z Koszalina :) Panie Przemku, bardzo proszę o cierpliwość, otrzymałam od Kingi maila tej treści: "Pani Polu - za Boga dzisiaj nie dam rady. Mam od soboty na tzw. tymczasie dwie zagłodzone duze suki z chorobami skórnymi - w weekend nie zdążyłam do lecznicy dojechać, dzisiaj muszę bezwzględnie - z każdą po kolei, bo z dwiema naraz nie dam rady. Ponadto od wieczór muszę odebrać z krotkoterminowego Dt suczynkę, i ulokować ją u siebie awaryjnie do jutra. A na dodatek moje młodsze dziecko złapało grypę żołądkową, i zamiast pójść do pracy - siedzę awaryjnie w domu. Jutro mam nadzieję - uda mi się wcisnąć, z tym, że jeszcze nie wiem, jak godzinowo (tydzień upływa nam na przewożeniu dzieciaków z zajeć na zajęcia - mieszkamy troszkę pod Koszalinem, stąd dwa samochody są w ciągłych rozjazdach). Moze zróbmy tak: prosze napisać Panu Przemkowi, że skontaktuję się z nim telefonicznie - a ja zadzwonię, i jakoś się umówimy. Przy okazji: czy jest coś, na co miałabym zwrócić szczególną uwagę? pozdrawiam, kinga" Jak tylko będzie miała odrobinę czasu na pewno się odezwie. Ja bardzo chcę, aby piesek trafił do Pana. Rozmawiając z Panem tak długo wyrobiłam sobie opinię o Panu, widzę, że bardzo Panu zależy, a poza tym, piesek byłby w 'zasięgu mojej ręki'. Chcę dla niego najlepszego z możliwych domów, tyle już się wycierpiał dlatego teraz MUSI być szczęśliwy. Potrzebuje aktywnego, kochającego człowieka - Pana :). Quote
kasiask Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Trzymam kciuki za szybkie przeprowadzenie szczęśliwej adopcji!! :) Quote
sylwija Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 kasiask napisał(a):Trzymam kciuki za szybkie przeprowadzenie szczęśliwej adopcji!! :) tez się dołączam. Quote
Nadiak Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Piękny :) Mam nadzieję,że znajdzie szczęście i to w moim Koszalinie ;) Quote
hekko99 Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Również mam taką nadzieję a raczej to wiem :) a po za tym w okolicach Koszalina są piekne lasy do biegania z psiakiem a tym bardziej takim który to kocha i jest do tego stworzony :) a i człowiekowi przydaje sie ruch na świeżym powietrzu :) Quote
Nadiak Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 hekko99 napisał(a):Również mam taką nadzieję a raczej to wiem :) a po za tym w okolicach Koszalina są piekne lasy do biegania z psiakiem a tym bardziej takim który to kocha i jest do tego stworzony :) a i człowiekowi przydaje sie ruch na świeżym powietrzu :) O tak :) Góra Chełmska jest nasza ;) a dla odmiany plaża, psy to kochają i my chyba też ;) Quote
hekko99 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 o plaży juz nie chicialem wspominac bo to coś pieknego :) i jak to dobrze ze to rzut beretem w sumie :) i to o kazdej porze roku :) Quote
Nadiak Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 hekko99 napisał(a):o plaży juz nie chicialem wspominac bo to coś pieknego :) i jak to dobrze ze to rzut beretem w sumie :) i to o kazdej porze roku :) Ach, szkoda, że jest 2 w nocy ;) Jutro obowiązkowo Łazy, moja sunia się ucieszy :) Widzę,że psiak będzie miał cudownie ;) Quote
hekko99 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Pora nie ma znaczenia :) łazy mielno uniescie choc kazde z tych miejsc ma swoj urok :) i zmia i latem :) Quote
Nadiak Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 hekko99 napisał(a):Pora nie ma znaczenia :) łazy mielno uniescie choc kazde z tych miejsc ma swoj urok :) i zmia i latem :) Pora nie ma znaczenia...Hmm, to wyzwanie ;) Urok tych miejsc jest ogromny i może zimą większy (mniej ludzi ;) ) a to swoboda psich spacerów Quote
hekko99 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 (edited) Nadiak napisał(a):Pora nie ma znaczenia...Hmm, to wyzwanie ;) Urok tych miejsc jest ogromny i może zimą większy (mniej ludzi ;) ) a to swoboda psich spacerów swooboda psiakow jest czaderska jezeli chodzi o plaze :) zreszta co bede mowil :) bo i po co kto nie byl niech zaluje :) Edited February 8, 2012 by hekko99 Quote
some Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 czadersko to bylo jak moja labradorka podczas pobytu tej zimy nad morzem postanowila sie wykapac :))) ahhh jaka szczesliwa byla,a ja zdebialam i wpadlam w panike ze chora, ze stawy....! witamy na watku!!! Quote
AniaGucio Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 hekko99 napisał(a):swooboda psiakow jest sczaderska jezeli chodzi o plaze :) zreszta co bede mowil :) bo i po co kto nie byl niech zaluje :) Mieszkałam kilka lat w Koszalinie ;). Jak tylko jesteśmy z mężem w Koszalinie i mamy wolną chwilkę, zabieramy naszego Gucia do Unieścia lub Mielna, żeby sobie pobiegał po plaży - jest wtedy bardzo szczęśliwy :). Quote
Nadiak Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 AniaGucio napisał(a):Mieszkałam kilka lat w Koszalinie ;). Jak tylko jesteśmy z mężem w Koszalinie i mamy wolną chwilkę, zabieramy naszego Gucia do Unieścia lub Mielna, żeby sobie pobiegał po plaży - jest wtedy bardzo szczęśliwy :). Pomimo,że boli gardło, katar męczy jadę nad morze, moja Mała się ucieszy ;) A jak idą sprawy? Trzymam kciuki :) Quote
some Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 no wlasnie czekamy na wiesci, niecierpliwie... Quote
pola53 Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 some napisał(a):no wlasnie czekamy na wiesci, niecierpliwie... Wszystko zależy od Kingi, na razie ma urwanie głowy. Ale mam nadzieję, że w niedługim czasie wszystko się poukłada. Hekko99 już ni9e może się widzę doczekać!!! :). To cieszy!! Quote
Lusia91 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Fantastycznie, że zainteresowana osoba dołączyła do dogomanii;) Misiek będzie miał na pewno dobrze, zresztą widać, że Panu bardzo zależy. Tyle się już biedna psina wycierpiała, że teraz będzie dopiero szczęśliwy:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.