Iljova Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 Katowice Bogucice - On może być teraz wszędzie Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 Oby sie tylko odnalazł i tez po wypadku i tez zagubiony ... Quote
Stevie Rae Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 Codziennie rano jadę z Mikołowa do Katowic. Będę się rozglądać. Quote
Stevie Rae Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 W Mikołowie nie ma schroniska, można szukać w schronisku w Rudzie Śląskiej - www.fauna.rsl.pl Jest leśne pogotowie dla zwierząt, ale leśne. Moja siostra chodzi do tej szkoły obok, ja też tam chodziłam - przylepię ogłoszenie. Edit: Ogłoszone i podane numery u wszystkich znajomych. Quote
feliksik Posted January 3, 2012 Author Posted January 3, 2012 bardziej dokładnie już nie mogę, bo widziałam go tylko przez chwilę i było ciemno. mały do kolan, jasna sierść, gładka, chudziutki, na dłuższych nóżkach. Nat-Mare może twoja siostra mogłaby już sprawę nagłośnić wśród kolegów ze szkoły, może razem wybiorą się przejść przez te trawy trochę dalej od ulicy i poszukać, bo przy ulicy rowy przeszukałam. Do leśnego pogotowia dzwoniłam pare razy, ale nikt nie odbierał Quote
feliksik Posted January 3, 2012 Author Posted January 3, 2012 Nat - Mare napisał(a):Codziennie rano jadę z Mikołowa do Katowic. Będę się rozglądać. świetnie - dzięki Quote
Stevie Rae Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 feliksik, zrobię co w mojej mocy. Rozesłałam informację, zobaczymy. NA PEWNO się uda :) PS. Wysłałam Ci PW. Quote
feliksik Posted January 3, 2012 Author Posted January 3, 2012 [quote name='Nat - Mare']feliksik, zrobię co w mojej mocy. Rozesłałam informację, zobaczymy. NA PEWNO się uda :) PS. Wysłałam Ci PW. dziękuję serdecznie. w was wszystkich nadzieja, że uda się go odnaleźć. Jasza dziekuję ci kochana za tą akcję z rozsyłaniem - nie poradziłabym sobie sama. Quote
tatalka2 Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 Ja dziś jechałam tą trasą (niestety bez możliwości zatrzymania się) i rozglądałam się ale nic nie widziałam. Quote
Klementynkaa Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 to jak, robić wydarzenie na FB czy odpuścić? bo póki co tylko rozesłałam wśród znajomych Quote
Gosiara Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 Ja bym zrobiła na fejsa dużo ludzi wchodzi... Quote
Jasza Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Ja też jestem za wydarzeniem na FB. Trochę nas jest tutaj na wątku, mam nadzieje, że jak już wieści rozesłane, to pies się znajdzie. Ważne, że ludzie stamtąd wiedzą o jakiego psa chodzi i jakby się pojawił, będą dzwonić. Oby nic mu nie było.... Może jest tylko obolały i zaszył się w jakimś spokojnym miejscu żeby dojść do siebie... Martwię się... Quote
feliksik Posted January 4, 2012 Author Posted January 4, 2012 jechałam znów rano, ale nigdzie żadnego śladu, żadnego też telefonu z piekarni. popołudniu będę dzwonić. myślę, że FB może być - jak najbardziej - jak sięznajdzie to je zamkniemy, a narazie go nie ma i każda pomoc jest potrzebna. Nawet jakby mu nic nie było to warto go odnaleźć, żeby mu pomóc z nowym domkiem Quote
Jasza Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Jeżeli był tam zawsze i dużo ludzi go zna, to jeśli nic mu nie jest - wróci. I znajdziemy mu dom. Nie martw się Haniu. Quote
feliksik Posted January 4, 2012 Author Posted January 4, 2012 Dzięki Agnieszko za utuchę, ale właśnie martwię się tym, że jednak coś mu jest i się zaszył w jakiś krzakach Quote
feliksik Posted January 4, 2012 Author Posted January 4, 2012 chyba jednak problem jest. Dzwoniłam do piekarni - piesek nadal od wczoraj nie był widziany. POtrzebna byłaby chyba akcja przeszukania terenu - sama nie wiem Quote
Perełka1 Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 feliksik napisał(a):chyba jednak problem jest. Dzwoniłam do piekarni - piesek nadal od wczoraj nie był widziany. POtrzebna byłaby chyba akcja przeszukania terenu - sama nie wiem chyba tak, w piekarni wiedzieli o nim od dawna i jakoś ich to nie ruszyło Quote
feliksik Posted January 4, 2012 Author Posted January 4, 2012 tylko co tu zorganizować - to żadne wielkie miasto - tylko wioseczka. do weekendu będzie za późno, jeżeli coś mu jest. a po pracy już ciemno - ktoś (kilka osób) musiałoby szukać w dzień do 16.00, potem nic nie widać i same zarośla Quote
Jasza Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 To może by rzeczywiście w tej szkole popytać? Nie wiem.... Quote
feliksik Posted January 4, 2012 Author Posted January 4, 2012 dzowniła do mnie j_ulia i miała jej siostra w szkole kolegom rozpowiedzieć, bo chodzi do tej szkoły. może jej sięuda też jutro samej pójść i jakąś akcję zrobić z nagłośnieniem tematu, ale to tylko dzieci, chyba musielibyśmy sami poszukać piesia Quote
feliksik Posted January 4, 2012 Author Posted January 4, 2012 Katarzyna Starkiewicz napisał(a):szkoła podstawowa nr 4 im. Marii Konopnickiej 32 226 21 90 Dobrze byłoby zostawić info w piekarni i przychodni po drugiej stronie ulicy i szkole dzwoniłam do szkoły a tam nikt nie wie, że taki pies wogóle się tam kręcił. już sama nie wiem co myśleć Quote
Stevie Rae Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Ogłoszenie jest wywieszone. Koledzy o koleżanki powiadomione, zapisali numery. Mam znajomych z tegoż miejsca, ale psiaczka niestety nie kojarzą. Dzisiaj po wracając z Katowic również nie widziałam psiaka. Będę się rozglądać. Ciągle. Ja mam wolne w piątek - można by się porozglądać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.