Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 502
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Damian mówi, ze dobrze gadasz :lol: Ja się nie znam, wypiłam piątą herbatę, wzięłam gorąca kąpiel i dalej mi zimno. Ryjec jutro będzie wiele godzin sam, zanim się doczłapię jakoś z pracy...

Posted

Ile zostaje sam?
Moje 9 godzin dziennie i codziennie mam stres...
Ale radio, światło, rękawiczki ze smakołykami - zawsze - codziennie od pięciu lat.

Posted

To zależy od dnia, max 9h. Ja jak wracam ze spaceru, to Liz idzie spać jak tylko się napije. Sadie czasem patrzy jak się szykuję. Przebieram się, zbieram rzeczy i wychodzę. A one 9h siedzą bez wycia. Nie zostawiam im nic. Mogą też zostać na całą noc, bez światła. A jak trzeba to i 12h by siedziały. Nie ma problemu, że po pracy wpadam, wyprowadzam na szybki spacer wychodzę znów na kilka godzin. Lizka jak jej wyje coś za uchem, to warczy na delikwenta, bo ją to denerwuje. Najgorsze, że Sadie teraz musi być u mamy, bo ona się do wycia przyłącza. A jak ona wyje, to ja ją słyszę przy windzie :lol: Ryjka i Swissa nie słychać nawet pod drzwiami wejściowymi. Już nie wspomnę, z e dziś musimy jechać do szpitala i jest problem co z Ryjcem....

Posted

zerduszko napisał(a):
W sensie? Jakbym miała płacić za hotel stawkę komercyjną, to już lepiej go dać na stałe do hotelu dogomaniackiego.


Nie, bardziej myślałam o rodzinie, znajomych

Posted

U rodziców też wszyscy pracują, siostra się uczy. Ja tu innej rodziny nie mam. Mam problem raz na miesiąc znaleźć kogoś do psa jeśli moja mama nie może się zająć - a co dopiero 5 dni w tygodniu na 9h. Każdy ma swoje sprawy, a to tylko pies jest. Tak to z tą pomocą jest.

Posted

zerduszko napisał(a):
U rodziców też wszyscy pracują, siostra się uczy. Ja tu innej rodziny nie mam. Mam problem raz na miesiąc znaleźć kogoś do psa jeśli moja mama nie może się zająć - a co dopiero 5 dni w tygodniu na 9h. Każdy ma swoje sprawy, a to tylko pies jest. Tak to z tą pomocą jest.


No to szkoda

A nie ma jakichś takich klatek z obiciem nie przepuszczających dźwięku ;)?Muszę taką wynaleźć :) i opatentować

Posted

WATACHA napisał(a):
A nie ma jakichś takich klatek z obiciem nie przepuszczających dźwięku ;)?Muszę taką wynaleźć :) i opatentować

Hahaha, ja już myślałam żeby ścianę do sąsiada wyciszyć, ale co zagłuszyłoby całkiem wycie? ;)

Posted

zerduszko napisał(a):
Hahaha, ja już myślałam żeby ścianę do sąsiada wyciszyć, ale co zagłuszyłoby całkiem wycie? ;)



Najlepiej jakiegoś budowlańca zapytać.A przez drzwi nie słychać?Tylko przez ścianę ?

Posted

zerduszko napisał(a):
Przez ściany, sufit, podłogę :D Przez drzwi nie, bo ja ich zamykam z dala od drzwi wejściowych.
Mamy niby wyciszoną podłogę, ale to nic nie daje.


No muszę się przyznać, że tego się nie spodziewałam i nie wiem co napisać ;)


Albo już wiem zamknij go w szafie:diabloti:

Posted

Zobaczcie co znalazłam na portalu rybnickim:

Oti to młody, nieduzi psiak. Ma ok. 1,5 roku i waży 10kg. Jest psiakiem przyjaznym i towarzyskim. Zawsze wesoły i uśmiechnięty. Lubi dzieci, dobrze dogaduje się z innymi zwierz etami. Jeta grzeczny i posłuszny. Utrzymuje czystość w domu, nie lubi zostawać sam.
Kontakt:
519 186 694
[email protected]


:megagrin::megagrin::megagrin:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...