Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 664
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przeleciałam pobieznie watek i nie widze, żeby status prawny zmienił się.
Nadal właścicielem jest konkubent?
I jeszcze zapytam co z tymi dziećmi, które miały tak źle.
Czy coś wiadomo?
Wiecie, po tych rewelacjach u Czarodziejki, przestaję klaskać łapkami i słać ochy i achy. Tak po prawdzie, nigdy tego nie robiłam, ale przynajmniej mniej sceptycznie podchodziłam do wątków, które stają się efemerydami.

Posted

Witam Dziewczyny.
Bardzo Was przepraszam, że się nie odzwywałam, ale miałam sporo na głowie i nie miałam w ogóle czasu ani głowy żeby pisać na dogomanii.
Zacznę od dzieciaków.
Sytuacja dzieci nie zmnieniła się, ciągle są z rodzicami, alkoholikami. Opieka ma wszystko w dupie i nie robi NIC żeby zmienić sytuację maluchów. Pani X stwierdziła nawet bardzo zadowolona, ze już nawet na terapię AA nie musi chodzić... Niestety urwał nam się ostatnio kontakt, ponieważ nie dałam im kompa, za co się wściekli.
Co do Saby, Ewelina powiedział, że niechętnie daje mi ją w weekendy, pasowałoby jej w tygodniu. Ja niestety wolałabym w weekend i tak powstał pat... :( Tak więc, nie widziałam Saby od ponad 2 tygodni. Pani X powiedziala, że Saba ma się dobrze i ze nawet opiekunka z opieki społecznej przynosi jej jakieś jedzenie. Czy to prawda, okaże się jak do nich pojadę. Moze pozwolą mi ją chociaż wziąć na spacer...
Podsumowując: Nie wiem jak wygląda teraz u nich sytuacja, ale nie wierzę w ich przemianę. Zapewne dalej piją i mają dzieci i psy w nosie, a opieka w Tomaszowie to najgorsze darmozjady z jakimi mialam kiedykolwiek do czynienia. Nie robią NIC by zmienić los tych dzieci i zwierząt. Dramat!
Uważam, że jesli Saba będzie chuda, o czym przekonam sie w weekend, trzeba ją natychmiast stamtąd zabrac, jeśli będzie natomiast w dobrym stanie, warto ja zostawic, bo bądź co bądź jest przywiązana do właściciela.

Posted

Ja nie wiem jak można być przywiązanym do takich właścicieli, jakoś w to wątpię, to chyba raczej zrezygnowanie, że nic lepszego już jej w życiu nie czeka, tylko udręka i udręka...:(

Posted

Dziewczyny, udało mi sie uprosic Państwo X żeby dali mi Sabe i średniego synka ( najstarszy jest u babci, a najmłodszy z nimi, bo ma dopiero 3 miesiące i nie wzięłabym go w obawie, że moze stać się cos poważnego). Zarówno dziecko jak i pies nie są niestety w dobrym stanie:(
Chłopczyk był bardzo zestresowany, nerwowo przebierał nózkami, nawet się rozpłakał. Powiedział, że chce do mamy. Przypuszczam, że czuł się nieswojo, bo dawno nie wychodził z domu... Tak troche "zdziczał", o ile wiecie co mam na myśli... Ale na szczęście już jest ok, wykąpałam go, obciełam delikatnie pazurki (jego mama tnie mu czasami do krwi, dlatego staram się mu obcinac jak najczęściej), a teraz bawi się z moim synkiem lego i samochodami. Pozwoliłam im dzisiaj dłuzej posiedzieć, bo normalnie kładę ich po 21ej.
Co do Saby, to od razu poszłam z nią na półgodzinny spacer. Biegała jak szalona :) Jej sierść odrosła, ale niestety znowu mocno śmierdzi. Tak jakby jakąś stęchlizną no i oczywiscie fajkami. Wiecie jak sierść chłonie wszystkie takie zapachy. Po spacerze nałożyłam jej jeść i mogłam spokojnie jej sie przyjrzeć i niestety znowu jest bardzo chuda. Nie tak, jak na początku, ale jest trochę chudsza niz ostatnio, jak u mnie była. Po jedzeniu, odczekałam pół godziny i znowu jej nałożyłam i znowu wsunęła wszystko + dorwała się do kociej karmy i miski mojego psiaka. Nie wiem co o tym sądzic, ale moim zdaniem Saba nie jest codziennie karmiona. Wiem jak robili jak mieli dobermany. Karmili je co drugi dzień i przypusczam, ze teraz robia to samo :( Nie wiem co robić, ja mam coraz więcej na głowie, nie będę mogła jej brać co tydzień. A nie sądzę, by sytuacja sie zmieniła...

Posted

[quote name='Marycha35']Obawiam się, że nic nie wymyślimy: schron, DT lub DS. Ocelocie czy są jakieś inne opcje? Rozmawiałaś z Temidą w tej kwestii? Czy ŁTOnZ pomoże?[/QUOTE]
Temida nie ma miejsc.

Słuchajcie odebrać psa nie jest prosto.
Zostaje jedna droga odebranie administracyjne, ale Saba musi naprawdę wyglądać źle.
Tylko co dalej? nadal jestem przeciwna oddaniu jej do schroniska.

Posted

[quote name='Marycha35']No to jakie mamy wyjście???? DT lub DS lub zbieramy na hotelik![/QUOTE]
Właścicielmusi się zrzec praw do psa.
jeśli Saba wyglada xle, to proponuję, żeby Małgosia zgłosiła sprawę do Inzyniera Miasta. jej dane nie zostana ujawnione.
Ale dopiero wtedy jak będzie DT lub hotel.

Posted

Dzięki Ocelocie, to mamy jasność:)
Szukamy hoteliku więc lub DT:) Ktoś ma jakieś znajomości?:) Ja jeden namiar mam, ale zapchany, ale zapytam, kwota to 350zł na miesiąc, warunki cudne!!!!

Posted

350 miesiąc??? o matko!! ale ceny!! ale do schronu tą bidulkę to nigdy, ona już tyle przeszła, hotelik i ją ogłaszać, ja wierzę, że jeszcze ktoś będzie chciał ją adoptować!

Posted

[quote name='Marycha35']Nooo:):):) 100 zł już mamy, Ewa cudnie zadeklarowała:)[/QUOTE]
Oby tak dalej, tylko żeby udało się biedaczkę wyciągnąć, to już połowa sukcesu!!

Posted

Ja deklaruję 20 zł i chyba uda mi się namówić kumpla na co najmniej 50 zł, a może nawet 100 :) Ale teraz mam inne zmartwienie... Dzisiaj uciekł mi kocurek. Nawet nie wiecie jak bardzo się martwię... :( Oby wrócił...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...